FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Administrator
2019-02-06, 18:50
Smoczy Grzbiet
Autor Wiadomość
Lisia Kita 
Pisklę
Eliana Wiatrołapa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samica
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Zaranna Iskra; Światłość Erycala
Partner: Tembr Ognia+
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Mar 2015
Posty: 1660
Wysłany: 2018-11-18, 15:13   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,Kż,MA,MO,Skr,Śl: 1| MO,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Szczęściarz; Skupiona


Dziwne doświadczenie, tak jakby wszystkie te uczucia dotąd dla mnie niedostępne przełamały jakąś moją wewnętrzną tamę, zalewając mnie swoją obecnością, każąc za te wszystkie księżyce, którym nie pozwalałam im dojść do głosu, posmakować ich i oswoić.
Obwiodłam nerwowo pysk językiem i przycupnęłam płochliwie na tylnych łapach. Trzymanie się na dystans nie było w mojej naturze, tym bardziej, że do Juglana ciągnęło mnie coś więcej, niż tylko cień sympatii.
Czy to było właśnie to, czego pragnął ode mnie Khuran?
Miauknęłam cichutko na tą myśl, nie wiedząc na co się zdecydować.
Pokręciłam jednak przecząco głową, słysząc stanowczość w jego głosie. Wiele bym dała, aby zaakceptować ten rodzaj prawdy, ale nie mogłam, byłoby to nie fair w stosunku do mojego brata. Nie mogłam kryć się za swoją niewiedzą.
- To też moja wina, powinnam lepiej przeanalizować naszą rozmowę, która doprowadziła do tego bałaganu, nic mnie nie usprawiedliwia, ani tamtejsze wycieńczenie głodówką i chorobą, ani radość z ponownego spotkania z bratem, ani moja ignorancja w stosunkach samczo samiczych... - gdy tylko to powiedziałam, miałam wrażenie, jakby jedna część balastu na moich barkach zmalała.
Jakby pogodzenie się z prawdą miało moc sprawczą.
Westchnęłam, pociągając nosem, a łzy stopniowo przestawały płynąć tak żwawo z moich oczu. Potarłam łapą poliki, ścierając z nich wilgoć.
- Mam nadzieję, że się nie mylisz, chociaż osobiście uważam, że to strasznie niesprawiedliwe doświadczać podobnych zranień, a co gorsza być ich sprawcą. Nie widzę w tym bólu nic dobrego, szlachetnego - mruknęłam, zerkając na niego niepewnie.
Widziałam jego otwartość, nie odwracał się ode mnie, nie uciekał. Wręcz przeciwnie, pozwalał mi podjąć decyzję, czy chcę do niego podejść.
Doceniałam to, zwłaszcza, że dotąd to ja przekraczałam pewne granice, jego otwartość była dla mnie świeżym powiewem ukojenia.
Wstałam powoli z ziemi i podeszłam do niego, najpierw ostrożnie stawiając każdy krok, ale gdy tylko wyczułam bijące od jego ciała ciepło, przyspieszyłam i zagrzebałam się pod jego skrzydłem, kładąc łeb na jego szyi tuż przy łączeniu z barkiem.
Zaśmiałam się poprzez resztki łez.
- Nie wiedziałam, że jesteś cichym poetą, Juglanie, ciągle mnie zaskakujesz - szepnęłam w jego łuski, wdychając jego mocny, ostry zapach. - Myślisz, że kiedyś naprawdę mi wybaczy? Niby zawsze sądziłam, że nie ma tego złego, czego nie da się naprawić, jednak inaczej jest o tym mówić, a inaczej tego doświadczać - zamilkłam na chwilę i liznęłam go w kark, pociągając ostatni raz nosem. - Przepraszam, że cię wystraszyłam, nie chciałam cię odciągać od zajęć...
_________________

Tęcze nie rozświetlają nieba, dopóki nie pada deszcz,
a świece po prostu nie będą świecić dopóki się nie zapalą.


..Ostry wzrok dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku [kamienie szlachetne].

..Szczęściara 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w
wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.


..Skupiona -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół.


GŁOS POSTACI MOTYW MUZYCZNY KARTA KOMPANA

[Rimi].......W:1 | Z:2 | P:2.......Śl,Skr:1 | A, O:2
 
 
 
Tembr Ognia
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Wywernowy
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Opiekun: Pieśń Płomieni
Mistrz: Wirtuoz Szeptów*
Partner: Dotyk Cienia
Dołączył: 28 Cze 2018
Posty: 1126
Wysłany: 2018-11-18, 18:08   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Kż,O,MP,MO,MA,M:1 | A,Skr,Śl:2
   Atuty: Ostry słuch, Adrenalina, Poszukiwacz


Spoglądał na nią miękko, jakby miał do czynienia z pisklęciem bardzo kruchym. Poniekąd tak było, Eliana z ich dwojga była bardzo delikatna, niczym płatek kwiatu.
Ale w niczym sobie ani jemu nie pomożesz opłakując ten stan rzeczy i swoje błędy - zapewnił ją możliwie łagodnie. – W życiu trzeba się uczyć na swoich błędach. Bez ich popełniania nie wiemy co dobre, a co złe. Uznaj to za lekcję, dojdź do odpowiednich wniosków, a później przejdź przez ten ciężki okres z podniesionym czołem. Brat ci wybaczy, zobaczysz.
Tak naprawdę nie był tego w stu procentach pewien, ale... podobno rodzeństwo dzieliła nierozerwalna więź. Nie ważne jak bardzo się poróżniali, ostatecznie lgnęli ku sobie w ciężkich chwilach. Wszystkim kiedyś przechodzi, nie można przecież się boczyć całe życie.
Nie powiedziałem, że to łatwe - uśmiechnął się kątem pyska. – Grunt to umieć sobie radzić samemu, albo znaleźć kogoś kto pomoże ci nieść twoje ciężary na swoich barkach, nie bacząc na własne. Być może nasze życia nie będą wiecznie szczęśliwe i przepełnione dobrymi chwilami, ale to nie oznacza że należy myśleć nieustannie o tym co zrobiliśmy źle. Myśl o tym co zrobiłaś dobrze i jak możesz to powielać. Ostatecznie... żyjemy za krótko aby się wszystkim tak bardzo przejmować.
O tak, sam nie wiedział ile miał czasu. Żar Zmierzchu żył długo, a jednak oglądanie jednego dnia starszego za życia i dzień później widzenie jego martwego ciała... cóż, dało młodemu do myślenia.
Obserwował jak niepewnie się do niego zbliża, niczym spłoszone zwierzę. Cierpliwie czekał. A gdy już była obok, zakrył jej grzbiet skrzydłem, przyciągając do siebie. Pochylił łeb, aby trącić nosem jej policzek.
Daj mu trochę czasu. Sobie też - odpowiedział tylko, nie wciągając się w tę dyskusję bo do niczego dobrego by nie doprowadziła.
Przez jego ciało przeszedł osobliwy dreszcz, kiedy samica go polizała po karku. Nie poruszył się jednak, hamował odruchy aby nie odebrała tego jako coś negatywnego. Wymruczał coś pod nosem, chyba się cicho zaśmiał.
Niczego specjalnego nie robiłem, nie musisz się martwić - zapewnił. – Zresztą.. nie ma zajęć na tyle ciekawych aby przyćmiły twoją osobę, Eliano.
_________________
.

 Ostry Słuch  dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na słuchu (zdobycz)

 Adrenalina  dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona),
w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.


 Poszukiwacz  +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień.


may the corpses we burn light our way.
.
#af6354

Choroba: czarny kaszel (smok nie może ziać)
 
 
Lisia Kita 
Pisklę
Eliana Wiatrołapa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samica
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Zaranna Iskra; Światłość Erycala
Partner: Tembr Ognia+
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Mar 2015
Posty: 1660
Wysłany: 2018-11-18, 19:54   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,Kż,MA,MO,Skr,Śl: 1| MO,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Szczęściarz; Skupiona


Słuchałam jego spokojnych, łagodnych, rzeczowych słów i mimowolnie uśmiechnęłam się pod nosem. Czułam się, jakbym słuchała siebie, nie tak dawno temu mówiłam coś podobnego do Khurana, gdy zapewniałam go, że jest szansa naprawić jego relacje z matką.
Westchnęłam cichutko.
Dlaczego o tym zapomniałam? Dlaczego zachowywałam się, niczym pisklę, za które brała mnie nasza Przywódczyni?
Obiecałam sobie w duchu solennie, że muszę się poprawić, muszę przestać brać wszystko za pewnik, dorosnąć i zmierzyć się z konsekwencjami własnych działań.
Zawsze przyjdzie czas, aby coś poszło źle, mogłam jednak dołożyć wszelkich starań, aby minimalizować straty. I uczyć się z nich, jeżeli jednak mi się nie uda.
- Jesteś odpowiednim smokiem na odpowiednim stanowisku, mówiłam ci to już? - mruknęłam miękko, uspokajając się z każdym kolejnym głębszym oddechem.
Przy nim czułam, że ciężar opada, nadal jest, ale nie tak niemożliwie ciężki i przygniatający, jakby ktoś przebił bańkę, która dotąd mnie otaczała, uniemożliwiając zaczerpnięcie pełną piersią tchu.
Musiałam mieć jednocześnie nadzieję, że uda mi się, chociaż częściowo, naprawić swoje relacje z bratem.
W tej chwili jednak nie mogłam też przegapić tej ciepłej, pojawiającej się szansy na to, o czym mu mówiłam. Nie mogłam wiecznie się karać i zamykać na świat, możliwości bycia szczęśliwą.
Czy to źle, że chciałam być w tej chwili egoistką, zatrzymując przy sobie Juglana?
Rozluźniłam się całkowicie, kiedy jego szerokie, ciepłe skrzydło otuliło mnie w swoim czerwonawym kokonie. Objęło miękko, niczym najszlachetniejsza materia.
Byłam w domu, przynajmniej takie towarzyszyło mi uczucie, podobne do tego, gdy wróciłam z długiej wędrówki, samowolnego wygnania, do obozu Cienia.
Czy to nie dziwne?
Nie, to było piękne. Piękna emocja, którą chciałam w sobie pielęgnować.
Uśmiechnęłam się nieco szerzej, kiedy wyczułam jego delikatne drżenie. Mruknęłam w zastanowieniu, analizując jego reakcję, jednocześnie unosząc nieco uszy.
Zapewniałam się, że to tylko eksperyment, gdy wysunęłam znowu ciepły język, aby powoli przesunąć nim po jego łuskach, bliżej tylnej krawędzi łba.
Ech, kogo ja chciałam oszukać? To było po prostu przyjemne i miłe, a słysząc jego zapewnienie przestałam mieć wyrzuty sumienia, wręcz cieszyłam się, że to właśnie ku niemu pobiegły moje rozedrgane myśli. Nie wiem, czy ktokolwiek inny potrafiłby mnie tak uspokoić samą swoją osobą.
- Zatem cieszę się i nie żałuję, że cię wezwałam, w tej chwili nie chciałabym widzieć nikogo innego - uniosłam lekko głowę, aby spojrzeć na niego z boku.
Odetchnęłam głębiej.
- A co działo się u ciebie? Żadnych tragedii po drodze? Mam nadzieję, że nie, jestem straszna, mówimy tylko ciągle o mnie - sapnęłam na tą nagłą myśl.
_________________

Tęcze nie rozświetlają nieba, dopóki nie pada deszcz,
a świece po prostu nie będą świecić dopóki się nie zapalą.


..Ostry wzrok dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku [kamienie szlachetne].

..Szczęściara 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w
wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.


..Skupiona -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół.


GŁOS POSTACI MOTYW MUZYCZNY KARTA KOMPANA

[Rimi].......W:1 | Z:2 | P:2.......Śl,Skr:1 | A, O:2
 
 
 
Tembr Ognia
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Wywernowy
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Opiekun: Pieśń Płomieni
Mistrz: Wirtuoz Szeptów*
Partner: Dotyk Cienia
Dołączył: 28 Cze 2018
Posty: 1126
Wysłany: 2018-11-18, 20:48   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Kż,O,MP,MO,MA,M:1 | A,Skr,Śl:2
   Atuty: Ostry słuch, Adrenalina, Poszukiwacz


Wzruszył lekko ramionami gdy mu udzieliła takiego komplementu. Awans niewiele go zmienił, był wciąż taki sam. Wielu uważało, że Juglan od wyklucia był już zbyt poważny i posiadał dziwne poglądy, zbyt dojrzałe jak na swój wiek. Być może był reinkarnacją jakiegoś mędrca? Nie wykluczał tego. Niemniej nie dzielił się takimi myślami z innymi, nie chciał ujść za szaleńca.
Zareagował podobnie jak wcześniej. Zimno zalało jego plecy, a samiec nieostrożnie wbił szpony w ziemię. Łapy jakby częściowo się w niej zakopały. Ach, na Tarrama, dlaczego tak na niego działała? Gdyby ktoś go zobaczył to pomyślałby, że jest mu źle. A wcale tak nie było. Po prostu... nie rozumiał za specjalnie dlaczego miały miejsce takie reakcje na dotyk samicy.
Czy to znaczy, że chciałabyś mnie poznać bliżej? - upewnił się, woląc usłyszeć odpowiedź wprost. Nawiązywał do ich poprzedniego i jednocześnie pierwszego spotkania.
Mimo dziwnego ukłucia w żołądku, Juglan nie chciał wypowiadać żadnych deklaracji. Jeszcze nie teraz. Musiał wpierw pobyć trochę w jej towarzystwie, lepiej ją poznać. Zobaczyć, czy po prostu nie reaguje na coś nowego w swoim życiu, nowe doznania potrafiły robić mętlik z umysłem. Był tego świadom. Aczkolwiek im dłużej z nią przebywał, tym trudniej było mu się powstrzymać...
Hm, mianowałem ostatnio parę smoków na pełne profesje w stadzie, trochę polowałem, co już wiesz. A tak poza tym normalnie, nie mam jakiegoś wyboistego życia - odpowiedział.
Zamyślił się. Zastanowił, a potem postanowił. Objął ją drugim ramieniem, splatając palce skrzydeł za jej grzbietem. Zaraz potem odchylił się w tył i padł na ziemię. I tak miał już wcześniej mokry grzbiet, a przecież nie pozwoli by Eliana dalej siedziała na chłodnym, wilgotnym podłożu. Wciągnął ją na siebie. Nie był siłaczem, ale krzepy miał trochę więcej niż ona. Leżał więc na grzbiecie, a ona na jego ciepłej piersi i brzuchu. Jako wywern miał nieco bardziej umięśnioną klatkę piersiową i wydłużone ciało, głównie ogon, co dawało iluzoryczne wrażenie bycia większym.
Ta Arkana... kto to? A może co? - zapytał, bo go to ciekawiło odkąd się rozstali na granicy. – Mam nadzieję, że nie masz kłopotów...?
_________________
.

 Ostry Słuch  dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na słuchu (zdobycz)

 Adrenalina  dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona),
w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.


 Poszukiwacz  +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień.


may the corpses we burn light our way.
.
#af6354

Choroba: czarny kaszel (smok nie może ziać)
 
 
Lisia Kita 
Pisklę
Eliana Wiatrołapa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samica
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Zaranna Iskra; Światłość Erycala
Partner: Tembr Ognia+
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Mar 2015
Posty: 1660
Wysłany: 2018-11-18, 23:02   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,Kż,MA,MO,Skr,Śl: 1| MO,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Szczęściarz; Skupiona


Nie miałam nic przeciw jego powadze. Uważałam, że doskonale się uzupełnialiśmy, jego rozwaga była przeciwwagą dla mojego egzaltowania. Cóż, każdy z nas musiał znaleźć na swej drodze tą drugą połówkę, która doskonale do nas pasowała.
Byłam święcie przeświadczona, że Bogowie, mimo wszystko, nam błogosławili. Najpierw zesłali mi Tejfe, a potem los splótł moją ścieżkę z Juglanową.
A chociaż na dnie serca pozostała rana i żal z powodu brata, dzięki niemu czułam, że wszystko będzie dobrze.
Spojrzałam na niego z dawną przekorą, może jeszcze tylko trochę wymieszaną z pewnym bólem.
- Nie zmieniłam zdania, to dzięki tobie przejrzałam na oczy, jest w tobie coś, co mnie przyciąga, jak płomień ćmę, lub cień do ognia. Być może bywam naiwna i jeszcze nie wiele wiem o tych wszystkich zawiłych relacjach dorosłego życia, ale tego jednego jestem pewna - odpowiedziałam poważnie, uśmiechając się do niego delikatnie.
- Nie doceniasz się, Juglanie - wyrzekłam na jego słowa, trącając go nosem w polik, a gdy owinął wokół mnie drugie skrzydło i pociągnął na siebie, pisnęłam cicho, a następnie zaśmiałam się, opierając się na jego piersi.
To było moje miejsce i wiedziałam już, że zrobię wiele, aby tak pozostało.
- Arkana Nekromancji, Ae.. Aenkryntith - niemal połamałam sobie język,próbując wypowiedzieć imię Wiedźmy, które poznałam w sumie zupełnie niedawno, przy okazji uzupełniania wiedzy, o której mówił mi ognisty. - To nasza Przywódczyni. Zwoływała ceremonię... moją. Zyskałam nowe imię, Lisia Kita - uzupełniłam, a wymawiając swoje nowe miano po raz drugi, poruszyłam zabawnie skórą nad oczami, smagając ogonem, czy też jego końcówką, tylną łapę samca.
_________________

Tęcze nie rozświetlają nieba, dopóki nie pada deszcz,
a świece po prostu nie będą świecić dopóki się nie zapalą.


..Ostry wzrok dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku [kamienie szlachetne].

..Szczęściara 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w
wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.


..Skupiona -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół.


GŁOS POSTACI MOTYW MUZYCZNY KARTA KOMPANA

[Rimi].......W:1 | Z:2 | P:2.......Śl,Skr:1 | A, O:2
 
 
 
Tembr Ognia
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Wywernowy
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Opiekun: Pieśń Płomieni
Mistrz: Wirtuoz Szeptów*
Partner: Dotyk Cienia
Dołączył: 28 Cze 2018
Posty: 1126
Wysłany: 2018-11-19, 21:45   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Kż,O,MP,MO,MA,M:1 | A,Skr,Śl:2
   Atuty: Ostry słuch, Adrenalina, Poszukiwacz


Jak zawsze, Eliana nie umiała odpowiadać na pytania w prosty sposób: tak lub nie. Zawsze towarzyszyła temu argumentacja. Z jednej strony to było urocze, a z drugiej.. biada temu, kto próbować będzie jej rozkazywać.
Miło mi to słyszeć - wymruczał wprost do jej maluczkiego ucha, w które dmuchnął odrobinę ciepłego powietrza.
Och. Ten pisk zbił go z pantałyku, ale na szczęście to nic takiego. Odetchnął w duchu z ulgą. Czasem odnosił wrażenie jakoby Eliana była bardzo kruchą istotką, i powinien się z nią obchodzić wyjątkowo delikatnie. Tak naprawdę wierzył jednak w jej ukrytą, uśpioną siłę. Nie znał jej ojca, to fakt, ale... podpowiadał mu tak szósty zmysł.
Hm - mruknął w zastanowieniu. – Przez chwilę myślałem, że mówisz o Delirium, ale nie znam nikogo o tak.. ciężkim imieniu jak te które wypowiedziałaś. - Porzucił więc nieświadomie temat.
Podkurczył odruchowo połaskotaną łapę. Zastanawiał się nad naprawdę wieloma rzeczami. Czy to wszystko było właściwe? Jego rozwijająca się relacja z Elianą? Z drugiej strony.. ha! Najwyżej mógł próbować nieco egoistycznie podziałać w kierunku pokoju z cieniem. I szczerze to rozważał. Już wcześniej, ze względu na nietakt Płomienia Świtu czy jego ojca. Cień miał sporo powodów aby nie chcieć nawet podać łapy Ogniowi. Nie chciałby jednak stanąć w wojnie naprzeciwko Eliany. Nie potrafiłby jej skrzywdzić, nawet dla swojego stada, nawet gdyby to ona wyprowadzała ciosy.
Ładne. Aż tak lubisz lisy? - zapytał, zapominając o jej osobliwym ogonie. – Ja jako łowca przybrałem miano Ślad Bestii. Przywódcze imię znasz, choć i tak wolę te, które nadała mi matka.
Przesuwał delikatnie lewym palcem po klatce piersiowej samicy, kreśląc na niej pojedyncze wzorki. Lekko, jakoby miało to być jedynie muśnięcie wiatru. Znowu zamknął się w sobie, myślał. Wzrok spoczął na ślepiach Eliany. Huh, dopiero teraz zauważył, że...
... masz śliczne oczy, mówiłem ci już? - zagadnął trochę nieobecnym głosem. Odchrząknął. – Opowiedz mi o sobie. O twojej rodzinie, czy masz jakieś plany na przyszłość... – poprosił cicho, jakby nie chciał by ktokolwiek usłyszał jego pytanie i jej odpowiedź, bo chciał to mieć tylko i wyłącznie dla siebie.
W międzyczasie przysunął pysk bliżej jej głowy. Wodził twardymi nozdrzami wzdłuż dolnej linii jej żuchwy, kończąc na policzku w który wypuścił ciepły dym. Smoki ze względu na swoją anatomię miały dość ograniczone możliwości obcowania ze sobą, ale Juglan jakoś improwizował. Przynajmniej się starał.
_________________
.

 Ostry Słuch  dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na słuchu (zdobycz)

 Adrenalina  dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona),
w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.


 Poszukiwacz  +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień.


may the corpses we burn light our way.
.
#af6354

Choroba: czarny kaszel (smok nie może ziać)
 
 
Lisia Kita 
Pisklę
Eliana Wiatrołapa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samica
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Zaranna Iskra; Światłość Erycala
Partner: Tembr Ognia+
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Mar 2015
Posty: 1660
Wysłany: 2018-11-19, 22:20   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,Kż,MA,MO,Skr,Śl: 1| MO,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Szczęściarz; Skupiona


No cóż, nie wiele mogłam poradzić na to, że jestem gadułą, a do tego lubiłam rozwinięte wypowiedzi potwierdzone odpowiednimi argumentami. Uwielbiałam dyskusje, być może dlatego zdawkowe, krótkie odpowiedzi niekoniecznie mnie satysfakcjonowały.
Poza tym takie lakoniczne: tak lub nie brzmi dosyć obcesowo.
Podskurczyłam odruchowo łeb nieco bliżej szyi, kiedy jego ciepły oddech załaskotał mnie w ucho, które w odpowiedzi poruszyło się kilka razy, a z mojej piersi wyrwał się cichy śmiech.
- O tej samej, zmieniła imię z Delirium Obłąkanych po objęciu przywództwa - wyjaśniłam ku gwoli ścisłości, być może kiedyś ta wiedza mu się przyda, wszak prowadził politykę Stadną, kto wie do czego może posunąć nas przyszłość.
Oh, ładnie, określa dobrze łowcę, ale i smoka, jako drapieżcę - zamruczałam. - Lisy są fascynujące, a jednocześnie niedoceniane. Chociaż jestem przywiązana do imienia, które nadał mi ojciec, miło mieć imię, które podkreśla twoje zamiłowania. Wiedziałeś na przykłąd, że lisy potrafią przetrwać w naprawdę wielu warunkach? Nie tylko w lasach i łąkach, ale na pustyniach, koło gór, w zimnych miejscach. Zjedzą praktycznie wszystko, świeże pożywienie, padlinę, ale i owoce lub owady, nie są wybredne, potrafią pięknie zadbać o równowagę w ekosystemie. Są bardzo szybkie, mogą biegać praktycznie tak szybko, jak my, a do tego mają wyczulone wszystkie zmysły nawet bardziej, niż smoki, i jeszcze te ich norki! Mogą egzystować w tej samej norce z borsukiem! - mówiłam z entuzjazmem, a w moich oczach zapaliło się uwielbienie dla tych stworzeń, które obserwowałam od czasu, jak tylko mogłam bezpiecznie opuszczać obozowisko.
W tym czasie Juglan był dosyć zamyślony, ale szybko wybił mnie z tych peanów, gdy padły jego słowa.
Zamrugałam powiekami i przekrzywiłam głowę. Udałam, że się zamyślam.
Pokręciłam przecząco głowo z chytrym uśmieszkiem.
- Hm, nie, nie przypominam sobie, proszę o więcej - rzekłam miękko, ciężko było mi się skoncentrować, gdy tak miział pazurem moją pierś, a tam, gdzie się stykał z moim ciałem odczuwałam delikatną ścieżkę mrowienia.
Odchrząknęłam, gdy padło kolejne pytanie, a raczej cicha prośba, ale robił właśnie coś takiego...
- O czym... ah, wiesz... Nie jest aż tak ciekawa ta mo-oja historia. Jestem córką Szyderczego Licha, Khagara. Mam dwójkę braci, zapewne kolejne tyle, jak nie więcej w innych stadach lub chociaż Ziemi, bo był znany ze swej... kochliwości. Zaginął dosyć dawno temu - urwałam i przekrzywiłam głowę, ukazując miękkie podgardle, a sama łapą przesunęłam po jego ramieniu u złączenia z szyją, głaszcząc węzły mięśni palcami.
W mojej piersi zawibrował cichy pomruk.
- Długo chciałam leczyć, lubię długie wędrówki i kontakt z innymi, ale w końcu stwierdziłam, że jednak jestem zbyt roztrzepana, aby tak narażać przyszłych podopiecznych, więc wybrałam łowiectwo. To też jest dobre, pozwala mi widzieć więcej, słyszeć, czuć... Oh, miło...
Ekhem...
Tak.
Póki co chcę odzyskać dawne siły, ale jednocześnie służyć Cieniowi, może nie dokładnie tak, jakby tego chciała sama Aen..., ale dla ogółu. Chcę, aby młode pamiętały historię Cienia, ale też aby nauczyły się akceptacji, egzystencji w tym co tu i teraz...
I... hm...
Chcę znaleźć miłość i sama móc ją ofiarować, nie ma nic piękniejszego od miłości danej drugiemu smokowi, rodzinie, młodym, które mogą na nią patrzeć i ją chłonąć
- z każdym moim słowem głos mi cichł, czasem drżał, miękł.
Rozpraszał mnie.
Wtuliłam nos w jego polik, wciągając jego zapach, chyba nigdy mi się to nie znudzi. Skubnęłam go najpierw delikatnie, nieśmiało koło warg, potem tylko troszkę mocniej nieco dalej, w żuchwę.
- A ty? Czego ty pragniesz? Czy masz wszystko, co sobie zaplanowałeś? - szepnęłam koło jego rogów.
_________________

Tęcze nie rozświetlają nieba, dopóki nie pada deszcz,
a świece po prostu nie będą świecić dopóki się nie zapalą.


..Ostry wzrok dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku [kamienie szlachetne].

..Szczęściara 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w
wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.


..Skupiona -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół.


GŁOS POSTACI MOTYW MUZYCZNY KARTA KOMPANA

[Rimi].......W:1 | Z:2 | P:2.......Śl,Skr:1 | A, O:2
 
 
 
Tembr Ognia
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Wywernowy
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Opiekun: Pieśń Płomieni
Mistrz: Wirtuoz Szeptów*
Partner: Dotyk Cienia
Dołączył: 28 Cze 2018
Posty: 1126
Wysłany: 2018-11-20, 17:48   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Kż,O,MP,MO,MA,M:1 | A,Skr,Śl:2
   Atuty: Ostry słuch, Adrenalina, Poszukiwacz


Nijak zareagował na wieść o Delirium na stanowisku przywódcy. Jeżeli miał jakąś opinię, to nie wygłaszał jej publicznie, nie wypadało. Kiwnął tylko głową, nie drążąc więcej tematu. Skupił się na pozytywach tego spotkania, bo w końcu robił w życiu coś innego niż pełnienie obowiązków. I bardzo mu to pasowało.
Słuchał jej, lubił głos Eliany. Sam nie był szczególnie rozgadany, ale nie przeszkadzała mu ta różnica w ich charakterach. W sumie to dobrze się dopełniali, nie?
I zgaduję, że chciałabyś takiego oswoić? - powiedział pół żartem pół serio.
Zaśmiał się głośno. "Ha!" wydusił ze swojej piersi, gdy prosiła o więcej komplementów. A on to co, goblin? Też by chętnie coś miłego usłyszał. Nie zamierzał jednak jej przesładzać zanadto życia, bo wtedy się na niego uodporni. A on tak bardzo by nie chciał by zmieniły się jej reakcje. Była urocza gdy się krępowała.
Do tego ją perfidnie rozpraszał. Nie był kryształowy, jak wielu się mogło wydawać, on również lubił psocić. Przy niej mógł sobie na to po prostu po raz pierwszy w życiu pozwolić. Gdy ona tak opowiadała, on ośmielał się jeszcze bardziej. Powiódł nosem wyżej, do jej uszka. Przygryzł je lubieżnie, bardziej mocniej niż delikatnie, a potem wsunął do niego język by ją w ten sposób połaskotać. Mruczał co jakiś czas na znak, że jej słucha i nie ignoruje słów jakie padają.
Znaleźć powiadasz? - wyszeptał do jej ucha, wypuszczając weń ciepłe powietrze, ale nie w postaci gryzącego dymu. – Hmm... może nie powinienem cię więc przetrzymywać? - zapytał sam siebie, drocząc się z nią w okrutny sposób. Jeżeli jednak jakimś cudem zerknęła w jego ślepia, dostrzegłaby tańczące ogniki rozbawienia.
Kiedy ona odbiła patyk w tej rozmowie, cofnął łeb i odchylił się niczym atakowany wąż. Zmrużył ślepia. Trudne pytanie, kiedy było skierowane do niego.
Tak naprawdę to nic nie potoczyło się tak, jak planowałem - zaśmiał się gardłowo. – Ale to nie znaczy, że czegoś żałuję. Czasem życie tka nam los którego nie przewidzieliśmy, a który nam się podoba. Na przykład... - zrobił pauzę.
Sięgnął prawym skrzydłem do jej przedniej prawej łapy, lewym do lewej. Złączył je tak, jakby sam miał dłonie którymi mógłby chwycić jej. Pod tym względem był może anatomicznie upośledzony, ale starał się nadrabiać samym gestem. Pochylił łeb w kierunku ich splecionych kończyn i ucałował wierzch jej łap. Wpierw musnął je twardą końcówką pyska, a potem polizał ciepłym, wilgotnym językiem.
... ciebie - dokończył, podnosząc wzrok na jej ślepia.
_________________
.

 Ostry Słuch  dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na słuchu (zdobycz)

 Adrenalina  dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona),
w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.


 Poszukiwacz  +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień.


may the corpses we burn light our way.
.
#af6354

Choroba: czarny kaszel (smok nie może ziać)
 
 
Lisia Kita 
Pisklę
Eliana Wiatrołapa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samica
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Zaranna Iskra; Światłość Erycala
Partner: Tembr Ognia+
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Mar 2015
Posty: 1660
Wysłany: 2018-11-20, 22:25   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,Kż,MA,MO,Skr,Śl: 1| MO,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Szczęściarz; Skupiona


Oh, nie doceniasz siebie, Juglanie. Jak chcesz, sam również potrafisz wyrażać wiele, może nie tyle za pomocą słów, co czynami, a to było nawet bardziej znaczące i drogie memu sercu.
W końcu dwa długie jęzory w związku to za wiele, prawda? Ale możliwe, że sami wyćwiczymy własny język, który tylko my zrozumiemy.
Uśmiechnęłam się do tych myśli, a słysząc jego pytanie, parsknęłam śmiechem.
- Jakbyś zgadł! Oswajam, trudne zadanie, ale może w końcu Nauczyciel pozwoli mi zakończyć to zadanie, jutro się z nim widzę - odpowiedziałam może tylko nieco pyszałkowatym tonem.
Pff, moje komplementy są obecne w każdym tonie, który ku tobie ślę, w każdym uśmiechu, spojrzeniu i nieśmiałym dotyku, czerpiącym ciepło z twojej bliskości.
Czasem to nie słowa mogły wyrazić to, co chciałam przekazać.
Warknęłam, kiedy jego zęby zacisnęły się na moim uchu, a następnie do jego wnętrza wcisnął się język. Nie był to jednak dźwięk złości, wręcz przeciwnie.
Przez całe moje ciało przeszła kaskada dreszczy.
Słysząc jego słowa, mruknęłam gardłowo jeszcze raz, ale tym razem bardziej stanowczo, terytorialnie, a mój ogon splótł się z jego, zaś moje ciało przylgnęło do niego ściślej, każdą komórką krzycząc: moje.
- Wydaje mi się, że nie muszę już daleko szukać - szepnęłam niższym tonem, sunąc językiem od dolnej części pyska, przez jego wargi ku policzkowi.
Moje serce śpiewało z radości na takie wyznanie.
Uniosłam nieco łeb, zaciskając palce na jego chwytnych szponach, a w moich ślepiach pojawiła się nie tylko radość, ale i głębokie ciepło.
Odetchnęłam cicho, jakby ktoś odjął z moich barków ciężar, o którym dotąd nie zdawałam sobie sprawy, że istnieje.
- Nawet z futerkiem? - droczyłam się, chwytną końcówką owłosionego ogona drażniąc jego własny.
Zetknęłam się z nim nosem, pocierając delikatnie o niego.
- Dobrze, że to mówisz, już myślałam, że będę musiała mówić bardziej zwięźle - owiałam go ciepłym oddechem. -[i] Nie chcę być z nikim innym, prócz tobą, Juglanie.
_________________

Tęcze nie rozświetlają nieba, dopóki nie pada deszcz,
a świece po prostu nie będą świecić dopóki się nie zapalą.


..Ostry wzrok dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku [kamienie szlachetne].

..Szczęściara 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w
wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.


..Skupiona -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół.


GŁOS POSTACI MOTYW MUZYCZNY KARTA KOMPANA

[Rimi].......W:1 | Z:2 | P:2.......Śl,Skr:1 | A, O:2
 
 
 
Tembr Ognia
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Wywernowy
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Opiekun: Pieśń Płomieni
Mistrz: Wirtuoz Szeptów*
Partner: Dotyk Cienia
Dołączył: 28 Cze 2018
Posty: 1126
Wysłany: 2018-11-23, 18:57   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Kż,O,MP,MO,MA,M:1 | A,Skr,Śl:2
   Atuty: Ostry słuch, Adrenalina, Poszukiwacz


Och, więc już i ją złapała ta moda na kompanów? Juglan nie był przekonany co do tego. Zwierzę wymagało opieki, czasu, chęci. A on już miał kilka takich "zwierzątek" w postaci stada, na które wiecznie musiał mieć oko. Aczkolwiek nie ukrywał, że przydałaby mu się na polowaniach pomoc i towarzystwo.
Jeżeli miałbym decydować się na kompana, to chyba tylko jeden przykuł moją uwagę. - Odparł enigmatycznie, ciekaw czy rozbudzi ciekawość Eliany.
Jej warknięcie przez uderzenie serca Juglan odebrał niewłaściwie. Zamarł w bezruchu. Nadal się uczył Eliany, języka jej ciała, gestów, słów. To trudne. Zwierzynę tropiło się łatwiej niż rozumiało samicę, tego był pewien jak niczego dotąd w swoim krótkim życiu.
Zesztywniał na całym ciele kiedy przypomniała mu o tym drobnym mankamencie. Naprawdę starał się to ignorować, a ona złośliwie mu to utrudniała. Na - swoje - szczęście wybrnęła kolejnym wyznaniem, które sprawiło, że wewnętrznie zmiękł, choć zewnętrznie nie było tego po nim widać. Taki typ. Milczał dłuższy czas. I to nie dlatego, że zastanawiał się co powiedzieć, nie. Wiedział od samego początku. Delektował się tą chwilą, może trochę mścił za ten ogon i celowo pozostawiał ją w niewiedzy.
Nie mam nawet ochoty oglądać się na inne smoczyce. - Odpowiedział jej tak, jakby te słowa miały tłumaczyć wszystko.
Na tę chwilę łaknęli siebie oboje fizycznie, na innym podłożu pewnie też, ale o bardzo głębokich uczuciach nie powinno być jeszcze mowy. Tembr wolał sobie to na spokojnie ułożyć, pospędzać z nią więcej czasu... ale to nie równało się ryzyku, by jakiś inny samiec ją posiadł. Sam nie zamierzał się parzyć z losowymi samicami, choć rozważał to dla dobra przyszłości stada. Teraz nie będzie musiał. Chyba.
Jak dotąd nie marzyłem o kimś takim jak ty, o tobie, byś zaistniała, bo nawet nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo cię potrzebuję dopóki cię nie poznałem. Ach, chyba Uessas zesłał nas sobie, nie uważasz? - mruknął lekko rozbawiony tym, że nie było wytłumaczenia na ich więź ku sobie. – Eliano - uniósł ich splecione palce nieco wyżej, na wysokość swojego pyska. Przylgnął nosem do wierzchu jej dłoni, oczami wypatrując jej ślepi. – W twojej obecności czuję, jakoby Złota Twarz ogrzewała mnie z każdej strony mojego ciała. Chciałbym, abyś była moja, dopóki Ateral nie odbierze naszych dusz z tego świata. - Wyznał, wyczekując oficjalnej odpowiedzi Eliany.
_________________
.

 Ostry Słuch  dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na słuchu (zdobycz)

 Adrenalina  dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona),
w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.


 Poszukiwacz  +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień.


may the corpses we burn light our way.
.
#af6354

Choroba: czarny kaszel (smok nie może ziać)
Ostatnio zmieniony przez Tembr Ognia 2018-11-23, 18:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Lisia Kita 
Pisklę
Eliana Wiatrołapa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samica
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Zaranna Iskra; Światłość Erycala
Partner: Tembr Ognia+
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Mar 2015
Posty: 1660
Wysłany: 2018-11-23, 19:37   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,Kż,MA,MO,Skr,Śl: 1| MO,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Szczęściarz; Skupiona


Dla Juglana wszystko miało kilka warstw dna, dla mnie wszystko było proste.
Żyłam z dnia na dzień, nie wybiegałam w przyszłość, nie planowałam za wiele. Jeżeli coś czułam, to czułam to tu i teraz i koniec, nie czekałam, nie chciałam, aż wszystko poukłada mi się w głowie. Czyż wtedy nie wzrasta ryzyko, że coś pięknego może przejść nam koło nosa?
Dlatego też nie analizowałam wszystkiego z taką chorobliwą zawziętością. Byłam pewna tego, co czuję, chociaż zdawałam sobie sprawę, że tak krótko go znam. Pragnęłam zatem poznać go lepiej, odkryć większość jego warstw, posmakować ich i pokochać go jeszcze bardziej ze wszystkimi jego zaletami oraz wadami.
Zachichotałam wyczuwając jego spięcie, a następnie ukąsiłam delikatnie koło wypustka rogowego na policzku. Złagodziłam to wrażenie ruchem ciepłego języka.
- Hm... czyżby cień? A może... hm, gryf? - mówiąc to mruknęłam w zamyśleniu.
Moje ślepia rozbłysły, kiedy z jego pyska padło tak piękne wyznanie. Zmrużyłam ze wzruszenia powieki.
- Oh, Juglanie, nawet nie wiesz, jaką radością napawają mnie twoje słowa!
Kiwnęłam powoli głową.
- Wierzę w to, wierzę, że bogowie czasem lubią wskazać nam drogę - szepnęłam, pocierając nosem o jego nos.
Cień nie wierzył w tutejszych Bogów, nawet nimi pogardzał, sama jednak ich szanowałam, wierzyłam i nie zamierzałam tego zmieniać tylko dlatego, że moja przywódczyni mną gardzi. Byłam kim byłam, nie czułam z tego powodu wstydu.
Spojrzałam wprost w jego jasne ślepia, gdy przytulił moją łapę do swojego pyska. Krańcami palców musnęłam jego łuski i górną krawędź gadzich warg.
- Przy tobie czuję się, jak w Stadzie, jakby tu było moje miejsce, a moje serce pęczniało czułością. Nie jestem... idealna, może nawet bywam ignorantką w pewnych sprawach, ale tego jestem pewna, że również chcę być z tobą, póki Ateral nas nie rozdzieli. Nikt nie skradnie mojego serca, jak ty, należy ono do ciebie uśmiechnęłam się do niego ciepło, nie mogąc uwierzyć, jak los dziwne ścieżki plecie.
Kto by mógł przypuszczać, że Cień odnajdzie swój Ogień? Swoje światło? Kto by pomyślał, że nauczyciel stanie się moją miłością?
Tak jak mówiłam, to szansa na coś nowego, coś pięknego, możliwość i okazja, aby zagrzebać dawne urazy, pokazać, że w życiu wszystko jest możliwe.
_________________

Tęcze nie rozświetlają nieba, dopóki nie pada deszcz,
a świece po prostu nie będą świecić dopóki się nie zapalą.


..Ostry wzrok dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku [kamienie szlachetne].

..Szczęściara 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w
wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.


..Skupiona -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół.


GŁOS POSTACI MOTYW MUZYCZNY KARTA KOMPANA

[Rimi].......W:1 | Z:2 | P:2.......Śl,Skr:1 | A, O:2
 
 
 
Tembr Ognia
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Wywernowy
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Opiekun: Pieśń Płomieni
Mistrz: Wirtuoz Szeptów*
Partner: Dotyk Cienia
Dołączył: 28 Cze 2018
Posty: 1126
Wysłany: 2018-11-26, 15:16   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Kż,O,MP,MO,MA,M:1 | A,Skr,Śl:2
   Atuty: Ostry słuch, Adrenalina, Poszukiwacz


Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
.

 Ostry Słuch  dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na słuchu (zdobycz)

 Adrenalina  dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona),
w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.


 Poszukiwacz  +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień.


may the corpses we burn light our way.
.
#af6354

Choroba: czarny kaszel (smok nie może ziać)
 
 
Lisia Kita 
Pisklę
Eliana Wiatrołapa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samica
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Zaranna Iskra; Światłość Erycala
Partner: Tembr Ognia+
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Mar 2015
Posty: 1660
Wysłany: 2018-11-26, 17:32   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,Kż,MA,MO,Skr,Śl: 1| MO,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Szczęściarz; Skupiona


Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________

Tęcze nie rozświetlają nieba, dopóki nie pada deszcz,
a świece po prostu nie będą świecić dopóki się nie zapalą.


..Ostry wzrok dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku [kamienie szlachetne].

..Szczęściara 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w
wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.


..Skupiona -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół.


GŁOS POSTACI MOTYW MUZYCZNY KARTA KOMPANA

[Rimi].......W:1 | Z:2 | P:2.......Śl,Skr:1 | A, O:2
Ostatnio zmieniony przez Lisia Kita 2018-11-26, 17:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Tembr Ognia
Łowca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Wywernowy
Księżyce: 36
Płeć: Samiec
Opiekun: Pieśń Płomieni
Mistrz: Wirtuoz Szeptów*
Partner: Dotyk Cienia
Dołączył: 28 Cze 2018
Posty: 1126
Wysłany: 2018-11-28, 10:37   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,W,Kż,O,MP,MO,MA,M:1 | A,Skr,Śl:2
   Atuty: Ostry słuch, Adrenalina, Poszukiwacz


Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________
.

 Ostry Słuch  dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na słuchu (zdobycz)

 Adrenalina  dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona),
w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję.


 Poszukiwacz  +1 sukces do Percepcji (bez Śl) raz na tydzień.


may the corpses we burn light our way.
.
#af6354

Choroba: czarny kaszel (smok nie może ziać)
 
 
Lisia Kita 
Pisklę
Eliana Wiatrołapa



Rasa: Skrajny
Księżyce: 44
Płeć: Samica
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Zaranna Iskra; Światłość Erycala
Partner: Tembr Ognia+
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Mar 2015
Posty: 1660
Wysłany: 2018-11-30, 17:43   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: B,L,Pł,A,O,W,Kż,MA,MO,Skr,Śl: 1| MO,MP: 2| Lecz: 3
   Atuty: Ostry Wzrok; Szczęściarz; Skupiona


Ukryta Wiadomość:
Jeśli jesteś *zarejestrowanym użytkownikiem* musisz odpowiedzieć w tym temacie żeby zobaczyć tą wiadomość
--- If you are a *registered user* : you need to post in this topic to see the message ---
_________________

Tęcze nie rozświetlają nieba, dopóki nie pada deszcz,
a świece po prostu nie będą świecić dopóki się nie zapalą.


..Ostry wzrok dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na wzroku [kamienie szlachetne].

..Szczęściara 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w
wyprawie/misji/polowaniu łowcy/1 etapie leczenia.


..Skupiona -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół.


GŁOS POSTACI MOTYW MUZYCZNY KARTA KOMPANA

[Rimi].......W:1 | Z:2 | P:2.......Śl,Skr:1 | A, O:2
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 14