FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Srebrzysty staw
Autor Wiadomość
Nathi 
Gracz
Bóg Prawdy



Płeć: Samiec
Księżyce: 105
Rasa: Drzewny
Opiekun: Mrucząca Łuska*
Mistrz: Uskrzydlony Marzeniami*
Wiek: 23
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 1033
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-11, 21:17   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: L,MP,MO,MA,M: 1| B,Śl: 2| S,W,Skr: 3| O,A: 4
   Atuty: Ostry wzrok; Oporny magik; Tancerz; Wybraniec bogów; Furia Niebios


Znajdował się dość blisko, więc ryk naturalnie usłyszał. Nie śpieszył się. Szedł wolnym, spacerowym krokiem, zatem Czerwony musiał na niego poczekać dłuższą chwilę. Gdy doszedł nad staw, ujrzał go. Czerwonołuskiego adepta z Ognia. Spotkali się już wcześniej, nie raz. Pierwszy, gdy rozmawiał z Umykającą, na granicy. Czerwony nie popisał się wtedy. Pokazał, jak beznadziejnym lotnikiem jest. Poza tym myślał, że ma dojść między nimi do walki, że ktoś jest zagrożony... A przecież nie wyglądali groźnie. W oczach Białego ten samiec był nadgorliwy, może nieco naiwny? Drugie ich spotkanie miało miejsce na zgromadzeniu zwołanym przez Aterala.
Skinął mu głową na powitanie.
- Wzywałeś mnie, Czerwony Kolcu... - stwierdził. Nic odkrywczego.
Ostrożnie zmierzył go wzrokiem. Nie zachował się tak swobodnie, jak jego rozmówca i nie położył się. Ani nawet nie usiadł. Póki co po prostu stał, wpatrując się w niego swoimi bystrymi oczyma. Czego takiego Czerwony mógł od niego chcieć?
_________________
Po co amać, skoro wystarczy mówić prawdę,
by nam nie uwierzono?


Atuty:
Ostry wzrok - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (wzrok) mają dodatkową kość.
Oporny magik - kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Tancerz - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do obrony fizycznej. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
Furia Niebios - przeciwnik smoka zostaje zraniony raną lekką przez jeden z naturalnych czynników (np. piorun). Można użyć raz na walkę/bitwę/polowanie (co 2 tygodnie w przypadku łowcy i uzdrowiciela na wyprawie).


Inne ujęcia Słowa: Z avatara By Płowy By Rudy By Uśmiech Cienia By Aluzja
 
 
Czerwony Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 19
Rasa: Zwyczajny
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 12 Lip 2014
Posty: 165
Wysłany: 2014-09-12, 16:01   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,MA,MO,MP,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: wytrzymały; oporny magik


Czerwony widząc zaproszonego, który spokojnie wędruje ku niemu, podekscytował się i wstał. Teraz może się mu bardziej przyjrzeć. Ognistego adepta zdziwił wygląd, odbiegający od statystycznego smoka ze stada Ognia. Taki jakiś chuderlawy, w kolorze jak błoto, jeszcze te sprytne ślepia - pomyślał Czerwony Kolec. W każdym razie postanowił mieć w nim politycznego druha, nie musi wyglądać przebojowo. Adept uśmiechnął się trochę i zamachał lekko ogonem.
-Witaj, Biały Kolcu. Zaprosiłem cię tutaj, bo bardzo chciałem poznać cię bliżej i porozmawiać. Spodobało mi się szczególnie twoje zdanie o wojnie na Spotkaniu Młodych, pamiętasz? Też stwierdzam, że wojna jest potrzebna, by zlikwidować wrogów z zewnątrz, ale także w wojnie domowej. Może rozwiniesz swoje zdanie na tematy polityczne?- ostatnie zdania powiedział niepewnym głosem, nie wiedział, jak zareaguje gość. W ten sposób stopniowo Czerwony chciał uzyskiwać więcej informacji od rozmówcy, chcąc zobaczyć, czy będzie dobrym sojusznikiem.
 
 
Nathi 
Gracz
Bóg Prawdy



Płeć: Samiec
Księżyce: 105
Rasa: Drzewny
Opiekun: Mrucząca Łuska*
Mistrz: Uskrzydlony Marzeniami*
Wiek: 23
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 1033
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-13, 09:04   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: L,MP,MO,MA,M: 1| B,Śl: 2| S,W,Skr: 3| O,A: 4
   Atuty: Ostry wzrok; Oporny magik; Tancerz; Wybraniec bogów; Furia Niebios


Co zrobiłby dawny Biały? Ujrzałby w Czerwonym sojusznika. W końcu to chciał osiągnąć - przekonać smoki do swojego zdania, aby za niego walczyły. Aby mógł stworzyć jedno, wielkie stado i nim rządzić, być panem świata. Teraz przyszedł do niego smok, który sam przyznał, że ma podobne poglądy. Biały powinien się cieszyć, knuć razem z nim...
Ale adept się zmienił. Co prawda jego plany pozostały takie, jakie były, ale podejście do tego nieco się zmieniło. Wiedział, że powinien być ostrożny i cierpliwy. Nie mieć zbyt długiego języka i nie rozpowiadać swoich poglądów na lewo i prawo. Trzeba było być dyskretnym. Sam Zatruty Płomień mu to doradził, a Biały uważał go za dobrego doradcę, wzór, którym należy się kierować. Bo miał doświadczenie i chciał, by plan Białego wypalił.
Spojrzał uważnie na Czerwonego, nie odzywając się przez dłuższy okres czasu. Wydawał się nie być zbyt dyskretny. Czuł, że ten smok byłby w stanie stanąć na środku Skał Pokoju i wykrzyczeć wszystkim, co chce zrobić. A nie tak należało do tego podejść.
- Nie rozpowiadam swoich poglądów na prawo i lewo. Teraz i tak ci się one nie przydadzą. Wszystko w swoim czasie... Kiedyś cię wezwę - stwierdził. Nikt nie mógł mieć bezpośredniego dowodu wskazującego na to, że Biały otwarcie wyznał, co chce zrobić. Niektórzy o tym wiedzieli. Domyślali się, słyszeli za dużo. Ale nigdy nie usłyszeli niczego, co bezpośrednio by go zdradziło. Nic na niego nie mieli, bo Biały uważał na słowa. Czasem mówił więcej, czasem mniej, ale zawsze świadomie, choć często zdawać by się mogło inaczej.
- Jesteś Ognistym... Rozmawiałeś może na te tematy z waszym przywódcą, Zatrutym Płomieniem? - spytał. Nie wiedział przecież nic o zmianie przywódcy w Ogniu. Poza tym ciekawiło go, czy Jad, który jego nakierował w odpowiednią stronę, uznał Czerwonego Kolca za wartego udzielenia rady? Czy też go wsparł w jego planie?
_________________
Po co amać, skoro wystarczy mówić prawdę,
by nam nie uwierzono?


Atuty:
Ostry wzrok - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (wzrok) mają dodatkową kość.
Oporny magik - kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Tancerz - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do obrony fizycznej. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
Furia Niebios - przeciwnik smoka zostaje zraniony raną lekką przez jeden z naturalnych czynników (np. piorun). Można użyć raz na walkę/bitwę/polowanie (co 2 tygodnie w przypadku łowcy i uzdrowiciela na wyprawie).


Inne ujęcia Słowa: Z avatara By Płowy By Rudy By Uśmiech Cienia By Aluzja
 
 
Czerwony Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 19
Rasa: Zwyczajny
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 12 Lip 2014
Posty: 165
Wysłany: 2014-09-13, 11:11   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,MA,MO,MP,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: wytrzymały; oporny magik


Czerwony słysząc to nieco się zaniepokoił. Powiedział za dużo i za wcześnie. Zrozumiał rozmówcę, Białemu zależało na dyskrecji. Być może mu nie ufał? Ognisty adept speszył się trochę i pokiwał znacząco głową. On też nie powinien zdradzać od razu swoich planów, czyli szczególnie głównego przedsięwzięcia, które opracowywał w zasadzie od zawsze - teorii Wielkiej Smoczej Rewolucji. Według niej, wszystkie smoki obalą przywódców stad i zjednoczą się. Ciekawe, czy ten adept też ma podobne zamiary? - zastanawiał się Czerwony.
- Zatruty, a w zasadzie Jad Duszy nie jest już przywódcą. Był bardzo dobry sprawując tę funkcję. Nie wiem do końca dlaczego, ale zrezygnował. Nowym przywódcą została wybrana Pani Wojny. Ona jest zła. Nie lubię jej. - przy trzech ostatnich zdaniach skrzywił się lekko i przyciszył głos. Nowo wybrana jeszcze bardziej wyzwoliła w nim rewolucyjne zapędy.
- Gdy Jad sprawował jeszcze tą funkcję, raczej nie rozmawiał ze mną o prywatnych sprawach. - powiedział jeszcze.
_________________
Oporny magik - Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
 
 
Nathi 
Gracz
Bóg Prawdy



Płeć: Samiec
Księżyce: 105
Rasa: Drzewny
Opiekun: Mrucząca Łuska*
Mistrz: Uskrzydlony Marzeniami*
Wiek: 23
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 1033
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-13, 11:50   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: L,MP,MO,MA,M: 1| B,Śl: 2| S,W,Skr: 3| O,A: 4
   Atuty: Ostry wzrok; Oporny magik; Tancerz; Wybraniec bogów; Furia Niebios


Patrzył w oczy Czerwonego wzrokiem bez wyrazu. Jego słowa jakby dopiero po chwili do niego dotarły. Jak to nie jest już przywódcą? Żartował sobie z niego, czy co? Biały czuł teraz jedną tylko emocję - złość. Zacisnął zęby i wbił pazury w ziemię. Poczuł się okropnie. Przecież Zatruty... Nie, Jad Duszy, dał mu tyle wskazówek. Powiedział, jak postępować. Doradził, jak może przejąć władzę w Życiu... Nie powiedział tego wprost, ale Biały myślał, że gdy już zostanie przywódcą, Jad mu pomoże, zjednoczą swoje stada. A teraz? Jak teraz miał wyglądać jego plan?
Nie był zupełnie zrujnowany. Biały wiedział, co robić. Miał przecież inny plan, który chciał zrealizować tak, czy inaczej. Plan, który pomoże mu przygotować swoją przyszłość, lepiej go ustawić w realizacji planu głównego.
Spojrzał w oczy adepta. Zastanowił się.
- Jest sprawa. Nie mogę zdradzić ci całości planu. Mogę powiedzieć tyle, że kiedyś połączę wszystkie trzy stada w jedno, a wojna przeciwko przeciwnikom tych poglądów może być nieunikniona. Dobrze by było, gdybyś nikomu nie rozpowiadał tych planów - powiedział ściszonym głosem.
- Ale żeby zrealizować tak wielki plan, trzeba wykonać wiele mniejszych kroków, przygotować się do niego. Sporo czasu minie, nim zdołam przejąć władzę w Życiu. W międzyczasie myślę nad czymś innym, co powinno mi to ułatwić. Myślę, że będę cię do tego potrzebował. To nie jest jednak byle co. Nie każdy by się zgodził... - mówił dalej, oczekując reakcji Czerwonego. Chciał go zaciekawić i mieć pewność, że adept Ognia zrobi to, o co Biały go poprosi. Nie zdradzi mu planów na najbliższe księżyce, jeśli temu pomysł miałby się nie spodobać i miałby wszystko wypaplać.
_________________
Po co amać, skoro wystarczy mówić prawdę,
by nam nie uwierzono?


Atuty:
Ostry wzrok - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (wzrok) mają dodatkową kość.
Oporny magik - kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Tancerz - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do obrony fizycznej. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
Furia Niebios - przeciwnik smoka zostaje zraniony raną lekką przez jeden z naturalnych czynników (np. piorun). Można użyć raz na walkę/bitwę/polowanie (co 2 tygodnie w przypadku łowcy i uzdrowiciela na wyprawie).


Inne ujęcia Słowa: Z avatara By Płowy By Rudy By Uśmiech Cienia By Aluzja
 
 
Czerwony Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 19
Rasa: Zwyczajny
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 12 Lip 2014
Posty: 165
Wysłany: 2014-09-14, 08:31   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,MA,MO,MP,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: wytrzymały; oporny magik


Czerwony widząc, jak Biały wielce się zasmucił, rzekł poważnym tonem:
-Doskonale cię rozumiem, Jad był wspaniałym przywódcą i doradcą. Nie należy się tak martwić, w końcu nie umarł- ostatnie zdanie powiedział żartobliwie, chcąc pocieszyć rozmówcę.
Gdy potem Biały opowiedział mu częściowo o swoich planach, Czerwony uśmiechnął się i zastanowił. Mają bardzo podobne zamiary.
-Połączyć stada? Wspaniała idea! Wpadłem na ten sam pomysł, co ty. Wojna rzeczywiście jest nieunikniona, trzeba się pozbyć przywódców i ich popleczników. Naturalnie nikomu nie powiem, chyba marnie by się to skończyło dla nas obydwu-powiedział także ściszonym głosem i uśmiechnął się lekko.
- Naturalnie zgadzam się. Przydałoby się też zgromadzić więcej naszych sojuszników, gdyż na razie jest nas tylko dwóch i może jeszcze Jad się dołączy. Mów więc szybko, o co chodzi.
 
 
Nathi 
Gracz
Bóg Prawdy



Płeć: Samiec
Księżyce: 105
Rasa: Drzewny
Opiekun: Mrucząca Łuska*
Mistrz: Uskrzydlony Marzeniami*
Wiek: 23
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 1033
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-14, 09:03   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: L,MP,MO,MA,M: 1| B,Śl: 2| S,W,Skr: 3| O,A: 4
   Atuty: Ostry wzrok; Oporny magik; Tancerz; Wybraniec bogów; Furia Niebios


Kiwnął głową. Następne słowa mówił bacznie wpatrując się w pysk Czerwonego, jakby próbował wyłapać na nim każdą zmianę, najdrobniejszą reakcję. Milczał krótko, zastanawiając się, jak odpowiednio sformułować swoją wypowiedź.
- Żeby to się udało, muszę przejąć władzę w Życiu. Ale jest kilka smoków, które stoją mi na przeszkodzie. Złudzenie Życia jest obecnym przywódcą. Jest stary, ale nie głupi. Ma zastępczynię, Iskrę Nadziei, którą znam słabo, ale myślę, że nie jest problemem. Ustąpi, jeśli użyję odpowiednich argumentów, lub spróbuję zrobić z niej sojusznika. Oko Zmierzchu jest synem Złudzenia, wojownikiem. Jest porywczy i niebezpieczny. Zna część moich planów i myślę, że byłby gotów mnie zabić, w odpowiedniej chwili - rozejrzał się wokoło, jakby upewniając się, że są tu sami. Zbliżył się jeszcze trochę i ściszył głos.
- Mam trzech potencjalnych wrogów i przeszkody, które chciałbym wyeliminować. Do przejęcia władzy potrzebuję szacunku i zaufania, które ciężko zdobyć w czasach pokoju... Chyba rozumiesz, co mam na myśli? Nim stworzymy Wielką Wojnę, którą wypowiem ja jednemu ze stad, będąc przywódcą Życia, a sprzymierzając się z drugim, przyjmując do swoich szeregów wszystkich, którzy będą podzielać moje poglądy, musi wybuchnąć jeszcze jedna wojna. Mniejsza. Wojna Życia z Cieniem. Sprowokuję któregoś z tych dzikich barbarzyńców zza bariery, żeby mnie zaatakował. Poskarżę się Złudzeniu. Jeśli on nie wypowie wojny, zrobią to inne smoki Życia, widząc, do czego doszło - przełknął ślinę. - Chciałbym, żebyś przeszedł do Stada Cienia zanim to się stanie. Wyszkól się porządnie i walcz przeciwko Życiu. Wojna pewnie będzie na ustalonych zasadach, bez zabijania. Słyszałem, że spora część wojen jest tak rozstrzygana. Ale wypadki się zdarzają, szczególnie na wojnie, szczególnie te śmiertelne. Złudzenie Życia, Iskra Nadziei, Oko Zmierzchu. Wystarczy, że zabijesz jedno z nich. Wchodzisz w to? - spytał, przewiercając się przez niego spojrzeniem swoich czarnych oczu.
_________________
Po co amać, skoro wystarczy mówić prawdę,
by nam nie uwierzono?


Atuty:
Ostry wzrok - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (wzrok) mają dodatkową kość.
Oporny magik - kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Tancerz - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do obrony fizycznej. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
Furia Niebios - przeciwnik smoka zostaje zraniony raną lekką przez jeden z naturalnych czynników (np. piorun). Można użyć raz na walkę/bitwę/polowanie (co 2 tygodnie w przypadku łowcy i uzdrowiciela na wyprawie).


Inne ujęcia Słowa: Z avatara By Płowy By Rudy By Uśmiech Cienia By Aluzja
 
 
Czerwony Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 19
Rasa: Zwyczajny
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 12 Lip 2014
Posty: 165
Wysłany: 2014-09-15, 20:08   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,MA,MO,MP,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: wytrzymały; oporny magik


Czerwony słuchał z uwagą,a w jego głowie aż kipiało od przeróżnych myśli. Przejść do innego stada? Zabić kogoś? Dla młodego adepta stało się to trochę dziwne. Jeszcze nigdy nie był świadkiem śmierci i tylko powierzchownie wiedział, jak się to robi. Zaraz jednak uświadomił sobie, że aby plan się powiódł, chyba musi dojść do czegoś takiego. Cóż, zło konieczne. Nie chciał, by Biały pomyślał, że jest zbyt dziecinny i nie dorósł do czegoś takiego. Adept wiele przecież myślał i knuł wspaniałe idee i rewolucje, ale nigdy jakoś nie przyszło mu do głowy, że to wszystko nie obejdzie się bez zabijania.
- Rozumiem, muszę przejść do stada Cienia i zabić kogoś- słowo "zabić" powiedział z lekką trwogą. Czerwony zaczął gorączkowo myśleć.
- A jeżeli zrobimy to w inny sposób? Może obmyślimy jakąś plotkę, intrygę i smoki same wybiorą cię na przywódcę? W końcu to większość ma rację, a co ci zrobią 2 głosy na nie? - rzucił kilkoma pytaniami i dalej mówił przyciszonym głosem.
- Nawet jeżeli Oko Zmierzchu coś ci zrobi, wyjdzie na to, że zaatakował wybawcę stada! Że tak na prawdę chce utrzymać stare Złudzenie przy funkcji i wesprzeć tyrana!
_________________
Oporny magik - Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
 
 
Nathi 
Gracz
Bóg Prawdy



Płeć: Samiec
Księżyce: 105
Rasa: Drzewny
Opiekun: Mrucząca Łuska*
Mistrz: Uskrzydlony Marzeniami*
Wiek: 23
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 1033
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-17, 09:43   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: L,MP,MO,MA,M: 1| B,Śl: 2| S,W,Skr: 3| O,A: 4
   Atuty: Ostry wzrok; Oporny magik; Tancerz; Wybraniec bogów; Furia Niebios


Zastanowił się przez chwilę.
- Konkrety, Czerwony Kolcu, konkrety - powiedział w końcu, mierząc go wzrokiem. Wyczuł jego obawę przed zabijaniem. On takiej nie miał; zabił swojego brata, gdy jeszcze byli pisklętami. Nie czerpał z tego powodu większej przyjemności - był raczej neutralny. Zabijał, gdy uznał, że jest mu to na rękę. Nie był barbarzyńcą - zabijał dla korzyści lub zemsty, nie dla zabijania.
- Mam plan, aby sympatię członków stada zdobyć uczciwie. Nie chcę komplikować i narażać się przy rzeczach prostych. Jeśli zostanę zaatakowany, to przywódca powinien rozstrzygnąć sprawiedliwie wrogość obcego stada - wojną. Jeśli tego nie zrobi, to zrobią to inne smoki. Tak myślę. Spróbuję o to zadbać. Chciałbym mieć jednak pewność, aby Stado Ognia nie wspomogło w tej walce Cienia. Dasz radę przekonać do tego swoje stado, jeśli padnie taka propozycja? - spytał. Wolał nie knuć za dużo. Chodziło mu o to, że gdy jego sprawiedliwość zostanie zakwestionowana, nikt na niego nic nie miał. Gdy zacznie spiskować, coraz łatwiej będzie to odkryć. A przecież smoki miały proste rozumy - zaufają temu, kto będzie postępował słusznie. Komuś, kto będzie reprezentował ich stanowisko, szkolił ich pisklęta i wykonywał inne stadne obowiązki. Nie chciał też, aby Życie przegrało wojnę, którą chciał wywołać; mieli być zwycięzcami, a on bohaterem wojennym. Kolejność następnych przywódców była już określona - po Złudzeniu zostanie nim Iskra Nadziei. Złudzenie nie wycofa się z tego, nawet, jeśli Biały w pojedynkę pokona wszystkich wrogów. Dlatego chciał, by choć jeden z nich zginął.
_________________
Po co amać, skoro wystarczy mówić prawdę,
by nam nie uwierzono?


Atuty:
Ostry wzrok - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (wzrok) mają dodatkową kość.
Oporny magik - kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Tancerz - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do obrony fizycznej. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
Furia Niebios - przeciwnik smoka zostaje zraniony raną lekką przez jeden z naturalnych czynników (np. piorun). Można użyć raz na walkę/bitwę/polowanie (co 2 tygodnie w przypadku łowcy i uzdrowiciela na wyprawie).


Inne ujęcia Słowa: Z avatara By Płowy By Rudy By Uśmiech Cienia By Aluzja
 
 
Czerwony Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 19
Rasa: Zwyczajny
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 12 Lip 2014
Posty: 165
Wysłany: 2014-09-17, 19:04   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,MA,MO,MP,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: wytrzymały; oporny magik


Czerwony jeszcze raz dokładnie się zastanowił i zgodził się z rozmówcą. Rzeczywiście, uczciwość odpłaca, a przywódca bez zaufania stada to żaden przywódca. Zwłaszcza, jeśli Biały chce mieć ową funkcję, musi dbać szczególnie o swoją reputację. Adept stwierdził, że chyba będzie mógł zabić Oko Zmierzchu. Z samym Złudzeniem raczej nie miałby szans, a Iskrę można przekabacić. Musi się tylko porządnie podszkolić oraz przejść do Cienia. A z tym już mógł być problem. Zaraz jednak wpadł na kolejny pomysł.
- A gdyby tak wywołać wojnę z Ogniem? Oszczędzi mi to wiele czasu, które musiałbym poświęcić na przenoszenie się. Poza tym, stosunki między naszymi stadami są w nie najlepszym stanie i lubię robić na złość mojej przywódczyni- zaproponował Czerwony. Ostatnie słowa wypowiedział nieco ściszonym głosem i chytro się uśmiechając. Właściwie, zapewne podobnie jak u Białego, nie łączyła go żadna większa więź ze stadem, więc łatwo było mu to oznajmić.
- Wystarczy, że twoje stado dogada się z tymi z Cienia. Razem będzie wam łatwiej nas pokonać. Ty odniesiesz triumf, a Oko Zmierzchu nie będzie żyć.
 
 
Nathi 
Gracz
Bóg Prawdy



Płeć: Samiec
Księżyce: 105
Rasa: Drzewny
Opiekun: Mrucząca Łuska*
Mistrz: Uskrzydlony Marzeniami*
Wiek: 23
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 1033
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-09-30, 17:56   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: L,MP,MO,MA,M: 1| B,Śl: 2| S,W,Skr: 3| O,A: 4
   Atuty: Ostry wzrok; Oporny magik; Tancerz; Wybraniec bogów; Furia Niebios


//Przepraszam, że tak długo, wiem, wiem.

Zastanowił się, po czym westchnął. Sytuacja była pozornie prosta. Trzy stada. Jedna wojna. Nad czym tu się długo zastanawiać?
- Nie wiem - przyznał, siadając zrezygnowany. Spojrzał w oczy Czerwonego. - Jeśli wywołam wojnę Życia z Ogniem, która byłaby tylko na pokaz, by zabić moich wrogów z Życia i mieć okazję na wykazanie się, to dlaczego smoki ognia miałyby mi zaufać w przyszłości? Nasze stada się już potem nie sprzymierzą. Będę musiał szukać sojuszników wśród Cienia. A tego bym nie chciał. Nie są stąd. To nie ich ziemie, są obcy. I mają w sobie krew Równinnych. Żyją dla zabijania. Nie pójdą za zwolennikiem nowego, lepszego życia. Nie będą chcieli idealnego świata, bez wojen. Ale będą w stanie go zniszczyć, rozumiesz? - mówił dalej, a słowa same wypływały mu z paszczy. - Wrogość obu stad do Cienia i mała wojna, która miałaby mi pomóc przygotować się do tej dużej.
Znowu wstał, po czym zaczął spacerować wokół Czerwonego. Zastanawiał się. Wyraźnie próbował rozwiązać jakiś problem, siłował się z własnymi myślami.
- Ale Oko mógłby cię uśmiercić. Przejrzałby mój plan i zabiłby mnie. Mógłbym zginąć w tej wojnie z pazurów kogoś innego. A wojna mogłaby mnie nie wzmocnić, wręcz przeciwnie - zastanawiał się na głos. - Nie wiem, czy jestem gotów, by w ogóle ją wywołać. Może być na to za wcześnie. Powiedz, coś Czerwony Kolcu. Pokaż, że warto wziąć cię za sojusznika i wymyśl coś - powiedział głośno, zatrzymując się nagle i patrząc z uwagą w oczy adepta.
_________________
Po co amać, skoro wystarczy mówić prawdę,
by nam nie uwierzono?


Atuty:
Ostry wzrok - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (wzrok) mają dodatkową kość.
Oporny magik - kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Tancerz - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do obrony fizycznej. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
Furia Niebios - przeciwnik smoka zostaje zraniony raną lekką przez jeden z naturalnych czynników (np. piorun). Można użyć raz na walkę/bitwę/polowanie (co 2 tygodnie w przypadku łowcy i uzdrowiciela na wyprawie).


Inne ujęcia Słowa: Z avatara By Płowy By Rudy By Uśmiech Cienia By Aluzja
 
 
Czerwony Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 19
Rasa: Zwyczajny
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 12 Lip 2014
Posty: 165
Wysłany: 2014-10-02, 19:49   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,MA,MO,MP,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: wytrzymały; oporny magik


Czerwony zaczął się poważnie zastanawiać. Oko rzeczywiście stanowił trochę za duże wyzwanie. W dodatku adept raczej na pewno odniósłby w tej walce porażkę. Po dłuższej chwili pełnej zastanowienia, powiedział:
- Mamy teraz 1 wyjście. Muszę zrobić to, co mi na początku zaproponowałeś, co jednak byłoby długie i trudne. Na razie nie mam więcej pomysłów. Myślę, że byłbym w stanie zrobić wszystko, oprócz zabicia Oka. Morderstwo twojego przywódcy będzie praktycznie niewykonalne. Zostaje Iskra... Co możesz mi o niej powiedzieć? Jakim będzie przeciwnikiem? Jeśli chodzi o przeniesienie, zrobię to z najwyższą przyjemnością. Chyba domyślasz się, jakie są stosunki między mną, a Runą Ognia, moją przywódczynią? Najchętniej oddaliłbym się od niej na sam koniec świata. Tylko, czy przy przenosinach, Ogniści nie wezmą mnie za zdrajcę?- Czerwony nie wiedział za dużo o zmianie stada. W dodatku w Ogniu miał nawet kilka lubianych smoków. Zdążył się już przyzwyczaić. Ale, jeśli chodzi o słuszną Sprawę, którą zaplanował razem z Białym, adept jest w stanie uczynić dużo więcej.
Na koniec dodał:
- Masz rację, nie należy działać pochopnie i zbyt pośpiesznie. Wyszkolmy się dobrze, dożyjmy wieku dorosłego, a na razie działajmy w konspiracji.
 
 
Nathi 
Gracz
Bóg Prawdy



Płeć: Samiec
Księżyce: 105
Rasa: Drzewny
Opiekun: Mrucząca Łuska*
Mistrz: Uskrzydlony Marzeniami*
Wiek: 23
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 1033
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-10-07, 19:32   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: L,MP,MO,MA,M: 1| B,Śl: 2| S,W,Skr: 3| O,A: 4
   Atuty: Ostry wzrok; Oporny magik; Tancerz; Wybraniec bogów; Furia Niebios


Pokiwał głową.
- Łatwo zmieniasz zdanie, łatwo cię przekonać i zmanipulować. Uważaj na to - ocenił. Powiedział na głos to, co myślał, ale nie przez pomyłkę. Taki fakt większość zachowałaby dla siebie. Chyba, że chciała zdobyć zaufanie rozmówcy. Musiał pokazać, że jest w stanie pomóc Czerwonemu i tworzy z nim sojusz.
- Zapamiętaj kilka rzeczy. Nie walczę dla kamieni szlachetnych, samic, czy sławy. Walczę dla prawdy. Tylko ja znam prawdziwą prawdę, tajemnice tego świata. Wiem, czego jej potrzeba. Umiem zmienić przyszłość. Jestem prawowitym władcą tego świata. Nie wszyscy to rozumieją i nie wszystkim to się spodoba. Więc żadne słowo z naszej dzisiejszej rozmowy nie może dotrzeć do uszu nikogo innego - zmierzył adepta surowym wzrokiem, jakby wciąż kwestionował jego lojalność. Wiedział, że mimika pyska odgrywa ważną rolę, podobnie jak słowa. Chciał go sprawdzić. Niech stara się jeszcze bardziej. Biały wiedział, że Czerwony potrzebuje sojuszników, pomocy, planu. Smok Życia był pewny, że zdobył już zwolennika. Teraz tylko będzie musiał się co jakiś czas z nim spotykać, konsultować. Pilnować, aby Czerwony nie zmienił zdania.
- Szkól się jak możesz. Jestem naprawdę blisko ceremonii, a wtedy zyskam nowe prawa, wyższą rangę. Wstrzymamy decyzję o wojnie. A co do Runy Ognia - wasz poprzedni przywódca nauczył mnie, żeby nie okazywać wrogości. Nawet, jeśli ją czujesz. Zamiast walczyć, czy uciekać od wroga - uśmiechnij się do niego - Biały uśmiechnął się szyderczo, jakby Czerwony nigdy nie widział uśmiechu.
- Zamotajmy Wolnym Stadom w głowach. Niech sami nie wiedzą, kto jest ich wrogiem, a kto przyjacielem. Zdobądź zaufanie swojego stada. Będziemy niezwyciężeni - mówiąc to, poklepał adepta pokrzepiająco po barku. Silnie, energicznie, wpatrując się w przestrzeń przed nimi. Jakby wyobrażając sobie przyszłość stad, z nimi na czele.
_________________
Po co amać, skoro wystarczy mówić prawdę,
by nam nie uwierzono?


Atuty:
Ostry wzrok - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (wzrok) mają dodatkową kość.
Oporny magik - kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Tancerz - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do obrony fizycznej. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
Furia Niebios - przeciwnik smoka zostaje zraniony raną lekką przez jeden z naturalnych czynników (np. piorun). Można użyć raz na walkę/bitwę/polowanie (co 2 tygodnie w przypadku łowcy i uzdrowiciela na wyprawie).


Inne ujęcia Słowa: Z avatara By Płowy By Rudy By Uśmiech Cienia By Aluzja
 
 
Czerwony Kolec 
Adept Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 19
Rasa: Zwyczajny
Mistrz: Jad Duszy
Dołączył: 12 Lip 2014
Posty: 165
Wysłany: 2014-10-08, 17:17   
   A: S: 3| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,MA,MO,MP,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: wytrzymały; oporny magik


Czerwony pokiwał głową ze zrozumieniem, widząc, że musi pracować nad tym, by nie można było nim manipulować. Wysłuchał słów Białego, wyobrażając je sobie.
Do końca ich jednak nie zrozumiał. Zapytał więc:
- Czym jest ta tajemnica, ta prawda, o której mówisz? Naturalnie, nie powiem nikomu o naszej rozmowie. Możemy powierzyć sobie wszystko- zapewnił.
Adept też zrozumiał, że zamiast gniewać się na Runę, powinien ją do siebie zbliżyć. A w odpowiednim momencie porzucić, dla dobra Sprawy. Czerwony zgodził się z tym w duszy, uznając ten plan za lepszy. Jednak nie wszystko, co mówił Biały zgadzało się z jego przekonaniami. Dla adepta pachniało to przejęciem przez rozmówcę władzy absolutnej. W tym momencie zaczynały się ideologiczne różnice. Pora na przedstawienie przez Czerwonego swoich planów.
- Naprawdę jesteś prawowitym władcą? Kto to ustalił? Szczerze mówiąc, nie wyglądasz nadzwyczaj heroicznie, czy bosko. Uważam, że jedyną dobrą drogą dla Wolnych Stad jest Wielka Smocza Rewolucja. Dzięki temu smoki obalą przywódców stad, połączą się w jeden naród, w którym będą panować sprawiedliwe rządy Wielkiej Rady. W niej zasiadać będą, przypuśćmy 6 smoków, które będą podejmować najważniejsze decyzje. Stworzy się wielka Smocza Rzesza, która skupi się na ekspansji w dalsze terytoria i wojnami z innymi rasami, np. z równinnymi. Co ty na to? Wiem, że nasze zdania mogą się różnić. Przedstaw więc swoją wersję dokładniej i może coś ustalimy- opowiedział z zapałem Czerwony. Owszem, będą niezwyciężeni. Ale najpierw trzeba wyjaśnić sobie kilka rzeczy.
 
 
Nathi 
Gracz
Bóg Prawdy



Płeć: Samiec
Księżyce: 105
Rasa: Drzewny
Opiekun: Mrucząca Łuska*
Mistrz: Uskrzydlony Marzeniami*
Wiek: 23
Dołączył: 05 Kwi 2014
Posty: 1033
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-10-08, 17:59   
   A: S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
   U: L,MP,MO,MA,M: 1| B,Śl: 2| S,W,Skr: 3| O,A: 4
   Atuty: Ostry wzrok; Oporny magik; Tancerz; Wybraniec bogów; Furia Niebios


Westchnął.
- Widzisz, Czerwony Kolcu... Słowo klucz: nie wyglądasz. To główna wada naszego gatunku. Oceniacie mnie. Ty oceniasz mój wygląd. Inni oceniali moje zachowanie. Dobry, zły, silny, słaby... Jakie to ma znaczenie, gdy mam prawdziwą wizję idealnego świata? Co oznacza moje smocze ciało, gdy wiem co trzeba tu zmienić? Prawda, o której mówię... Czuję, co mam zrobić. Nawet nie czuję. Ja to skądś wiem. Wiem, że trzy oddzielne stada nie powinny istnieć. Będą toczyć wojny, spory w nieskończoność. Będą wahać się, czy są we właściwym stadzie, po właściwej stronie. Będą zadawać sobie pytania. Będą mieli takie same życia, jak setki, tysiące smoków przed nimi. Urodzą się i umrą nic nie wiedząc. Ograniczeni. Ja chcę pokazać wam świat. Stworzyć jedno stado, w którym brak będzie ograniczeń. Smoki martwią się o granice, przekraczanie ich. W moim świecie ich nie będzie. Nie będzie też bariery Naranlei. Świat nie kończy się wraz z nią, a my jesteśmy potężniejsi, niż myślimy - mówił powoli i spokojnie. Oglądał Czerwonego, chodząc nieśpiesznie wokół niego. Kątem oka spojrzał na horyzont. Gdzieś tam, daleko, zaczęło padać. Biały podejrzewał, że ciemne chmury i do nich wkrótce dojdą. Nie wyglądał na przejętego tym faktem.
- Jeden wielki naród jest dobrym pomysłem. Rada sześciu smoków - wręcz przeciwnie. Szczerze wątpię, by kiedykolwiek żyło jednocześnie aż sześć smoków, które bezwzględnie kierowałyby się tylko i wyłącznie dobrem stada. Trudno znaleźć choć jednego takiego smoka. Taka nasza natura. Zawsze czegoś będziemy pragnąć. Kamieni, władzy, samic. Każdy kolejny smok rządzący resztą będzie kulą u nogi każdego innego. Stado musi być jednym organizmem. Powiedz mi, co będzie działać najlepiej? Trzy organizmy o trzech mózgach, jak jest teraz? Jeden organizm o sześciu mózgach, czyli rozwiązanie, jakie proponujesz? Czy też jeden, idealny organizm o jednym, zdecydowanym mózgu, chcący dobrze dla całego układu? - spojrzał głęboko w ślepia adepta Ognia. Poczuł delikatne krople deszczu, odbijające się od jego ciemnych, śliskich łusek. Obrócił się nagle, patrząc na odbicie jego i Czerwonego w kałuży, której tafla była pofalowana przez wpadające w nią krople.
- Dzielimy skórę na niedźwiedziu. Nasz plan, jaki by nie był, zaczyna się tak samo. Jeśli wciąż masz wątpliwości, to poradzimy sobie z nimi z czasem. Szkól się. Wkrótce znów się spotkamy - zrobił kilka kroków do przodu, w kierunku terenów Życia. - Mamy jeszcze coś ważnego do omówienia?
_________________
Po co amać, skoro wystarczy mówić prawdę,
by nam nie uwierzono?


Atuty:
Ostry wzrok - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (wzrok) mają dodatkową kość.
Oporny magik - kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Tancerz - raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do obrony fizycznej. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie.
Furia Niebios - przeciwnik smoka zostaje zraniony raną lekką przez jeden z naturalnych czynników (np. piorun). Można użyć raz na walkę/bitwę/polowanie (co 2 tygodnie w przypadku łowcy i uzdrowiciela na wyprawie).


Inne ujęcia Słowa: Z avatara By Płowy By Rudy By Uśmiech Cienia By Aluzja
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10