FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Administrator
2021-05-18, 03:40
Smoczy Grzbiet
Autor Wiadomość
Świadomy Fakt 
Łowca Wody



Stado: Wody
Płeć: samiec
Księżyce: 41
Rasa: północno-olbrzymi
Wiek: 30
Dołączył: 17 Sie 2020
Posty: 527
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2021-05-23, 10:35   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 4| P: 3| A: 2
   U: W,Pł,L,A,O,MP,MO,Prs,Kż: 1| B,Skr,MA: 2| Śl: 3
   Atuty: Boski ulubieniec; Pamięć przodka; Bestiobójca; Gojenie ran; Strateg; Znawca terenów


Yeccaqui zatrzymał się pod grzbietem, po czym obszedł go wokół, zapamiętując wszystkie szczegóły. Zastanawiał się, skąd właściwie wzięły się skały, nigdy bowiem nie widział procesu ich powstawania. Wiedział jednak, że skały można niszczyć,co powoduje powstawanie mniejszych skał. Miejsce to nie było jakieś wyjątkowe i nie wydawało się obfitować w nową wiedzę, Świadomy wdrapał się jednak na górę skały, gdyż z większej wysokości lepiej było widać okolicę. Ostatnio skupiał się na poszukiwaniu odpowiedniego drapieżnika, dlatego rozmyślnie nie chciał podrywać się do lotu, aby się nie zdradzić, co u drapieżników często wywoływało strach lub agresję. Choć smok nie mógł odczuwać tego samego, w miarę rozumiał już te zachowania.
_________________
Boski ulubieniec (nast. użycie: 23.06): raz na polowanie/3 tyg. polowania łowcy/wyprawy uzdrowiciela smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni

Pamięć przodka: -2 ST do walki z drapieżnikami

Bestiobójca: tabela ran woja/maga do walki z drapieżnikami

Strateg (nast. użycie: 16.07): raz na pojedynek/bitwe/misje/dwa tygodnie polowania +1 akcja podczas walki przeciwko co najmniej 3 przeciwnikom/polując na co najmniej 4 sztuki zwierzyny

Gojenie ran (nast. użycie: 8.05): raz na tydzień wyleczenie rany lekkiej lub zmniejszenie powagi jednej rany średniej/ciężkiej, nie można użyć w czasie walki

Znawca terenów (nast. użycie: 25.07): znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


Kompan: Firrel (goblin) - karta kompana
S:1|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:2
B,A,O,Skr:1
Ostatnio zmieniony przez Świadomy Fakt 2021-05-23, 10:36, w całości zmieniany 1 raz  
  PK: 1 Niespodziewajki: tak
 
Pikujący Upiór 
Uzdrowiciel Plagi
Hebog Tęgi



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 70
Rasa: północny
Opiekun: Chochlik Miłości
Mistrz: Szarlatańska Obietnica
Partner: Huh?
Wiek: 15
Dołączyła: 16 Cze 2020
Posty: 1229
Skąd: biorą się dzieci?

Wysłany: 2021-05-24, 12:08   
   A: S: 1| W: 3| Z: 4| M: 5| P: 3| A: 1
   U: B,Pł,O,A,MO,MA,Kż,Skr,Śl,Prs: 1 | Lcz,L,W: 2 | MP: 3
   Atuty: Okaz zdrowia; Szczęściarz; Zielarz; Znawca terenów; Wybraniec Bogów


W tym czasie z tyłu od łowcy po okolicy rozdał się trzepot skrzydeł oraz świeża woń Plagi i ziół. Po chwili można było ujrzeć puchatego uzdrowiciela, który leciał sobie nad Smoczym Grzbietem. Co chwilę to unosił się, to opadał, czerpiąc z tego wyraźne zadowolenie. Na razie zupełnie nie zwracał uwagi na czającego się w pobliżu łowcę, gdyż był niemal całkowicie pogrążony w swoich czynnościach. Choć może to długo nie potrwa?
_________________
𝕀 𝕨𝕒𝕤 𝕓𝕠𝕣𝕟 𝕥𝕠 𝕓𝕖 𝕞𝕒𝕜𝕚𝕟𝕘 𝕙𝕚𝕤𝕥𝕠𝕣𝕪
Something greater something higher.
Ain't nothing gonna stop this fire.



––––––» I ~ Okaz zdrowia
––––––Jest odporny na choroby, powikłania i efekty przedawkowania ziół, ale może cierpieć na osłabienia. Po ukończeniu stu księżyców pozostaje płodny, a jego akcje nie podlegają karze +2 ST.

––––––» II ~ Szczęściarz
––––––To prawdziwy farciarz i w przypadku niepowodzenia dowolnej akcji dostaje jeden sukces. Do użycia raz na dwa tygodnie. (cooldown: 25.09.2021)

––––––» III ~ Zielarz
––––––Tak dobrze mu idą zbiory, że za każdym razem, jak coś zbierze z ziół uzdrowicielskich, dostaje dodatkowe dwie sztuki jako bonus.

––––––» IV ~ Znawca Terenów
––––––Raz na trzy tygodnie Hebog jest w stanie znaleźć na wyprawie dodatkowe 4/4 pożywienia, kamień szlachetny lub duże zioło. (cooldown: 04.10.2021)

––––––» V ~ Wybraniec Bogów
––––––Dzięki swej wierze, raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/tydzień w leczeniu dostaje jeden sukces. Jeśli użyje w ataku, dostaje karę w postaci +2 ST. (cooldown: 18.09.2021)
#FEB816/#ffcb47
Erevinit - latawiec
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
L,O,A,Pł,Skr: 1


Tenebris - kruk
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 2
L,O,A,Skr: 1


żetony: 1 platynowy, 1 złoty, 1 srebrny
Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Świadomy Fakt 
Łowca Wody



Stado: Wody
Płeć: samiec
Księżyce: 41
Rasa: północno-olbrzymi
Wiek: 30
Dołączył: 17 Sie 2020
Posty: 527
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2021-05-26, 20:26   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 4| P: 3| A: 2
   U: W,Pł,L,A,O,MP,MO,Prs,Kż: 1| B,Skr,MA: 2| Śl: 3
   Atuty: Boski ulubieniec; Pamięć przodka; Bestiobójca; Gojenie ran; Strateg; Znawca terenów


Świaodmy oczywiście odnotował obecność Plagijczyka, który fruwał powyżej, i natychmiast zadarł łeb do góry, obserwując go. Zwracał uwagę na technikę lotu, jaką posługuje się smok, zapamiętał też dokładnie jego wygląd, co pozwalało mu potencjalnie rozpoznać te postać w przyszłości. Ponieważ nieznajomy nie pochodził ze Stada Wody, Świadomy widział tutaj okazje, aby zdobyć nową wiedzę. Zaczekał cierpliwie, aż Pikujący znajdzie się wystarczająco blisko, żeby móc się do niego odezwać, po czym zabrał głos:
- Czy chcesz wymienić się wiedzą, smoku?
_________________
Boski ulubieniec (nast. użycie: 23.06): raz na polowanie/3 tyg. polowania łowcy/wyprawy uzdrowiciela smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni

Pamięć przodka: -2 ST do walki z drapieżnikami

Bestiobójca: tabela ran woja/maga do walki z drapieżnikami

Strateg (nast. użycie: 16.07): raz na pojedynek/bitwe/misje/dwa tygodnie polowania +1 akcja podczas walki przeciwko co najmniej 3 przeciwnikom/polując na co najmniej 4 sztuki zwierzyny

Gojenie ran (nast. użycie: 8.05): raz na tydzień wyleczenie rany lekkiej lub zmniejszenie powagi jednej rany średniej/ciężkiej, nie można użyć w czasie walki

Znawca terenów (nast. użycie: 25.07): znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


Kompan: Firrel (goblin) - karta kompana
S:1|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:2
B,A,O,Skr:1
  PK: 1 Niespodziewajki: tak
 
Pikujący Upiór 
Uzdrowiciel Plagi
Hebog Tęgi



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 70
Rasa: północny
Opiekun: Chochlik Miłości
Mistrz: Szarlatańska Obietnica
Partner: Huh?
Wiek: 15
Dołączyła: 16 Cze 2020
Posty: 1229
Skąd: biorą się dzieci?

Wysłany: 2021-05-31, 15:47   
   A: S: 1| W: 3| Z: 4| M: 5| P: 3| A: 1
   U: B,Pł,O,A,MO,MA,Kż,Skr,Śl,Prs: 1 | Lcz,L,W: 2 | MP: 3
   Atuty: Okaz zdrowia; Szczęściarz; Zielarz; Znawca terenów; Wybraniec Bogów


Na ten moment, w którym plagijczyk był najbliżej, łowca musiał trochę poczekać. Zazwyczaj Hebog starał się trzymać wystarczająco wysoko, aby nie wpaść na jakiegoś smoka. W końcu jednak trafiła się okazja i o uszy uzdrowiciela obił się głos nieznanego mu smoka, którego dotąd ignorował. Zawisnął w powietrzu i spojrzał lekko zdziwiony na swojego rozmówcę. Wymienić się wiedzą? Cóż, nie miał nic przeciwko temu. Tym bardziej że to będzie pierwszy smok ze stada Wody, którego pozna.
Czemu nie. – odparł, po czym wylądował nieopodal nieznajomego.
Jestem Pikujący Upiórh, uzdrhowiciel stada Plagi. – przedstawił się – A ty? – dodał z zainteresowaniem.
_________________
𝕀 𝕨𝕒𝕤 𝕓𝕠𝕣𝕟 𝕥𝕠 𝕓𝕖 𝕞𝕒𝕜𝕚𝕟𝕘 𝕙𝕚𝕤𝕥𝕠𝕣𝕪
Something greater something higher.
Ain't nothing gonna stop this fire.



––––––» I ~ Okaz zdrowia
––––––Jest odporny na choroby, powikłania i efekty przedawkowania ziół, ale może cierpieć na osłabienia. Po ukończeniu stu księżyców pozostaje płodny, a jego akcje nie podlegają karze +2 ST.

––––––» II ~ Szczęściarz
––––––To prawdziwy farciarz i w przypadku niepowodzenia dowolnej akcji dostaje jeden sukces. Do użycia raz na dwa tygodnie. (cooldown: 25.09.2021)

––––––» III ~ Zielarz
––––––Tak dobrze mu idą zbiory, że za każdym razem, jak coś zbierze z ziół uzdrowicielskich, dostaje dodatkowe dwie sztuki jako bonus.

––––––» IV ~ Znawca Terenów
––––––Raz na trzy tygodnie Hebog jest w stanie znaleźć na wyprawie dodatkowe 4/4 pożywienia, kamień szlachetny lub duże zioło. (cooldown: 04.10.2021)

––––––» V ~ Wybraniec Bogów
––––––Dzięki swej wierze, raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/tydzień w leczeniu dostaje jeden sukces. Jeśli użyje w ataku, dostaje karę w postaci +2 ST. (cooldown: 18.09.2021)
#FEB816/#ffcb47
Erevinit - latawiec
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
L,O,A,Pł,Skr: 1


Tenebris - kruk
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 2
L,O,A,Skr: 1


żetony: 1 platynowy, 1 złoty, 1 srebrny
Kalectwa: 5/4 pożywienia do osiągnięcia sytości
  Niespodziewajki: tak - tylko dla smoka
 
Świadomy Fakt 
Łowca Wody



Stado: Wody
Płeć: samiec
Księżyce: 41
Rasa: północno-olbrzymi
Wiek: 30
Dołączył: 17 Sie 2020
Posty: 527
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2021-06-02, 01:34   
   A: S: 1| W: 1| Z: 3| M: 4| P: 3| A: 2
   U: W,Pł,L,A,O,MP,MO,Prs,Kż: 1| B,Skr,MA: 2| Śl: 3
   Atuty: Boski ulubieniec; Pamięć przodka; Bestiobójca; Gojenie ran; Strateg; Znawca terenów


- Nazywam się Świadomy Fakt - odpowiedział od razu Yeccaqui, mówiąc jednostajnym, niemal pozbawionym intonacji głosem. Patrzył na swojego rozmówcę, ale nie w jego oczy - obszedł go też częściowo, żeby dokładnie zapamiętać wygląd smoka. - Moje imię wzięło się stad, że nie mam uczuć, ale posiadam świadomość. Dostrzegam, że mówisz inaczej niż inne smoki; czy jest to inny język, czy masz problem z wymową niektórych głosek? - zapytał, samemu znając sporo smoków mówiących z różnych powodów inaczej. Było to znacznie powszechniejsze niż brak uczuć.

- Jestem łowcą Stada Wody, synem Wybebeszonych Jelit i Wysłanniczki Nieba - dodał, gdyż uznał to także za ważne informacje. - W swoim życiu upolowałem alpaki, bażanta, bobry, borsuki, lewiatana, dydelfa, dziki, gołębie, jelenie, specyficzną odmianę królików posiadającą ostre zęby, kruka, kuropatwy, lisy, łosie, muflony, przepiórkę, rysia, sarny, sloki, ślimaki, szczury, tury. Zabiłem też mamunę, ale była niejadalna. Jeżeli potrzebujesz szczegółowej wiedzy o którymś z tych zwierząt, przekażę ci o nim wszystko, co wiem - zaoferował. - Oprócz tego mam duże doświadczenie w spotkaniach z leśnymi duszkami. Niestety, nie znam się na tym, co smoki lubią, bo ja nic nie lubię. Mam też problemy z odróżnianiem żartów od kłamstw - wytłumaczył. - Jaką ty posiadasz wiedzę, którą uważasz za wartościową?
_________________
Boski ulubieniec (nast. użycie: 23.06): raz na polowanie/3 tyg. polowania łowcy/wyprawy uzdrowiciela smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni

Pamięć przodka: -2 ST do walki z drapieżnikami

Bestiobójca: tabela ran woja/maga do walki z drapieżnikami

Strateg (nast. użycie: 16.07): raz na pojedynek/bitwe/misje/dwa tygodnie polowania +1 akcja podczas walki przeciwko co najmniej 3 przeciwnikom/polując na co najmniej 4 sztuki zwierzyny

Gojenie ran (nast. użycie: 8.05): raz na tydzień wyleczenie rany lekkiej lub zmniejszenie powagi jednej rany średniej/ciężkiej, nie można użyć w czasie walki

Znawca terenów (nast. użycie: 25.07): znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


Kompan: Firrel (goblin) - karta kompana
S:1|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:2
B,A,O,Skr:1
  PK: 1 Niespodziewajki: tak
 
Popiół Poległych 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 21
Rasa: Północno - Zwyczajny
Dołączyła: 20 Kwi 2021
Posty: 310
Wysłany: 2021-07-02, 19:08   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 3| A: 1
   U: W,B,MP,Skr,MA,MO,A,O,Pł,Prs,Kż,Śl: 1| Lcz:2
   Atuty: Pechowiec, Parzystołuski


Jakoś to miejsce młodemu odpowiadało na pierwszą naukę leczenia. Przybył tu skoro świt i posłał mentalną wiadomość swojemu mistrzowi, posyłając mu swoją lokalizację wraz z prośbą o przybycie.
Usiadł i delektował się ciszą i spokojem, która łagodziła jego duszę, ostatnio bardzo dużo smoków ubywało w jego stadzie i to martwiło smoka. W pewnym momencie zrobiło sie pusto...
Czekając na swego mistrza, młodzieniec wyczarował ogromny liliowy liść, który wisiał nad jego głową, dając Klerykowi odrobinę cienia.

//Szary
_________________
❈ Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
❈ Parzystołuski: -1 ST do wiodącego atrybutu i Wytrzymałości w czasie parzystych miesięcy, +1 ST do Wytrzymałości w czasie nieparzystych miesięcy (Zręczność)

Kalectwo
Karłowate skrzydła - niezdolność do lotu

kolorki
[color=#C8C8C8]|[color=#7E978B][color=#5a6e71]



Senguis - KK
sokół
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3
L,A,O,Skr: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Szara Rzeczywistość 
Uzdrowiciel Plagi
Jaahvfadh Gorliwy



Stado: Plagi
Płeć: Samiec
Księżyce: 54
Rasa: Góski
Partner: Zorza
Wiek: 52
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 3112
Wysłany: 2021-07-02, 21:41   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| M: 5| P: 3| A: 1
   U: L,Pł,O,A,MO,Kż,Skr,Śl,Prs,MA: 1| B,W,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Pechowiec; Szczęściarz; Błyskotliwy, Wybraniec Bogów


Tak, właśnie tego oczekiwał od prawie księżyca. To już kolejny niespodziewany uczeń, którego miał. W jego stadzie było dwóch uzdrowicieli, jeden zniknął, ale Jaah nie zamierzał... poza tym nikt w stadzie się nie rozmnażał i też raczej minęli tendencje spadkową w szeregach. Nikt jednak od gorących czasów nie zmarł, co już stanowiło jakieś pocieszenie. Były inne problemy oczywiście, ale Jaah przeważnie je olewał, szczególnie teraz, kiedy miał na łbie zaginionego 'syna'. Nauka w tym stanie była ciężka, ale mogła go odciągnąć o myśleniu na ten temat.
Jaah z daleka zobaczył młodego na skale, a raczej jego liść. Wylądował ciężko, ale na tyle precyzyjnie, że nie było problemów z utrzymaniem się na półce skalnej. Kulejąc podszedł do swojego ucznia.
- Jak mniemam, stało się. Jakie żeś imię teraz wybrał?
Pierwsze pytanie, dość istotne, gdyż być może młody nie zgadzał się z imieniem, które wybrała mu matka... Tak pokazałby jakąś swoją niezależność, a to byłby dobry znak.
_________________

    Pechowiec : Po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji

    Szczesciarz : 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie. Ostatnie użycie możliwe po: 11.09

    Blyskotliwy : -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran

    Wybraniec bogów : Raz tydzień w leczeniu + 1 sukces. Jeśli użyte do A/MA, kara +2 ST. Następne użycie możliwe po: 15.08

    ZŁY(KK)
    A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    U: B,O,A,Skr: 1


    Fullbody||Głos Smoka || Theme ||

Kalectwo: Porażenie mięśnia lewej tylnej łapy (toksyczne), +1 ST do akcji fizycznych
  PK: 1 Niespodziewajki: tak
 
Popiół Poległych 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 21
Rasa: Północno - Zwyczajny
Dołączyła: 20 Kwi 2021
Posty: 310
Wysłany: 2021-07-02, 22:32   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 3| A: 1
   U: W,B,MP,Skr,MA,MO,A,O,Pł,Prs,Kż,Śl: 1| Lcz:2
   Atuty: Pechowiec, Parzystołuski


Kleryk ukłonił swój rogaty łeb na przywitanie swojego mistrza, było w nim widać pewną zmianę, stateczność, ale też bijący od niego chłód z niewiadomego źródła. Młodzieniec ostatnio pogrążał się w zadumie nad życiem i śmiercią, oraz nie mógł pozbyć się obrazu leżących dwóch smoków na stosie, wtulonych w siebie. Szczęśliwych. Ten widok bardzo poruszył kolca, do tego stopnia, że nie mógł pozbyć się tego obrazu z głowy.
- Jestem Popielnym Kolcem - powiedział krótko, wybrał takie imię, gdyż do swojego pierwszego był przyzwyczajony. Nie przywiązywał teraz jakoś szczególnie uwagi do swojego imienia, może po paru księżycach mu się to zmieni.
- Jak się czujesz? - zapytał widząc, że jego mistrz dalej utyka, a jego mimika pyska wydawała się bardziej oschła niż zawsze.
_________________
❈ Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
❈ Parzystołuski: -1 ST do wiodącego atrybutu i Wytrzymałości w czasie parzystych miesięcy, +1 ST do Wytrzymałości w czasie nieparzystych miesięcy (Zręczność)

Kalectwo
Karłowate skrzydła - niezdolność do lotu

kolorki
[color=#C8C8C8]|[color=#7E978B][color=#5a6e71]



Senguis - KK
sokół
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3
L,A,O,Skr: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Szara Rzeczywistość 
Uzdrowiciel Plagi
Jaahvfadh Gorliwy



Stado: Plagi
Płeć: Samiec
Księżyce: 54
Rasa: Góski
Partner: Zorza
Wiek: 52
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 3112
Wysłany: 2021-07-04, 10:16   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| M: 5| P: 3| A: 1
   U: L,Pł,O,A,MO,Kż,Skr,Śl,Prs,MA: 1| B,W,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Pechowiec; Szczęściarz; Błyskotliwy, Wybraniec Bogów


Jaah przymrużył tylko ślepia i chwilę wspominał ich pierwsze spotkanie przy którym ten próbował dorwać się na jego grzbiet i nie był zbytnio zdolny do wypowiedzenia jakiegokolwiek zdania. Teraz miał przed sobą zdecydowanie bardziej ogarniętego smoka, który nie dość że sklecał zdania to jeszcze wybrał sobie jego na nauczyciela... To mimowolnie przenosiło jego myśli na Aohę, a z kolei to wywoływało mieszane odczucia.
Na imię nie zareagował, po prostu przyjął do wiadomości, iż niezależność nie jest dla każdego. Wiele smoków podążało swoimi własnymi drogami, większość właśnie z 'przyzwyczajenia' podąża ustalonymi torami swoich rodziców... Fakt, może jednak odmieni się to za raptem kilka księżyców?
- Moje problemy to nie temat na dzisiejszy dzień, młody. Lepiej powiedz mi więc co wiesz na temat leczenia smoków. Czy znasz jakieś zioła, albo znasz ich działanie. Piłeś kiedyś jakiś naprar, albo byłeś leczony?
Jaah zdecydowanie bardziej wolał zająć swoje myśli nauką, a nie tym co mu siedziało na duszy.
_________________

    Pechowiec : Po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji

    Szczesciarz : 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie. Ostatnie użycie możliwe po: 11.09

    Blyskotliwy : -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran

    Wybraniec bogów : Raz tydzień w leczeniu + 1 sukces. Jeśli użyte do A/MA, kara +2 ST. Następne użycie możliwe po: 15.08

    ZŁY(KK)
    A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    U: B,O,A,Skr: 1


    Fullbody||Głos Smoka || Theme ||

Kalectwo: Porażenie mięśnia lewej tylnej łapy (toksyczne), +1 ST do akcji fizycznych
  PK: 1 Niespodziewajki: tak
 
Popiół Poległych 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 21
Rasa: Północno - Zwyczajny
Dołączyła: 20 Kwi 2021
Posty: 310
Wysłany: 2021-07-04, 12:27   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 3| A: 1
   U: W,B,MP,Skr,MA,MO,A,O,Pł,Prs,Kż,Śl: 1| Lcz:2
   Atuty: Pechowiec, Parzystołuski


Popiołowi zrobiło się głupio, dostał range Kleryka a kompletnie nie wiedział jakie zioła działają na konkretne dolegliwości. Też nigdy nie był ranny, więc również nie widział uzdrowiciela w akcji. Czasem widywał jak Szary robi napar, albo jego brat, jednak nigdy nie pytał co konkretnie piją i na jakie schorzenie.
Młodzieniec westchnął głęboko wiedząc, że jego odpowiedź wcale nie pocieszy Plagijczyka.
- Niestety Mistrzu, nie wiem nic na ten temat, czasem widywałem jak mój brat przygotowywał napar, albo jak Ty to robiłeś. - odpowiedział wiedząc, że zaraz spotka się z nieprzyjemnym komentarzem ze strony smoka.
_________________
❈ Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
❈ Parzystołuski: -1 ST do wiodącego atrybutu i Wytrzymałości w czasie parzystych miesięcy, +1 ST do Wytrzymałości w czasie nieparzystych miesięcy (Zręczność)

Kalectwo
Karłowate skrzydła - niezdolność do lotu

kolorki
[color=#C8C8C8]|[color=#7E978B][color=#5a6e71]



Senguis - KK
sokół
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3
L,A,O,Skr: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Szara Rzeczywistość 
Uzdrowiciel Plagi
Jaahvfadh Gorliwy



Stado: Plagi
Płeć: Samiec
Księżyce: 54
Rasa: Góski
Partner: Zorza
Wiek: 52
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 3112
Wysłany: 2021-07-04, 21:12   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| M: 5| P: 3| A: 1
   U: L,Pł,O,A,MO,Kż,Skr,Śl,Prs,MA: 1| B,W,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Pechowiec; Szczęściarz; Błyskotliwy, Wybraniec Bogów


Na prawdę myślał, że Jaah go zbeszta za brak wiedzy? Klerycy przeważnie nie wiedzieli nic o leczeniu i dlatego ich nauki przeważnie potrafiły trwać po prostu dłużej... Popiół nie znał Jaaha jeśli uważał, że ten zacznie się pastwić nad nim. On tym czasem pochwalał chęć pozyskania wiedzy.
Dlatego też torbę zrzucił i otworzył szeroko.
- A więc... będę pokazywał Ci iluzję rośliny, a także opisywał sposób jej zbierania oraz zastosowanie. Skup się, bo nie zwykłem powtarzać tego samego w kółko.
Jaah przegrzebał swoją torbę i najpierw wyciągnął nieco proszku, a potem go wrzucił znów w jedną z kiesoznek.
- Możesz na bieżąco pytać o konkretne szczegóły odnośnie ziół, ale pozostałe pytania pozostaw na później.
Spojrzał jeszcze chwilę na młodego, a potem... cóż, zaczął faktycznie wyciągać zioła, tworzyć iluzję ich wyglądu wiszącą w powietrzu, ale niematerialną.
- Zwykłem zaczynać od ziół oczyszczających rany... tak więc...
I na pierwszy ogień poszły dwa najbardziej wykorzystywane oczyszczacze...
- Ślaz dziki występujący na równinach i w lasach... jego liście używa się przy jakichkolwiek ranach spowodowanych magicznie, ślaz wypłukuje maddarę z rany, na krótki okres czasu niweluje jej działanie w swoim otoczeniu oraz rozpoczyna proces gojenia. Ucierasz je dokładnie na gęsty krem i nakładasz bezpośrednio na widoczne ślady po maddarze. - i w powietrzu unosiła się roślina, a Jaah pokazał całkiem świeże liście tej rośliny, a także miskę i kamień, którym ucierał zielsko.
- Następna jest rzęśl występująca w podmokłych obszarach. Ona również pomaga na rany od-maddarowe, ale również stosuje się go przeciw zakażeniom, wspomaga prawidłowe ciśnienie i krążenie w ciele smoka, koncentrację. Doskonały jest przy szoku, bólu głowy i problemach z równowagą... Starsze łodygi, ale nie wysuszone podajesz pacjentowi do żucia. Jeśli jest nieprzytomny to lepiej po prostu podać ślaz na rany od maddary.
Chwilę później smok schował łodygi rzęślu i sięgnął po kolejne. Ah, czas na wyuczone słowa, które wałkował ostatnio innemu uczniowi.
- Teraz zwykłe oczyszczanie ran z zabrudzeń, a także na zakażenia z powodu chorób... O zakażeniu rany świadczą cztery cechy: charakterystyczny kolor skóry pod sierścią i łuskami, narastający ból, nieprzyjemny zapach i podwyższona temperatura wokół zranienia. Już jeden z tych objawów powinien wzbudzić Twój niepokój.
Samiec wyciągnął z torby niepozorne listki...
-Czosnek niedźwiedzi, występuje w górach. Jego liście należy zgnieść i nałożyć na zakażone miejsca, ewentualnie zrobić z nich napar, kiedy zakażenie jest przykładowo w przebitym gardle. Może również być podany jako środek do wdychania, wtedy wspomaga oddychanie i regenerację płuc.
Iluzja chwilę się unosiła i znów zniknęła. Kolejna roślina, a raczej... korzeń.
- Imbir spotykany na równinach, a raczej proszek z jego korzenia na rany jest nieprzydatny, ale nadaje się do płukania gardła na wypadek zapalenia gardła i płuc, a z takimi chorobami możesz się spotkać. Korzeń wysusz i zetrzyj... Szczyptę proszku zalewasz wodą, zagotowujesz, aby proszek dobrze zmieszał się z wodą, a następnie ostudzić i podaj do wypicia. Ma bardzo intensywny smak, ale nie musisz go łagodzić żadnym miodem. To opcjonalne.
Roślina pojawiła się, ale po chwili iluzja się zmieniła na pokazanie samego korzenia, potem zniknął.
- Gałęzie lawendy, również na równinach, bardzo intensywny zapach, raczej przyjemny. Ma lekkie właściwości przeciwzapalne i przeciwgrzybiczne, ale stosuje się go najczęściej jako środek na uspokojenie spanikowanego smoka. Napar do wypicia, albo same gałązki jeśli uznasz, że smok da sobie radę je żuć. Chwilę później smok się uspokoi, a ty będziesz mógł łatwiej dostać się do rany.
Westchnął i odłożył zielonkawe 'patyczki'. Chwilę wyciągnął
- Gałązki macierzanki, te akurat mają bardzo duży wachlarz zastosowania. Zwracaj uwagę, aby gałęzie miały jak najwięcej liści. Stosuje się je na owrzodzenia, pęcherze z płynem od oparzeń, nie gojące się rany i zakażenia właśnie. Po prostu zmiażdż w łapach chociażby, albo na kamieniu, gałęzie i nałóż je bezpośrednio na rany.
Kolejna wymiana...
- Nawłoć pospolita na równinach, również dobra na zakażenia ran, jest też dobra jeśli smoka boli łeb. Podobnie jak macierzankę, miażdżysz je i układasz w ranie, albo na niej tak, aby jak najwięcej soku wpłynęło do rany, gdzie znajduje się zakażenie. Na ból łba zrobisz napar, ostudzisz go i podasz do wypicia. Jest bardzo gorzki, więc albo złagodzisz go miodem, albo nie.- Kolejna wymiana ziół i następne, tym razem skorupki specyficznych owoców...
-Powiedzmy, że też skorupki orzechów zdobywane w lasach... zwalczają grzybicę i infekcje bakteryjne dróg oddechowych. Skorupy musisz zetrzeć na proszek i z odrobiną wody wymieszać, wtedy nakładasz je na zagrzybione miejsca. Jeśli chodzi od płuca to robisz napar, tylko wielokrotnie gotujesz i studzisz skorupy, aby puściły ciemny sok. Jest piekielnie gorzki, ale skuteczny.- Celowo nie mówił o owocach ze środka, gdyż młodzik raczej zrozumie, że wartość miały tylko skorupy, a reszta była po prostu jadalna. Następne na danielu wylądowały jakieś białe kwiaty.
- Rumianek pospolity zdobywany na równinach, jego kwiaty pomagają na zapalenia ran jak i ślepi. Skuteczne też są na czarny kaszel. Zaparz wodę w misce i zanurz we wrzątku płatki. Taki okład dajesz na powieki lub inne miejsca zapalne. Opary do wdychania i schłodzony płyn do wypicia jeśli chodzi o czarny kaszel, pomoże przy zalegającej wydzielinie na gardle.- kwiatki zostawił, były charakterystyczne... nawet bardzo. Te Strażnik na pewno zapamięta. Pora na ostatnie zioło...
-Kora topoli czarnej... jak się zapewne domyślasz, zdobywamy w lesie... zapobiega gorączce spowodowanej szokiem po zranieniu, umożliwia też wypłukanie zakażenia z organizmu.- kawałek kory pokazał uczniowi, a potem iluzja postawiła niewielkie drzewo za Jaahem - Podobnie jak napar z orzechów, korę wielokrotnie gotujemy. Napar podawaj ostrożnie pacjentowi, pilnując, aby nie przedawkował. Zbyt szybki spadek temperatury może powodować nawet śmierć. Najlepiej małymi łyczkami, aż zaobserwujesz spadek temperatury.

I nastąpiła chwila ciszy. Smok nalał sobie nieco wody z bukłaka do miski i zamlaskał.
- Jakieś pytania?
_________________

    Pechowiec : Po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji

    Szczesciarz : 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie. Ostatnie użycie możliwe po: 11.09

    Blyskotliwy : -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran

    Wybraniec bogów : Raz tydzień w leczeniu + 1 sukces. Jeśli użyte do A/MA, kara +2 ST. Następne użycie możliwe po: 15.08

    ZŁY(KK)
    A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    U: B,O,A,Skr: 1


    Fullbody||Głos Smoka || Theme ||

Kalectwo: Porażenie mięśnia lewej tylnej łapy (toksyczne), +1 ST do akcji fizycznych
Ostatnio zmieniony przez Szara Rzeczywistość 2021-07-04, 21:16, w całości zmieniany 1 raz  
  PK: 1 Niespodziewajki: tak
 
Popiół Poległych 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 21
Rasa: Północno - Zwyczajny
Dołączyła: 20 Kwi 2021
Posty: 310
Wysłany: 2021-07-04, 22:20   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 3| A: 1
   U: W,B,MP,Skr,MA,MO,A,O,Pł,Prs,Kż,Śl: 1| Lcz:2
   Atuty: Pechowiec, Parzystołuski


Popiół uważnie słuchał słów swego mistrza i starał się zapamiętać wszystko, co powiedział na temat ziół. Zauważył, że niektóre z nich były na te same dolegliwości, ważne również było w jaki sposób przygotowuje się lekarstwa, nie było łatwe spamiętać to wszystko, ale starał się jak mógł. Każda iluzję wertował chłodnym spojrzeniem oraz miejsca ich występowania. W końcu smok opowiedział o nich i na chwilę skończył.
- Myślę, że na razie wszystko rozumiem, jednak Mistrzu, kiedy używa się maddary do leczenia? To jest przed podaniem ziół? Czy otem i w jaki sposób? - młodzieniec postawił swoje uszy bardziej ku smokowi zaciekawiony, był również wdzięczy, że smok nie był zły za niewiedzę smoka.
_________________
❈ Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
❈ Parzystołuski: -1 ST do wiodącego atrybutu i Wytrzymałości w czasie parzystych miesięcy, +1 ST do Wytrzymałości w czasie nieparzystych miesięcy (Zręczność)

Kalectwo
Karłowate skrzydła - niezdolność do lotu

kolorki
[color=#C8C8C8]|[color=#7E978B][color=#5a6e71]



Senguis - KK
sokół
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3
L,A,O,Skr: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Szara Rzeczywistość 
Uzdrowiciel Plagi
Jaahvfadh Gorliwy



Stado: Plagi
Płeć: Samiec
Księżyce: 54
Rasa: Góski
Partner: Zorza
Wiek: 52
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 3112
Wysłany: 2021-07-05, 17:22   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| M: 5| P: 3| A: 1
   U: L,Pł,O,A,MO,Kż,Skr,Śl,Prs,MA: 1| B,W,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Pechowiec; Szczęściarz; Błyskotliwy, Wybraniec Bogów


Tym razem Jaah przewrócił ślepiami. Czy on na prawdę nie zrozumiał pierwszej części, że najpierw miał kierować pytania odnośnie ziół? Porywczy paproch! Oby nie był tak porywczy jak przyjdzie mu leczyć przeciętą żyłę, która dosłownie będzie sikała z otwartej rany.
- Powiedziałem... Najpierw nudne podstawy. Omówimy wszystkie zioła, a dopiero później przejdziemy do omawiania samego leczenia i praktyki.
Wypowiedź była chłodna, może nieco karcąca, ale należało mu się.
Warknął jakby się zastanowił, a potem znów zaglądnął w torbę.
- Ah... tak. Krwotoki... Dzielimy na dwa typy, wewnętrzne powstałe w wyniku uderzeń bez naruszania skóry... typu cięższych złamań zamkniętych oraz zewnętrzne, czyli takie które wypluwają krew na zewnątrz... Oba są niebezpieczne dla życia, gdyż utrata zbyt dużej ilości krwi powoduje śmierć. Krwotoki zewnętrzne od razu zauważysz, a wewnętrzne możesz diagnozować maddarą, zauważyć spadek typowego tętna pacjenta, a także jeśli to możliwe to zobaczyć bo bladej skórze.
I wyciągnął świeże liście, aby pokazać uczniowi, a także powrócił do pokazywania iluzjami całych krzaków.
- Nie interesuje Cie ich zapach? Przede wszystkim nim się będziesz kierował podczas poszukiwania ziół...- zwrócił uwagę, aby nieco ożywić ucznia. Jeśli się nachylił to dał mu chwilę, aby poznał zapach.
-Liście babki lancetowatej, występuje w górach i na równinach... Są dobre jako wstępny opatrunek do niezbyt obfitych krwotoków. Tamuje krwawienie i zapobiega dalszym infekcjom i zakażeniom. Tutaj podobnie jak przy macierzance, zmiażdż liście, aż puszczą sok, a następnie nałóż je na ranę. Liście powinny się na sokach przylepić nawet do długiej sierści, a sam sok z nich wciśnij na obrzeża ran. Po dłuższej chwili same powinny się odlepić, wtedy są już zużyte....
Schował liście i wyciągnął kolejne, tym razem bardziej wąskie.
- Listki jemioły, występuje w lasach, rośnie na drzewach. Suszymy je, dzięki temu łatwiej się kruszą i lepiej zagęszczają wodę. Wykorzystuje się ją przy bardziej obfitym krwawieniu, które mogłoby natychmiast odkleić liście babki. Z wysuszonych liści robisz mocny napar, to znaczy proporcja mniej więcej objętościowo dwie porcje wody na porcję rozdrobnionej jemioły. W czasie gotowania mieszaj, aż zgęstnieje. Jeśli maź będzie odpowiednia, będzie bardzo lepka, ale ciekła. Wtedy przedziel napar na cztery równe części i jedną z nich nałóż dokładnie na ranę, a resztę musisz podać do wypicia. Jeśli pacjent jest nieprzytomny to musisz masować jego przełyk.
i znów zmiana... chyba że chciał sobie pooglądać. Iluzja pokazywała pasożyta na drzewie jako dość ciekawy krzaczek wczepiony w drewno. Chwila później i znów zmiana...
- Następne są owoce kaliny. Znajdziesz ją w lasach i na równinach. Rozdrobnij je nieco, a potem zrób gęsty wywar. Ważne żeby był ciekły i łatwo spływał po gardle. Owoce kaliny są właśnie na krwawienie wewnętrzne oraz czarny kaszel. Z drzewka - tu pokazał korzeń ze swojej torby - Pozyskujemy również korzenie, które służą do łagodzenia objawów nerwicy.
Kiedy mógł wszystko pochować od razu też wyciągnął kolejne liście, a także pokazał iluzję.
- Nawłoć znajdziesz na równinach... nie tamuje krwawienia sama, ale jeśli zostanie użyta zaraz po babce lancetowatej, albo zgnieciona wraz z nią to utrzyma zatamowanie rany dłużej oraz dodatkowo oczyści ranę.
Znów chwila ciszy, kiedy chował liście.
- Pytania?
_________________

    Pechowiec : Po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji

    Szczesciarz : 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie. Ostatnie użycie możliwe po: 11.09

    Blyskotliwy : -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran

    Wybraniec bogów : Raz tydzień w leczeniu + 1 sukces. Jeśli użyte do A/MA, kara +2 ST. Następne użycie możliwe po: 15.08

    ZŁY(KK)
    A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    U: B,O,A,Skr: 1


    Fullbody||Głos Smoka || Theme ||

Kalectwo: Porażenie mięśnia lewej tylnej łapy (toksyczne), +1 ST do akcji fizycznych
  PK: 1 Niespodziewajki: tak
 
Popiół Poległych 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Płeć: Samiec
Księżyce: 21
Rasa: Północno - Zwyczajny
Dołączyła: 20 Kwi 2021
Posty: 310
Wysłany: 2021-07-08, 17:28   
   A: S: 2| W: 1| Z: 5| M: 4| P: 3| A: 1
   U: W,B,MP,Skr,MA,MO,A,O,Pł,Prs,Kż,Śl: 1| Lcz:2
   Atuty: Pechowiec, Parzystołuski


Smok zwiesił łeb skruszony, nie chciał podjudzać swojego mistrza, już był mu dozgonnie wdzięczny za to, że zgodził się go uczyć nawet jak należeli do różnych stad. Lecz nie przeprosił, od razu podniósł łeb, a na jego pysku zagościła ta samą zaciętość co wcześniej. Zmarszczył czoło będąc w skupieniu i słuchał to, co smok do niego mówił. Słuchał jak przerabiać uzdrowicielskie rośliny na leki, gdzie i jak je podawać, zaintrygowały go krwotok wewnętrzny. Jemioła, widział tę roślinę na drzewach jak i na ziemi, będąc na wyprawach rzuciły mu się w oczy te kulkowate kolonie.
Owoce kaliny wydawały się dosyć charakterystyczne, były czerwone niczym rubiny, malutkie ale równie w większych koloniach.
Na sugestię o woni ziół, kiwnął łbem i przybliżył się do łapy uzdrowiciela, pociągał za każdym razem nosem by wyczuć ich zapach i zapamiętać go, najpewniej jeszcze minie wiele księżyców nim nauczy się je rozróżniać, lecz nie poddawał się.
Na pytanie Szarego, zawahał się - Nie Mistrzu, jeśli chodzi o zioła to nie - powiedział spokojnie, zanim Szary schował zioło do torby, młodzieniec wziął je delikatnie w łapę i zaczął je obracać i dokładnie obwąchiwać.
_________________
❈ Pechowiec: po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji
❈ Parzystołuski: -1 ST do wiodącego atrybutu i Wytrzymałości w czasie parzystych miesięcy, +1 ST do Wytrzymałości w czasie nieparzystych miesięcy (Zręczność)

Kalectwo
Karłowate skrzydła - niezdolność do lotu

kolorki
[color=#C8C8C8]|[color=#7E978B][color=#5a6e71]



Senguis - KK
sokół
S: 1| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 3
L,A,O,Skr: 1
  Niespodziewajki: nie
 
Szara Rzeczywistość 
Uzdrowiciel Plagi
Jaahvfadh Gorliwy



Stado: Plagi
Płeć: Samiec
Księżyce: 54
Rasa: Góski
Partner: Zorza
Wiek: 52
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 3112
Wysłany: 2021-07-09, 23:26   
   A: S: 2| W: 3| Z: 4| M: 5| P: 3| A: 1
   U: L,Pł,O,A,MO,Kż,Skr,Śl,Prs,MA: 1| B,W,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Pechowiec; Szczęściarz; Błyskotliwy, Wybraniec Bogów


Popielny tym razem po prostu potwierdził, że wszystko rozumie... Oby tak było! Jaah wierzył, że jednokrotne pokazanie danych roślin będzie dla młodzika na tyle zapadające w pamięć, iż chociaż na jego wyprawie będzie wiedział co zrobić z odnalezionymi ziołami, a resztę po prostu jakoś sobie przypomni. Maddara w tym przypadku pomagała bardzo, wyciągając z pamięci potrzebne informacje.
Mniejsza jednak o to... Szary znów w ciszy się napił wody, aby zwilżyć pysk przed kolejną dłuższą wypowiedzią.
Co im tam pozostało? Uh chyba większość tych głównych ziół przerobili. Jeszcze warto skupić się na tych bólowych, a potem opowiedzieć o całej reszcie jak o jednej "grupie".
Jaah mlasnął...
- A więc... zioła przeciwbólowe. Jak sama nazwa wskazuje, są na różne bóle. Pamiętaj jednak, że wszystkie przeciwbólowe środki mają pozbyć się bardziej skutku bólu, a nie przyczyny. Warto ich jednak użyć, gdyż nerwy są bardzo... czułe, sam o tym doskonale wiem. Lepiej je otumanić i oszczędzić bólu pacjentowi tak przed jak i w czasie leczenia... Grzebanie w otwartych ranach, a także sama regeneracja ich była zawsze bolesna dla ciała, chociaż większość mogłaby to określić jako 'nieprzyjemne' uczucie.
Samiec nawet nie musiał spojrzeć na torbę, aby wiedzieć, że sięga po swoje ulubione kwiaty...
- Kwiaty dziurawca pospolitego, występujące na równinach i w lasach... Robisz z kwiatu napar, po prostu dodajesz go do gorącej wody, a on puszcza sok. Stosujemy na ból w łapach. Musisz uważać, żeby nie przedawkować go, bo pacjentowi mogą ściemnieć kończyny...- i Szary potrząsnął ciemnymi łapami, które teoretycznie pasowały do jego kolorystycznie, ale czy aby na pewno czarne końcówki paliczków takie powinny być? Nieważne jednak...
Samiec odłożył kwiat do torby i wyjął nieco sypkiego proszku, po raz kolejny oczywiście się iluzja rośliny z żółtymi kwiatami pojawiła...
- Nasiona lulku czarnego z terenów blisko rzek i bagien... Wysuszone, sproszkowane. Dodajesz wody i podajesz do picia. Oprócz tępienia bólu, również skuteczny na czarcią grypę i nerwicę.
Wysypał proszek znów do przegrody torby i sięgnął po raz kolejny po nawłoć, którą pokazywał już wcześniej uczniowi.
- Liście nawłoci, o której chwilę temu mówiłem... Oprócz dezynfekcji rany, pomagają również na bóle łba. Podaj choremu napar do wypicia... Same liście są strasznie gorzkie, więc możesz przemyśleć osłodzenie naparu miodem, ale wcale nie musisz.
Znów liście trafiły do torby. Samiec sięgnął po kolejne zielsko... znaczy raczej korzeń, a iluzja rośliny się pojawiła.
- To korzeń tasznika pospolitego. Występuje na równinach. Korzeń dobrze jest obmyć z ziemi, a kiedy jest potrzebny to skroić w pasy, sparzyć we wrzącej wodzie przez chwilę i położyć na rany. Oczywiście stosuj to na ranach zewnętrznych jeśli ma zadziałać.
To tyle jeśli chodziło o ten typ ziół. Jaah wrzucił korzeń do torby i zaczął oglądać torbę. Co tam jeszcze zostało do opowiedzenia? Ah tak... Cała reszta.
- Resztę opowiem kolejno i do czego się ich używa. Są to między innymi zioła na oparzenia i odmrożenia, złamania kości, na miękkie tkanki jak ślepia i podbrzusze, gdzie mamy wnętrzności... a także zioła na uspokojenie i sen... Tak wiec..
Jaah miał szczerze mówiąc już od pewnego czasu chęć przerwania gadki, ale musieli przebrnąć przez ten etap opowiadania wszystkich ziół... niestety. Reszta była dokładnie taka sama w swoim przebiegu jak poprzednio, pokazywanie, iluzja i opowiedzenie o wykorzystywaniu...
- Korzeń żywokostu, znajdziesz go w lesie. Ułatwia gojenie się ran, pomaga na odmrożenia oraz na zapalenie rogówki. Do sproszkowanego korzenia dodaj odrobinę wody, aż uzyskasz konsystencję mazi. Następnie maź nałóż na ranę i poczekaj aż przyschnie i stwardnieje. Zeskrob po dłuższym czasie... W przypadku leczenia zapaleń oczu, długo gotowany wywar z korzenia schłodzić i ostrożnie zakrapiaj pacjentowi do chorego oka.
Jeden gotowy jeszcze... wiele do końca.
- Grzybień biały... tereny podmokłe, a dokładniej zbiorniki ze słodką wodą. Zbierasz kłącza i ścierasz na pył. Z dodatkiem wody przygotowujesz pastę, którą następnie nakładasz na uszkodzone rejony skóry i pozostawić do wyschnięcia. Wspomaga ona regenerację smoczej skóry przy poparzeniach i odmrożeniach. I to tyle przy ziołach na odmrożenia. Jeśli chodzi o oparzenia to jak już wspominałem. Grzybień i macierzanka... Dobra, dalej...
Proszek znów trafił do przegrody i czas poruszyć kolejną kwestię...
- Złamania kości... Na to pomaga jałowiec i żmijowiec zwyczajny.
Tym razem wyjątkowo wyjął jagody...
- Jagody jałowca znajdziesz w lesie... przyspiesza zrastanie złamanych kości. Po prostu podajesz smokowi odpowiednią ilość jagód do zjedzenia. Jeśli jest nieprzytomny to rozgnieć je i podaj w takiej formie, masując przełyk.
Jagody trafiły do przegrody, a uzdrowiciel wyciągnął płatki kwiatów.
- Żmijowca znajdziesz tylko w górach. Uspokaja, działa przeciwkaszlowo, ma też właśnie właściwości regeneracyjne kości. Z płatków robisz napar, schładzasz i smok musi go wypić.
Dobra to i kolejną grupę mieli za sobą... teraz same powtórki, więc ich ponownie nie ilustrował, a tylko pokazywał przegrodę w której dane zielsko lub proszek się znajdowal.
- Ułatwiające gojenie się ran... To jak już wcześniej mówiłem, macierzanka i żywokost.
Uff brnęli już do końca. Jaah będzie narzekał niedługo na zdarte gardło.
- Uspokajające i nasenne... Czasami lepiej usypiać pacjentów, którzy przeżywają szok wywołany ranami. To jednak zależy tylko i wyłącznie od twojej oceny sytuacji.
Potem wyciągnął niewielkie, zielone 'szyszki'.
- Tak zwane szyszki chmielu z równin. Robisz z nich po prostu napar. Odpowiednia ilość usypia, za duża ilość zabija smoka, dlatego musisz z nim uważać. Pamiętaj, że nie możesz przekroczyć 4 szyszek w naparze inaczej smok się już nie obudzi. Poza tym jedna szyszka nie wystarczy, aby usypiać dorosłego smoka. Dlatego 2,3 lub 4 szyszki. Nic więcej.
Ciekawe swoją drogą było jak się uzdrowiciele dowiedzieli o tym fakcie, prawda? Jednak Jaah nie poruszał tego tematu, bo to nie czas na to.
- Liście kozłka lekarskiego, znajdziesz je na podmokłych terenach. Działa na migrenę oraz uspokaja smoka, ułatwiając tym samym odstęp do ran. Liście ususzasz, dobrze rozdrobnione dajesz do gorącej wody i podstawiasz pod nozdrza pacjenta. Nie pije tego.
Samiec przetarł pysk po odłożeniu wysuszonych liści i westchnął. Kolejna iluzja drzewka zniknęła, a chwilę później pojawiły się jakieś... kwiatki?
- Lawenda na równinach rośnie. Działa uspokajająco, ma też lekkie właściwości przeciwzapalne i przeciwgrzybiczne. Możesz zrobić wywar z gałązek lawendy dla starych smoków, a młodszym po prostu kazać je żuć przez dłuższy czas.
i znów zmiana.
-Liście melisy na równinach. Na nerwice, depresje, koszmary... tez uspokaja smoka. Robisz standardowy napar do wypicia... Liście mięty w lasach... Oprócz uspokojenia, działa także na zapalenie gardła oraz czarny kaszel. Napar z liści kiedy jest odpowiednio ostudzony podać do picia lub płukania gardła; olejek wyciśnięty z rośliny podawać do wdychania jako środek uspakajający...
Jaah chwilę zamilkł jakby się zastanawiał czy o czymś zapomniał... Ah tak! Wskazał przegrodę, która była jakiś czas temu.
- Żmijowiec... tak samo jak wcześniej mówiłem... napar z płatków kwiatów...
Uzdrowiciel się przeciągnął i znów napił wody. Została już tylko jedna kategoria...
- Na miękkie tkanki, podbrzusze i ślepia...
Rzekł już zdecydowanie znudzony ta nauką i mówieniem... Nadal jednak dzielnie znosił trudności związane z opisywaniem i ilustrowaniem ziół.
- Młode kwiaty ostróżeczki polnej na równinach. Na rany oczu lub którejś z dwóch powiek, stosowany także aby przyspieszyć gojenie się delikatnych łusek podbrzusza... Płatki kwiatów musisz sparzyć w gorącej wodzie i okładasz na ślepiach, lub rannym podbrzuszu. Czekasz, aż same odpadną.
I wreszcie ostatnie...
- Morszczyn pęcherzykowaty z terenów podmokłych i wody... pomaga regenerować narząd wzroku. Sok ze świeżej plechy morszczynu wyciskasz, a następnie musisz zakroplić do uszkodzonego oka.
Tak! Nareszcie koniec...
Westchnięcie ulgi...
- No i teraz pytania...
_________________

    Pechowiec : Po każdym niepowodzeniu -1 ST do następnej akcji

    Szczesciarz : 1 sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie. Ostatnie użycie możliwe po: 11.09

    Blyskotliwy : -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran

    Wybraniec bogów : Raz tydzień w leczeniu + 1 sukces. Jeśli użyte do A/MA, kara +2 ST. Następne użycie możliwe po: 15.08

    ZŁY(KK)
    A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
    U: B,O,A,Skr: 1


    Fullbody||Głos Smoka || Theme ||

Kalectwo: Porażenie mięśnia lewej tylnej łapy (toksyczne), +1 ST do akcji fizycznych
  PK: 1 Niespodziewajki: tak
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 12