FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Wypalona plaża
Autor Wiadomość
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1744
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-15, 19:25   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Obserwowałem całą sytuację, ta Gonitwa to miała chyba ciekawe życie. Kolejny pisklak.
- Jak się nazywasz? - zapytałem pisklaka z ciekawości i spojrzałem pytająco na Gonitwę. Może ona coś będzie wiedzieć.
- Wiedziałaś, że on tu będzie? - ona chyba nie chciała ze mną rozmawiać, pewnie nadal pamięta tą całą sytuację.
- Nadal jesteś zła o tamtą sytuację?
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
Ostatnio zmieniony przez Krwisty Kolec 2017-08-15, 19:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Gonitwa Myśli 
Zastępca Ziemi
biased af



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samica
Opiekun: Stado Ziemi
Mistrz: Stado Ziemi
Partner: Upiorny Rytuał
Dołączyła: 15 Sie 2016
Posty: 1544
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-16, 09:06   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MA,MO,M,B,Kż,L,S,Skr,MP,Pł,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: Zwinny, Odporny magik, Twardy jak diament, Poświęcenie, Regeneracja


W momencie, gdy Krwisty zapytał pisklę o imię sama uświadomiła sobie, że go nie zna. No, oczywiście, że go nie znała. Tylko teraz sobie o tym przypomniała. Imiona nie były dla niej priorytetem.
- Nie - odpowiedziała krótko na pytanie adepta. Spotkanie tutaj morskiego było przypadkiem. Ale jakże fortunnym przypadkiem.
Wywróciła ślepiem, patrząc na Krwistego. Akurat sytuacji, za które mogła być zła na adepta było więcej niż jedna. No, dwie, ale nadal więcej niż jedna.
- Zależy o której sytuacji mówisz.
Zła nie była. Może zawiedziona, i to nieźle, ale już raczej nie zła.
_________________
« « » »

• oporny magik • kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST
• twardy jak diament • smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość; dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
• poświęcenie • raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej; musi jednak określić użycie atutu przed atakiem.
• regeneracja • po 24 godzinach od walki smok samoistnie leczy jedną ranę lekką.

Reia Karta Kompana
Atrybuty: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 0| P: 1| A: 0
Umiejętności: A,O,Skr: 1| Śl: 2


« « » »

Dziękuję Astralna *^*
Awatar od Mówiącej
Od Brutusa: to i to
osiągnięcia adopcje teczka drzewko genealogiczne
 
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1744
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-16, 11:25   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Spojrzałem na Gonitwę i na pisklaka, który pewnie słuchał naszej rozmowy. Czyli nie była zła to dobrze. Szkoda, że popełniłem wtedy te błędy, pewnie już dawno bym był w pełni wojownikiem. Śmierć mogła mi w tym przeszkodzić, ale przynajmniej Ateral był łaskawy. Po kolejnej odpowiedzi zacząłem sobie przypominać to co zrobiłem nie tak.
- No po tej z Feridą, bo o Shadowa nie jesteś chyba zła, słyszałem że wrócił do ciebie? - zapytałem ostrożnie, żeby znowu jej nie zdenerwować, wspomnienia mogły wywołać złe uczucia u innych, nie wiedziałem jak będzie z Gonitwą. Polubiłem tę smoczycę za jej stanowczość.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Hila 
Pisklę
Bezimienny.



Stado: Ziemi
Rasa: Morski
Księżyce: 16
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Zagłada.
Dołączyła: 03 Sie 2017
Posty: 100
Wysłany: 2017-08-16, 11:46   
   U: B,Pl,S: 1|


Na pytanie Krwistego Hila odwrócił wąski, szkaradny łeb, tak jakby chciał przeczesać zębami długi grzebień wyrastający z kręgosłupa. Wydawało się, że to jakiś tik nerwowy. Jak masz na imię? Niby proste pytanie, szybka odpowiedź. Smok o czterech księżycach powinien mieć tego typu podstawowe umiejętności kognitywne, by umieć na nie odpowiedzieć.
- Nie nazywam się - odparł ze wstydem. - Jestem Hilą.
Ta odpowiedź mogła brzmieć dwojako. Hila jako imię, czy jako... rzecz? Albo jakiś ktoś? Smok ewidentnie miał na myśli, że mimo wszystko się "nie nazywa", czyli Hila nie mogło być jego prawdziwym imieniem. Bardziej funkcją, przymiotnikiem. Zwyczaje Klanu były tutaj niezbyt dobrze poznane, co nie znaczy, że młodzik miał o tym jakiekolwiek pojęcie.
Przysłuchiwał się rozmowie Krwistego i Gonitwy grzecznie i z rezerwą, tak jakby uważał, aby żadnemu z nich się nie naraził. Ciało Hila wyrażało zdenerwowanie - lekko drapał barwnym szponem w ziemi, a ogon zakończony postrzępioną błoną majtał się na boki. Co jakiś czas zerkał w kierunku wody, tak jakby widział tam coś niezwykle interesującego. Chciał tam wrócić. Rzadko wychodził na ląd w ciągu swojego życia, a kiedy wyszedł pierwszy raz, skończyło się to nieprzyjemnie.
Ostatnio zmieniony przez Hila 2017-08-16, 11:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gonitwa Myśli 
Zastępca Ziemi
biased af



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samica
Opiekun: Stado Ziemi
Mistrz: Stado Ziemi
Partner: Upiorny Rytuał
Dołączyła: 15 Sie 2016
Posty: 1544
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-16, 12:29   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MA,MO,M,B,Kż,L,S,Skr,MP,Pł,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: Zwinny, Odporny magik, Twardy jak diament, Poświęcenie, Regeneracja


- Wrócił - potwierdziła, chociaż bez miękkości w głosie, oczekiwanej, gdy mówiła o swoich dzieciach. - Nie będziemy rozmawiać o tym zamieszaniu z Feridą - dodała. Nie chciała się niepotrzebnie denerwować. A rozmowa o tamtym zajściu na pewno rozdrażniła by smoczycę.
Zwróciła zaraz po tym spojrzenie na pisklę, nie bardzo wiedząc, jak ma rozumieć jego odpowiedź.
- To... jak mamy się do ciebie zwracać? - spytała. "Hila" brzmiało jak... imię. Ale skoro smok się nie nazywał, to co? - Nie nazwał cię tam, ten, stary tata?
_________________
« « » »

• oporny magik • kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST
• twardy jak diament • smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość; dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
• poświęcenie • raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej; musi jednak określić użycie atutu przed atakiem.
• regeneracja • po 24 godzinach od walki smok samoistnie leczy jedną ranę lekką.

Reia Karta Kompana
Atrybuty: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 0| P: 1| A: 0
Umiejętności: A,O,Skr: 1| Śl: 2


« « » »

Dziękuję Astralna *^*
Awatar od Mówiącej
Od Brutusa: to i to
osiągnięcia adopcje teczka drzewko genealogiczne
Ostatnio zmieniony przez Gonitwa Myśli 2017-08-16, 12:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1744
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-17, 10:48   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Tak jak sądziłem nie chciała rozmawiać o tym co się stało. Lepiej nie drążyć tematu dalej, bo jeszcze znowu się zdenerwuje czy coś. Siedziałem obok i obserwowałem pisklaka, jego kolor był bardzo ciekawy. Nigdy takiego nie widział.
Twierdzi, że nie nazywa się tylko jest Hilą. Co to jest ta Hila? Później pewnie się dowiemy, teraz to tylko czekałem na jakieś ciekawe informacje. Nie wtrącałem się, wszystko obserwowałem z boku.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Hila 
Pisklę
Bezimienny.



Stado: Ziemi
Rasa: Morski
Księżyce: 16
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Zagłada.
Dołączyła: 03 Sie 2017
Posty: 100
Wysłany: 2017-08-17, 13:09   
   U: B,Pl,S: 1|


Wydawało mu się, że narasta zainteresowanie smoków związane z nim samym. Poczuł się lekko niekomfortowo. Kiedyś nie był taki nieśmiały, ale od czasu utraty imienia dużo się zmieniło. Nie był przyzwyczajony do kogoś, kto by traktował go z szacunkiem i za chwilę nie skrzywdził. Oprócz samego ojca, każdy do tej pory wyżywał się na nim.
Mimo tego odebrał słowa Gonitwy tak, jakby sobie z niego trochę kpiła.
- Nie - nacisnął - zwraca się do mnie. Jestem Hilą. Przecież już powiedziałem, nie musisz mi kazać tego powtarzać! - swoje słowa prawie wywarczał, byle nie pojawiły się łzy w jego ślepiach. Czuł się upokorzony. Nie wiedział, czy Gonitwa udaje, że nic nie wie. Że musiał zrobić coś bardzo, bardzo złego. Czy teraz zacznie się nad nim znęcać? Lekko skulił uszy, ale głowę podniósł do góry, wbijając spojrzenie dużych, malinowych ślepi w Łowczynię. Były przymrużone. Ogon lekko kołysał się na boki, trąc o piasek. Bał się, ale był gotów do obrony przed kolejnymi upokorzeniami.
_________________
Avatar to Arkowy Twór.
Mokrutki i różowy, cały kolorowy.
 
 
Gonitwa Myśli 
Zastępca Ziemi
biased af



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samica
Opiekun: Stado Ziemi
Mistrz: Stado Ziemi
Partner: Upiorny Rytuał
Dołączyła: 15 Sie 2016
Posty: 1544
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-17, 21:53   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MA,MO,M,B,Kż,L,S,Skr,MP,Pł,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: Zwinny, Odporny magik, Twardy jak diament, Poświęcenie, Regeneracja


Zamrugała, tylko bardziej skonfundowana odpowiedzią pisklęcia. Nie rozumiała, dlaczego był Hilą, skoro się tak nie nazywał, i nie rozumiała, czemu był tak tkliwy na tym punkcie.
- Ale... nie rozumiem - zwokalizowała swoje myśli. - To... nie masz imienia? Jak my mamy się do ciebie nie zwracać... Tak się nie godzi - ściągnęła łuki brwiowe sceptycznie. Nie myślała w pierwszej myśli o tym, jak kto się nazywa, ale nie oznaczało to, że zupełnie ignorowała imiona. Nie mogła. Imiona, czy ich zmiana, zawsze były częścią Wolnych stad i tradycji. Zawsze ktoś jakieś miał. A ta idea, że ktoś się po prostu nie nazywa była obca, nienamacalna wręcz dla Gonitwy.
Przekrzywiła łeb, wpatrując się w ślepia pisklęcia. Nie wyczuła strachu smoka. Być może w ogóle nie pomyślała o tym, że mógłby się bać. Bo przecież nie miał powodu, prawda?
_________________
« « » »

• oporny magik • kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST
• twardy jak diament • smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość; dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
• poświęcenie • raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej; musi jednak określić użycie atutu przed atakiem.
• regeneracja • po 24 godzinach od walki smok samoistnie leczy jedną ranę lekką.

Reia Karta Kompana
Atrybuty: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 0| P: 1| A: 0
Umiejętności: A,O,Skr: 1| Śl: 2


« « » »

Dziękuję Astralna *^*
Awatar od Mówiącej
Od Brutusa: to i to
osiągnięcia adopcje teczka drzewko genealogiczne
 
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1744
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-17, 22:23   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Młody chyba trochę się zdenerwował. Chyba pytanie o jego imię nie było dobrym pytaniem. Spojrzałem na Gonitwę cały czas siedząc cicho. Najlepiej to się w ogóle nie odzywać, bo w moim przypadku to zawsze coś pójdzie nie tak. Chyba długo tak cicho nie wytrzymam.
- Czym jest Hila? Co oznacza ta nazwa? - takie pytanie chyba będzie dobre.
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Hila 
Pisklę
Bezimienny.



Stado: Ziemi
Rasa: Morski
Księżyce: 16
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Zagłada.
Dołączyła: 03 Sie 2017
Posty: 100
Wysłany: 2017-08-19, 07:07   
   U: B,Pl,S: 1|


Gonitwa wydawała się naprawdę nie wiedzieć. Jedno z długich uszu Hila oklapło na bok, wyglądając na złamane w pół. Potrząsnął głową, by powróciło na swoje dawne miejsce. Wieczny bałagan na głowie...
- Nie możecie usłyszeć mojego prawdziwego imienia - powiedział, patrząc po obu smokach. - Matrona wie wszystko i dowie się, że nie dopełniłem przysięgi. Ona powiedziała, że nie mam szans na to, żeby kiedykolwiek przestać być Hilą. Dlatego tata mnie tutaj zabrał.
Krwisty Kolec zadał pytanie i na nie też musiał odpowiedzieć. Pani tego jeziora z pewnością doniesie, jeśli nie powie wszystkim, co zrobił.
- Zdrajca - powiedział, mimo tego, że ściskało mu gardło. Bał się ich reakcji. - Ktoś, kto zrobił coś bardzo, bardzo niedobrego.
Wstydził się swojego czynu i miał nadzieję, że nikt mu nie każe o nim opowiadać.
Ostatnio zmieniony przez Hila 2017-08-19, 07:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gonitwa Myśli 
Zastępca Ziemi
biased af



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samica
Opiekun: Stado Ziemi
Mistrz: Stado Ziemi
Partner: Upiorny Rytuał
Dołączyła: 15 Sie 2016
Posty: 1544
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-20, 18:45   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MA,MO,M,B,Kż,L,S,Skr,MP,Pł,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: Zwinny, Odporny magik, Twardy jak diament, Poświęcenie, Regeneracja


Zmarszczyła nos. Trochę to rozjaśniło sytuację. Lepiej było wiedzieć, że jej syn jakieś - te prawdziwe - imię miał, nawet, jak nie chciał go zdradzać. Chociaż zdrada, jak mały sam powiedział, nie mówiła dużo Gonitwy. Już zrozumiała, że zwyczaje smoków, od których pochodził ojciec młodego, jak i on sam, różniły się od tutejszych. Nie wiedziała, czy prawidłowym byłoby podciąganie ichniejszego sensu zdrady to tego Wolnego, i nie wiedziała, jakie czyny uznawali za zdradę. Ale dowie się. Może nie teraz, żeby nie naciskać dalej na pisklę, ale w przyszłości. Trochę trudno było jej uwierzyć, że jej krew miałaby jakieś wiarołomne zapędy.
- Hmhmh - sapnęła, drapiąc się po szyi. - Matrony tutaj nie ma - kimkolwiek ona by nie była - i nie będzie. Nie ma szans, by dowiedziała się o złamaniu przysięgi, ani by jakkolwiek cię ukarała z tego powodu.
Iiii, domyślam się, że tata już nie wróci...?
- spytała. Skoro według słów tej całej matrony Hila nigdy nie przestanie być Hilą, to morski samiec musiał zostawić tutaj pisklę na zawsze. Chyba, jak dobrze rozumiała.
_________________
« « » »

• oporny magik • kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST
• twardy jak diament • smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość; dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
• poświęcenie • raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej; musi jednak określić użycie atutu przed atakiem.
• regeneracja • po 24 godzinach od walki smok samoistnie leczy jedną ranę lekką.

Reia Karta Kompana
Atrybuty: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 0| P: 1| A: 0
Umiejętności: A,O,Skr: 1| Śl: 2


« « » »

Dziękuję Astralna *^*
Awatar od Mówiącej
Od Brutusa: to i to
osiągnięcia adopcje teczka drzewko genealogiczne
Ostatnio zmieniony przez Gonitwa Myśli 2017-08-21, 09:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Krwisty Kolec 
Adept Ziemi
Ten, który przeżył



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 32
Płeć: Samiec
Opiekun: Opoka Ziemi
Mistrz: Gonitwa Myśli
Wiek: 15
Dołączył: 08 Maj 2017
Posty: 1744
Skąd: Prosto z nieba
Wysłany: 2017-08-21, 08:33   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: B,S,L,Pł,MP,Skr,W,MA,MO,M,Śl: 1| A,O: 2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Z jakiegoś powodu Hila nie chciał zdradzić swojego prawdziwego imienia, moglibyśmy ciągnąć to dalej, ale po co denerwować młodego samca. Tylko by się niepotrzebnie na nas zdenerwował. Ciągle też opowiadał o tacie, którego nigdzie nie było w okolicy. Halucynacje po długiej wędrówce?
Przemilczałem tę całą sytuację dając szanse Gonitwie na zadawanie pytań. To jej pisklak, więc może będzie wiedzieć
Jednak same zadawanie pytań o jego bliskich było za mało. Można by też kiedyś sprawdzić skąd pochodzi chyba, że teraz powie.
- Skąd przybyłeś?
_________________





S:1 W:1 Z:2 I:2 P:1 A:1
S:1 MA:1 MO:1
 
 
 
Hila 
Pisklę
Bezimienny.



Stado: Ziemi
Rasa: Morski
Księżyce: 16
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Zagłada.
Dołączyła: 03 Sie 2017
Posty: 100
Wysłany: 2017-08-24, 10:15   
   U: B,Pl,S: 1|


/*Wybaczcie, coś ostatnio się mi omijało ten wątek.*/

Otworzył szerzej swoje zawsze pół-rozmarzone ślepka. Pojawił się w nich błysk jakiegoś zrozumienia, ale nie do końca.
- Matrony tu... nie ma? Czy nie jest ona wszędzie, gdzie tylko jest w stanie wysłać swoich szpiegów? W każdej kałuży, kropli deszczu? - szepnął cicho, rozglądając się na boki, lekko zniżając barki. - Nie znacie Matrony? Przecież od dawna ma ona wiedzę o Wolnych Stadach od morskich smoków z Klanu, które... - zamilknął, nagle zdając sobie sprawę, że mógł powiedzieć coś głupiego. Co, jeśli właśnie tak było? Jeśli smoki nic o tym nie wiedziały, on...
- Z Klanu Nyekundu - odpowiedział szybko na pytanie Krwistego, ratującego całą sytuację. - Czyli dość daleko od bariery na zachód.
_________________
Avatar to Arkowy Twór.
Mokrutki i różowy, cały kolorowy.
 
 
Gonitwa Myśli 
Zastępca Ziemi
biased af



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samica
Opiekun: Stado Ziemi
Mistrz: Stado Ziemi
Partner: Upiorny Rytuał
Dołączyła: 15 Sie 2016
Posty: 1544
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-08-27, 17:26   
   A: S: 2| W: 4| Z: 5| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MA,MO,M,B,Kż,L,S,Skr,MP,Pł,Śl: 1| A,O,W: 2
   Atuty: Zwinny, Odporny magik, Twardy jak diament, Poświęcenie, Regeneracja


Pokręciła powoli łbem, chociaż uniosła kącik pyska w lekkim rozbawieniu.
- Nie znamy matrony. I nie ma tu jej szpiegów - zapewniła. Gonitwa nie kojarzyła innych morskich smoków. Oprócz oczywiście ojca małego, ale to dawno i nieprawda. A jeśli tamten samiec miałby jakimś szpiegiem być, to... trudno.
To, że jakieś morskie klany miałyby jakieś informacje o Wolnych Stadach jej nie przejęły. Ją interesowało to co w obrębie bariery i jej stada. Dopóki morskie nie chciałyby wykorzystać swojej wiedzy do jakichś niecnych czynów, to nie miała zamiaru poświęcać im uwagi.
- My też tu mamy klany. To znaczy, tak jakby. Mamy stada. Cztery. Jest stado Cienia, Ognia, Wody i Ziemi. Ja i Krwisty... - uświadomiła sobie, że mimo tego, że Hila jako tako się im przedstawił, to oni jemu nie. Wskazała gestem łba na czerwonego adepta. - On jest Krwisty, Krwisty Kolec. Ja jestem Gonitwa Myśli, ale mi chyba możesz mówić mama, prawda? No, to my jesteśmy z Ziemi. I... ciebie chyba też powinniśmy zacząć do smoków Ziemi zaliczać, jak chcesz? - spytała, chociaż coś mogło podpowiadać pisklęciu, że odpowiedź "nie" nie byłaby dobrą odpowiedzią.
_________________
« « » »

• oporny magik • kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST
• twardy jak diament • smok ma -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość; dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
• poświęcenie • raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej; musi jednak określić użycie atutu przed atakiem.
• regeneracja • po 24 godzinach od walki smok samoistnie leczy jedną ranę lekką.

Reia Karta Kompana
Atrybuty: S: 2| W: 1| Z: 1| I: 0| P: 1| A: 0
Umiejętności: A,O,Skr: 1| Śl: 2


« « » »

Dziękuję Astralna *^*
Awatar od Mówiącej
Od Brutusa: to i to
osiągnięcia adopcje teczka drzewko genealogiczne
 
 
 
Hila 
Pisklę
Bezimienny.



Stado: Ziemi
Rasa: Morski
Księżyce: 16
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Zagłada.
Dołączyła: 03 Sie 2017
Posty: 100
Wysłany: 2017-08-27, 18:59   
   U: B,Pl,S: 1|


Stada. Zmrużył ślepia. Trudno było określić, co dokładnie w tej chwili kalkulował w głowie. Tak naprawdę, to nigdy przynależność do Klanu nie związała jego ani ojca zbyt mocno do żadnego z nich. Najlepszy Myśliwy przydawał się wszędzie, a póki trwały Mar'adha, nie było żadnego powiązania.
Stado Wody brzmiało dobrze, ale miał iść za matką. W świat, w który jeszcze nigdy nie wkroczył. Świat, w którym życie toczyło się równie szybko i tajemniczo jak w głębinach morza. Tym razem jednak nic o nim nie wiedział. Tak jakby znów miał jeden księżyc i wydostał się z Wylęgarni, gdzie żadna z samic nie chciała się zająć brzydkim, "zepsutym" pisklęciem. A tak niewiele zostało mu po Gonitwie. Głównie to tylko długie uszy. Ale już one skazywały na trudniejsze przetrwanie pierwszych księżycy.
- Chcę, mamo - uśmiechnął się, dając swój najsłodszy wyraz pyszczka. Potrafił być uroczy, kiedy tylko chciał. Podszedł do Gonitwy i otarł delikatnie swój policzek o jej bark. W głowie jawiły się nowe myśli i plany. Ale tylko on jeden wiedział, jakie. Musiał zresztą jeszcze wiele przemyśleć o ostatnich słowach ojca.
_________________
Avatar to Arkowy Twór.
Mokrutki i różowy, cały kolorowy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15