FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Szmaragdowe ustronie
Autor Wiadomość
Sosnowy Pocisk 
Zastępca Wody



Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 36
Płeć: Samica
Mistrz: Lekkość Wiatru
Partner: Przesilenie Północne
Wiek: 24
Dołączyła: 08 Wrz 2019
Posty: 1817

Wysłany: 2020-02-04, 20:31   
   A: S: 2| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,L,Skr,M,A,O,Kż,Śl: 1| MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Mocarny; Niezdarny wojownik; Twardy jak diament;


Pomiędzy walkami oraz naukami miała ochotę zwyczajnie przewietrzyć głowę i poznać trochę smocze tereny. Wciąż się dziwiła, że tyle czasu spędziła w obozie. Znała zaskakująco niewiele miejsc jak na Wędrującą Falę. Cóż, może udziały w misjach, do których się zgłosiła i patrolach granic nieco polepszą tę sytuację. Uważnie rozglądała się po okolicy, próbując zapamiętać każdy szczegół. Może również pozna jakiegoś miłego smoka...?

Niestety, jedyne stworzenie, które zauważyła miało irytująco oberżynową przednią łapę. Brązowa zatrzymała się, niedowierzając. Znowu ON? Wciąż pamiętała jego ucieczkę z umówionej walki. Miała ochotę ją dokończyć, ale samiec jeszcze znowu ucieknie... Przecież Szyszka była TAKA STRASZNA. Chwilę zastanawiała się nad tym, czy po prostu nie zawrócić i nie poznać bliżej jakiegoś innego miejsca, jednak zemsta kusiła ją za bardzo. Zanurzyła łapę w śniegu i rzuciła całkiem sporo śniegu w stronę samca. Oczywiście pomogła sobie maddarą, aby biały, chłodny puch trafił dokładnie na środek łba smoka. Z uniesionymi lekko kącikami ust, czekała na jego reakcję.
_________________


Atuty:
Mocarny - jednorazowo +1 do Mocy
Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Twardy jak diament - smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Bonusy:
- Słodki Cukiereczek (Jednorazowe; zjedzony przed walką, w dowolnym momencie pozwala omamić przeciwnika, przez co traci on swój ruch!)
- Psikus Sennah (w walce z 2+ drapieżnikami 1 z nich staje po stronie smoka aż do pokonania wszystkich przeciwników - potem ucieka)

Przedmioty fabularne:
kolczyk pewnej wojowniczki :*
 
 
Śnieżna Zadyma 
Czarodziej Plagi



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 42
Płeć: Samiec
Wiek: 59
Dołączył: 04 Gru 2019
Posty: 581
Wysłany: 2020-02-04, 21:55   
   A: S: 1| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 3| A: 1
   U: W,B,Skr,A,O,MP,Śl,M: 1| L,MA,MO: 2
   Atuty: Mocarny; Chytry Przeciwnik; Nieugięty;


Uderzenie śniegu nie było najgorszym z możliwych ataków jakie mogły na mnie spaść w momencie całkowitego rozluźnienia wszelkich zmysłów. Tą noc wolałem zostać sam ze sobą, a jednak ktoś nieproszony zadrwił z moich chęci.
Szczęście w nieszczęściu, że miałem zamknięte powieki. Kulka śnieżna wplątała mi się w srebrną grzywę, która opadła mi na czoło od wstrząsu wywołanym nagłym chłodem rozprzestrzeniającym się aż po szyi. Mimowolnie napiąłem mięśnie i na szyi i potrzepałem nią zamaszyście rozrzucając dookoła diamentowy deszcz, który zamiast spaść ciężko na ziemię, zawisł nieruchomo w powietrzu i zastygł w bezruchu.
Popatrzyłem na samicę jarzącymi się w ciemności oczyma i zmierzyłem ją nieprzychylnym wzrokiem. Wydałem z siebie cichy pomruk, który można było zinterpretować jako ostrzegawcze warknięcie.
- Tanie kuglarskie sztuczki - wysyczałem przerzucając ogon na drugą stronę. Uśmiechnąłem się pod nosem.
_________________



≡ Atuty ≡

MOCARNY
Jednorazowo +1 do Mocy

CHYTRY PRZECIWNIK
W czasie pojedynku//raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie/misji smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.

NIEUGIĘTY
Mdlejąc, smok może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.

≡ Stan zdrowia ≡
Brak prawej łapy do wysokości łokcia [+1 ST do akcji fizycznych]
 
 
Sosnowy Pocisk 
Zastępca Wody



Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 36
Płeć: Samica
Mistrz: Lekkość Wiatru
Partner: Przesilenie Północne
Wiek: 24
Dołączyła: 08 Wrz 2019
Posty: 1817

Wysłany: 2020-02-05, 18:16   
   A: S: 2| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,L,Skr,M,A,O,Kż,Śl: 1| MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Mocarny; Niezdarny wojownik; Twardy jak diament;


Słysząc odpowiedź samca Brązowa ponownie zanurzyła łapę w śniegu i rzuciła słuszną porcję zimnego puchu w stronę Wędrownego. Wiedziała, że pewnie nie dosięgnie on celu – smok tym razem widział jej ruch i miał szansę na obronę – ale nie przejmowała się tym. Ten gest był wyrazem jej aktualnych emocji.

- Nie chciałam użyć silniejszego zaklęcia w obawie przed Twoją kolejną ucieczką. Chyba zaczynają Ci wchodzić w nawyk – powiedziała lekko unosząc kącik pyska. Nie spuszczając z samca wzroku, rzuciła śniegiem kolejny raz -Co to była za akcja w samym środku walki? Powinieneś się cieszyć, że nie wzięłam na cel Twojego oddalającego się zadu. Myślę, że zasługuję na jakieś wyjaśnienia – w głosie Brązowej był słyszalny cień urazy, dlatego nie powinno zdziwić Oberżynowej Łapy, że w jego stronę poleciała kolejna porcja śniegu. Tym razem rzucona ogonem.
_________________


Atuty:
Mocarny - jednorazowo +1 do Mocy
Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Twardy jak diament - smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Bonusy:
- Słodki Cukiereczek (Jednorazowe; zjedzony przed walką, w dowolnym momencie pozwala omamić przeciwnika, przez co traci on swój ruch!)
- Psikus Sennah (w walce z 2+ drapieżnikami 1 z nich staje po stronie smoka aż do pokonania wszystkich przeciwników - potem ucieka)

Przedmioty fabularne:
kolczyk pewnej wojowniczki :*
 
 
Śnieżna Zadyma 
Czarodziej Plagi



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 42
Płeć: Samiec
Wiek: 59
Dołączył: 04 Gru 2019
Posty: 581
Wysłany: 2020-02-05, 22:20   
   A: S: 1| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 3| A: 1
   U: W,B,Skr,A,O,MP,Śl,M: 1| L,MA,MO: 2
   Atuty: Mocarny; Chytry Przeciwnik; Nieugięty;


Nie uchyliłem się przed kolejnym rzutem. Im więcej posyłała w mnie śnieżnych pocisków, tym więcej rozbijało się w gęstym powietrzu i więcej diamentowych iskierek wirowało w powietrzu wokół mnie, w dziwny, niewytłumaczalny sposób nie spadając, jak powinny, na ziemię. Nie dało się wyczuć ingerencji magii w tym zjawisku. Jedyne co było wyraźnie wyczuwalne, to maddara emanująca ode mnie, z moich oczu, skóry, z miejsca w którym siedziałem.
Mój wzrok oderwał się od Sosnowej, a na pysk wstąpił rozkoszny uśmiech, taki jaki obserwuje się u kogoś, i tylko kogoś, kto całkowicie oderwał się od rzeczywistości. Od szaleńca? Być może. Na pewno jej słuchałem. Pewnie swoim milczeniem irytowałem ją jeszcze bardziej. Ta samica była chodzącą, brązową kulą energii, która sprawiała, że czułem się przy niej trochę dziwnie.
Znowu na nią spojrzałem, a ona dalej gada i miota we mnie tym śniegiem.
Fundowała mi fascynujący pokaz swojej zaciętości. Mogła we mnie przywalić jakimś o wiele mniej przyjemnym ciosem, a jednak zdecydowała się zagęszczać powietrze potokiem słów i srebrnym pyłem. Zrobiło się od niego tak nieprzejrzyście, że już prawie jej nie widziałem. Ale z pewnością słyszałem jej oddech i wyczuwałem jej zapach futerka. Wciągnąłem nozdrzami jeszcze więcej powietrza, czując drażniące kłucie lodowych śnieżynek w gardle. Chciałem dobrze zapamiętać ten jej zapach, pełen frustracji, feromonów i bezsilnej głupoty.
- Myślę, że zasłużyłabyś na więcej niż tylko wyjaśnienia - odparłem strząsając z grzywy skrzący puch. - Tylko nie wiem, czy to uciszy twoją nerwicę. Masz mnie za zdrajcę, tchórza, więc co tu wyjaśniać? Chcesz znać prawdę? Prawda jest taka, że zwyciężyłaś, bo poddałem walkę.
_________________



≡ Atuty ≡

MOCARNY
Jednorazowo +1 do Mocy

CHYTRY PRZECIWNIK
W czasie pojedynku//raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie/misji smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.

NIEUGIĘTY
Mdlejąc, smok może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.

≡ Stan zdrowia ≡
Brak prawej łapy do wysokości łokcia [+1 ST do akcji fizycznych]
 
 
Sosnowy Pocisk 
Zastępca Wody



Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 36
Płeć: Samica
Mistrz: Lekkość Wiatru
Partner: Przesilenie Północne
Wiek: 24
Dołączyła: 08 Wrz 2019
Posty: 1817

Wysłany: 2020-02-05, 23:11   
   A: S: 2| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,L,Skr,M,A,O,Kż,Śl: 1| MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Mocarny; Niezdarny wojownik; Twardy jak diament;


Nieco zdziwiła się, że samiec nie broni się przed kolejnymi porcjami śniegu. Czyżby chciał w ten sposób wzbudzić jej poczucie winy? Cóż. Nieskutecznie. Swoim bezmyślnym zachowaniem zasłużył na dużo więcej niż chłodną kąpiel.
Prychnęła, słysząc jego słowa. Nerwicę? Samiec chyba za dużo czasu spędzał z uzdrowicielką i myśli, że sam może diagnozować inne smoki. Może jeszcze jej zaleci ziółka? Co za tupet.

- Znowu uciekasz, tym razem od odpowiedzi. Może powinieneś się zgłosić na naukę mediacji, bo masz spore problemy z komunikacją, Wędrowny – odpowiedziała chłodno – Och, jak dobrze, że lepiej wiesz co myślę niż ja sama. Będziesz mógł toczyć ze sobą, to znaczy ze mną, bardzo interesujące rozmowy w swoim legowisku – dodała przewracając wymownie oczami. Miała już dość jego ciągłych wykrętów oraz tego, że ich drogi ciągle się krzyżowały. Przydałoby się jej jakieś ostrzeżenie anty-Wędrowne. Ciekawe czy da się stworzyć coś takiego na zasadzie runy?
_________________


Atuty:
Mocarny - jednorazowo +1 do Mocy
Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Twardy jak diament - smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Bonusy:
- Słodki Cukiereczek (Jednorazowe; zjedzony przed walką, w dowolnym momencie pozwala omamić przeciwnika, przez co traci on swój ruch!)
- Psikus Sennah (w walce z 2+ drapieżnikami 1 z nich staje po stronie smoka aż do pokonania wszystkich przeciwników - potem ucieka)

Przedmioty fabularne:
kolczyk pewnej wojowniczki :*
 
 
Kuszenie Diabła
Zastępca Plagi
Frar Pokrętna



Stado: Plagi
Rasa: Górski
Księżyce: 58
Płeć: Samica
Partner: Czarnoskrzydły
Dołączył: 07 Sie 2018
Posty: 2314
Wysłany: 2020-02-05, 23:17   
   A: S: 1| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: Kż,B,L,A,O,M,W,Skr,Śl,M,P: 1| MO,MP: 2| MA: 3
   Atuty: Ostry wzrok; Chytry przeciwnik; Nieugięty; Magiczny śpiew;


//inny czas, kontynuacja poprzedniej fabu ^^'

Obserwowała go i słuchała, spokojnie, na próżno było szukać na jej pysku reakcji na słowa. Puste białe ślepia nie kontrastowały z bielą pyska, zlewały się ze śnieżnym krajobrazem. Wtapiała się w tło, czasem tylko poruszając równie bielutką końcówką ogona. W zachodzącym słońcu połyskiwała feerią barw opalizujących łusek. Zapalały się czasem czerwienią, pomarańczem i odbijały chłodny błękit śniegu. Odezwała się dopiero, gdy skończył mówić, a zajęło to dłuższą chwilę. Pysk otworzył się z mlaśnięciem ukazując jagodowe wnętrze, rozlewające się na bieli jak odmrożenie.
- Nie wiedzieliście do czego należycie i na jakich terenach stawiacie łapy, ale zabraliście się do zmian stawianych na kruchych słowach szaleńca. To jednak... nie do końca wasza wina. W którymś momencie coś poszło nie tak, ale nie zaczęło się wtedy. - Nie mówiła zbyt głośno, chociaż siedziała na tyle blisko, że powinien ją słyszeć. Sprawiała raczej wrażenie jakby myślała na głos, składając elementy układanki w całość. Pokręciła łbem na jego pytanie, nie odpowiadając jednak jeszcze, dlaczego. Białe ślepia zdawały się patrzeć na niego, mimo, że wyglądały na niewidzące. - Żałujesz? - Łeb przechylony na bok wciąż przypominał zaciekawionego ptaka.
Niedawne wydarzenia przypomniały im, że nie ma na tym świecie miejsca dla marzycieli. Zapomniała, że to wiedziała.
_________________
    Quite an experience to live in fear, isn’t it? That’s what it is to be a slave.


    Atuty:
    Ostry wzrok
    - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
    Chytra przeciwniczka - W czasie pojedynku/raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji Frar może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.
    Nieugięta - Pod koniec walki, jeśli Frar mdleje z powodu otrzymanych ran, może zadać swojemu przeciwnikowi cios, przed którym przeciwnik może się obronić mając +4 ST do akcji.
    Magiczny Śpiew - Jeśli Frar zanuci podczas swojej akcji jej przeciwnikowi odejmuje się dwa sukcesy. Do użycia raz na walkę/misję.

    Kompan: Ur - bies
    S:3 W:1 Z:1 M:1 P:2 A:1
    Skr,Śl,B:1|A,O:2
    x x x

    [color=#952c2c]


 
 
Śnieżna Zadyma 
Czarodziej Plagi



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 42
Płeć: Samiec
Wiek: 59
Dołączył: 04 Gru 2019
Posty: 581
Wysłany: 2020-02-08, 18:39   
   A: S: 1| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 3| A: 1
   U: W,B,Skr,A,O,MP,Śl,M: 1| L,MA,MO: 2
   Atuty: Mocarny; Chytry Przeciwnik; Nieugięty;


Zdecydowanie nie chciałem dalej drążyć tego tematu, ale ta Bura Łajza uporczywie szukała dziury w całym. Była irytująca, ale starałem się jakoś przymknąć oko na jej zachowanie. Póki nie przekroczyła granic, które uznawałem za nieprzekraczalne, tolerowałem jej cyniczny ton, który może nawet przy innych okolicznościach uznałbym za niezłą ozdobę do prostackiego żartu - na miarę jej zachowania.
- Zostałem wezwany przez Przywódcę na zebranie. Czy to ci wystarczy, czy mam może jeszcze zdradzić ci jego przebieg? - teraz to ja się zabawiłem w teatralne wywracanie oczami. Uniosłem ciemniejszą łapę i za jej pomocą strzepnąłem z grzywki kolejną porcję śniegu.
- Po co tu przyszłaś? - Nie byłem do końca pewien, czy już o to jej nie zapytałem. Miałem w głowie niezły mętlik.
_________________



≡ Atuty ≡

MOCARNY
Jednorazowo +1 do Mocy

CHYTRY PRZECIWNIK
W czasie pojedynku//raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie/misji smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.

NIEUGIĘTY
Mdlejąc, smok może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.

≡ Stan zdrowia ≡
Brak prawej łapy do wysokości łokcia [+1 ST do akcji fizycznych]
 
 
Sosnowy Pocisk 
Zastępca Wody



Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 36
Płeć: Samica
Mistrz: Lekkość Wiatru
Partner: Przesilenie Północne
Wiek: 24
Dołączyła: 08 Wrz 2019
Posty: 1817

Wysłany: 2020-02-08, 22:08   
   A: S: 2| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,L,Skr,M,A,O,Kż,Śl: 1| MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Mocarny; Niezdarny wojownik; Twardy jak diament;


Zielone ślepia uparcie wpatrywały się w żółte.
Zamyśliła się.
Zebranie stada? Nawet jeśli to była prawda – w co Szyszka szczerze wątpiła – to nadal nie widziała powodu, aby robić z tego tajemnicę i zostawiać ją na arenie w taki sposób. Czuła się coraz bardziej zniechęcona i rozczarowana tą rozmową. Właściwie to czego się po Wędrownym spodziewała? Z każdym spotkaniem było przecież coraz gorzej. I jeszcze ta sytuacja na granicy, o której mówił jej Mułek... Wszystko wskazywało na to, że Sorei był... po prostu sobą. Smoczyca poczuła się dziwnie z tym spostrzeżeniem.
To było nawet w jakimś sensie zabawne.
Wychodzi na to, że błędnie go postrzegała do tej pory. Zupełnie jakby jakiegoś Piastuna mylnie uważała za Łowcę i miała do niego pretensje, że nie polował. Aby wszystko do siebie zaczęło pasować, z listy słów określających samca wystarczyło skreślić tylko jedno, które nigdy nie powinno się tam znaleźć.

Przyjaciel.

Kto by pomyślał, że źródłem problemu było za dobre zdanie o adepcie Plagi?
-Przyszłam tu na spacer... i chyba najwyższy czas go dokończyć – powiedziała, wstając. Czuła niespodziewaną ulgę, zupełnie jakby z jej barków zniknął ciężar, którego obecności nie była do tej pory świadoma.
_________________


Atuty:
Mocarny - jednorazowo +1 do Mocy
Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Twardy jak diament - smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Bonusy:
- Słodki Cukiereczek (Jednorazowe; zjedzony przed walką, w dowolnym momencie pozwala omamić przeciwnika, przez co traci on swój ruch!)
- Psikus Sennah (w walce z 2+ drapieżnikami 1 z nich staje po stronie smoka aż do pokonania wszystkich przeciwników - potem ucieka)

Przedmioty fabularne:
kolczyk pewnej wojowniczki :*
Ostatnio zmieniony przez Sosnowy Pocisk 2020-02-08, 22:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Śnieżna Zadyma 
Czarodziej Plagi



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 42
Płeć: Samiec
Wiek: 59
Dołączył: 04 Gru 2019
Posty: 581
Wysłany: 2020-02-08, 23:50   
   A: S: 1| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 3| A: 1
   U: W,B,Skr,A,O,MP,Śl,M: 1| L,MA,MO: 2
   Atuty: Mocarny; Chytry Przeciwnik; Nieugięty;


Patrzyłem na nią dość długo. Na jej malowniczy pyszczek, prześliczne oczęta. Starałem się zyskać sobie w niej druha, ale jak zwykle wszystko spieprzyłem. Chciałem zachować naszą znajomość, pielęgnować ją i rozniecić jej wątły płomień, do ogniska prawdziwej przyjaźni.
Ale jak zwykle popełniałem błąd za błędem. Może naprawdę przydałaby mi się lekcja mediacji, albo porządny łomot na arenie, Albo jedno i drugie na arenie.
Westchnąłem ciężko zsuwając przednie łapy po śniegu, aż położyłem się na brzuchu na białym puchu. Popatrzyłem tęskno na rozgwieżdżone niebo. Srebrne iskierki zatańczyły wokół moich rogów. Czas na przeprosiny? Tylko, czy nie za późno.
- Przepraszam, że odszedłem z Wody tak bez uprzedzenia - powiedziałem dość głośno, żeby jeszcze mnie usłyszała, bo była już dość daleko. Nie wiedziałem, czy był sens mówić dalej, bo w sumie mogło ją to mało obchodzić, ale i tak podjąłem próbę.
- Tak, jestem głupkiem i egoistą. Z tym drugim dorastałem kilkanaście księżyców nie mając nikogo innego na kim mógłbym polegać. Ani nikogo, na kim mogłoby mi zależeć. Zdradziłem stado i tych, którzy się do mnie zdążyli trochę przywiązać. Niestety czasu nie cofnę. Możesz iść i mnie zostawić, albo dać jeszcze jedną szansę "plagusowi" - uśmiechnąłem się niemrawo. Kiedy trzeba było umiałem przyznać się do błędu, ale i tak czyniłem to bardzo rzadko.
Przeniosłem żółte oczy w stronę gdzie odchodziła brązowa samica. Odeszła, czy nie - nie miałem ochoty stąd iść na razie.
_________________



≡ Atuty ≡

MOCARNY
Jednorazowo +1 do Mocy

CHYTRY PRZECIWNIK
W czasie pojedynku//raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie/misji smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.

NIEUGIĘTY
Mdlejąc, smok może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.

≡ Stan zdrowia ≡
Brak prawej łapy do wysokości łokcia [+1 ST do akcji fizycznych]
 
 
Sosnowy Pocisk 
Zastępca Wody



Stado: Wody
Rasa: Północny
Księżyce: 36
Płeć: Samica
Mistrz: Lekkość Wiatru
Partner: Przesilenie Północne
Wiek: 24
Dołączyła: 08 Wrz 2019
Posty: 1817

Wysłany: 2020-02-09, 19:37   
   A: S: 2| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: W,B,Pł,L,Skr,M,A,O,Kż,Śl: 1| MP,MO: 2| MA: 3
   Atuty: Mocarny; Niezdarny wojownik; Twardy jak diament;


Szyszka zatrzymała się, z zaskoczeniem słuchając słów Wędrownego.
Teraz? Właśnie teraz decyduje się na przeprosiny, kiedy już wszystko sobie poukładała w głowie? Co za....!
Mimo irytacji, która ją ogarnęła, nie potrafiła jednak nie docenić próby smoka. Odwróciła się do niego, uważnie mu się przypatrując i szukając oznak fałszu w jego postawie. Wciąż mając w głowie swoje wcześniejsze przemyślenia, zastanawiała się, co powinna teraz zrobić. Usłyszała właśnie przeprosiny. Były to jednak tylko słowa – chociaż bardzo potrzebne – nie poparte żadnymi czynami.
Westchnęła. Była zdecydowanie za miękka.
- To prawda, czasu nie cofniemy – powiedziała, patrząc samcowi w oczy. A szkoda, bo wtedy przypiekłaby ten srebrny zadek na arenie. Uśmiechnęła się lekko na tą myśl.
-Dziękuję, że to wszystko powiedziałeś – zawahała się, zanim wydobyła z siebie kolejne słowa - Chcesz kolejnej szansy? Proszę bardzo. Zachowuj się jak przyjaciel, a nim będziesz – odpowiedziała, nie ruszając się z miejsca. Teraz wszystko zależało od niego.
_________________


Atuty:
Mocarny - jednorazowo +1 do Mocy
Niezdarny wojownik - kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST.
Twardy jak diament - smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.

Bonusy:
- Słodki Cukiereczek (Jednorazowe; zjedzony przed walką, w dowolnym momencie pozwala omamić przeciwnika, przez co traci on swój ruch!)
- Psikus Sennah (w walce z 2+ drapieżnikami 1 z nich staje po stronie smoka aż do pokonania wszystkich przeciwników - potem ucieka)

Przedmioty fabularne:
kolczyk pewnej wojowniczki :*
 
 
Śnieżna Zadyma 
Czarodziej Plagi



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 42
Płeć: Samiec
Wiek: 59
Dołączył: 04 Gru 2019
Posty: 581
Wysłany: 2020-02-09, 20:43   
   A: S: 1| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 3| A: 1
   U: W,B,Skr,A,O,MP,Śl,M: 1| L,MA,MO: 2
   Atuty: Mocarny; Chytry Przeciwnik; Nieugięty;


Nie spodziewałem się, że moje słowa zdołają ją zatrzymać, bo miałem ją za zatwardziałą łajzę. A tymczasem, ona... zatrzymała się i nawet mnie posłuchała.
Co więcej, odpowiedziała nie tak jak się spodziewałem!
Gdybym miał uszy jak wilk, to bym je teraz postawił do pionu z niedowierzania. A tak tylko gapiłem się na nią z niedowierzaniem. To co słyszałem było swoistego rodzaju paradoksem.
Zaszurałem ogonem po śniegu zgarniając zaspę w jedną hałdę. Wstałem i podszedłem do jej boku. Stanąłem przy niej i spojrzałem na nią z boku uśmiechając się lekko.
- Czyli jak? - zapytałem całkiem serio, ale i trochę się nabijając z... samego siebie.
_________________



≡ Atuty ≡

MOCARNY
Jednorazowo +1 do Mocy

CHYTRY PRZECIWNIK
W czasie pojedynku//raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie/misji smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.

NIEUGIĘTY
Mdlejąc, smok może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.

≡ Stan zdrowia ≡
Brak prawej łapy do wysokości łokcia [+1 ST do akcji fizycznych]
 
 
Nierozważny Duch 
Czarodziej Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 83
Płeć: Samiec
Opiekun: Dotyk Cienia [*]
Partner: Sztorm Stulecia
Wiek: 19
Dołączyła: 20 Gru 2018
Posty: 754

Wysłany: 2020-02-10, 22:16   
   A: S: 3| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,W,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 1|MO,MP: 2|MA: 3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Nieparzystołuski, Nieugięty, Utalentowany, Wybraniec Bogów


/inny czas, inna fabuła

Nie dostrzegł reakcji na swoją dość długą wypowiedź, co na tym etapie rozmowy nie było dla niego zaskoczeniem. Smoczyca była wyjątkowo opanowana i nawet jeśli w jakiś sposób ją poruszył to raczej nie okazywała by tego na zewnątrz. Wypustki na jego grzbiecie uniosły się i opadły z głębszym oddechem, a on czekał, aż ta mu odpowie. Był ciekawa czy rzeczywiście chcą go zabić, czy po prostu jest paranoikiem i nic mu nie zagraża.
Nastawił uszy, gdy ta zaczęła mówić, skupiając się na przyjęciu każdego słowa. Lekko się skrzywił, słysząc określenie “szaleniec” odnośnie własnego brata, mimo iż sam również tak o nim mówił. Tejfe ewidentnie nie był w pełni świadomy, choć bardziej po śmierci niż przed nią. Niestety z jakiegoś powodu przyczepił się urojonej formie świata i wbrew wszelkiej logice chciał ją wprowadzić w życie, co skończyło się jak się skończyło.
Pierwszą wypowiedź pozostawił bez komentarza, a pokręcenie głową odebrał jako odpowiedź na swoje pytania. Przechylił nieco głowę na bok w zaintrygowaniu zmieszanym z ciekawością, licząc, iż ta powie coś jeszcze, ale zamiast tego ponownie przeszła do przesłuchiwania jego. Duch westchnął cicho pod nosem, przymykając oczy na uderzenie serca, aby znowu je otworzyć
-Zależy o co pytasz - odpowiedział tajemniczo, ale zaraz powrócił do normalnego tonu, nie chcąc bawić się teraz w podchody –Z tamtego wydarzenia żałuje wielu rzeczy, ale skupię się na tym, co myślę, że masz na myśli. Po tak długim czasie i po wyrośnięciu z wielkiego przywiązania do starszego brata, żałuje, że wtedy to wszystko potoczyło się tak a nie inaczej. W pewnym momencie byłem bliski przystąpienia na stronę Kheldara, bo moim celem było przetrwanie, a nie tworzenie utopii. Jednak w chwili, gdy Tejfe wrócił do życia i zaczął wprowadzać zamieszanie uznałem, że w ten sposób go zdradzę. Zbyt się przywiązałem. Teraz wiem, że on wielbił jedynie Elianę i myślał o niej i o tym co mu naopowiadała. Ja mogłem mu pomagać, ile chciałem, ale to nigdy by się nie zmieniło. W Ogniu mi dobrze, więc nie myślę o tym, jak żyłoby mi się w Pladze, ale gdyby nie zmartwychwstanie Tejfe, pewnie nie miałbym wielu problemów z przystosowaniem się do nowego przywódcy. - powiedział, wiedząc, że wcześniej nawet by o tym nie pomyślał, ale minęło wystarczająco księżyców, żeby przestał obwiniać Kheldara o śmierć Tejfe. On przyjął wyzwanie i on się nie obronił przed atakiem, dając się zabić. Poza tym odejście brata za barierę i później ich rozmowa po jego powrocie dały mu jasno do zrozumienia, że równie dobrze żyje mu się bez niego.
_________________


❛ boski ulubieniec ❜
Spotkanie duszka raz na polowanie/raz na 2 tygodnie, owocujące o połowę
większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego


❛ nieparzystołuski ❜
-1 ST do wiodącego Atrybutu i Wytrzymałości w czasie nieparzystych miesięcy
+1 ST do wiodącego Atrybutu i Wytrzymałości w czasie parzystych miesięcy


❛ nieugięty ❜
Mdlejąc, smok może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.

❛ wybraniec bogów ❜
+1 sukces do akcji raz na walkę/raz na dwa tygodnie w misji/polowaniu.
 
 
Kuszenie Diabła
Zastępca Plagi
Frar Pokrętna



Stado: Plagi
Rasa: Górski
Księżyce: 58
Płeć: Samica
Partner: Czarnoskrzydły
Dołączył: 07 Sie 2018
Posty: 2314
Wysłany: 2020-02-24, 00:27   
   A: S: 1| W: 4| Z: 3| M: 5| P: 3| A: 3
   U: Kż,B,L,A,O,M,W,Skr,Śl,M,P: 1| MO,MP: 2| MA: 3
   Atuty: Ostry wzrok; Chytry przeciwnik; Nieugięty; Magiczny śpiew;


Atmosfera między nimi wciąż była napięta, ale smoczyca nie reagowała na to w żaden sposób. Odnotowała lekkie skrzywienie jego pyska i połączyła z wspomnieniem brata, które wciąż musiało być dla niego trudne. Ona też tak reagowała, ilekroć musiała wspomnieć o ojcu. Nie wiedziała już czy był to gest wyuczony czy miała tak odruchowo.
Stwierdziła, że to co powiedział było bardzo ciekawe. Ciężko było zapanować nad przypadkiem, temperamentami i przewidzieć tysiące zmiennych, które prowadziły tutaj, a nie gdzieś indziej. Może w innej rzeczywistości Duch byłby dziś plagijczykiem?
Ciekawe czy wtedy by żałował?
Skinęła łbem, uśmiechając się lekko. Słyszała, że przemyślał wszystko bardzo dokładnie i w tym przypominał jej ją samą.
- Rozumiem. - Odparła z namysłem, wolno, duży nacisk kładąc na to słowo. W istocie, rozumiała wszystko co mówił, wiedziała czemu stał tu przed nią jako ognisty i nie uważała tego za bezzasadne. - Dziękuję ci za rozmowę. Wspomnienie urwiska tli się jeszcze w wielu smokach, ale na tych zgliszczach wybudowaliśmy Plagę. - Jeśli spojrzeć na to w pewien pokrętny sposób, wiele temu zawdzięczali. I w końcu pójdziemy do przodu, za sobą kładąc zmory przeszłości. - Dodała mrukliwie, kiwając mu łbem na pożegnanie. Chwilę potem odwróciła się i ruszyła tam skąd przyszła.
_________________
    Quite an experience to live in fear, isn’t it? That’s what it is to be a slave.


    Atuty:
    Ostry wzrok
    - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na wzroku [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość.
    Chytra przeciwniczka - W czasie pojedynku/raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji Frar może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +2 do ST.
    Nieugięta - Pod koniec walki, jeśli Frar mdleje z powodu otrzymanych ran, może zadać swojemu przeciwnikowi cios, przed którym przeciwnik może się obronić mając +4 ST do akcji.
    Magiczny Śpiew - Jeśli Frar zanuci podczas swojej akcji jej przeciwnikowi odejmuje się dwa sukcesy. Do użycia raz na walkę/misję.

    Kompan: Ur - bies
    S:3 W:1 Z:1 M:1 P:2 A:1
    Skr,Śl,B:1|A,O:2
    x x x

    [color=#952c2c]


 
 
Nierozważny Duch 
Czarodziej Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Jaskiniowy
Księżyce: 83
Płeć: Samiec
Opiekun: Dotyk Cienia [*]
Partner: Sztorm Stulecia
Wiek: 19
Dołączyła: 20 Gru 2018
Posty: 754

Wysłany: 2020-02-29, 12:03   
   A: S: 3| W: 4| Z: 1| M: 5| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,W,O,A,Skr,Śl,Kż,M: 1|MO,MP: 2|MA: 3
   Atuty: Boski Ulubieniec, Nieparzystołuski, Nieugięty, Utalentowany, Wybraniec Bogów


Po tym, jak zamilkł, dał smoczycy odpowiedzieć i nie powiedział już nic, gdy ta zaczęła odchodzić. Nie wiedział, czy to spotkanie uspokoiło jego nerwy, czy tylko upewniło go w przekonaniu, że niektórzy członkowie Plagi wciąż żywili do niego śmiertelną urazę. Wiedział natomiast to, iż Kuszenie nie zamierzała go mordować za to, że był zdrajcą. Dobre i to.
Rey do tej pory dał smokom spokój, ale w chwili, gdy spotkanie się skończyło miauknął znacząco na Ducha i jako pierwszy skierował się w drogę powrotną na Ogniste tereny. Miał już dość siedzenia w jednym miejscu i nie zamierzał dalej czekać, aż jaskiniowy się zdecyduje, co zamierza dalej zrobić.
Czarodziej parsknął rozbawiony zachowaniem kompana, czując jak resztka napięcia opuszcza jego ciało. Bez zwłoki ruszył w ślad za pumą, odpuszczając sobie rozmyślania "co by było gdyby", które już zaczęły rodzić się w jego umyśle. Czy w Pladze byłoby mu lepiej? Nie potrafił sobie tego wyobrazić.

/zt
_________________


❛ boski ulubieniec ❜
Spotkanie duszka raz na polowanie/raz na 2 tygodnie, owocujące o połowę
większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego


❛ nieparzystołuski ❜
-1 ST do wiodącego Atrybutu i Wytrzymałości w czasie nieparzystych miesięcy
+1 ST do wiodącego Atrybutu i Wytrzymałości w czasie parzystych miesięcy


❛ nieugięty ❜
Mdlejąc, smok może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.

❛ wybraniec bogów ❜
+1 sukces do akcji raz na walkę/raz na dwa tygodnie w misji/polowaniu.
 
 
Kwiat Kurhanu
Uzdrowiciel Wody



Stado: Waham się
Księżyce: 38
Płeć: Samica
Opiekun: Łowcy Smoków
Partner: Dymiące Zgliszcza
Dołączył: 17 Wrz 2019
Posty: 307
Wysłany: 2020-03-13, 12:13   
   A: S: 1| W: 1| Z: 5| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,B,Pł,L,Skr,M,O,MA,MO,Kż,Śl: 1| A,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Węch; Szczęściarz; Zielarz;


    Takhara wracała do Obozu Wody z Areny Viliara okrężną drogą. Umyła już łapy po leczeniu, więc teraz jej nieskazitelnie czyste łuski połyskiwały delikatnie w blasku Złotej Twarzy, tak rzadkim jeszcze o tej porze. Udało się jej uniknąć ulew, choć zapewne niedługo trzeba będzie przed nimi uciekać do własnej groty.
    Teraz szkielet smoczycy rozłożony był wygodnie na szerokiej, masywnej gałęzi jednego z drzew Szmaragdowego Ustronia. Krew smoków drzewnych płynęła w Kwiecie od wielu pokoleń - choć sama tego nie wiedziała - i łażenie po drzewach oraz zwisanie z nich na ogonie było dla niej naturą. Kościane, pozbawione błon skrzydła zwisały bezwładnie po obu stronach gałęzi, długi ogon oplatał ją ściśle by Takhara nie spadła, a sama smoczyca leżała wygodnie z łbem ułożonym na przednich łapach. Zielone powieki przykrywały platynowe ślepia gdy Uzdrowicielka Wody ucinała sobie łagodną drzemkę w pierwszych promieniach Słońca.
_________________
WHY FEAR DEATH - BE SCARED OF LIVING.

Ostry Węch - dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na węchu [zdobycz i zioła].
Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na dwa tygodnie [27.04/11.05].
Zielarz - +2 sztuki do zbieranych ziół.

Inne: Możliwość osiągnięcia płodności przez smoka szybciej o 5ks, Szaliczek firmy "Chochlik Miłości" (Chroni przed zimnem rasy nieodporne na chłód), Skarpetki na wszystkie cztery łapy firmy Chochlik Miłości (Jednorazowo chronią kończynę przed lodowym oddechem)



KK ~ Laumė
S: 1 W: 1 Z: 1 M: 2 P: 3 A: 1
B, MA, MO, Skr: 1

Fullbody
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 11