FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Gorąca zatoczka
Autor Wiadomość
Opowiadająca Łuska
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 21
Rasa: Morski
Opiekun: Morska Bryza, Błysk Przeszłości
Dołączył: 18 Lip 2021
Posty: 180
Wysłany: 2021-11-17, 12:33   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 4
   U: W,B,Pł,L,MP,MA,Prs,Skr,A,O: 1
   Atuty: Boski Ulubieniec, Empatia


Normalne z pewnością nie było, zresztą normalność w tym przypadku jest względna. Nie dostała odpowiedzi, może to nie tak działało. Może tylko wspomnienia jej się mieszały? Musi się bardziej skupić zanim zacznie mówić. Choć wszelkiego rodzaju kolory, które się przetoczyły przez jej łeb były całkiem ekscytujące. Padło polecenie, na które samica skinęła łbem i dryfowała w ciepłej wodzie. Wtedy do łba przyszła jej kolejna wizja. Jakiś smok z czerwoną grzywą i uczucia nieufności. Plagus? Co to w ogóle za określenie. Zapewne coś, co będzie wiedział Tata. Po wibracjach maddary od strony starszego Opowiadająca zapytała.
- Kim był... była Chochlik? To imię kojarzy mi się z tym miejscem. To coś od wujka Zefira prawda?- Pytanie nie było głębokie, ale liczyła na jakąś opowieść. Może kolejne słowa wywołają kolejne poruszenie wspomnień. Potem padło pytanie od taty, nad którym młoda musiała się trochę zastanowić.- Miałam już podobne doświadczenie, ale jeszcze nigdy do tego stopnia. Chyba spotykałam duszki, ale nie dawało to wspomnień zmarłych smoków. A same w sobie duchy można wyczuć, a tutaj nic nie czuje. -
_________________
"My sight may be gone, but my vision holds true."

Tekst:#BCBF81 | Dialogi:#E57222 | Mentalki:green

Boski ulubieniec: 1/polowanie smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni.
Wrodzona ślepota: +2 ST do umiejętności fizycznych/magicznych
Empatia: -2 ST do perswazji , -2 ST do nakładania więzi
  Niespodziewajki: tak
 
Błysk Przeszłości 
Starszy Ziemi
Od dziś na zawsze.



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 100
Rasa: Morski
Opiekun: Świadek Puszczy
Mistrz: Teza Obłędu
Partner: Morska Bryza
Wiek: 21
Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 1540
Wysłany: 2021-11-19, 15:02   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 4
   U: B,W,Prs,L,Śl,Skr,Kż,MA,MO: 1| Pł,A,MP: 2 | O: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia, Adrenalina, Tancerz, Pierwotny Odruch, Magiczny Śpiew


Odpowiedź od Strażnika brzmiała następująco:
Strażnik Gwiazd napisał/a:"Nie nazwałbym tego zjawiska normalnym, lecz jest to fenomen, który ma obecnie miejsce na większą skalę, gdyż ja i inna smoczyca również go doświadczyliśmy. Przypuszczam, że mgła wspomnień jest jedynie tymczasową nieprawidłowością. Informacje przez nią dostarczane zdają się rzeczywiste, choć bądź ostrożny, gdyż nie siedząc w czyjejś głowie, nie wiesz ile prawdy przekazuje drugi smok." wyjaśnił informacyjnie, bez gniewu i zniecierpliwienia, a w zasadzie wyjątkowo miękkim, mentalnym tonem.

Na co Błysk już równie spokojnie odpowiedział.

~ Wiem, że ta smoczyca mówi najczystszą prawdę, bo opowiada mi o smoku, z którym spędziłem całe życie. Dziękuję za odpowiedź, miłego dnia. ~ Wysłał szczerą wiadomość. Czy specjalnie wskazywał na to, że właśnie ma do czynienia z Zefirem? Może.
Wracając do spędzania czasu w ciepłej wodzie... Co prawda wiadomość Strażnika nieco zaniepokoiła Błyska, choć z drugiej strony na terenach Stad działy się w przeszłości znacznie dziwniejsze i bardziej niepokojące rzeczy. Uśmiechnął się łagodnie do Tofi mimo, że tego nie widziała i w akompaniamencie odgłosów wody i cichego szumu chłodnego wiatru zaczął swoją krótką opowieść.

- Widzisz, dawno, dawno temu, gdy ja i wujek byliśmy jeszcze młodymi smokami, nieco starszymi od ciebie teraz, postanowiłem go zabrać na spacer właśnie w to miejsce. Mimo, iż była wtedy pora Białej Ziemi, to miejsce, tak jak i teraz, było tak samo ciepłe. Mimo, że Zefir na ogół nie lubił moczyć łap, to miejsce mu się podobało. Chyba. Cóż, tak czy inaczej do naszej kąpieli dołączył do nas osobliwy smok z Plagi, Burdig, o żółtym futrze i rudym włosiu. Był... znacznie milszy od typowych przedstawicieli tego stada w stosunku do obcych i podzielił się z nami wtedy wiedzą o otaczającym nas świecie; o innych rasach... i w zasadzie to zapomniałem, o czym jeszcze. W każdym bądź razie wizyta w tym miejscu była bardzo przyjemna, jak i chyba teraz, prawda? - Dokończył spokojnie, z kroplą melancholii. Ach, jedne z przyjemniejszych chwil w jego życiu... Choć w zasadzie aktualnie nie ma na co narzekać. Z dodatkową wiedzą, że Zefir, w nieznanej mu formie, ale jednak, wciąż mu towarzyszy i go nie opuścił.
_________________
Narracja: #787A6F | Dialog: #7698B5 | Mentalka: #567885

Isn't this what we really wanted...?
W: 9 | R: 1 | P: 6 | V: 11
      Okaz Zdrowia- odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu
      Adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
      Tancerz - stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną
      Pierwotny Odruch - raz na walkę -2 ST do obrony
      Magiczny śpiew- raz na pojedynek/2 tygodnie polowania, odejmuje 2 sukcesy przeciwnika
      - - - - - ·
      Błysk Przyszłości - Automatyczne powodzenie akcji/rana ciężka dla przeciwnego smoka

Motywy muzyczne:
Motyw Główny | Walka | Z przyjaciółmi
Kalectwa:
uszkodzone skrzela (+1 ST do akcji pod wodą)
Karta kompana:
Irys
#8080DD
S 1 | W 1 | Z 1 | M 3 | P 2 | A 1
L, MA, MO, Skr 1
  Niespodziewajki: tak
 
Opowiadająca Łuska
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 21
Rasa: Morski
Opiekun: Morska Bryza, Błysk Przeszłości
Dołączył: 18 Lip 2021
Posty: 180
Wysłany: 2021-11-19, 23:15   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 4
   U: W,B,Pł,L,MP,MA,Prs,Skr,A,O: 1
   Atuty: Boski Ulubieniec, Empatia


Woda była całkiem odprężająca, zwłaszcza po strachu jakiego się nabawiła. Przechodziło przez jej łeb dużo wspomnień, w większości wszystkie związane z tatą. Co lepsze wszystkie pozytywne, no może prócz… tych ostatnich. Trochę mina jej zrzedła, przypominając sobie ból i głód jaki odczuwał wujek. Nie chciałaby nigdy skończyć jak on, ale chyba ostatecznie jego cierpienia się skończyły. Ostatnie wspomnienia były jednak trochę dziwne. Czuła ulgę, ale też… wstyd? Możliwe, że było to bardziej uczucie żalu. Na sam koniec nie był samotny, o to martwił się najbardziej.
- Tato… Chce tylko powiedzieć, że wujkowi było smutno, jak umierał. Nie chciał cię zostawiać, ale był zmęczony. Kochał cię, do samego końca…- Łza zakręciła się jej w ślepiu, ale po mocniejszym mrugnięciu się jej pozbyła. Nie chciała wracać myślami do tamtego momentu, to nie było przyjemne.
- Bał się zostać sam, bez ciebie. Ostatecznie jednak byłeś z nim do końca, więc… chyba odszedł w spokoju. Ulga była jedynie od głodu i bólu, bo smutek pozostał. Wujek zefir zawsze się śmiał, a prawie zawsze był smutny. Większość wspomnień jakie sobie przypominam, czuje jak coś leży mu na sercu. Ukrywał to za uśmiechem, a cały czas dręczyły go emocje. Jakby nie umiał, albo nie chciał się ich pozbyć.- Dobrze, że ona miała rodzinę, do której mogła się wygadać, gdy tego potrzebowała. Widocznie Zefir nie miał takiej możliwości, w sumie prócz Mętnego nie miał nikogo. Przerażające jest, jak samotnym można być, będąc otoczony przyjaznymi smokami.
_________________
"My sight may be gone, but my vision holds true."

Tekst:#BCBF81 | Dialogi:#E57222 | Mentalki:green

Boski ulubieniec: 1/polowanie smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni.
Wrodzona ślepota: +2 ST do umiejętności fizycznych/magicznych
Empatia: -2 ST do perswazji , -2 ST do nakładania więzi
  Niespodziewajki: tak
 
Błysk Przeszłości 
Starszy Ziemi
Od dziś na zawsze.



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 100
Rasa: Morski
Opiekun: Świadek Puszczy
Mistrz: Teza Obłędu
Partner: Morska Bryza
Wiek: 21
Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 1540
Wysłany: 2021-11-21, 01:13   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 4
   U: B,W,Prs,L,Śl,Skr,Kż,MA,MO: 1| Pł,A,MP: 2 | O: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia, Adrenalina, Tancerz, Pierwotny Odruch, Magiczny Śpiew


Błysk zastanawiał się, czy przebłyski przeszłości już ustały, ale najwyraźniej nie. Najwyraźniej to on był źródłem tych wszystkich informacji, a miejsce było tylko iskrą dla pożaru.
Do tej pory spoglądał na Tofi spokojnie, ale widząc oklapnięcie jej pysku on również przygasł. Chyba nie widzi, jak...

- ... - Zatrzymał się w wodzie, słysząc jej słowa. Nie tylko u samicy teraz pojawiły się przebłyski tamtych momentów, które najchętniej wyrzuciłby z głowy, gdyby tylko mógł. Ale nie mógł. Również i jemu zakręciła się łezka przy ślepiu, ale w przeciwieństwie do Tofi, ta bezdźwięcznie skapała do wody, w której się teraz znajdowali. A córka tylko zaczęła drążyć temat dalej.
Czy mu to przeszkadzało? Może troszkę. Ale czy to znaczyło też, że nie lubił już Zefira za to, w jaki sposób go zostawił? Nie. Całe życie kochał brata i nic nie mogło tego zmienić.
Przełknął ślinę i odezwał się swoim cichym głosem, który towarzyszył mu w przeszłości przez tak wiele księżyców.

- Nie lubię, gdy ktoś ukrywa swe prawdziwe emocje i nie mówi tego, co czuje. Choć sam nigdy nie byłem lepszy. Pewne odczucia sam w sobie głęboko dusiłem, ale w żaden sposób nie jest to dobre wyjście. - Popatrzył się prosto w jej ślepe ślepia i uśmiechnął się na siłę, ale taką... prawdziwą siłę. Chciał się uśmiechnąć, ale jego ślepia uporczliwie chciały mu w tym przeszkodzić. Położył swoje skrzydło na grzbiecie córki i zbliżył swój łeb od niej. - I dlatego proszę cię, Tofi, wysłuchaj mnie teraz uważnie. Nie powtarzaj błędu wujka Zefira. Nie ukrywaj tego, co czujesz. Nie przed przyjaciółmi i osobami, którym ufasz. Bo im dłużej trzymasz, kłębisz to wszystko w sobie... tym trudniej jest się potem tego wszystkiego z siebie pozbyć. I tym prościej jest wpaść w ostatnią w życiu przepaść. Zapamiętasz to, proszę? - powiedział łagodnie, ale i równie poważnie. Nie miał na razie podstaw do tego, by Tofi miała zapędy do kumulowania emocji, ale jest jeszcze młoda, a księżyce Błysku są zapewne już policzone. Nie miałby lepszej okazji do przekazania jej tego typu wiedzy.
_________________
Narracja: #787A6F | Dialog: #7698B5 | Mentalka: #567885

Isn't this what we really wanted...?
W: 9 | R: 1 | P: 6 | V: 11
      Okaz Zdrowia- odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu
      Adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
      Tancerz - stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną
      Pierwotny Odruch - raz na walkę -2 ST do obrony
      Magiczny śpiew- raz na pojedynek/2 tygodnie polowania, odejmuje 2 sukcesy przeciwnika
      - - - - - ·
      Błysk Przyszłości - Automatyczne powodzenie akcji/rana ciężka dla przeciwnego smoka

Motywy muzyczne:
Motyw Główny | Walka | Z przyjaciółmi
Kalectwa:
uszkodzone skrzela (+1 ST do akcji pod wodą)
Karta kompana:
Irys
#8080DD
S 1 | W 1 | Z 1 | M 3 | P 2 | A 1
L, MA, MO, Skr 1
  Niespodziewajki: tak
 
Opowiadająca Łuska
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 21
Rasa: Morski
Opiekun: Morska Bryza, Błysk Przeszłości
Dołączył: 18 Lip 2021
Posty: 180
Wysłany: 2021-11-21, 12:46   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 4
   U: W,B,Pł,L,MP,MA,Prs,Skr,A,O: 1
   Atuty: Boski Ulubieniec, Empatia


Wiedziała, że jej słowa wywołają głęboką reakcje, ale nie spodziewała się, że przerodzi się to w morał. Wysłuchała dobrze taty, ale czuła, że jego prośba to bardziej pouczenie. Czy chodziło mu o ten czas wtedy po ceremonii? Czy może tylko była to przestroga, by nie ukrywać przed nim niczego innego. Dostawała trochę mieszane sygnały, bo z jednej strony czuła jakby była to porada, a z drugiej groźba. Opowiadająca przełknęła ślinę, zastanawiając się nad wszystkimi rzeczami, które trzymałą w sobie.
- To… nie takie proste. Czasami nie wiem czemu czuje się tak jak się czuje. Jak mam wytłumaczyć komuś coś, czego sama nie rozumiem. Poza tym, problemy jednego mogą wydawać się komuś innemy całkowicie bezsensowne i nieuzasadnione.- Tak jak w przypadku Erji. Ile by dała by cofnąć się i anulować tę głupią przemowę na adepta. Niestety konsekwencje jej czynów będą ją ścigać do końca życia, coś z czym trzeba się pogodzić.
- Nie mam nic do ukrycia, nie musisz się o to martwić. Przynajmniej nie do stopnia, do jakiego dopuszczał się wujek. Może dlatego nie czuję potrzeby uśmiechania się bez przerwy, chociaż może pomogło by mi to wyglądać mniej poważnie.- Powiedziała szczerze, czując się jakoś dziwnie. Jakby nie mówiła całej prawdy, z drugiej strony nie wiedząc czemu.
- Ale mam prawo do sekretów, albo przynajmniej do trzymania emocji do puki je zrozumie.- Odparła dość szybko, bo w końcu samice zawsze mają jakieś swoje sekrety, którymi nie chcą się dzielić.
_________________
"My sight may be gone, but my vision holds true."

Tekst:#BCBF81 | Dialogi:#E57222 | Mentalki:green

Boski ulubieniec: 1/polowanie smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni.
Wrodzona ślepota: +2 ST do umiejętności fizycznych/magicznych
Empatia: -2 ST do perswazji , -2 ST do nakładania więzi
  Niespodziewajki: tak
 
Błysk Przeszłości 
Starszy Ziemi
Od dziś na zawsze.



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 100
Rasa: Morski
Opiekun: Świadek Puszczy
Mistrz: Teza Obłędu
Partner: Morska Bryza
Wiek: 21
Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 1540
Wysłany: 2021-11-21, 18:05   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 4
   U: B,W,Prs,L,Śl,Skr,Kż,MA,MO: 1| Pł,A,MP: 2 | O: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia, Adrenalina, Tancerz, Pierwotny Odruch, Magiczny Śpiew


Dobrze wiedział, że ten aspekt nie był taki prosty. Dlatego od razu wolał wyklarować młodej sytuację odpowiadając na pierwszą część jej wypowiedzi.
- Przepraszam, ale w tym nie jestem w stanie ci pomóc. Twojej najstarszej siostrze też nie potrafiłem. - Rzekł... normalnie. Tak po prostu, jak można było się tego spodziewać. Uśmiechnął się delikatnie słysząc kontynuację i również na nią odpowiedział równie spokojnie.
- Nie twierdzę, że powinnaś przez cały czas dzielić się swoimi wszystkimi przeżyciami ze wszystkimi, nie to miałem na myśli. Po prostu jeśli czujesz, że przez trzymanie czegoś w sobie będziesz miała prędzej czy później kłopoty, czy to z kimś innym, czy z samą sobą, lepiej rozwiązać taką sprawę szybciej, bo im później tym gorzej.
_________________
Narracja: #787A6F | Dialog: #7698B5 | Mentalka: #567885

Isn't this what we really wanted...?
W: 9 | R: 1 | P: 6 | V: 11
      Okaz Zdrowia- odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu
      Adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
      Tancerz - stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną
      Pierwotny Odruch - raz na walkę -2 ST do obrony
      Magiczny śpiew- raz na pojedynek/2 tygodnie polowania, odejmuje 2 sukcesy przeciwnika
      - - - - - ·
      Błysk Przyszłości - Automatyczne powodzenie akcji/rana ciężka dla przeciwnego smoka

Motywy muzyczne:
Motyw Główny | Walka | Z przyjaciółmi
Kalectwa:
uszkodzone skrzela (+1 ST do akcji pod wodą)
Karta kompana:
Irys
#8080DD
S 1 | W 1 | Z 1 | M 3 | P 2 | A 1
L, MA, MO, Skr 1
  Niespodziewajki: tak
 
Opowiadająca Łuska
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 21
Rasa: Morski
Opiekun: Morska Bryza, Błysk Przeszłości
Dołączył: 18 Lip 2021
Posty: 180
Wysłany: 2021-11-21, 20:37   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 4
   U: W,B,Pł,L,MP,MA,Prs,Skr,A,O: 1
   Atuty: Boski Ulubieniec, Empatia


Mało kto jest jej w stanie pomóc, nikt poza bogami. Jakoś nie chciało jej się kontynuować tego tematu, może to wciąż przez wspomnienia Zefira. Leżała tak na wodzie, wertując wspomnienia, które stawały się coraz mniej wyraźne. Większość z nich była prosta do zrozumienia, ale niektóre były dziwnie, niekompletne. Jakby czegoś, lub kogoś w nich brakowało. Jakby wujek specjalnie chciał zapomnieć. Coś musiało nim mocno wstrząsnąć, bo efekty tego czegoś odbiły się echem na całe jego życie.
- Zawsze opisywałeś wujka jako przyjaznego. Nie miałam pojęcia jaki był naprawdę.- Nie wiedziała za bardzo co chce dalej powiedzieć, bo z wizji wynikało, że w sumie bardziej pasował na samotnika. Większość czasu nawet nie spędzał z innymi, bał się relacji.
- Jak na braci to nie jesteście do siebie za bardzo podobni. Znaczy, pod względem osobowości. Byłeś przygarnięty prawda? Przez kogo?
_________________
"My sight may be gone, but my vision holds true."

Tekst:#BCBF81 | Dialogi:#E57222 | Mentalki:green

Boski ulubieniec: 1/polowanie smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni.
Wrodzona ślepota: +2 ST do umiejętności fizycznych/magicznych
Empatia: -2 ST do perswazji , -2 ST do nakładania więzi
  Niespodziewajki: tak
 
Błysk Przeszłości 
Starszy Ziemi
Od dziś na zawsze.



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 100
Rasa: Morski
Opiekun: Świadek Puszczy
Mistrz: Teza Obłędu
Partner: Morska Bryza
Wiek: 21
Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 1540
Wysłany: 2021-11-24, 20:36   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 4
   U: B,W,Prs,L,Śl,Skr,Kż,MA,MO: 1| Pł,A,MP: 2 | O: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia, Adrenalina, Tancerz, Pierwotny Odruch, Magiczny Śpiew


Zrobiło się znów trochę poważnie, choć Błysk w zasadzie nie lubował się zbytnio w kamiennych dyskusjach. Sądził jednak, że zaistniała sytuacja jest dość ważna i być może wpłynie na Tofi w przyszłości w jakiś pozytywny sposób.
- Bo taki był. A przynajmniej starał się z całych swoich sił taki być. Ale na normalne funkcjonowanie nie pozwalała mu odległa przeszłość. - Jemu z resztą również. Ale niestety jej już nie zmieni. Ani tego, jak postrzega świat, i w jaki sposób jego myśli na niego wpływają. - Powinnaś wiedzieć, że gdy będziesz już starsza, miała partnera, pisklęta... pamiętaj, że ich pierwsze księżyce będą miały największy wpływ na to, jakie będą później przez całe życie. Pewnych rzeczy nie da się zmienić, prawda, lecz zawsze można próbować je nieco... modyfikować. - wyjaśnił spokojnie, po swojemu. Na jej kolejne pytanie spoważniał jeszcze bardziej, a w zasadzie nawet i przez moment milczał, aby ułożyć sobie w głowie to, co i jak zamierzał właśnie teraz przekazać córce.
W końcu się odezwał, a i nawet przysiadł na dnie bulkającej zatoczki i z samym łbem wystającym nad wodą zaczął mimo wszystko wciąż opiekuńczym głosem.

- Cóż, to... długa historia. I nie wiem, czy powinienem się nią z tobą dzielić, dla twojego dobra. Bo... Hm, może powiem trochę inaczej. Czas... czas to bardzo wartościowy zasób. Im więcej go smok doświadcza, tym więcej jest w stanie się nauczyć, lepiej zrozumieć otaczający nas świat, istniejące w nim osoby, i uczucia, które nimi targają. Oczywiście, jeśli tylko tego pragnie. Mam na myśli to, że z upływem czasu smoki mogą się zmieniać i już nigdy nie powtórzyć tych samych błędów, które popełniały w przeszłości. Przynajmniej świadomie.
Wiedząc to, odpowiem ci jaśniej na twoje pytanie. Smok, ojciec Zefira, który nas chował, stąpa jeszcze po tych ziemiach. Nie jest już taki, jaki był kiedyś, a ja nie chciałbym, abyś z góry go osądzała za jego czyny z dalekiej przeszłości. Chciałbym, abyś poznała go takim, jakim jest teraz, bo akurat on na to zasługuje. A na pewno jeszcze nie raz usłyszysz jego głos i być może szybko domyślisz się, o kogo mi chodzi. Czy taka odpowiedź jest dla ciebie wystarczająca?
_________________
Narracja: #787A6F | Dialog: #7698B5 | Mentalka: #567885

Isn't this what we really wanted...?
W: 9 | R: 1 | P: 6 | V: 11
      Okaz Zdrowia- odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu
      Adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
      Tancerz - stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną
      Pierwotny Odruch - raz na walkę -2 ST do obrony
      Magiczny śpiew- raz na pojedynek/2 tygodnie polowania, odejmuje 2 sukcesy przeciwnika
      - - - - - ·
      Błysk Przyszłości - Automatyczne powodzenie akcji/rana ciężka dla przeciwnego smoka

Motywy muzyczne:
Motyw Główny | Walka | Z przyjaciółmi
Kalectwa:
uszkodzone skrzela (+1 ST do akcji pod wodą)
Karta kompana:
Irys
#8080DD
S 1 | W 1 | Z 1 | M 3 | P 2 | A 1
L, MA, MO, Skr 1
  Niespodziewajki: tak
 
Opowiadająca Łuska
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 21
Rasa: Morski
Opiekun: Morska Bryza, Błysk Przeszłości
Dołączył: 18 Lip 2021
Posty: 180
Wysłany: 2021-11-24, 23:27   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 4
   U: W,B,Pł,L,MP,MA,Prs,Skr,A,O: 1
   Atuty: Boski Ulubieniec, Empatia


Cóż za dziwnie wymijająca odpowiedz. Samica była świadoma, że pewnie właśnie przez opiekuna taty oboje byli tacy pobliźnieni. Ale sposób w jaki opisał to Błysk wręcz przeraziły Opowiadającą. Brzmiał jak ucieleśnienie traumy, albo przynajmniej bardzo wrogo. Przez niego tata i wujek nie potrafili ukazywać prawdziwych emocji, jakby coś się w nich obu popsuło. Ta myśl sprawiła, że adeptka zaczęła zastanawiać się, czy jej też coś nie przestawiło się z tego powodu. Emocje były dla niej jak kolory, niby je zna, ale tylko z opisu. Co jeżeli ona też będzie jak wujek, niezdolna do wyrażania prawdziwych emocji? Wątpliwe, skoro potrafiła ośmieszyć się przed Erją. Bycie pisklakiem już za nią, więc jest już chyba poza okresem, gdzie mogła się popsuć. Oczywiście zakładając, że już nie jest w jakiś sposób wadliwa, pomijając wzrok oczywiście. Jest też szansa, że jej przypadłość nie pozwoliła jej odczuć innych nieudogodnień młodości. Spędziła większość czasu w jaskini, otoczona rybami, sama… No tak, czyli i ją nie ominął taki los. W takim wypadku należy tylko liczyć, że jej patologiczność nie będzie dużą przeszkodą.

Z wywodu ciężko było wydedukować tożsamość koszmarnego opiekuna. Wnioskując po jego wieku może to być jedynie kilka smoków, które zna. Zakładając, że: jest z ziemi, jest samem, jest w podeszłym wieku i jest drzewnym, bądź wężowym, może to być jedynie Basior. Uzdrowiciel, który ostatnio został starszym. Był stary, ale chyba nie starszy od taty. Mogła to być zasługa bogów, bo wyglądem przypominał wujka Zefira. Nie wydawał się taki zły na ceremonii, czy o to chodziło tacie? Widocznie teraz jest inny, odmieniony, wykorzystał drugą szanse od życia. Będzie musiała go kiedyś zaczepić i zapytać się tatę, chyba że przytaczanie tamtych czasów jest tabu. Nie będzie zatem drążyć tam gdzie nie jest to mile widziane, mimo że ciekawość wyżera ją od środka. O ile to nie głód, który również odczuwa.

- Dobra zagadka jeszcze nigdy nie zawiodła. Skoro to dotkliwy temat to zostawię go w spokoju. Dziękuje za kolejną dobrą radę, gdy nadejdzie pora na następną generacje na pewno przypomnę twoje słowa.- Nie była pewna o co chodziło starszemu z „modyfikowaniem rzeczy na lepsze”, ale pewnie to coś, co stanie się jasne z wiekiem. Wspomnienia zaczynały wydawać się coraz mniej konkretne, jakby zapominała coraz więcej. Najmocniej zostały jednak zapamiętane te traumatycznie wydarzenia, które były intrygujące.
- Czemu wujek zapamiętał takie dziwne wydarzenie, jak gra ze szczurami. Albo jakąś dziwną skórzaną jaskinie. Coś się w niej błysnęło, a potem go zraniło. Nigdy nie słyszałam o takich rzeczach na terenach ziemi, co dopiero stad. Czy wujek wychodził poza tereny?
_________________
"My sight may be gone, but my vision holds true."

Tekst:#BCBF81 | Dialogi:#E57222 | Mentalki:green

Boski ulubieniec: 1/polowanie smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni.
Wrodzona ślepota: +2 ST do umiejętności fizycznych/magicznych
Empatia: -2 ST do perswazji , -2 ST do nakładania więzi
  Niespodziewajki: tak
 
Błysk Przeszłości 
Starszy Ziemi
Od dziś na zawsze.



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 100
Rasa: Morski
Opiekun: Świadek Puszczy
Mistrz: Teza Obłędu
Partner: Morska Bryza
Wiek: 21
Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 1540
Wysłany: 2021-11-28, 23:10   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 4
   U: B,W,Prs,L,Śl,Skr,Kż,MA,MO: 1| Pł,A,MP: 2 | O: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia, Adrenalina, Tancerz, Pierwotny Odruch, Magiczny Śpiew


Uszanował słowa swojej córki i szczerze nawet trochę miło mu się zrobiło słysząc wspomnienie o następnej generacji. Eh, nie wiedzieć czemu już od tak dawna chciał zobaczyć swoje następne pokolenie... I to jeszcze w swym teraźniejszym życiu. Ciekawe, czy mu się uda?
Mimowolnie łagodnie się znów uśmiechnął słysząc te wszystkie wszystkie wspomnienia. Niby nie były do końca miłe, ale... Zefir pewnie chciałby, żeby myśląc o nim Błysk się nie pogrążał, a wręcz na odwrót.

- Tak, chociaż tylko ze mną. - przytaknął - I to głównie też przeze mnie, bo pomagał mi w poszukiwaniach mojej rodziny. Ty też będziesz mogła podróżować z innymi smokami za granicę, na przykład na poszukiwania iskier bogów, gdy dorośniesz. Albo po prostu w celu zwiedzania świata, nowych zapachów, istot... tyle do odkrycia... - Nawet sam się na chwilę zamarzył, lustrując wszystkie swoje wyprawy w pamięci... Ach, w sumie udałby się jeszcze kiedyś w życiu na wyprawę. Co mu przypomniało jednego smoka, który go tak w sumie na wyprawę... zapraszał. Hm, może powinien się do niego odezwać? To jest, jeśli jeszcze żyje.
_________________
Narracja: #787A6F | Dialog: #7698B5 | Mentalka: #567885

Isn't this what we really wanted...?
W: 9 | R: 1 | P: 6 | V: 11
      Okaz Zdrowia- odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu
      Adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
      Tancerz - stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną
      Pierwotny Odruch - raz na walkę -2 ST do obrony
      Magiczny śpiew- raz na pojedynek/2 tygodnie polowania, odejmuje 2 sukcesy przeciwnika
      - - - - - ·
      Błysk Przyszłości - Automatyczne powodzenie akcji/rana ciężka dla przeciwnego smoka

Motywy muzyczne:
Motyw Główny | Walka | Z przyjaciółmi
Kalectwa:
uszkodzone skrzela (+1 ST do akcji pod wodą)
Karta kompana:
Irys
#8080DD
S 1 | W 1 | Z 1 | M 3 | P 2 | A 1
L, MA, MO, Skr 1
  Niespodziewajki: tak
 
Opowiadająca Łuska
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 21
Rasa: Morski
Opiekun: Morska Bryza, Błysk Przeszłości
Dołączył: 18 Lip 2021
Posty: 180
Wysłany: 2021-11-29, 18:48   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 4
   U: W,B,Pł,L,MP,MA,Prs,Skr,A,O: 1
   Atuty: Boski Ulubieniec, Empatia


Wspominając jednak wydarzenia, które miały tam miejsce, adeptka postanowiła jednak nie ciągnąć tematu. Przysięgła sobie jedynie cicho, że jej łapa nie postanie ani jednego kroku poza granicę stad. Choć poznawanie wiedzy i innych języków wydawało się szalenie ciekawe, to wizja bycia uprowadzonym, zatrutym bądź zabitym nie wydawała jej się warta ryzyka. Zwłaszcza, że z jej kondycją byłaby tylko problemem, którego trzeba pilnować. I cała ta przemoc, jest jej prawie tyle co w wolnych stadach.
-Umm… jeszcze to przemyślę.- Powiedziała nieprzekonana. Możliwe, że to tylko doświadczenia wujka, które były tak negatywne. Choć pewnie ciężko jest znaleźć coś pozytywnego we wrogich dla smoków terenach. Możliwe jednak, że istnieje obszar, gdzie smoki są mile widziane, albo chociaż każdy chcący zdobyć wiedzę.
- Większość wspomnień już znikło, zostało tylko kilka których już nie można zrozumieć. To było traumatyczne przeżycie, wujek wie jak napędzić komuś strachu.- Powiedziała nie zastanawiając się zbytnio nad tym, ale trafiła w sumie w sedno. Lubił sobie żartować, choć pewnie był to sposób ukrywania pozostałych emocji.
- Wszystko wydaje się takie małe jak ma się perspektywę kogoś, kto przeżył tak wiele. No i te widoki, posiadanie wzroku musi być takie łatwe. Zabawna rzecz, bo ledwo co pamiętam wydarzenia które omawialiśmy. Pamiętam nasze rozmowy, ale nie to co wywołało dyskusję. Ciekawe czemu to się mi przytrafiło.
_________________
"My sight may be gone, but my vision holds true."

Tekst:#BCBF81 | Dialogi:#E57222 | Mentalki:green

Boski ulubieniec: 1/polowanie smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni.
Wrodzona ślepota: +2 ST do umiejętności fizycznych/magicznych
Empatia: -2 ST do perswazji , -2 ST do nakładania więzi
  Niespodziewajki: tak
 
Błysk Przeszłości 
Starszy Ziemi
Od dziś na zawsze.



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 100
Rasa: Morski
Opiekun: Świadek Puszczy
Mistrz: Teza Obłędu
Partner: Morska Bryza
Wiek: 21
Dołączył: 30 Maj 2019
Posty: 1540
Wysłany: 2021-12-09, 00:36   
   A: S: 5| W: 3| Z: 1| M: 3| P: 3| A: 4
   U: B,W,Prs,L,Śl,Skr,Kż,MA,MO: 1| Pł,A,MP: 2 | O: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia, Adrenalina, Tancerz, Pierwotny Odruch, Magiczny Śpiew


- Cóż, takie miał życie... - dodał nieco ciszej, ale jednak, spoglądając się spokojnie gdzieś w parującą dal. Starszy samiec zdawał się być już całkowicie spokojny. Popłynął bliżej od Tofi, wciąż wpatrując się w jej puste ślepia z dziwną sympatią.
- Nie mam pojęcia, ale... Przynajmniej wiem na pewno, że wujek Zefir wciąż jest z nami na każdym kroku. To... bardzo miłe.
_________________
Narracja: #787A6F | Dialog: #7698B5 | Mentalka: #567885

Isn't this what we really wanted...?
W: 9 | R: 1 | P: 6 | V: 11
      Okaz Zdrowia- odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu
      Adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka
      Tancerz - stałe -1 ST do rzutów na obronę fizyczną
      Pierwotny Odruch - raz na walkę -2 ST do obrony
      Magiczny śpiew- raz na pojedynek/2 tygodnie polowania, odejmuje 2 sukcesy przeciwnika
      - - - - - ·
      Błysk Przyszłości - Automatyczne powodzenie akcji/rana ciężka dla przeciwnego smoka

Motywy muzyczne:
Motyw Główny | Walka | Z przyjaciółmi
Kalectwa:
uszkodzone skrzela (+1 ST do akcji pod wodą)
Karta kompana:
Irys
#8080DD
S 1 | W 1 | Z 1 | M 3 | P 2 | A 1
L, MA, MO, Skr 1
  Niespodziewajki: tak
 
Opowiadająca Łuska
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 21
Rasa: Morski
Opiekun: Morska Bryza, Błysk Przeszłości
Dołączył: 18 Lip 2021
Posty: 180
Wysłany: 2021-12-11, 17:18   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 4
   U: W,B,Pł,L,MP,MA,Prs,Skr,A,O: 1
   Atuty: Boski Ulubieniec, Empatia


Wspomnienia wydawały się być jedynie przebłyskami konwersacji, albo obrazami. Ciekawe czy to przejdzie, czy wspomnienia zostaną z nią na dobre. Wolała jednak nie zdradzać tego tacie, by go już bardziej nie stresować. I tak już wypytywała się go o dużo niezręcznych rzeczy, więcej już od niego nie wyciągnie.
- Może jest między mną a nim jakaś więź, której nie można wyczuć. Coś w rodzaju posiadania bratniej duszy, tylko że druga osoba już nie żyje? Może byliście sobie tak bliscy, że nawet po śmierci, wujek znalazł sposób bycia z tobą poprze zemnie.- Dziwna teoria, ale wcale nie taka niemożliwa. W końcu smoki mogły wracać na ziemię za pomocą odrodzenia, więc czy tak dziwne byłoby, gdyby ona była następnym wcieleniem duszy, która była wcześniej w wujku Zefirze? Szanse, że takie coś się przytrafiło są bardzo małe, chyba że dusza może na to jakoś wpływać.

Było to jednak bez znaczenia, choć za wspomnienia jest wdzięczna. Doświadczenie z drugiej łaty nie jest aż tak przydatne, ale wciąż mile widziane. Teraz pozostaje się tylko zrelaksować i wypocząć, gdyż po tym wszystkim czuje się bardziej zmęczona niż po przypłynięciu tu.

- Nie mówiłam, ale to miejsce jest świetne. Dziękuje, że mi je pokazałeś.- Powiedziała, a po chwili oboje zdecydowali, że pora wracać. Wystarczająco mieli już przygody jak na jeden dzień.

//zt x2

[ Dodano: 2021-12-22, 13:27 ]
//Time skip

Od kiedy przyszła tutaj raz z tatą, nie mogła zapomnieć o przyjemnym cieple jakie oferowały tutejsze wody. Gwar też był po części morskim smokiem, więc woda wydaje się być idealnym miejscem na nauki. Tofi wynurzyła się z pod powierzchni wody na środku źródełka i podpłynęła do brzegu. Niesamowite, że to miejsce pozostaje tak samo przyjemne nawet gdy wszędzie indziej pada śnieg.
~Witaj Gwarze, zastanawiałem się, czy nie mógłbyś mnie pouczyć czegoś o czytaniu.~ Posłała do kolegi, samej zanurzając się pod wodę. Mogła bez problemu oddychać pod powierzchnią, lecz temperatura sprawiała, że jest dosłownie duszno. Mniej tlenu w ciepłej wodzie, ale wciąż przyjemnie. Spoczywała tak na dnie, czekając na wieści od samca.
_________________
"My sight may be gone, but my vision holds true."

Tekst:#BCBF81 | Dialogi:#E57222 | Mentalki:green

Boski ulubieniec: 1/polowanie smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni.
Wrodzona ślepota: +2 ST do umiejętności fizycznych/magicznych
Empatia: -2 ST do perswazji , -2 ST do nakładania więzi
Ostatnio zmieniony przez Opowiadająca Łuska 2021-12-11, 17:18, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: tak
 
Gwar Traw
Piastun Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samiec
Księżyce: 21
Rasa: Górski
Opiekun: Pogoń Brzasku & Bojowy Okrzyk
Dołączył: 07 Wrz 2021
Posty: 301
Wysłany: 2021-12-22, 14:06   
   A: S: 2| W: 2| Z: 1| M: 2| P: 4| A: 4
   U: Pł,L,Skr,A,MP,MA,MO,Śl,Kż: 1 | Prs,W,O,B: 2
   Atuty: Boski ulubieniec, Empatia


Prośba Tofi zbiła go z pantałyku. Po naukach Siv miał wszelką ochotę zamurować się w grocie rodziców i z niej nie wychodzić przez parę księżyców, a teraz został postawiony przed rzeczą niesamowitą: wymyślić jak nauczyć ślepą czytać. Kuriozum. Na szczęście był całkiem rezolutny, więc pozbierał swoje gliniane tabliczki - musi podziękować Valanyan za instrukcje odnośnie tego jak wytwarzać glinę, a później inne wyroby z niej jako materiałem głównym - i wymaszerował z obozu.

~ W porządku, niedługo przyjdę. - Odpowiedział lakonicznie, tym razem pamiętając o użyciu maddary, zamiast języka.

Zaczynał doceniać zimę. Śnieg ułatwiał mu stąpanie pomimo poranionych, oparzonych łap. Minęła niecała doba od jego powrotu, a polane alkoholem oparzenia już zastygały, powodując u niego zaledwie dyskomfort. Po kilkunastu minutach podróży zdążył się już przyzwyczaić do bólu. Może taki 'trening' dobrze mu zrobi? Gdyby tylko nie ten okropny ból głowy rozsadzający mu skronie...

Eh, nie ważne.

Skjarr siedział na jego lewym rogu, zaś długi ogon lemura owinięty był wokół gardła piastuna niczym szal. Pod obiema pachami trzymał gliniane tabliczki, walcząc z uczuciem zmęczenia spotęgowanym przez kołysanie Gwaru podczas marszu.

W końcu dotarł na miejsce, ale chyba się...pomylił? Nie zauważył nigdzie Tofi i przez moment zaczął się zastanawiać czy na pewno nic się jej nie stało. Może ktoś ją dorwał, jakiś plagijczyk? Wyparł tę myśl z głowy, kręcąc pyskiem na boki.
~ Jestem na miejscu, ale cię nie widzę. - Oznajmił spokojnie, wsuwając przednie łapy nieco bardziej pod śnieg, podświadomie szukając ukojenia w chłodzie.

Ilekroć używał maddary, nawet do krótkich komunikatów, ból rozsadzał mu skronie. Powinien udać się do uzdrowicieli od razu, ale pęknięta duma mu na to nie pozwalała. Może też chciał się w ten sposób trochę ukarać za serię porażek ubiegłego wieczora.
_________________
____
E R J A [ εἰρήνη ; tłum. pokój ]
wielbiciel natury, powiernik ciszy, uważne uszy.
- - - - - - - - - - - - - - - -༻❁༺- - - - - - - - - - - - - - - -
__________________________wygląd rodzina theme

boski ulubieniec____________________________
raz na polowanie spotyka duszka, który daje mu 2 kamienie/równoważnik

empatia____________________..______________
-2 ST do testów na perswazję oraz - 2 ST do zakładania więzi kompanowi
_
_
Kalectwo: brak skrzydeł (niemożność lotu) _________________

Bifask - samiec hydry
A: S: 3| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Śl,Skr: 1| A,O: 2
______
Hjala - samica hydry
A: S: 3| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
U: B,Pł,Śl,Skr: 1| A,O: 2
#609171
#b5cf9d


  Niespodziewajki: tak
 
Opowiadająca Łuska
Adept Ziemi



Stado: Ziemi
Płeć: Samica
Księżyce: 21
Rasa: Morski
Opiekun: Morska Bryza, Błysk Przeszłości
Dołączył: 18 Lip 2021
Posty: 180
Wysłany: 2021-12-22, 17:07   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 4
   U: W,B,Pł,L,MP,MA,Prs,Skr,A,O: 1
   Atuty: Boski Ulubieniec, Empatia


Od razu po otrzymaniu wiadomości, adeptka wynurzyła się przed samcem. Zrobiła to powoli, by go nie przestraszyć. Ociekła tylko trochę z wody i podpłynęła do brzegu.
- Woda jest świetna, polecam się zanurzyć.- Powiedziała, całkowicie nieświadoma kondycji kolegi. Wybrałaby lepiej, gdyby była świadoma, że jest poparzony, może wtedy wybrałaby chłodną wodę.
- Jak tam obowiązki pełnej rangi? Spodziewałeś się kiedyś że to ty będziesz uczyć czegoś mnie?- Zapytała rozbawiona, wyczuwając w powietrzy coś dziwnego. Jakby zaschniętą krew, surowicę? Może to tylko opary z wody, albo w pobliżu jest jakieś zwierzę.
- Nauczyłam się ostatnio używać sondy, więc pomyślałam, że dobrze będzie nauczyć się czytać, by lepiej zdobywać wiedzę. Pomyśl tylko ile informacji można zawrzeć na kawałku skóry.- Opowiadała poekscytowana, jakby zapomniała, że jeszcze nie zaczęli nawet nauki.
_________________
"My sight may be gone, but my vision holds true."

Tekst:#BCBF81 | Dialogi:#E57222 | Mentalki:green

Boski ulubieniec: 1/polowanie smok spotyka duszka, który może mu dać równoważnik 2 kamieni.
Wrodzona ślepota: +2 ST do umiejętności fizycznych/magicznych
Empatia: -2 ST do perswazji , -2 ST do nakładania więzi
  Niespodziewajki: tak
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 11