FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Grota za wodospadem
Autor Wiadomość
Przeklęta Łuska 
Kleryk Wody



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Mistrz: Morowa Zaraza
Partner: Gotowa do pokochania!
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3259
Wysłany: 2017-11-26, 23:43   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna



Chorób było wiele, ale nie wydawały się być bardziej skomplikowane od ran. Tak naprawdę wystarczyła dobra diagnoza, bo zioła już znała - wystarczyło je tylko dopasować do odpowiednich schorzeń. Odnotowała w pamięci każdą chorobę, każde stadium i zioła, które służyły leczeniu i łagodzeniu objawów.
Zastanowiła się moment nad pytaniem. Problemy z trawieniem, krew w ślinie... Zaraza przed chwilą o tym wspominała. Zapalenie gardła? Nie... to drugie!
- Zapalenie gruczołów, czyli konsekwencja nieleczonego zapalenia gardła. Zioła przydatne do uleczenia to lubczyk i orzech włoski. - odpowiedziała na pytanie, choć nie była pewna w tej chwili, czy dobrze wszystko zapamiętała. Nowa porcja wiedzy, którą należało dobrze przyswoić, a którą Zaraza w przyjemny i przede wszystkim skuteczny sposób w nią wpajała.
_________________
Chodź, dziecino, chodź...
Otrzymasz dar...


Atuty:
I. ostry węch - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła]) mają dodatkową kość.
II. kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.


Posiadane:
- Fabularne: -
- Mechaniczne:
żeton brązowy (21.04.16), żeton brązowy (18.06.16), żeton brązowy (28.11.16), żeton brązowy (6.05.17)

Ojojam każde kuku!

#0099FF
 
 
Morowa Zaraza 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 43
Płeć: Samica
Partner: Słoneczny Kolec
Dołączyła: 19 Sty 2017
Posty: 761
Wysłany: 2017-11-28, 11:02   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Kż,Śl,B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr:1| W,Lecz:2| MP:3
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec Bogów


Skinęła głową, uśmiechając się do kleryczki Wody.
- Dokładnie. Oczywiście możesz użyć tylko lubczyku lub tylko orzecha, ale lepiej działają razem. Możesz również użyć trzeciego zioła o podobnym działaniu, aby ułatwić sobie proces leczenia. to samo dotyczy pozostałych ziół przy innych chorobach - powiedziała do Mary. Nie było to szczególnie skomplikowane, mogła ich używać wedle uznania lub dostępności w składzie ziół.
- Nadszedł czas na choroby wynikające z powikłań niewyleczonych ran.
Zacznijmy od Nerwicy. Jej objawy to głównie strach, który stale towarzyszy smokowi, koszmary senne, wahania nastrojów i paranoja. Smok nie może używać magii. Zioła które mogą pomóc to melisa na uspokojenie i pomoc w zaśnięciu oraz lawenda również na uspokojenie.
Objawami zapalenia mięśni jest ból w okolicach mięśnia, opuchlizna, gorączka, sztywność kończyny. Niezdolność do używania zranionej kończyny. Zioła jakie tu pomogą to tasznik pospolity przeciwbólowo, dziurawiec pospolity przeciwzapalnie i muchomor jako antidotum na toksyny i jady.
Zapalenie nerwu które objawia się silnym bólem w okolicach rany, często promieniującym, więc smok może błędnie sądzić, że ból jest powodowany jeszcze przez inny czynnik. Zwykle zapalenie nerwu powoduje tak silny ból, że smok nie może poruszać jakąś częścią swojego ciała. Zioła jakich powinnaś użyć to dziurawiec, przeciwzapalnie oraz ślaz dziki na magię lub muchomor na toksyny i jady.
Ostatnim powikłaniem jest ropień. Wiąże się z opuchliną wokół rany, która według nazwy zaczyna ropieć, co powoduje ogromny ból. Podobnie jak w przypadku zapalenia nerwu smok ma ogromne trudności z używaniem kończyn dotkniętych tym powikłaniem. Zioła jakie pomogą ci w leczeniu, to nawłoć, która działa przeciwzapalnie i ściągająco, a także muchomor przeciw toksynom i jadom
- powiedziała, spoglądając badawczo na smoczyce, aby upewnić się, ze wszystko zapamiętała.
_________________
Obojętność jest największą ZARAZĄ naszych czasów.

POSIADANE:
* Pożywienie - 17/4 mięsa, 1/4 owoców
* Kamienie - 2x opal, rubin, topaz, szmaragd
* Inne -


ATUTY:
* Szczęściarz *
- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
* Kruszyna *
- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.
* Konsyliarz *
- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
* Wybraniec bogów *
- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia.

Silje
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Przeklęta Łuska 
Kleryk Wody



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Mistrz: Morowa Zaraza
Partner: Gotowa do pokochania!
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3259
Wysłany: 2017-11-28, 11:57   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna


Mara pomyślała jeszcze o kilku ziołach, których może możnaby było użyć przy danych chorobach, ale zapyta o nie później - teraz nie chciała przerywać Zarazie. Słuchała jej uważnie, kiwając co jakiś czas łbem. Cieszyła się, że udaje jej się już coraz więcej kojarzyć, wykorzystywała wiedzę o ziołach nawet teraz i utrwalała ją tym samym. Przypisywała w myślach sposób leczenia do przypadłości , które teraz poznawala. Choroby wydawały jej się być bardziej skomplikowane od ran, choć domyslala się że to kwestia wprawy i zapamiętania odpowiedniej wiedzy.
_________________
Chodź, dziecino, chodź...
Otrzymasz dar...


Atuty:
I. ostry węch - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła]) mają dodatkową kość.
II. kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.


Posiadane:
- Fabularne: -
- Mechaniczne:
żeton brązowy (21.04.16), żeton brązowy (18.06.16), żeton brązowy (28.11.16), żeton brązowy (6.05.17)

Ojojam każde kuku!

#0099FF
 
 
Morowa Zaraza 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 43
Płeć: Samica
Partner: Słoneczny Kolec
Dołączyła: 19 Sty 2017
Posty: 761
Wysłany: 2017-11-28, 12:34   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Kż,Śl,B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr:1| W,Lecz:2| MP:3
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec Bogów


Teraz przyszedł czas na trochę pracy ze strony Mary. Jeszcze nie praktyka, ale coś do myślenia.
- Kiedy twoim zdaniem może pojawić się zapalenie mięśni oraz zapalenie rogówki? Zazwyczaj istnieje jakiś czynnik wywołujący chorobę lub powikłanie. Spróbuj powiedzieć, czym twoim zdaniem mogłoby to być - powiedziała do smoczycy, czekając na jej odpowiedź.
_________________
Obojętność jest największą ZARAZĄ naszych czasów.

POSIADANE:
* Pożywienie - 17/4 mięsa, 1/4 owoców
* Kamienie - 2x opal, rubin, topaz, szmaragd
* Inne -


ATUTY:
* Szczęściarz *
- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
* Kruszyna *
- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.
* Konsyliarz *
- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
* Wybraniec bogów *
- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia.

Silje
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Przeklęta Łuska 
Kleryk Wody



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Mistrz: Morowa Zaraza
Partner: Gotowa do pokochania!
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3259
Wysłany: 2017-11-28, 13:32   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna


Mara musiała chwilę pogłówkować. Uzdrawianie było niesamowicie fascynujące, ale stawało się także coraz trudniejsza nauką. Zapalenie mięśni lub rogówki oka, tak?
- Zapalenie rogówki zapewne jest łatwiejsze do "złapania", bo ślepia są na zewnątrz i stale narażone na atak bakterii. W trakcie walki, szczególnie kiedy dojdzie do zranienia w okolicy oczu, a już na pewno kiedy rana jest długo nie leczona, zarazki mają świetny dostęp do ślepi, namnażają się, nasz organizm walczy, ale w końcu jest ich za duzo, w ten sposób może powstać zapalenie rogówki. Jeśli chodzi o mięśnie, może do niego dojść, kiedy została zadana głębsza rana, docierajaca do mięśni. Długo nie leczona również pada atakiem drobnoustrojów. - młoda odpowiedziała, choć wcale nie była pewna, czy ma rację. Zaraza na pewno nie skarci jej za taką próbę.
_________________
Chodź, dziecino, chodź...
Otrzymasz dar...


Atuty:
I. ostry węch - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła]) mają dodatkową kość.
II. kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.


Posiadane:
- Fabularne: -
- Mechaniczne:
żeton brązowy (21.04.16), żeton brązowy (18.06.16), żeton brązowy (28.11.16), żeton brązowy (6.05.17)

Ojojam każde kuku!

#0099FF
 
 
Morowa Zaraza 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 43
Płeć: Samica
Partner: Słoneczny Kolec
Dołączyła: 19 Sty 2017
Posty: 761
Wysłany: 2017-11-28, 17:40   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Kż,Śl,B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr:1| W,Lecz:2| MP:3
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec Bogów


Skinęła lekko głową, gdy Mara odpowiedziała na jej pytanie.
- Powikłania są wynikiem zaniedbania. jeśli smok nie stawi się ze swoją raną do uzdrowiciela ma większe szanse na to, że zachoruje. Jeśli jednak zajęłaś się jego raną, a leczenie ci nie wyszło, powikłania mu nie grożą - powiedziała do smoczycy.
Przed Marą ponownie pojawiły się dokładne iluzje ziół, jak również wszelkie przybory potrzebne do ich przygotowania.
- Spróbuj wyleczyć swoją pierwszą chorobę. Musisz pamiętać, aby usunąć z ciała wszystkie zarazki, które ją wywołują, a dopiero potem zająć się leczeniem tego, co wywołały - powiedziała do smoczycy.
Pojawiła się przed nią iluzja Szlachetnego Nurtu. Na dużych częściach jego ciała, zwłaszcza grzbiecie i bokach łuski powypadały, odsłaniając łuszczącą się, pokrytą bąblami skórę. Skóra wyglądała na bolesną i bardzo podrażnioną. Zaraza nic nie mówiła, pozostawiając Marze diagnozę i leczenie.
_________________
Obojętność jest największą ZARAZĄ naszych czasów.

POSIADANE:
* Pożywienie - 17/4 mięsa, 1/4 owoców
* Kamienie - 2x opal, rubin, topaz, szmaragd
* Inne -


ATUTY:
* Szczęściarz *
- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
* Kruszyna *
- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.
* Konsyliarz *
- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
* Wybraniec bogów *
- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia.

Silje
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 1| A: 1
A,O: 1
Ostatnio zmieniony przez Morowa Zaraza 2017-11-28, 17:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Przeklęta Łuska 
Kleryk Wody



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Mistrz: Morowa Zaraza
Partner: Gotowa do pokochania!
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3259
Wysłany: 2017-11-28, 18:46   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna


Przeklęta pokiwała głową z uśmiechem. Nie trafiła dokładnie w odpowiedź, którą chciała usłyszeć Zaraza, czy raczej która była prawidłowa, no ale głównie o to jej właśnie chodziło, że to wynika z zaniedbania. Skupiła wzrok na iluzji Pozłacanego. Jego łuski i skóra nie wyglądały dobrze. To była grzybica łusek. Nie, to było to drugie stadium... jątrzenie skóry. Zdecydowanie tak.
- Sądzę, że to jątrzenie skóry, zaniedbanie po niewyleczonej grzybicy łusek. Pozłacany? - uśmiechnęła się do iluzji, pamiętając, że należy uspokoić pacjenta. Nie wiedziała, czy i w tym przypadku tak miała zrobić, ale wolała się nie potknąć, kiedy była pewna tego, co robi. Kiedy magiczny samiec zwrócił ku niej wzrok, zapytała:
- Muszę obejrzeć z bliska Twoją skórę. Postaraj się stać spokojnie, nie będę Cię dotykać i sprawiać Ci bólu. - przyjrzała się raz jeszcze, dla pewności, wzięła po jednej sztuce gałązki lawendy i macierzanki. - Jedno z tych ziół za chwilkę przyłożę do skóry, może zaboleć, ale później poczujesz ulgę. - ostrzegła łagodnym tonem, po czym zmiażdżyła gałązkę macierzanki w łapach, łącznie z jej listkami i delikatnie przyłożyła do skóry, w miejscach, gdzie choroba najbardziej postępowała. Pozostawiła ją tam, by rozpoczęła swoje lecznicze działanie. Gałązkę lawendy włożyła do miseczki leżącej obok ziół, za pomocą maddary zagotowała wodę, robiąc z lawendy wywar. Odczekała moment, by wywar nie był wrzątkiem i podała do wypicia pacjentowi, pomagając w przytrzymaniu miski jedną łapą. - Wypij ten napar, proszę. Również pomoże w leczeniu. - odparła i przypilnowała, by Pozłacany wypił cały napar. Potem odwróciła łeb w kierunku Morowej i oczekiwała werdyktu.
_________________
Chodź, dziecino, chodź...
Otrzymasz dar...


Atuty:
I. ostry węch - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła]) mają dodatkową kość.
II. kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.


Posiadane:
- Fabularne: -
- Mechaniczne:
żeton brązowy (21.04.16), żeton brązowy (18.06.16), żeton brązowy (28.11.16), żeton brązowy (6.05.17)

Ojojam każde kuku!

#0099FF
 
 
Morowa Zaraza 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 43
Płeć: Samica
Partner: Słoneczny Kolec
Dołączyła: 19 Sty 2017
Posty: 761
Wysłany: 2017-12-04, 15:13   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Kż,Śl,B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr:1| W,Lecz:2| MP:3
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec Bogów


Iluzja Pozłacanego spoglądała na Marę dość spokojnie najwidoczniej pacjenta uspokoiło to, ze smoczyca wydawała się wiedzieć, co robi. W jego ślepiach pojawiło się lekkie zawstydzenie, dy pomyślał o tym, jak bardzo zaniedbał swoje zdrowie, ze doprowadził własne ciało do takiego stanu. To również sprawiało, ze Przywódca Wody - a raczej jego iluzja - nie ruszał się, gdy smoczyca wykonywał swoje zabiegi.
- Dobrze. teraz leczenie magiczne. namierz źródło choroby, usuń z niego bakterie i wirusy oraz martwe tkanki. Oczyść miejsce choroby, napraw uszkodzenia i zregeneruj tkanki. upewnij się, że w organizmie pacjenta nie pozostał żaden zarazek odpowiedzialny za tą chorobę - powiedziała do kleryczki Wody.
_________________
Obojętność jest największą ZARAZĄ naszych czasów.

POSIADANE:
* Pożywienie - 17/4 mięsa, 1/4 owoców
* Kamienie - 2x opal, rubin, topaz, szmaragd
* Inne -


ATUTY:
* Szczęściarz *
- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
* Kruszyna *
- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.
* Konsyliarz *
- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
* Wybraniec bogów *
- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia.

Silje
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Przeklęta Łuska 
Kleryk Wody



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Mistrz: Morowa Zaraza
Partner: Gotowa do pokochania!
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3259
Wysłany: 2017-12-04, 19:18   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna


Przeklęta pokiwała łbem i zabrała się do roboty. Najpierw oczywiście ostrzegła pacjenta, co będzie robić.
- Hej, wszystko idzie dobrze. - uśmiechnęła się do niego pocieszająco. Jeszcze chwila i iluzja mogłaby zapomnieć, że kiedykolwiek istniała jakaś choroba. A Mara nie oceniałaby go i nie krytykowała, dla niej byłby po prostu kolejnym pacjentem z chorobą, którą należy się odpowiednio zająć. - Zioła już zadziałały. Teraz dotknę Twojej skroni i moja maddara przeniknie do Twojego ciała, żeby zwalczyć chorobę i zregenerować zniszczone tkanki. To może chwilkę potrwać, ale spokojnie. - uśmiechnęła się łagodnie, poczekała, aż samiec pozwoli jej się dotknąć i przyłożyła łapę do jego skroni. Wysłała impuls z maddary do jego ciała, zaczęła szukać każdej bakterii, powoli i mozolnie. Nie spieszyła się. Wolała to zrobić raz, a dobrze, bez żadnych potknięć i pomyłek. Jako, że choroba była już zaawansowana, bakterii było sporo i bawiły się w organizmie samca całkiem dobrze. Mara lokalizowała każdego wirusa likwidowała, oczyszczała organizm także z matwych tkanek, a kiedy w końcu była pewna, że pozbyła się bakterii z ciała Pozłacanego, zajęła się odbudową skóry i łusek. Pobudziła komórki skóry właściwej i naskórka do wzrostu, odbudowała wszystko tak, jakie było wcześniej, dbając o każdą tkankę, naczynie krwionośne, nerw, wzorując się na innych tkankach ze zdrowej części ciała. Na koniec upewniła się, że w ciele samca nie pozostał ani jeden zarazek odpowiedzialny za grzybicę, po czym skończyła przelewać maddarę w jego ciało.
- I po wszystkim. - powiedziała, łagodnie się uśmiechając. Tylko czy wszystko zrobiła dobrze?
_________________
Chodź, dziecino, chodź...
Otrzymasz dar...


Atuty:
I. ostry węch - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła]) mają dodatkową kość.
II. kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.


Posiadane:
- Fabularne: -
- Mechaniczne:
żeton brązowy (21.04.16), żeton brązowy (18.06.16), żeton brązowy (28.11.16), żeton brązowy (6.05.17)

Ojojam każde kuku!

#0099FF
Ostatnio zmieniony przez Przeklęta Łuska 2017-12-04, 19:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Morowa Zaraza 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 43
Płeć: Samica
Partner: Słoneczny Kolec
Dołączyła: 19 Sty 2017
Posty: 761
Wysłany: 2017-12-06, 13:34   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Kż,Śl,B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr:1| W,Lecz:2| MP:3
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec Bogów


Zaraza ze spokoje obserwowała poczynania uczennicy. Skóra na ciele iluzji została zaleczona, wkrótce tez pokryła się nowymi łuskami. pozłacane Milczenie wyglądał na całkowicie zdrowego. Wkrótce również jego postać rozmyła się, a na miejscu pojawiła się iluzja wywernowej smoczycy. Upiornego Rytuału, przywódczyni Cienia. Jej ciało pokrywały liczne oparzenia. Połowa pyska, nozdrza, szyja aż do mostka były spalone. Tkanki odrywał się od ciała, sczerniałe ciało cuchnęło spalonym mięsem. Charczała, nie mogąc nabrać powietrza, co świadczyło również tym, że gorące powietrze dostało się jej do płuc, patrząc drogi oddechowe i częściowo topiąc pęcherzyki płucne. Ciało było rozgrzane od gorączki szokowej, a stopione gałki oczne ślepo wpatrywały się w przestrzeń. Z pewnością bolało. Na dodatek kość ramienna lewego skrzydła została złamana, jednak było to złamanie zamknięte średniego stopnia. Cóż, Zaraza nie odzywała się, czekając na reakcje Mary.
_________________
Obojętność jest największą ZARAZĄ naszych czasów.

POSIADANE:
* Pożywienie - 17/4 mięsa, 1/4 owoców
* Kamienie - 2x opal, rubin, topaz, szmaragd
* Inne -


ATUTY:
* Szczęściarz *
- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
* Kruszyna *
- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.
* Konsyliarz *
- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
* Wybraniec bogów *
- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia.

Silje
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Przeklęta Łuska 
Kleryk Wody



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Mistrz: Morowa Zaraza
Partner: Gotowa do pokochania!
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3259
Wysłany: 2017-12-09, 15:12   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna


Przeklęta uśmiechnęła się nieznacznie. Udało jej się! Odetchnęła z ulgą, ale wiedziała, że to z pewnością nie koniec nauki. Oczywiście, właściwie od razu pojawił się kolejny smok. Przywódczyni Cienia. Przeklęta zmierzyła ją wzrokiem bardzo niechętnie. Czy Zaraza przy okazji jakoś ją testowała? Mara potraktowała to jak każde inne zadanie i zamierzała ją wyleczyć. W końcu to tylko iluzja, a dla niej ćwiczenia teraz były bardzo wazne. Szczególnie, że miała przypadek trudny, z rozległymi oparzeniami i ranami na całym ciele. Podeszła do niej i przyjrzała sie uważnie, widząc jakąś kompletną masakrę po najwidoczniej trudnej walce. Miała tutaj sporo do roboty.
- Nieźle Cię ktoś poturbował. - mruknęła i westchnęła. - Muszę Cię dokładnie obejrzeć, ale zanim zacznę cokolwiek robić, dam Ci coś na uspokojenie i znieczulenie.
Najpierw podała smoczycy ogólny środek uspokajający. Wrzuciła trzy szyszki chmielu do gotującej się wody w kamiennej miseczce. Chwilę odczekała, potem odcedziła napar i podała miseczkę smoczycy, pomagając jej ewentualnie wypić wywar. - Wypij to, a za chwilę przejdę do ran. Łatwiej będzie Ci znieść czas robienia opatrunków i później leczenia. - zapewniła ją, po czym pomogła wypić calusieńki napar. Dopiero teraz mogła zabrać się do pracy. Przygotowała sobie pięć ziół. Gałązki macierzanki, korę topoli czarnej, liście babki lancetowatej i nawłoci pospolitej oraz korzeń tasznika, z każdego po dwie sztuki. Macieszankę zmiażdżyła w łapach i przykładała do poparzeń na ciele smoczycy, w szczególności do poparzonej części pyska, zewnętrznej części nozdrzy, szyi, aż do mostka. Korę topoli zagotowała kilkukrotnie w miseczce i ponownie podała do wypicia smoczycy, gorączka powinna więc za chwilę ustapić. Następnie zmiażdżyła liście babki lancetowatej i przyłożyła w te same miejsca, to wcześniej macierzankę, a później ponowiła czynność z liśćmi nawłoci, dzięki czemu zminimalizuje krwawienie. Na koniec wzięła jeszcze tasznik, którego korzeń sparzyła wrzątkiem i przyłożyła ponownie do poparzeń, dzięki czemu i ból powinien ustąpić.
Teraz, kiedy najrozleglejsze rany były już opatrzone, mogła zająć sie poszczególnymi częściami ciała smoczycy. Najpierw wzięła się za złamane skrzydło. Wzięła 3 jagody jałowca i 2 kwiaty dziurawca pospolitego. Jagody podała do zjedzenia smoczycy, natomiast kwiaty dziurawca wrzuciła do kamiennej miseczki i zagotowała, zaś napar podała do wypicia Cienistej.
Teraz jej drogi oddechowe, żeby pacjentka w końcu mogła swobodniej oddychać. Zagotowała ponownie wodę w miseczce, wrzuciła do niej dwa liście lubczyku i podała gorący napar smoczycy. Przytrzymała go nad jej nozdrzami i pyskiem, by wdychała opary i tym samym inhalowała się. Kiedy napar już ostygł, nakazała rannej wypicie go. Dwa nasiona lulka czarnego sproszkowała, mieląc dokładnie, a później wsypała do niewielkiej ilości wody, wymieszała i ponownie dala do wypicia smoczycy.
Teraz jeszcze te oczy... Nie bardzo miała na nie pomysł. Smoczyca dostała już środki przeciwbólowe, teraz mogła jedynie dać jej ostróżeczkę polną, której kwiaty sparzyła i przyłożyła delikatnie do oczu, tworząc okład oraz o rumianku, którego płatki kwiatów sparzyła w osobnej miseczce. Powstały napar uniosła ponad łeb Cienistej i ostrożnie wkropiła po kilka kropel do obu oczu. Pomyślała jeszcze o żywokoście i macierzance - gałązkę macierzanki rozgniotła, by listki uwolniły leczniczy sok i nie przyłożyła ich bezpośrednio do oczu, ale tuż nad powiekami. Sproszkowany korzeń żywokostu wsypała do miseczki, dolała odrobinę wody i mieszała, aż powstała maź. Tę nałożyła w okolice ślepi, by ułatwiła gojenie się ran.

Teraz przyszedł czas na leczenie magiczne. Zioła już rozpoczęły swoje lecznicze działanie, mogła więc wspomóc regenerację tkanek i naprawić to, co zostało zniszczone.
- Opatrunki już zaczynają działać. Pozwól mi się teraz dotknąć, żeby moja maddara mogła przeniknąć do Twojego ciała i przyspieszyć proces regeneracji. – poprosiła łagodnym tonem, odczekała, aż smoczyca się zgodzi i dopiero wtedy dotknęła jej skroni, z tej nieoparzonej części. Wysłała impuls do jej ciała. Rany były naprawdę rozległe, więc miała co tutaj robić. Zaczęła od łba i pozbywania się wszelkich zarazków z ran. Nozdrza, skóra na pysku, ślepia, później drogi oddechowe na całej długości, potem kontynuowała oczyszczanie powierzchniowych ran na ciele poza łbem, na szyi i mostku. Eliminowała każdą bakterię, usuwała zanieczyszczenia. Czas był na zrost złamanej kości. Ustawiła kość w odpowiedniej pozycji, wzorując się na zdrowej kości drugiego ramienia skrzydła, po czym pobudziła tkanki do szybszej regeneracji. Upewniła się, że kość zrasta się prawidłowo, prosto, że nie powstały żadne więcej ubytki. Później zabrała się za zamykanie krwotoków. Każdą żyłę, tętnicę i drobne naczynie włosowate z taką samą precyzją i cierpliwością łączyła, uelastyczniała, nadawała giętkość i wytrzymałość, a jednocześnie zapewniała ich drożność. Kiedy krwawienie ustąpiło, zajęła się łagodzeniem wszelkich obrzęków i podrażnionych nerwów. Kość była już zrośnięta, więc czas na drogi oddechowe. Usunęła martwe tkanki, zregenerowała zniszczone, pobudziła do tworzenia nowych i zdrowych. Nawilżyła drogi oddechowe na całej ich długości, usunęła wszelką flegmę i pozostałe podrażnienia powierzchownych tkanek. Teraz ślepia. Rany były już oczyszczone, więc ukoiła podrażnienie oka, nerw wzrokowy, po czym zajęła się pobudzaniem poszczególnych części ślepia do odbudowy, niespiesznie, przede wszystkim dokładnie i prawidłowo. Oparzenie na pysku, szyi i mostku wstępnie już oczyściła i zamknęła krwotok i złagodziła ból. Teraz usunęła martwe tkanki, pobudziła skórę do szybszego wzrostu nowych, zdrowych, stanowiących odpowiednią ochronę ciała. Kiedy skóra była już zregenerowana, to samo uczyniła z łuskami. Pobudziła je do wzrostu, aż przypominały te, które były na zdrowych częściach ciała smoczycy. W końcu przestała przelewać maddarę w ciało pacjentki i puściła jej skroń, trochę wykończona.
_________________
Chodź, dziecino, chodź...
Otrzymasz dar...


Atuty:
I. ostry węch - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła]) mają dodatkową kość.
II. kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.


Posiadane:
- Fabularne: -
- Mechaniczne:
żeton brązowy (21.04.16), żeton brązowy (18.06.16), żeton brązowy (28.11.16), żeton brązowy (6.05.17)

Ojojam każde kuku!

#0099FF
Ostatnio zmieniony przez Przeklęta Łuska 2017-12-10, 11:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Morowa Zaraza 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 43
Płeć: Samica
Partner: Słoneczny Kolec
Dołączyła: 19 Sty 2017
Posty: 761
Wysłany: 2017-12-10, 16:33   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Kż,Śl,B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr:1| W,Lecz:2| MP:3
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec Bogów


Cóż mogą dodać? W ciszy obserwowała, jak radzi sobie Mara.
- Niektórzy wolą zacząć od uśpienia pacjenta, zwłaszcza w przypadku, gdy rany są bardzo bolesne lub leczony jest zdenerwowany. Nigdy nie wiadomo, jak zareaguje, gdy podejdzie do niego ktoś nieznajomy lub z "wrogiego" stada. jednak śpiącemu lub nieprzytomnemu smokowi ciężko jest podać napary. W takich przypadkach musisz odchylić jego głowę do tyłu, otworzyć mu pysk, wlać napar do środka i przytrzymać głowę smoka w górze tak, aby napar spływał do gardła. palcami masujesz mu gardło, aby pobudzić odruch przełykania. Możesz również użyć do tego magicznego impulsu. Pamiętaj również o tym, by uważać, aby nieprzytomny czy śpiący pacjent się nie zakrztusił - poradziła Marze. Smoczyca jednak radziła sobie wspaniale i już po chwili jej pacjentka była zdrowa.
Iluzja ponownie się zmieniła. Tym razem była to właśnie nieprzytomna smoczyca należącą do Ziemi, nagietkowa łuska. Jej ciało było rozpalone z gorączki spowodowanej szokiem po otrzymanej ranie. A była to rana okropna. jej prawa przednia łapa była właściwie odcięta od reszty ciała, trzymając się go jedynie skrawkiem skóry z łuskami oraz kilkoma włóknami mięśniowymi. Obfite krwawienie z rozszarpanych naczyń krwionośnych mogło doprowadzić ja do śmierci, dlatego Mara będzie musiała się spieszyć. Rana wyglądała tak, jakby ktoś mocno wgryzł się w jej łapę w okolicach achy, a następnie mocno szarpnąć, miażdżąc kość i wyrywając łapę ze stawu raz ze sporym fragmentem ciała. Rana musiała sprawiać olbrzymi ból, ścięgna były w strzępach, nerwy i naczynia limfatyczne pozrywane, fragmenty kości powbijały się w ciało, w którym tkwiły również kurz, piach i świeże skrzepy krwi... Cóż, śpiesz się Maro.
_________________
Obojętność jest największą ZARAZĄ naszych czasów.

POSIADANE:
* Pożywienie - 17/4 mięsa, 1/4 owoców
* Kamienie - 2x opal, rubin, topaz, szmaragd
* Inne -


ATUTY:
* Szczęściarz *
- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
* Kruszyna *
- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.
* Konsyliarz *
- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
* Wybraniec bogów *
- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia.

Silje
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Przeklęta Łuska 
Kleryk Wody



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Mistrz: Morowa Zaraza
Partner: Gotowa do pokochania!
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3259
Wysłany: 2017-12-11, 13:43   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna


Przeklęta pokiwała łbem, uważnie słuchając słów mentorki. To co powiedziała niby było oczywiste, ale przy tej ilości ran, obmyślania ziół, których użyć, później magicznego leczenie... Nie pomyślała o tym, żeby jakoś bardziej wspomóc pacjenta w przełykaniu naparów, a powinna była. Dobrze, że to tylko ćwiczenia i teraz mogła wyłapać takie błędy, by później już ich nie popełniać.
Na szczęście przeszła test pomyślnie, iluzja zniknęła, Mara nie zdążyła się jeszcze uśmiechnąć i ucieszyć, a jej ślepiom ukazał się kolejny masakryczny widok. Kiedy już przyzwyczaiła się do widoku poparzeń, złamań, grzybicy, a nawet ściętych białek ślepi, to widok prawie oderwanej od ciała kończyny uderzył w nią ze zdwojoną siłą. Odetchnęła głęboko, opanowując drżenie. Czas, czas jest bardzo ważny w takich przypadkach. Iluzja smoczycy wyraźnie musiała cierpieć. Niewyobrażalny ból, obfite krwawienie... Czy mogła zemdleć od tak poważnej rany? Tak, na pewno. To jednak mogło jej tylko ułatwić zadanie, bo nie musi podawać jej żadnych środków nasennych, prawda? Oczywiście, zastosuje środki przeciwbólowe, ale bezpośrednio dotyczące rany, a nie uspokajające zioła.
Obejrzała ranę bardzo dokładnie i bez chwili zwłoki wzięła kilka różnych ziół. Zaczęła tradycyjnie od babki lancetowatej. Jej liście tuż przed nałożeniem na ranę, zmiażdżyła w łapach i przyłożyła do ciała pacjentki, co powinno wstępnie zatamować krwawienie i odkazić ranę. Teraz sięgnęła po ususzone liście jemioły. Wrzuciła je do magicznej, kamiennej miseczki, do której wyłapała kropelki wody z wilgotnego powietrza, wody jednak nie było wiele, zagotowała ją, aż wytworzył się gęsty napar. Podzieliła napar na cztery części, trzy pierwsze podała do wypicia smoczycy, podkładając miseczkę pod pysk smoczycy, rozchylając go. Wlała do środka maź, pomasowała gardziel i przełyk ostrożnie, sprawiając, że maź spłynęła po przełyku, aż do żołądka i pilnowała, by smoczyca się przy tym nie zakrztusiła. Czwartą część mazi rozsmarowała na ranie. Krwotok powinien być już opanowany. Następnie w kolejnych miseczkach przygotowała napar z kwiatów dziurawca, gotując wodę. Miał zadziałać na silny ból zranionej kończyny. Odczekała, aż napar trochę ostygnie, w międzyczasie przygotowując kolejny wywar - tym razem z korą topoli czarnej, dzięki której gorączka miała ustąpić. Wodę z korą zagotowała kilkukrotnie. Wzięła też cztery jagody jałowca, które miały wspomóc zrost kości, rozchyliła pysk pacjentki, wrzuciła jagody, po czym od razu podstawiła miseczkę z naparem z dziurawca i wlewała powoli, pilnując jak poprzednio, by smoczyca się nie zakrztusiła, a napar trafił wprost do żołądka. Kiedy ostygł także napar z topoli, również podała go do wypicia Nagietkowej, ponownie pilnując, by dobrze go przełykała. Teraz wzięła korzeń żywokostu, wysuszony i sproszkowany. Miał ułatwić gojenie się rany. Proszek wrzuciła do wolnej miseczki, wlała doń wodę, zmieszała, aż powstała maź, którą następnie nałożyła na ranę. Odczekała, aż ta zaschnie i stworzy skorupę, którą po godzinie można było zeskrobać.

Smoczyca wciąż była nieprzytomna, więc nie mogła obronić się przed obcą maddarą, zresztą jej stan nie pozwalał na czekanie. Dotknęła skroni Adeptki, po czym wysłała pierwszy impuls maddary, by zlokalizować ranę. Zabrała się za mozolną prace od początku. Najpierw zaczęła pozbywać się wszystkich zarazków, zanieczyszczeń. Robiła to jak najszybciej mogła, bo nie miała czasu do stracenia. Jednocześnie robiła to precyzyjnie i bardzo dokładnie. Kiedy oczyściła ranę i jej okolice od wszelkich bakterii i brudu, wzięła się za łączenie naczyń włosowatych, żył i tętnic. Zmiażdżone - naprawiała, nadawała poprzednią elastyczność, giętkość, wytrzymałość i drożność. Przerwane - łączyła, sprawiając, by w miejscu łączenia nie powstały żadne skrzepy, blizny. Łączyła także tkanki nerwowe, wzorując się na zdrowych, łagodziła wszelkie podrażnienia. Teraz w kolejności przyszło na zrost kości. Nastawiła ją pod odpowiednim kątem i umieściła w stawie, po czym pobudziła komórki do szybszej odnowy i zrostu kości. Przypilnowała, by proces przebiegał odpowiednio, a kość zrośnie się prosto. Później połączyła mięśnie i ścięgna, pilnując, by zachowały swoją wytrzymałość, rozciągliwość, usunęła wszelkie martwe tkanki, a także te najbardziej zniszczone. Ścięgna i mięśnie miały połączyć się ponownie z kością i utrzymać ją odpowiednio w stawie, Kleryczka wzorowała się tutaj na drugiej, zdrowej łapie. Kiedy miała to już za sobą, połączyła poszarpane brzegi skóry, sprawiła, by skóra przylegała odpowiednio do mięśni i ścięgien, po czym usunęła wszelkie zbyt zniszczone komórki skóry i pobudziła młodsze do szybszego wzrostu. Robiła to cierpliwie z każdą warstwą skóry, pilnując, by rosła równomiernie, że była elastyczna i tworzyła odpowiednią ochronę ciała. Na koniec pobudziła do szybszego rośnięcia łuski smoczycy, pilnując, by nie odbiegały wielkością i cechami od innych na jej ciele. Potem puściła skroń smoczycy i tym samym przestała przelewać maddarę w jej ciało.
_________________
Chodź, dziecino, chodź...
Otrzymasz dar...


Atuty:
I. ostry węch - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła]) mają dodatkową kość.
II. kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.


Posiadane:
- Fabularne: -
- Mechaniczne:
żeton brązowy (21.04.16), żeton brązowy (18.06.16), żeton brązowy (28.11.16), żeton brązowy (6.05.17)

Ojojam każde kuku!

#0099FF
 
 
Morowa Zaraza 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 43
Płeć: Samica
Partner: Słoneczny Kolec
Dołączyła: 19 Sty 2017
Posty: 761
Wysłany: 2017-12-12, 16:26   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Kż,Śl,B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr:1| W,Lecz:2| MP:3
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec Bogów


Zraza pokiwała głową, a uzdrowiona iluzja smoczycy zniknęła tak, jak poprzednie. tym razem na jej miejscu nie pojawił się żaden nowy obiekt do leczenia, więc można było uznać, że nauka dobiegła końca. Co prawda Mara mogła dostrzec, ze jej leczenie chociaż wykonane poprawnie nie przywróciło pacjentce pełnej sprawności - uleczona łapa wydawała się być słabsze, a iluzja wyraźnie na nią utykała.
- Czasami, przy ranach zagrażających życiu lepiej jest amputować zranioną kończynę, zwłaszcza w przypadku skrzydeł. usuniecie skrzydła spowoduje, ze smok nie będzie mógł latać, ale też jego poruszanie się nie będzie utrudnione. Gdybyś zdecydowała się leczyć skrzydło zamiast je amputować masz duża szanse na to, że pozostanie sparaliżowane, a smok i tak nie będzie mógł latać, przy czym bezwładne skrzydło będzie mu utrudniało życie. Rany krytyczne i śmiertelne zawsze pozostawiają swój ślad - powiedziała do smoczycy, jednocześnie dając jej znać, że naukę uważa za zakończoną.


//raport Leczenie II
_________________
Obojętność jest największą ZARAZĄ naszych czasów.

POSIADANE:
* Pożywienie - 17/4 mięsa, 1/4 owoców
* Kamienie - 2x opal, rubin, topaz, szmaragd
* Inne -


ATUTY:
* Szczęściarz *
- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
* Kruszyna *
- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.
* Konsyliarz *
- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
* Wybraniec bogów *
- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia.

Silje
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Przeklęta Łuska 
Kleryk Wody



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Mistrz: Morowa Zaraza
Partner: Gotowa do pokochania!
Dołączyła: 23 Cze 2015
Posty: 3259
Wysłany: 2017-12-12, 23:26   
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 1
   U: B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr,Śl,Kż,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Ostry węch, Kruszyna


Mara pokiwała łbem. Tak trudne przypadki zapewne były bardzo rzadkie, ale czasem na pewno do nich dochodziło. A może nawet podczas ostatniej wojny? Jak Mara poradziłaby sobie z widokiem takiej rany, a potem z jej wyleczeniem? Z jednej strony nikomu nie życzyła tak poważnych obrażeń, z drugiej zaś Zaraza rozbudziła w Kleryczce dziwną ciekawość. Chciała zgłębiać ciało i jego funkcjonowanie, a także testować swoje umiejętności i wiedzę na coraz trudniejszych przypadkach. Jasne, musiała zacząć od prostych, rutynowych nawet opatrunków, ale kiedyś... kto wie?
- Miałaś do czynienia z raną śmiertelną lub krytyczną? - zapytała, wbijając w smoczycę zaintrygowane spojrzenie pomarańczowych ślepi. Widać było, że jeśli tak, to chciała wiedzieć więcej o całej sytuacji i o samej ranie, nawet, jeśli nauka była już zakończona.
_________________
Chodź, dziecino, chodź...
Otrzymasz dar...


Atuty:
I. ostry węch - wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle (węch [zdobycz i zioła]) mają dodatkową kość.
II. kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4.


Posiadane:
- Fabularne: -
- Mechaniczne:
żeton brązowy (21.04.16), żeton brązowy (18.06.16), żeton brązowy (28.11.16), żeton brązowy (6.05.17)

Ojojam każde kuku!

#0099FF
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13