FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Szmaragdowe ustronie
Autor Wiadomość
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-05-05, 21:14   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Uniosłam wolno pręgowane uszy, czując, jak mroźne szpony wiatru muskają mą długą, granatową grzywę przeplataną pierwszymi srebrzystymi nitkami. Samo włosie sięgało już niemal podłoża, było gęste i jedwabiste, byłam z niej dumna. Wiedziałam, że nie zdobyłabym się raz jeszcze na ścięcie ów grzywy przy same skórze, jak niegdyś...
Zamrugałam srebrzystymi powiekami, słuchając odpowiedzi swej uczennicy. Skinęłam nieznacznie łbem.
- Tak, masz rację - przyznałam, zadowolona z jej odpowiedzi. - Zatem skup się, rusz w lasek, wsłuchaj się w jego odgłosy, poczuj zapachy, dostrzeż ślady. Zdaj się na instynkt myśliwego - szepnęłam, kiwając jej zachęcająco łbem.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Księżycowa Łuna 
Wojownik Wody
Roześmiany Chochlik



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Mistycznooka
Mistrz: Szkarłatne Wody
Dołączyła: 18 Mar 2014
Posty: 922
Wysłany: 2014-05-05, 21:25   
   A: S: 4| W: 2| Z: 5| I: 1| P: 1| A: 1
   U: B,Pł,MA,L,S,M,W,Kz,Skr,MO,MP: 1| A,O,Śl: 2
   Atuty: Szczęściarz, Oporny magik, Twardy jak diament


Słoneczko mimowolnie uśmiechnęła się, kiedy Uzdrowicielka przyznała jej rację. Przebywanie w jej towarzystwie nie przysparzało samiczce większych problemów, chociaż czuła przy niej pewne onieśmielenie. Była najstarszym smokiem, z którym miała styczność, czuła dla niej szacunek i dla jej doświadczenia.
Słysząc polecenie, zakołysała entuzjastycznie długim ogonem, zrywając się na równe łapki. Okazywało się, że nie była wcale taka malutka, ale jakaś niewinność w niej zawarta sprawiała, że zdawała się znacznie młodsza, niż była w rzeczywistości.
Skinęła ochoczo łebkiem, a uszka mimowolnie uniosły się, stercząc zabawnie, tak jak i czerwony, jaskrawy czub na jej łebku.
Przybierając już instynktownie pozycję wyjściową, czyli rozstawione, ugięte łapki, uniesiony ogon, wyciągnięta szyją i skrzydła luźno złożone po bokach, ruszyła całkiem zgrabnym krokiem przed siebie, nieco bardziej na północ, ku linii wiekowych drzew. Łapki stawiała ostrożnie, rozcapierzając delikatnie palce, aby nazbyt nie hałasować. Oddech stał się głębszy i cichszy. Wiedziała, że nie ma zbyt dobrego węchu, ani słuchu, ale ślepka były niezwykle spostrzegawcze, dlatego to też na widocznych tropach skupiła się przede wszystkim. Rozglądała się uważnie na boki, jak i pod łapy, szukając odcisków w białym puchu, ale także śladów bytności zwierzyny. Poobgryzanych gałązek, możliwych kępek futra utkwionych w korze, porzucone piórka, czy śladów wypróżnienia. Nasłuchiwała również, starając się wyłapać dźwięki rozchodzące się po lasku, a różowawy nosek poruszał się, gdy wciągnęła powietrze przez nozdrza, starając się wyczuć jakiś inny zapach, niż żywica.
_________________

Na rzemyku:
~ Czarne piórko z zielonym znacznikiem od Tirka
~ Połówka żółtawo szarego piaskowca pachnącego wodą po tacie Faelanie


Hidan z Gwiazdką i Feridą
Gwiazdkowe perypetie z księżycem
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-05-07, 14:56   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Kiedy samiczka ruszyła na północ, ku drzewom, podniosłam się bezszelestnie i ruszyłam nieco za nią, aby mieć na nią baczenie. Widziałam, że dokładnie rozgląda się dookoła, wypatrując śladów, węszyła i nasłuchiwała, a więc nie zapomniała o innych możliwościach.
Tęczowa Łuska mogła zauważyć, a dokładniej poczuć ulotny zapach, kierujący ją na północny wschód. Zapach jak na razie nie mówił jej konkretnie, do jakiej zwierzyny należy. Było to takie wrażenie, które napłynęło wraz z wiatrem. Nie słyszała jeszcze żadnych dźwięków, ani nie widziała wyraźnych tropów, jedynie korony drzew kołysały się nad nami, szeleszcząc miękko, ocierając się o siebie, obsypując nas lodowym pyłem.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Księżycowa Łuna 
Wojownik Wody
Roześmiany Chochlik



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Mistycznooka
Mistrz: Szkarłatne Wody
Dołączyła: 18 Mar 2014
Posty: 922
Wysłany: 2014-05-07, 15:19   
   A: S: 4| W: 2| Z: 5| I: 1| P: 1| A: 1
   U: B,Pł,MA,L,S,M,W,Kz,Skr,MO,MP: 1| A,O,Śl: 2
   Atuty: Szczęściarz, Oporny magik, Twardy jak diament


Słoneczko ze skupieniem przeczesywała spojrzeniem okoliczne drzewa, połacie śniegu i krzewy. Czasami zatrzymywała się, węsząc, nadstawiając pysk w stronę kierującego wiatru. Nasłuchiwała, strzygąc uszyma, a następnie szła dalej, kiedy nic nie udało jej się dostrzec. Dopiero po kilku długościach ogona zatrzymała się raptownie na ugiętych łapach i zadarła pysk, poruszając różowawym noskiem, kiedy z masą mroźnego powietrza dotarł do niej bliżej niezidentyfikowany zapach. Był bardzo rozrzedzony, być może dlatego, jednak poczuła, jak jej serduszko przyspiesza z ekscytacji. Przez jej grzbiet przepłynął dreszcz, a następnie mrużąc nieco ślepia, gdy opadł na nią lodowy pył, ruszyła na północny wschód, czyli w kierunku, z którego dochodził zapach. Stąpała ostrożnie, węsząc, ale także miała nadstawione uszy, gdyby jednak coś usłyszała, gdyby to zwierzę gdzieś żerowało. Do tego zielonymi ślepiami wpatrywała się w śnieżną pokrywę, szukając odcisków łap, bądź kopyt stworzenia, ale także śladów bytności jego żerowania, poobgryzanych gałązek lub kory drzew, dołków w śniegu świadczących o odgarnianiu śniegu, śladów wypróżnienia. Nie spieszyła się zbytnio, stawiała na skrupulatność.
_________________

Na rzemyku:
~ Czarne piórko z zielonym znacznikiem od Tirka
~ Połówka żółtawo szarego piaskowca pachnącego wodą po tacie Faelanie


Hidan z Gwiazdką i Feridą
Gwiazdkowe perypetie z księżycem
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-05-07, 15:27   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Widziałam, że młoda pochwyciła trop, widziałam, jak się zatrzymuje i węszy. Dobrze, właśnie tak, pomyślałam.
Ruszyła w kierunku zapachu, ale byłam zadowolona, bo zdawała się ponownie nie tylko na węch, ale nasłuchiwała i wypatrywała śladów zwierzęcia, które mogło pozostawić ten zapach.
Przeszła w ten sposób około czterech ogonów, kiedy ciszę rozdarło ciche porykiwanie zwierzęcia. Ciężko było dokładnie okreslić kierunek, ponieważ ryk echem odbijał się od drzew, ale pochodził mniej więcej z kierunku, do któego zmierzałyśmy.
Zakołysałam ogonem, wpatrując się w samiczkę.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Księżycowa Łuna 
Wojownik Wody
Roześmiany Chochlik



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Mistycznooka
Mistrz: Szkarłatne Wody
Dołączyła: 18 Mar 2014
Posty: 922
Wysłany: 2014-05-07, 15:34   
   A: S: 4| W: 2| Z: 5| I: 1| P: 1| A: 1
   U: B,Pł,MA,L,S,M,W,Kz,Skr,MO,MP: 1| A,O,Śl: 2
   Atuty: Szczęściarz, Oporny magik, Twardy jak diament


Słoneczko nie poddawała się, a tym bardziej się nie zniechęcała, kiedy wędrówka za tym ulotnym zapachem przedłużała się. Cieszyła się za to, że go nie zgubiła. Nadal uważnie śledziła ślepiami otoczenie, węszyła i nasłuchiwała, krocząc ostrożnie pośród śniegu, nie chcąc zahaczyć o jakieś korzenie, czy nie wpaść do ukrytej jamy, co było wielce prawdopodobne.
Kiedy przeszła nad wystającym korzeniem drzewa znieruchomiała, nadstawiając krótkie, żółte uszy. Sierść na jej karku zjeżyła się delikatnie, gdy usłyszała ryk. Z początku nie była pewna, czy to drapieżnik, czy coś innego, równie niebezpiecznego. Ale... po krótkiej chwili zrozumiała, że to mogło być zwierzę, które tropiła. Otrząsnęła się i pociągnęła nosem, wciągając napływające ku niej masy powietrza, zastrzygła uszyma i ruszyła dalej, utrzymując stały kierunek. Od czasu do czasu musiała zbaczać, aby wyminąć jakiś pień drzewa, czy przeskoczyć krzew, ale zawsze węsząc i nasłuchując wracała na właściwe "tory". Cały czas też rozglądała się, przeszukując śnieg, krzewy i pnie drzew, szukając kępek futra, odcisków, dołków, odchodów, cokolwiek, co potwierdziłoby, że wcale nie kluczy bezsensu.
_________________

Na rzemyku:
~ Czarne piórko z zielonym znacznikiem od Tirka
~ Połówka żółtawo szarego piaskowca pachnącego wodą po tacie Faelanie


Hidan z Gwiazdką i Feridą
Gwiazdkowe perypetie z księżycem
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-05-07, 20:36   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Śledziłam poczynania Ziemnej samiczki z uwaga, nie wychodząc jednak na plan pierwszy. Trzymałam się z tyłu, poruszając się bezszelestnie w wysokim śniegu. Sądziłam nawet, chyba nawet celnie, że sama samiczka zapomniała o moim istnieniu. Czyżby faktycznie Łowiectwo było tym, co da jej szczęście? Oby.
Była skrupulatna i ostrożna, nie zapominała o niczym, a to dobrze o niej świadczyło.
Słoneczko znalazła się na rozwidleniu dróg, dostrzegła wydeptane ściażki, jedna szła na północny zachód, druga na północny wchód. Były to ścieżki, którymi wędrowały zwierzęta. Widziała wiele odcisków łap, kopyt i racis, nawet piórka i sierść. Tropy były jednak zwietrzałe, częściowo zasypane przez nawiewany śnieg. Poczuła jednak i dostrzegła, że ścieżka zmierzająca na północny wschód nosi całkiem świeże tropy. Dostrzegła kilka żółtych plam moczu, na korze brunatną kępkę sierści i duże odciski kopyt. Teraz mogła stwierdzić, iż był to samotny żubr, a przynajmniej wszystko na to wskazywało i kierował się właśnie tam, gdzie cały czas szłyśmy. Ponownie echem rozległo się porykiwanie zwierzęcia.
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Księżycowa Łuna 
Wojownik Wody
Roześmiany Chochlik



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 30
Płeć: Samica
Opiekun: Mistycznooka
Mistrz: Szkarłatne Wody
Dołączyła: 18 Mar 2014
Posty: 922
Wysłany: 2014-05-08, 17:00   
   A: S: 4| W: 2| Z: 5| I: 1| P: 1| A: 1
   U: B,Pł,MA,L,S,M,W,Kz,Skr,MO,MP: 1| A,O,Śl: 2
   Atuty: Szczęściarz, Oporny magik, Twardy jak diament


Słoneczko przystanęła na rozwidleniu ścieżek, które dostrzegła swoimi zielonymi ślepkami. Zniżyła pyszczek, obwąchując tropy, zwłaszcza piórka i kępki sierści, ale ze smutkiem odnotowała, że były to stare ślady i niczego nowego nie wnosiły. Przeniosła spojrzenie na północny wschód, na ścieżkę, która zdawała się stratowana czyimiś wielkimi nogami. Kiedy ujrzała żółte plamy, obwąchała je uważnie, przyglądając im się. Uszy miała cały czas uniesione, nasłuchiwała, a gdy usłyszała po raz kolejny odległy ryk, drgnęła, czując rozsnącą ekscytację. Te tropy były znacznie świeższe, pomimo tego, że częściowo zasypane przez śnieg, a więc to tędy musiało przechodzić nie dawno stworzenie, które wydawało te niepokojące dźwięki. To właśnie tą północno wschodnią ścieżką ruszyła na ugiętych łapkach. Uniesiony ogon kołysał się, wił za nią, kiedy wpatrywała się w widoczne ślady, szukając dalszych, które potwierdziłyby, że nie zabłądziła. Czuła jednak, że zapach staje się wyraźniejszy, a i odgłosy wydawały się bliższe, niżby się mogło zdawać. Nie chciała zgubić tego tropu, dlatego dawała z siebie wszystko, zachowując czujność.
_________________

Na rzemyku:
~ Czarne piórko z zielonym znacznikiem od Tirka
~ Połówka żółtawo szarego piaskowca pachnącego wodą po tacie Faelanie


Hidan z Gwiazdką i Feridą
Gwiazdkowe perypetie z księżycem
 
 
Esencja Przeszłości 
Czarodziej Cienia
Mabh Sprawiedliwa



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 91
Płeć: Samica
Opiekun: Czasoprzestrzeń
Mistrz: Nieokiełznane Wody +, Fałszywy Stereotyp +
Partner: Liliowy Kolec +
Dołączyła: 10 Sty 2014
Posty: 1629
Wysłany: 2014-05-08, 20:52   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| I: 5| P: 3| A: 3
   U: MO,S,P,B,L,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 3| W,MA: 4| MP: 6
   Atuty: Ostre zmysły - węch; Chytry Przeciwnik; Mistyk; Utalentowany; Magiczny Śpiew


Słoneczko nie dała się zwieść starym tropom, poszła za widocznymi śladami, węchem i słuchem, a to dobrze świadczyło, że nie dała się ciekawości, a celowi, który sobie powzięła. Las zdawał się gęstnieć, ale na szczęście tropy nie znikały, a stawały się coraz bardziej wyraźnie. Zapach był intensywny, odciski w niegu widoczne, a... porykiwanie żubra zdawała się bardzo nieodległe. W końcu mijając krzewy maliny, Słoneczko stanęła na skraju Lasku, w czymś w rodzaju niewielkiego zagajnika, a tam mogła dostrzec masywnego żubra, ryjącego pyskiem w śniegu. Zbliżyłam się do samiczki, stając u jej boku.
- Bardzo dobrze, w ten sposób nauczyłaś się śledzić - przemówiłam cichym głosem, patrząc z ciepłem na młodą.

/Raport, śledzenie I, II
_________________

Atuty:

- Ostry Węch - + 1 kość do testów na percepcję
- Chytry Przeciwnik - W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Mistyk - Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku magicznego.
- Utalentowany
- Magiczny Śpiew - Jeśli smok zanuci podczas swojej akcji, jego przeciwnik gubi swoją turę (nie może obronić się przed atakiem nucącego lub nie przeprowadza swojego ataku). Do użycia raz na pojedynek/misję/polowanie.


Posiadane:
- pożywienie: 4/4 [mięso]
- kamienie: szmaragd, onyks, ametyst, opal
- inne: kolczyk z dwóch oczu Enta zawieszone na lewym uchu na srebrnym sznureczku z włosów Driad


Eliksiry:
Leczące: rany ciężkie, rany średnie
Usprawniające: zręczność, siłę
Ochronne: przed atakiem fizycznym
PH: 4
Żetony: 2x brązowy, złoty


Lumos
Atrybuty
S:1| W:1| Z:2| I:0| P:1| A:1
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:2| Kż:2| Śl:2


Topaz
Atrybuty
S:2| W:1| Z:1| I:0| P:1| A:0
Umiejętności
A:1| O:1| Skr:1

 
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 970
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-06-11, 11:31   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Samotnik. To bylo idealne miano dla tego smoka. Tereny Wspolne Wolnych, acz uciemiezonych, Stad staly sie jego domem i czyms w rodzaju wlasnej ziemi. W zasadzie taki stan rzeczy nie przeszkadzal mu, procz tego, ze sie cholernie nudzil, gdyby nie fakt z tego, ze przewijalo sie tu od groma smokow, zdecydowanie zaczalby rozwalac wszystko na swojej drodze, ot tak, dla kaprysu. Tym razem jednak szukal odpoczynku, odpoczynku po ciezkim dniu, ciezkim treningu ze smokiem, ktory najwyrazniej jako jeden z nielicznych nie dbal o to kim jest, tylko po prostu robil to, co do niego nalezalo, czyli innymi slowy szkolil go. Polnocny do tej pory czul jak jego napiete miesnie drgaja od wysilku, a jego umysl wbrew wszystkiemu byl...zadowolony, spelniony. W koncu dostal to, czego chcial i teraz czul sie wystarczajaco zmeczony by po prostu legnac w tym miejscu, gdzie stal, odpoczywajac na zimnym sniegu.
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Jaskiniowy Kolec 
Adept Cienia
Nieznany z imienia



Stado: Cienia
Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 44
Płeć: Samiec
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 1432
Wysłany: 2014-06-11, 11:50   
   A: S: 1| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MP, MA, MO, Kż: 1| B, S, L, Śl, Skr, W: 2| A, O: 4
   Atuty: Zwinny; Oporny magik;


Zimny śnieg, zimna pora i zimny smok przyszedł w odwiedziny na te tereny. Tereny wspólne... Coś co było zdaniem Oka pewną głupotą. Skoro były to tereny wspólne to po cholerę te całe stada i ich granice. Wspólne tereny były po to, aby poznać przeciwnika i chyba tylko po to. Oko Zmierzchu też nie próżnował i ćwiczył cały dzień na wspólnych terenach, aby podszkolić się jeszcze bardziej. Chęć posiadania wiedzy, siły i zręczności. Chęć niesienia strachu we wrogach, a ulgi po stronie braci i sióstr.
Różne poglądy mógłby przedstawić biały smok. Wszystko się jednak sprowadzało do walki i adrenaliny. Wygranej. Czy to słownie, czy to na arenie...
Wojownik wylądował tutaj po tym jak poznał sylwetkę na dole. Raz się z nim widział, ale pierwszej walki się nie zapomina. Szczególnie wtedy, gdy ktoś tak mocno rani...
Wygrał tą walkę, ale los nie oszczędził mu bólu. Taka lekcja na przyszłość, aby nie lekceważyć przeciwnika nawet zranionego. Dopóki walka trwa-trzymaj gardę. Teraz już to wiedział. Teraz był już pełnoprawnym wojownikiem.
-Witaj, Naznaczony-Rzekł chłodno, jak zwykle. Smok jednak mógł wyczuć zmianę. Kiedyś na arenie miał głos bardziej przypominający pisklęcy, niż dorosły. Teraz to się zmieniło...
Oko nie pominął tego oczywistego faktu, że Naznaczony nie pachniał już praktycznie żadnym stadem mocniej. Był wymieszany, jakby stał się podróżnikiem pomiędzy stadami. Dziwne i intrygujące...
_________________
~Wiedza to potęga.
Tajemnice to wiedza.
Zachowaj tajemnice, to zachowasz potęgę.

Oto mój majestat dniem!

Rakheraxer
Atut I
Zręczny

+1 Zręczności na stałe
Atut II
Oporny Magik

+1 ST dla atakujących go za pomocą maddary
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 970
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-06-11, 23:08   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Smok nigdy nie tracil na czujnosci, a szum powietrza wywolany zdecydowanie smoczymi skrzydlami zaalarmowaly go juz w momencie, gdy Zyciowy Wojownik przelatywal nad terenem, gdzie Polnocny odpoczywal. Mial cicha nadzieje, ze intruz po prostu go nie zauwazy, uznajac za jeden z kamieni i poleci dalej, mylil sie, wiec niechetnie podniosl szyje zwienczona smuklym pyskiem. Lodowate, snieznobiale slepia wpatrzyly sie w znajoma sylwetke mlodego, po czym przechylil leb lekko na bok. Czy znali sie az tak, by urzadzac sobie pogawedke? Zdecydowanie nie. Jednak jak widac ten tutaj najwyrazniej sie nudzil i po prostu nie mial niczego lepszego do roboty. Naznaczony westchnal i podniosl sie powolnie do siadu, niedbale zamiatajac ogonem ziemie pokryta bialym puchem.
-Sumienny.
Rzekl obojetnym tonem delikatnie skinowszy lbem temu drugiemu. Bialy luskowaty smok najwyrazniej nie byl dobrze wychowany, jednak Naznaczony byl i nie zamierzal chamstwem odpowieadac na chamstwo. Nie nawiazal z nim tez zadnego dalszego dialogu, bo nie mial na to najmniejszej ochoty. To Sumienny zlecial, niczym bialy....balwan i zaczal gadac, a wiec niech gada czemuz to przerwal mu odpoczynek.
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Jaskiniowy Kolec 
Adept Cienia
Nieznany z imienia



Stado: Cienia
Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 44
Płeć: Samiec
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 1432
Wysłany: 2014-06-12, 06:45   
   A: S: 1| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MP, MA, MO, Kż: 1| B, S, L, Śl, Skr, W: 2| A, O: 4
   Atuty: Zwinny; Oporny magik;


-Oko Zmierzchu-Odpowiedział od razu i nieco ostrzegawczo. Zmienił imię już jakiś czas temu i już nie przyjmował imienia adepta. Tak może się do niego zwracać jedynie ojciec i bliższe osoby. Reszta niech się wypcha jego wojowniczym imieniem.
-A więc jesteś bez stadny...-Stwierdzenie jedynie tego, co zauważył. Przecież nie dało się zamaskować zapachu stada. Naznaczony jednak cuchnął samym sobą.
Brak wychowania? A czy on zasługiwał w ogóle na szacunek wojownika, na okazanie mu swojego 'zachowania'?
Więc co porwało Zmierzch na zejście niżej? Może chciał właśnie pogadać. Może jednak chciał zabić kogoś, za kogo nie było nawet najmniejszej kary? Pozbycie się takiego smoka byłoby... Na rękę. Jeden cholerny smok mniej.
Ah. Czemu on sam nie mógł zdechnąć? Zawsze uważał, że smoki nie przeżyją, będąc zdane jedynie na siebie. Podejrzewał jednak, że Naznaczony nie do końca był samodzielny. Że czerpał nieco z każdego stada, ale zarazem do żadnego nie należał. To już powinno sprawić, że nie przeżyje. Czemu nikt nie zbuntował się jeszcze takiemu podejściu?
Oko Zmierzchu mimo wszystko był za porządkiem na tych ziemiach.
"Hierarchia jest nieodłączną częścią porządku w Kosmosie. Bogowie umieścili wszystko na właściwym miejscu. Wszystkie smoki muszą przyjąć tę prostą prawdę..." No i też trzeba pamiętać o świętym prawie natury: "Zawsze istnieli rządzący i rządzeni. Takie już jest prawo natury"
Jednak dawny członek ognia sprzeciwił się temu? Czemu? Bo nie chciał być "spętany" przez przywódcę? To śmieszne...
A Oko Zmierzchu bardzo chciało znać prawdę...
_________________
~Wiedza to potęga.
Tajemnice to wiedza.
Zachowaj tajemnice, to zachowasz potęgę.

Oto mój majestat dniem!

Rakheraxer
Atut I
Zręczny

+1 Zręczności na stałe
Atut II
Oporny Magik

+1 ST dla atakujących go za pomocą maddary
 
 
Znamię Chaosu
Wojownik Cienia
Kazik, Bóg Wojny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Partner: -
Dołączył: 10 Sty 2014
Posty: 970
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2014-06-12, 11:04   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 1| A: 1
   U: W: 1| B, L, Pł, S, MP, MO, MA, Skr, Śl, Kż, M: 3| O, A: 5
   Atuty: Zwinny; Oporny magik; Czempion;


Zachowanie tego smoka bylo dosc intrygujace. Byl ledwo pylem na wietrze, a obnosil sie, jakby byl poteznym smiertelnym, mogacym rownac sie bogom. Naznaczony w duchu parsknal smiechem, choc jego oblicze pozostalo nienaruszone. Wszak duch zamieszkujacy to cialo w zasadzie nie nalezalo do niego. Ale to juz mniejsza o to, teraz on byl tu gospodarzem, wiec czemu mialby nie skorzystac i poznac pyszalkowatosc i narcystycznosc smiertelnych. Dzieki temu pozna, czemu ich rasa ma sie juz ku koncowi, a raczej...ku deprawacji, dzieki ktorej niedlugo zostanie z nich tyle drapieznika, co z lani pasacej sie na lace. Ton, w jakim zwracal sie do Naznaczonego ten mlodzik sugerowal jedno, byl zuchwalym i tepym przedstawicielem wlasnej rasy. Naznaczony machnal lekcewazaco lapa, nie dbal o jego uczucia, ani tez o to, jak teraz sie zwie. Nie byl tez wrzechwiedzacy, wiec niby skad mial wiedziec, jak teraz sie zwie ten polglowek? Ptaszki mu tego nie wyspiewaly, na szczescie, bo imie do Sumiennego pasowalo jak szpon do oka. Na jego stwierdzenie wzruszyl barkami. To bylo chyba oczywiste, a plotki niosly sie szybciej, niz mozna by bylo przypuszczac, jak widac nikomu taki samotnik nie przeszkadzal, poki nie zagrazal zadnemu ze stad. Choc slepia Zmierzchu mowily zupelnie co innego. Uwazal go za gorszego, uwazal, ze moglby go pokonac, kpina. Ostatnio tylko wytrzymalosc Naznaczonego nie pozwolila mu na dokonczenie tego, co zaczal, a rany otrzymane przez tego smoka byly plytkie i nieznaczace. Byli pod wzgledem fizycznego ciala rowni sobie i Oko doskonale o tym wiedzial, gdyby go zaatakowal narazilby sie na smierc, a chyba jeszcze zycie bylo mile temu smoku, a przynajmniej tak to odbieral Naznaczony. Oko Zmierzchu jednym slowem byl dla niego pozerem, ktoremu naprawde sie nudzi, bo on sam jakos nie za bardzo mial ochote na rozmowe z tym drugim.
_________________
Bądź jak skała, a gdy Cię skruszą, jako pył niesiony przez wiatr wpadnij im w oczy, oślepiając swą ukrytą siłą.
- Znamię


Usiądź, opowiem Ci jak bardzo Cię zranię, w które miejsce wbije kły, gdzie najmocniej zaboli. Usiądź, pokażę Ci, jak długo potrafisz umierać i jak głośno potrafisz krzyczeć, opętany bólem płakać. Usiądź, otworzę Ci bramy do piekła raju...Spocznij, nim wyrwę Ci ostatnie tchnienie z krtani...


W Cieniu zrodzony Tranhorn Nieugięty...



Atuty:
- Zwinny
- Oporny Magik ~ Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem.
- Czempion ~ Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Znaczek by Piękna, Znaczek by Nathi, Znaczek by Spalony
 
 
 
Jaskiniowy Kolec 
Adept Cienia
Nieznany z imienia



Stado: Cienia
Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 44
Płeć: Samiec
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 1432
Wysłany: 2014-06-12, 11:19   
   A: S: 1| W: 1| Z: 4| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MP, MA, MO, Kż: 1| B, S, L, Śl, Skr, W: 2| A, O: 4
   Atuty: Zwinny; Oporny magik;


//Why so mean T.T//
Mówić o bogach, a być w ciele żywego, czującego ból. Duchem mógł być nawet niszczycielem światów. Już raz ugiął ciało tego rzekomego boga i mógłby to zrobić jeszcze wiele, wiele razy. Kwestia odrobiny szczęścia... Kiedy walczyli, Sumienny był jedynie adeptem, który szczał pod siebie. Rzeczywiście- na końcu walki odniósł poważniejszą ranę, ale dzięki pomocy uzdrowiciela skończyło się tylko na chwilowym bólu.
Widział w oczach Zmierzchu chęć ataku? To dobrze.
-Dla kogoś takiego jak Ty... Chyba lepszego wyjścia nie było...-Miała to być obraza? A może komplement? Kto go tam wiedział.
Naznaczony teraz mógł zobaczyć rozbawienie w jego oczach, jakby cieszył się z samego spotkania. Zaraz potem znów zapłonęły iskry w oczach. Chęć krwi. Chyba znał to uczucie...
A wojownik bawił się swoim okazywaniem zawiłych zachowań. Ćwiczył to na każdym napotkanym, a ten... bożek nie był przecież wszechwiedzący. Więc w takim razie i z nim może pograć w kotka i myszkę.
Był pozerem? Gadaj zdrów. Pozerstwo jest wtedy, kiedy pokazujemy się jako wielcy, a tak na prawdę jesteśmy niewiele więcej niż pryszczami.
Oko Zmierzchu jednak nie był po prostu ledwie wyszkolonym wojownikiem. Kroczył coraz bardziej drogami legendarnych wojowników. Poznał już większość ich umiejętności, a jego zręczność dorównywała największemu wojownikowi w tych krainach. Wciąż jednak pracował nad tym wszystkim. Jeszcze kilka księżyców, a jedyne co będzie mogło go pokonać to przewrotny los...
_________________
~Wiedza to potęga.
Tajemnice to wiedza.
Zachowaj tajemnice, to zachowasz potęgę.

Oto mój majestat dniem!

Rakheraxer
Atut I
Zręczny

+1 Zręczności na stałe
Atut II
Oporny Magik

+1 ST dla atakujących go za pomocą maddary
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,5 sekundy. Zapytań do SQL: 11