FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Stara brzoza
Autor Wiadomość
Aroganckie Piękno 
Piastun Cienia
Zazdrościsz?



Stado: Cienia
Rasa: Pustynny
Księżyce: 32
Płeć: Samica
Opiekun: Heulyn
Mistrz: Keezheekoni
Dołączyła: 06 Lip 2016
Posty: 463
Wysłany: 2017-05-04, 16:04   
   A: A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 5
   U: ,A,O,MP,MO,MA,Kż,Śl: 2| B,S,Pł,L,Skr: 3| W,M: 4
   Atuty: Atrakcyjny; Chytry Przeciwnik; Mentor;


Wysłuchała z uwagą problemu, jaki wybrała sobie Brutalna i pokiwała głową. Tak, to bardzo dobry problem, jednak sama samica podała bardzo małych danych, jak na taki problem.
- W przypadku, gdy jesteś zmuszona zareagować w sposób militarny warto zastanowić się nad tym, które stado da ci większy zysk, temu należałoby pomóc. W końcu posyłając swoje smoki do walki narażasz je na niebezpieczeństwo. Musisz więc mieć z tego jakieś korzyści. Co do rozwiązania tego sporu...to zależy co wywołało chęć wojny. Jeśli jakieś nieporozumienie, warto by było pomówić najpierw pojedynczo z jedną i drugą stroną, dowiadując się o tym problemie, a potem dążyć do spotkania tych dwóch, zwaśnionych stron, gdzie wspólnie można by było poszukać odpowiedniego rozwiązania, które zadowoli obie strony bez zmuszania smoków do walki. To jednak wszystko zależy od podłoża tego konfliktu. Ale póki co starczy tych rozważań. Koniec nauki mediacji na teraz - zawyrokowała z lekkim uśmiechem błąkającym się na pysku.
Nie zamierzała w końcu znęcać się psychicznie nad tą smoczycą, która wielbiła ją całym swym jestestwem.

//raport Mediacja I
_________________


 
 
Nieprawidłowy Element 
Uzdrowiciel Ziemi
Szewc bez butów



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 45
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Kapłanka Cienia
Partner: Kryształowa Łuska*
Wiek: 16
Dołączyła: 28 Sie 2014
Posty: 3251
Wysłany: 2017-06-16, 18:20   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,Skr,A,O,MA,MO,S,L,Pł,Śl,W,MP,B: 1| Lecz: 2|
   Atuty: Boski Ulubieniec, Niestabilny, Zielarz; Wybraniec bogów


Czując jak jego żołądek uporczywie domaga się jedzenia, powiedzmy już od dłuższego czasu, Daimon wreszcie zebrał się w sobie i przygotowując sobie obfity posiłek, udał się do Szklistego Zagajnika, tam gdzie rośnie długowieczna brzoza i urządził sobie, można powiedzieć, mały, jednoosobowy piknik.
Jego związek z Kryształową dodawał mu sił, uskrzydlał go i nawet jedzenie sprawiało mu teraz o wiele więcej przyjemności, niż kiedyś. Swoją małą ucztę zaczął od kawałków suszonego mięsa, które przeżuł ze smakiem i napełnił nimi żołądek. Jednak wisienką na torcie były owoce, których nazwy nie pamiętał, ale które były tak słodkie i smaczne, że aż uśmiech sam cisnął się na pysk. Jadł powoli, ciesząc się smakiem, a kiedy skończył wylizał dokładnie kły i z napełnionym brzuchem, opuścił to miejsce.
_________________
Może jestem szaleńcem,
lecz te głosy wzywają,
wzywają mnie z głębi nocy,
z księżyca, z głębi ciszy w mym pokoju,
abym ruszył i przemierzył suchą stopą morze świata.


Może jestem czarownikiem,
który słyszy jak mówią soki drzew
i widzi poprzez drzewa,
czarownikiem który stracił
władzę zaklinania.



Ulubieniec
W połowie polowania/misji smok spotyka duszka lub boską manifestację. W przypadku polowań łowców/wypraw - raz na 2 tygodni
Niestabilny
Smok dostaje dodatkową kość podczas testów na magię, ma jednak +1 do ST takich akcji. W przypadku niepowodzenia, maddara smoka zadaje mu maksymalną ranę, na jaką pozwala ilość kostek, którymi smok dysponuje, ale nie poważniejszą niż rana krytyczna.
Zielarz
Raz na tydzień Uzdrowiciel napotyka na swej drodze poszukiwane przez siebie dorodne zioło. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Wybraniec bogów
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia).
 
 
Mistycznooka 
Łowca Wody
Żyje w sajgonie



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 55
Płeć: Samica
Opiekun: Płacz Aniołów
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: Płomień Świtu
Wiek: 20
Dołączyła: 18 Wrz 2016
Posty: 2465
Wysłany: 2017-06-25, 19:34   
   A: S: 3| W: 3| Z: 5| I: 1| P: 4| A: 3
   U: MA,MO,MP,M,W,Pł,S,L,O,B: 1| Śl,Kż,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć przodków, Tropiciel, Znawca terenów


Dzisiaj o dziwo to nie Mistyczna przybyła na tereny wspólne.. A mocarna sowa. To znaczy Mistyczna była tutaj przez chwilę, jednak na więcej czasu nie mogła sobie pozwolić. Miała dosyć dużo zajęć w swoim stadzie jednak karmienia nigdy nikomu nie odmówi, szczególnie smokom które już poznała. Ostatnio poratowała Czarującą Łuskę mięsem - Dzisiaj też, tym razem na jej wcześniejszą prośbę. Aby Sowa nie taszczyła sama mięsa, sama je tu zostawiła. Jej kazała tylko czekać na smoczycę i pilnować kąska. Kto wie czy ktoś inny nie pokusiłby się o pyszną koninę?
Bielutkie ptaszysko czekało przy Starej Brzozie, pilnując porcji [4/4] mięsa, gotowe odlecieć gdy przybędzie smoczyca. Trochę już się jej nudziło.
_________________

Hansel
Sowa

U: A,O: 3| Skr,Kż: 2 // A:W:1 Z:2 I:1 P:2 A:1

KP
Umiejętności magiczne/fizyczne: +4ST
Śledzenie/MP: +1ST
-1ST po rzutach na "widzenie maddarą"
-2ST w przypadku poświęcenia tury kompana
(nie tyczy się śledzenia i MP)
~Atuty~
Pamięć Przodków
Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).
Zwinny
Jednorazowo +1 do Zręczności
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał).

 
 
 
Czarująca Łuska 
Adept Ognia
Ślicznotka



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samica
Opiekun: Nie wspomina ich imion
Partner: Słodki Kolec
Wiek: 32
Dołączyła: 15 Gru 2016
Posty: 114
Wysłany: 2017-06-26, 13:02   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| I: 2| P: 1| A: 2
   U: B,S,L,A,O,Śl,W,Skr,Pł,Kż,M,MP,MA,MO: 1
   Atuty: Atrakcyjna; Kruszyna


Mocno już wygłodzona Czarująca Łuska zjawiła się w tym miejscu jako, że podobno miał tutaj czekać na nią posiłek, szła powoli rozglądając się niepewnie po okolicy. Wkrótce potem wyczuła w powietrzu apetyczny zapach mięsa i skierowała się niezwłocznie w tamtą stronę. Kiedy zobaczyła sowę przystanęła na chwilę wahając się, a później zbliżyła się ostrożnie i grzecznie skinęła pyskiem ptakowi pilnującemu mięsa. Nawet oderwała kawałek i podsunęła go sowie, chcąc w ten sposób podziękować kompance Wodnej łowczyni. Wreszcie zachłannie rzuciła się na swój posiłek i w krótkim czasie pożarła wszystko pozostawione dla niej mięso. Jak już skończyła jeść, to resztki zakopała w ziemi, po czym wylizała się starannie po posiłku i odeszła z tego miejsca.

[zt]
_________________
Atrakcyjna - Jednorazowo +1 do Aparycji.
Kruszyna - Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.

Czarująca w pełnej okazałości

Z uwagi na drastyczny spadek ilości wolnego czasu w najbliższym czasie nie udzielam żadnych nauk i proszę się z tym do mnie nie zwracać. Dziękuję.
 
 
Zaranna Łuska 
Adept Ziemi
Huncwot



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 31
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: a z czym to się je?
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 364
Wysłany: 2017-07-03, 10:09   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,MA,MO,W,M,Kz: 1| Skr,Śl: 2|
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć przodka


Zaranna szybko przecinała powietrze lecąc od wschodu, od strony terenów Stada Ziemi. To był ten dzień, kiedy pierwszy raz opuszczała rodzinne tereny. Był niezwykle ciekawa kogo uda jej się spotkać i co zobaczyć. Dzień był pogodny, słońce prażyło, wiał lekki wiaterek. Lot w takich warunkach był czystą przyjemnością. Gdy zdecydowała się na odpoczynek wylądowała w jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Szklistym Zagajniku, przy starej brzozie. Przez chwilę kręciła się to tu, to tam, zaglądając w różne zakamarki i śledząc zapachy. Gdy upewniła się, że jest absolutnie pusto, pozwoliła sobie położyć się w trawie, niedaleko od biało-czarnego pnia drzewa. Trawa w tym miejscu była dosyć wysoka, więc gdy smoczyca leżała z poniesionym łbem, ponad linię traw wystawały jedynie jej zakręcone, bycze rogi.
_________________
Ostry Wzrok
Urodziłeś się z wyjątkowo wyostrzonym jednym z podstawowych smoczych
zmysłów - wzrokiem. Polegając na nim masz większe szanse na sukces.
Pamięć przodka
Nie wiesz skąd, ale wiesz niektóre rzeczy. Kojarzysz walki, których nigdy nie stoczyłeś.
Znasz słabe punkty swoich przeciwników. Smok zna słabe punkty drapieżników,
przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).


Karta kompana
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 31
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1734
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-07-03, 10:38   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Kolejny dzień i kolejna wędrówka w celu ochłodzenia. Mam nadzieję, że długo nie potrwa ten czas, kiedy jest tak ciepło. Szczególnie, że moje futro wcale nie pomaga.
Wędrowałem przez las, bo tak jest moim zdaniem najbezpieczniej, nikt cie nie widzi i szybko można się gdzieś schować. Chociaż w sumie ja z moim kolorem futra rzucam się w oczy. Moja wycieczka nie miała celu, bo przeważnie szedłem przed siebie i skręcałem nie wiadomo kiedy. Po co wszystko planować.
Miejsce rozpoznałem lada moment. Byłem w szklistym zagajniku, a gdzieś niedaleko powinna być stara brzoza. I była! Z daleka widziałem ją i dziwną chyba mi znaną sylwetkę innego smoka. Wyczułem jego zapach był to ziemisty. Podszedłem od tyłu po cichu przyjmując pozycję do skradania, wyciszając oddech i uważając na wszystko co może wywołać hałas. Obserwowałem, jak po chwili zauważyłem smoczyce, czy nie odwraca się. Kiedy byłem dostatecznie blisko skoczyłem na nią, warcząc głośno.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Świetlista Łuska
Adept Ziemi
Chłodna euforia



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Figlarne Serce [*]
Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 284
Wysłany: 2017-07-03, 18:06   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,W,A,O,L,Pł,S,Skr,B,Śl,MP,MO: 1| MA: 2|
   Atuty: Szczęściarz, Chytry Przciwnik


W chwilach wolnych od nauki białoskrzydła smoczyca uwielbiała zwiedzać tereny wspólne, które wydawały jej się ostatnio o wiele ciekawsze niż jej własne rewiry. Było jeszcze tyle zakamarków, których nie odwiedziła, i-może przede wszystkim- wiele smoków, których jeszcze nie poznała. Właśnie spacerowała po Szklistym Zagajniku- pierwszym miejscu na terenach wspólnych, które pokazał jej brat- gdy zauważyła w pewnym oddaleniu samotne drzewo, które jednocześnie rzucało się w oczy i bardzo dobrze komponowało z otoczeniem. Świetlista Łuska przystanęła, przyglądając się mu przymrużonymi ślepiami. Zdawało jej się, że zobaczyła, jak pośród wysokich traw mignęła niebiesko-czerwona sylwetka.
Puściła się sprintem w kierunku drzewa, wytężając wzrok. Zbliżywszy się na odległość kilku skoków stwierdziła, że rzeczywiście to musiał być Krwisty. Gdy znalazła się w odległości trzech ogonów od drzewa- jak się okazało, dość sędziwej brzozy- dostrzegła jeszcze jedną sylwetkę, ukrytą pośród traw. Zatrzymała się i wciągnęła powietrze w nozdrza, ale nie wyczuła zapachu innego stada, więc albo to była jakaś nowa członkini, albo...
Mała Freya... A od niedawna Zaranna Łuska. Już w sumie nie taka mała.- pomyślała, po czym spojrzała w stronę brata, który najwyraźniej znowu coś kombinował. Uśmiechnęła się szelmowsko.
- Nie wygłupiaj się, badylu! Przecież to przyszła łowczyni- zawołała donośnym głosem, po czym parsknęła równie głośnym śmiechem.
_________________
~Stars are never sleeping~
Dead ones and the living


Stars are out tonight

~Szczęściarz~ w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
~Chytry przeciwnik~ potrafisz na swoją korzyść obrócić ruch twojego przeciwnika podczas walki, w ten sposób zdobywając nad nim nieznaczną przewagę.
 
 
Zaranna Łuska 
Adept Ziemi
Huncwot



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 31
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: a z czym to się je?
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 364
Wysłany: 2017-07-04, 09:01   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,MA,MO,W,M,Kz: 1| Skr,Śl: 2|
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć przodka


Nagle wydarzyło się dużo rzeczy na raz. Zaranna usłyszała za sobą warkot, bardzo, bardzo blisko. Nie traciła czasu na oglądanie się lub sprawdzanie kto może ją atakować. Adrenalina i instynkt zadziałały zanim ona sama zdała sobie sprawę z tego co robi. Skrzydła same docisnęły się jej do ciała, a łapy silnie odepchnęły smoczycę od podłoża, w prawą stronę. Przeturlała się o jeden obrót ciała, tak by Krwisty upadł nie na nią, ale na trawę. Gdy stanęła na łapach, wypuściła z nozdrzy tyle zimnego powietrza ile dała radę. Ziać jeszcze nie potrafiła, ale mogła wytworzyć niewielką zasłonę dymną. W jednej chwili w miejscu gdzie stała pojawiła się biała, migotająca lekko chmura, a ona sama skoczyła w kierunku starej brzozy. Zaranna już chciała się wycofać i czmychnąć w kierunku terenów ziemistych, gdy usłyszała wołanie Świetlistej. Ach...czyli to swoi. Wychyliła się zza drzewa i gdy spostrzegła znajome czerwone i białe kolory futer.
- Krwisty! - krzyknęła, wychodząc. - Atrakcji ci na szkoleniu brakuje? Słuchaj się siostry, albo wezmę cię na rogi! - podchodząc do czerwonego samca teatralnie opuściła rogatą głowę, jakby chciała go wziąć na rogi. Może i była najmniejsza, ale animuszu jej nie brakowało. Potem odwróciła się w stronę drugiej adeptki.
- Ma szczęście, że ma taką mądrą siostrę. - powiedziała, puszczając do niej oczko. - Co słychać? Jak szkolenie? Umiesz już jakąś magię?
_________________
Ostry Wzrok
Urodziłeś się z wyjątkowo wyostrzonym jednym z podstawowych smoczych
zmysłów - wzrokiem. Polegając na nim masz większe szanse na sukces.
Pamięć przodka
Nie wiesz skąd, ale wiesz niektóre rzeczy. Kojarzysz walki, których nigdy nie stoczyłeś.
Znasz słabe punkty swoich przeciwników. Smok zna słabe punkty drapieżników,
przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).


Karta kompana
Ostatnio zmieniony przez Zaranna Łuska 2017-07-04, 09:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 31
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1734
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-07-04, 14:14   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


I znowu mnie zwyzywali, jak zwykle. Ona mądrzejsza?
Kiedy usłyszałem o magii i o groźbie zaśmiałem się głośno.
- Ty byś chciała coś mi zrobić? Nie dała byś rady. A propo magii ta ślamazara by nie umiała czarować choćby miała maddarę pod samym nosem. Maddare trzeba poczuć, a nie chcieć.
Powiedziałem, zamknąłem oczy i wyobraziłem sobie królika. Był koloru białego, miał miękkie futerko, kształtem przypominał normalnego królika. Czarne ślepia były średnie i różowy nosek pod nimi. Wzrostem dorównywał zajączkowi. W dotyku był miękki, lecz materialny nie była to iluzja. Zajączek był nie wiadomo czemu zimny. Po stworzeniu tworu w wyobraźni przeniosłem maddare jak zwykle do mózgu i króliczek, który miał pojawić się łuskę przede mną po chwili się tam znalazł i kicał wesoło po Selje i Zarannej.
- O to jest magia! Ten biały pieniek to nigdy czegoś takiego nie zrobi, nawet po skałach nie potrafi się wspinać. Musiałem ją ratować.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Świetlista Łuska
Adept Ziemi
Chłodna euforia



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Figlarne Serce [*]
Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 284
Wysłany: 2017-07-05, 18:10   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,W,A,O,L,Pł,S,Skr,B,Śl,MP,MO: 1| MA: 2|
   Atuty: Szczęściarz, Chytry Przciwnik


- Niestety nie, Zaranna. Zapowiada się, że moja nauka będzie trwała naprawdę długo- powiedziała, ale nie można było wyczuć w jej wypowiedzi smutku. Może sprawdzanie jej cierpliwości było częścią szkolenia? Nie wykluczała żadnej możliwości.- A czy ty już zaczęłaś się uczyć? Pewnie tak, bo wybrane przez ciebie imię świadczy o sporej ambicji- mrugnęła do Ziemistej.
Świetlista spojrzała na białego króliczka z podziwem, którego niestety nie była w stanie ukryć.
- Ech, to jesteś cały ty, badylu. Gdy tylko Figlarna pokaże mi, jak używać maddary, wyczaruję równie białego wilka, który zje ciebie razem z twoim króliczkiem na śniadanie- odgryzła się, trochę na żarty, a trochę, by rozładować trochę rozczarowanie, które właśnie poczuła.
On już potrafi używać maddary, a ja? Jedyne świadectwo mojego kontaktu z magią to kwiat, który otrzymałam w świątyni. Może rzeczywiście się nie nadaję?- potrząsnęła dyskretnie łbem, żeby uwolnić się od czarnych myśli. Skąd jej brat mógł wiedzieć, że nie nadaje się do tkania maddary? Ona sama tego nie wiedziała.
Pierwszy komentarz brata zniosła, prawie nic nie okazując. Drugiego już nie była w stanie.
- Taaak? A kto pchał się na samą górę?- zmrużyła oczy.- A twoja pomoc nie zdała się na nic. Gdyby nie mama, Tarram zacisnąłby wtedy na nas swoje szpony- zawarczała, co było dla niej sporym zaskoczeniem.
_________________
~Stars are never sleeping~
Dead ones and the living


Stars are out tonight

~Szczęściarz~ w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
~Chytry przeciwnik~ potrafisz na swoją korzyść obrócić ruch twojego przeciwnika podczas walki, w ten sposób zdobywając nad nim nieznaczną przewagę.
 
 
Zaranna Łuska 
Adept Ziemi
Huncwot



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 31
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: a z czym to się je?
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 364
Wysłany: 2017-07-06, 13:33   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,MA,MO,W,M,Kz: 1| Skr,Śl: 2|
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć przodka


Zaranna nie miała jeszcze okazji zobaczyć maddary w akcji. Taki pokaz powinien ją zadziwić i zaciekawić, choć wyczarowany przez adepta króliczek był raczej zwyczajny. Zielona patrzyła jak twór się materializuje, a potem zaczyna skakać dookoła. Wyraziłaby nawet swoje słowa uznania, gdyby nie fakt, że Krwisty zachował się tak jak się zachował, psując cały efekt. Smoczyca niewzruszona usiadła, owinęła sobie łapy ogonem i z powątpiewaniem popatrzyła na kicającego zwierzaka. Wyciągnęła łapę, tak by zwierzątko na nią naskoczyło i pochyliła łeb by go powąchać. Adept najwyraźniej zapomniał by nadać tworowi odpowiednią wagę i jakiś zapach. Zaranna zaczęła się śmiać.
- Hahaha, coś lekki ten króliczek i nie ma zapachu. Ma kogoś zmylić? To chyba tylko pisklaka. - powiedziała, gdy zwierzątko pokicało dalej. - Ja miałabym tracić czas na takiego nadętego, borsuczego bobka jak ty? - odparła w kierunku Krwistego. - Ha, wysokie masz mniemanie o sobie. - jeśli myślał, że jej zaimponuje lub sprowokuje, to był w błędzie. Przysłuchała się utarczce między Świetlistą, a jej bratem.
- Nie przejmuj się, od tego masz mistrzynię, żeby cię nauczyła. Nie ważne jak długo, ważne żeby skutecznie. - powiedziała, uśmiechając się do niej ciepło w odpowiedzi na puszczone oczko. - Ja też jeszcze czekam na wezwanie od waszej mamy. Nie mogę się doczekać, żeby poznać wszystkie sekrety łowców. - dodała. Na wzmiankę o wzgórzach i wchodzeniu na nie popatrzyła na rodzeństwo. - No co wy, a od czego macie skrzydła? - zdziwiona lekko zamachała swoimi.
_________________
Ostry Wzrok
Urodziłeś się z wyjątkowo wyostrzonym jednym z podstawowych smoczych
zmysłów - wzrokiem. Polegając na nim masz większe szanse na sukces.
Pamięć przodka
Nie wiesz skąd, ale wiesz niektóre rzeczy. Kojarzysz walki, których nigdy nie stoczyłeś.
Znasz słabe punkty swoich przeciwników. Smok zna słabe punkty drapieżników,
przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).


Karta kompana
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 31
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1734
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-07-06, 13:57   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Króliczek miał być tylko na pokaz.
- Wy tylko krytykować potraficie - powiedziałem uśmiechając się, potem spojrzałem na siostrę, coś ją dręczyło. Może przesadziłen ze słowami?
- Ogólnie to miałem wtedy z księżyc, a Świetlista z trzy chyba no i jak miałem ci pomóc skoro byłaś ciężka, a poza tym byłem pisklakiem. Głupi i uroczy, a teraz jestem tylko głupi więc już na mnie nie krzycz. Ty się chciałaś wspinać - spoglądałem na nie i dodałem. - Nie martw się Selje jeszcze się nauczysz czarować i będziesz w tym najlepsza, może nawet mnie pokonasz?
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Świetlista Łuska
Adept Ziemi
Chłodna euforia



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Figlarne Serce [*]
Dołączył: 15 Kwi 2017
Posty: 284
Wysłany: 2017-07-07, 13:18   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: M,W,A,O,L,Pł,S,Skr,B,Śl,MP,MO: 1| MA: 2|
   Atuty: Szczęściarz, Chytry Przciwnik


Czy Krwisty chciał mnie przeprosić?- myśl ta tak ją zdziwiła, że gorycz rozwiała się, pozostawiając tylko dezorientację. Może zadziałał na niego autorytet Zarannej, której widocznie nie miał okazji wcześniej poznać? Zaczynała czuć coraz większą sympatię do przyszłej łowczyni.
- Wygląda na to, że nawet jako adepci cierpimy na nadmiar czasu wolnego. Byłaś już wcześniej na terenach wspólnych?- skierowała swoje pytanie do zielonołuskiej. Może nieświadomie, ale smoczyca pomogła jej w poradzeniu sobie z wątpliwościami, co było jej teraz najbardziej potrzebne.
Jej brat wciąż zapominał o jednym- ona też była wtedy pisklęciem, opiekowała się nim jako ta starsza i naprawdę nie potrafiła znaleźć innego sposobu na odciągnięcie brata od myśli o opuszczeniu jaskini. Zdążyła się już jednak uspokoić i doszła do wniosku, że nie ma sensu drążyć tego tematu- zarówno ze względu na błahość tego problemu, jak i na obecność Zarannej. Spojrzała przychylniej na brata, udzielając mu jednego ze swoich bardziej szelmowskich uśmiechów.
- Kiedyś? Myślę, że wydarzy się to szybciej niż sądzisz- machnęła gwałtownie ogonem w powietrzu, jakby chciała tym jednym ruchem zakończyć temat.
- Czym oprócz nauki zajmują się adepci?- usiadła, patrząc na swoich towarzyszy. Dobry humor wrócił do niej równie szybko, jak wcześniej zniknął.
_________________
~Stars are never sleeping~
Dead ones and the living


Stars are out tonight

~Szczęściarz~ w przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces.
~Chytry przeciwnik~ potrafisz na swoją korzyść obrócić ruch twojego przeciwnika podczas walki, w ten sposób zdobywając nad nim nieznaczną przewagę.
 
 
Zaranna Łuska 
Adept Ziemi
Huncwot



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 31
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: a z czym to się je?
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 364
Wysłany: 2017-07-07, 19:13   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,MA,MO,W,M,Kz: 1| Skr,Śl: 2|
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć przodka


Proszę, czerwony jednak chyba zauważył, że posunął się o pazur za daleko i przeprosił siostrę. Chociaż na początku zachował się niegrzecznie, teraz swój błąd naprawił. Zaranna z ciekawością obserwowała relacje między rodzeństwem. Było to dla niej coś nowego, bo sama rodzeństwa nie miała i na razie się na nie nie zapowiadało.
- A gdzie tam. To pierwszy raz jak wyleciałam na wspólne tereny.- odpowiedziała na pytanie Świetlistej. - Zrobiłam tu sobie przystanek. Hej, a znacie już jakieś smoki z innych stad? - zapytała. Zawsze warto było poznać kilka imion, a także dowiedzieć się kogo ewentualnie unikać.- Bo ja na razie jeszcze nikogo innego niż ziemiści nie spotkałam. Myślałam, że na wolnych terenach łatwiej spotkać kogoś z innego stada, a tu proszę, trafiam na swoich. - uśmiechnęła się, po czym dodała - Nie, że narzekam, bo nie mieliśmy wcześniej okazji pogadać.
Podrapała się szponem w zgięciu skrzydła po głowie. W sumie nie bardzo wiedziała czym po za nauką miała się zajmować.
- Hmmm. - mruknęła. - Po za nauką. Możemy chyba pomagać starszym smokom. Uczyć młodszych, tego co sami umiemy i...i nie wiem w sumie co dalej.
_________________
Ostry Wzrok
Urodziłeś się z wyjątkowo wyostrzonym jednym z podstawowych smoczych
zmysłów - wzrokiem. Polegając na nim masz większe szanse na sukces.
Pamięć przodka
Nie wiesz skąd, ale wiesz niektóre rzeczy. Kojarzysz walki, których nigdy nie stoczyłeś.
Znasz słabe punkty swoich przeciwników. Smok zna słabe punkty drapieżników,
przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).


Karta kompana
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 31
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1734
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-07-07, 20:17   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Mam nadzieję, że Świetlista nie będzie już zła, ale potem to się załatwi. Teraz padło pytanie co możemy porobić.
Przybrałem normalny wyraz twarz, przestałem się uśmiechać i zacząłem myśleć. Tak właśnie tak myśleć. Zaranna miała dobre, ale trochę nudne niektóre pomysły.
- Możemy doskonalić swoje umiejętności w lataniu na przykład, albo mogę nauczyć was atakować, przecież kiedyś będziecie polować to umiejętność walki wam się przyda nie prawdaż? Chyba, że macie lepsze pomysły to ja zawsze jestem na nie otwarty, chyba że są naprawdę nudne - powiedziałem czekając na słowa, którym zaczniemy zabawę, nawet jak się nie zacznie to postanowiłem zaczepić zaranną, żeby coś się działo. Takie ciągłe gadanie i gadanie jest straaaaasznie nudne. Machnąłem ogonem i szturchnąłem Zaranną, nie mocno, żeby się potknęła, ale żeby poczuła.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12