FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Ustronie
Autor Wiadomość
Kryształowa Łuska 
Adept Wody
Szaleństwo to sztuka



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 25
Płeć: Samica
Opiekun: Wzburzone Wody
Mistrz: Mistyczna Łuska
Partner: Strzaskany Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 22 Gru 2016
Posty: 814
Skąd: Nowa Wieś
Wysłany: 2017-06-07, 18:56   
   A: S: 1| W: 2| Z: 3| I: 2| P: 2| A: 1
   U: MA,MO,O,M: 2| B,S,A,W,MP,L,Pł,Kż,Śl,Skr: 3
   Atuty: Szczęściarz, Pamięć Przodków


Samica przybyła na to miejsce ponieważ doskwierały jej rany...rozległe rany. Westchnęła smutno kiedy rany zaczęły piec. Ryknęła najgłośniej jak potrafiła choć ból warg był naprawdę okropny. Chciała tym rykiem wezwać najbliższego uzdrowiciela bowiem jej brat chyba znowu wybrał się na jakąś wyprawę. Do tego naprawdę zaczęło ją boleć gardło i ciągle kaszlała. Nie było to przyjemne.

///Rany: 2x średnia [Pysk przygryziony z obu stron, z lewego profilu głównie dolna szczęka, dziury w wargach po szeregu zakrzywionych, gładkich kłów, uszkodzone dziąsła, zarysowana kość pod zębami, krwawienie zalewające regularnie wnętrze pyska. Z prawej strony rozleglej rozerwane dziąsła, przebite wargi i polik, wgnieciona punktowo, przez stały ucisk zębów kość szczękowa, uszkodzenia wokół i wewnątrz prawego nozdrza, rozerwane naczynia, skóra i łuski, obfite krwawienie; Trzy głębokie dziury po szponach, rana kłuta, łuski przebite i powgniatane w ciało, odłamki łusek zaczepione wewnątrz rany, zahaczone na dłużej, zakrzywione szpony rozgrzebały ranę, poszerzając ją, przebity mięsień naramienny, odrętwienie, piekący ból, za ranami kłutymi ciągną się trzy szarpane linie, w kierunku łokcia, poprzecinana łuska, rozerwana skóra i uszkodzony mięsień, obfite krwawienie i możliwość zakażenia]
1x lekka [trzy ślady po zakrzywionych zaczepionych o lewe ramię szponach, płytka rana, poprzebijana łuska, lekkie krwawienie)
Choroba- czarny kaszel (nie może ziać)
_________________

Regina (Orlica)
S: 2| W: 2| Z: 1| I: 0| P: 1| A: 1

Czeko

Atuty
-Szczęściarz-
~W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
-Pamięć Przodka-
~Nie wiesz skąd, ale wiesz niektóre rzeczy. Kojarzysz walki, których nigdy nie stoczyłeś. Znasz słabe punkty swoich przeciwników.
Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).


Przedmioty fabularne
~Kryształowy Kwiat od kaliny wczepiony w prawy róg
~Piórko Ciemnego wczepione przy kwiatku
~Naszyjnik z lilią zawieszony na szyi od Mistycznej
~Czerwone piórko z żółtym paskiem od Lighty
~Wianek od Zbuntowanego z białych i fioletowych kwiatów



#1801ad #fff200 #c6010b #079603
 
 
 
Morowa Zaraza 
Uzdrowiciel Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 43
Płeć: Samica
Partner: Słoneczny Kolec
Dołączyła: 19 Sty 2017
Posty: 761
Wysłany: 2017-06-08, 13:19   
   A: S: 2| W: 1| Z: 4| I: 3| P: 2| A: 1
   U: Kż,Śl,B,S,Pł,A,O,MA,MO,Skr:1| W,Lecz:2| MP:3
   Atuty: Szczęściarz; Kruszyna; Konsyliarz; Wybraniec Bogów


Słysząc znajomy głos i znajdując się na tyle blisko, by przybyć na zawołanie wodnej smoczycy, Zaraza zjawiła się w Ustroniu. Po głosie słyszała, ze Kryształowa ma problemy z gardłem, ale coś sugerowało, że nie tylko to jej dolega. Gdy dostrzegła smoczycę utwierdziła się w tym przekonaniu - jej pysk nie wyglądał zbyt pięknie, a nie były to jedyne obrażenia. Na szczęście wyglądało to gorzej niż było w rzeczywistości, bowiem rany nie zdawały się zagrażać życiu smoczycy. Podeszła do niej i skinęła jej lekko głową.
- Witaj ponownie. Spróbuję cię trochę połatać - powiedziała do Adeptki. Nie należała do zbyt rozmownych nawet wcześniej, a już na pewno nie rozczulała się nad pacjentami. Teraz tym bardziej, skoro utraciła "coś", co sprawiało, że czuła się przynależna do jakiegokolwiek stada.
Obejrzała dokładnie smoczycę, oceniając jej obrażenia. Posłała po swój zestaw kamiennych miseczek oraz trochę ziół z zapasów stada Wody. Jeśli trzeba będzie uzupełni je zapasami z Ognia, ale miała nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby. Na szczęście rany smoczycy były podobne, więc szykowanie ziół będzie łatwiejsze, chociaż zużyje ich więcej niż przy pojedynczej ranie. Najpierw przygotowała coś przeciwbólowego. Sproszkowała kilka nasion lulka czarnego i nalała do kamiennej miseczki wody, wsypując tam powstały proszek. Dokładnie wymieszała napój i podała do wypicia smoczycy. Czekając, aż Kryształowa wypije lekarstwo przygotowywała kolejne medykamenty. Liście babki lancetowatej zmiażdżyła w łapie aż puściły sok, a następnie dokładnie obłożyła nimi rany na pysku, nosie oraz łapie smoczycy, gdzie rany były największe. Opatrunku z babki użyła również na najdrobniejszą z ran, zadrapanie na lewym ramieniu, dokładnie zakładając opatrunek. Potem przyszła kolej na opatrunek z nawłoci, o działaniu nie tylko hamującym krwawienie, ale i dezynfekującym. Podobnie jak w przypadku babki i tu zmiażdżyła listki nawłoci, aż puściły sok i powstała mazia dokładnie obłożyła rany na pysku i łapie smoczycy, te groźniejsze. Na zadrapanie użyła jedynie babki, to powinno wystarczyć. Rozkładała zioła ostrożnie, aby nie urazić smoczycy, ale dokładnie, by nie przegapić żadnej z ran. Na koniec przyrządziła jeszcze napar z jemioły. Sproszkowane liście jemioły wrzuciła do wrzątku, gotując wywar jeszcze jakiś czas i czekając, aż zgęstnieje. Ostudziła trochę napar i podzieliła go na cztery części. Trzy z ich podała smoczycy do wypicia, czwartą rozprowadziła na ranach pyska oraz łapy, by powstrzymać najbardziej obfite krwawienie.
Delikatnym ruchem położyła łapę na głowie Kryształowej tak, by nie dotykać jej ran. Skupiła się i posłała do ciała smoczycy impuls z maddary, odszukując rany i dokładnie oszacowując obrażenia, jakie odniosła smoczyca. Gdy miała pełen obraz sytuacji rozpoczęła leczenie. Zaczęła od ran na pysku, zarówno z lewej, jak i z prawej strony. Na początku zaczęła od oczyszczania rany, usuwając z niej wszelki brud i cząstki obce. Potem zregenerowała strukturę kości szczęki, które mogły ulec uszkodzeniu. Nie była połamana, a lekkie wgniecenie powinno szybko się zregenerować. Uważała jedynie, by w ciele smoczycy nie pozostały fragmenty kości ani zębów, a właściwy kształt szczęki został przywrócony. Następnie zajęła się odbudowywaniem tkanek dziąsła, łącząc przerwane tkanki, regenerując uszkodzone naczynia krwionośne oraz nerwy. Zwłaszcza nerwy, ból zębów, jaki takie obrażenia mogły powodować bywał naprawdę uciążliwy. Odbudowywała nabłonek wnętrza pyska, zerwane naczynia krwionośne, nerwy i mięsne obu policzków, zasklepiając powstałe w nich dziury, powstrzymują krwawienie oraz ból. Odbudowywała uszkodzony nabłonek wnętrza nosa, jak również jego przerwane naczynia krwionośne - te wewnątrz nozdrzy, ale i te na zewnątrz. Dopiero gdy przekonała się, że wszystkie źródła krwawienia zostały załatane zabrała się za odtwarzanie uszkodzonej skóry, pobudzając ja do szybszej regeneracji, jak również przyspieszała odrost łusek w miejscach zranienia. tak aby pysk smoczycy wyglądał jak dawniej. Następnie zaczęła leczenie ran na łapie smoczycy, od ramienia ku łokciowi. Nie wyglądały najlepiej, ale nie były jakoś strasznie poważne. Zaczęła od usunięcia z ran części obcych - piachu, kurzu, fragmentów łusek i innych substancji, które mogłyby dostać się do ciała smoczycy. Po oczyszczeniu ran zajęła się ich regeneracja, zaczynając od najgłębszych warstw uszkodzonych mięśni. Odtwarzała je spokojnie, pamiętając o zachowaniu ich kurczliwości. Łączyła zerwane naczynia krwionośne, zachowując ich drożność i wytrzymałość, jak również elastyczność. Łączyła zerwane mięśnie, by łapa odzyskała pełna sprawność, a ból zniknął. Następnie zregenerowała skórę, pozwalając jej zarosnąć miejsca ran tak, by nie pozostał po nich nawet ślad, a w miejscu ran magicznie przyspieszyła odrost łusek. Po tak niewielkich ranach nie powinny zostać blizny, ale szybszy odrost łusek jest jak najbardziej wskazany. Na końcu zajęła się zadrapaniami na lewym ramieniu smoczycy. I tu najpierw oczyściła rany z wszelkich ciał obcych, które mogłyby się do nich dostać. Zregenerowała uszkodzone naczynia krwionośne, powstrzymując krwawienie oraz naprawiła uszkodzone nerwy. na koniec zajęła się uszkodzona skóra i łuskami, starając się zregenerować je w miejscach uszkodzeń, zalecając ranę całkowicie. Oderwała łapę, spoglądając na Kryształową i efekty swoich starań. Miała nadzieję, że jej się powiodło.


//konsyliarz
mam MP na IV, ale jeszcze nie zaktualizowana


Potem zabrała się za leczenie choroby.
- Otwórz pysk - powiedziała do wodnej, a gdy smoczyca to zrobiła starannie zbadało gardło chorej aby upewnić się, z czym ma do czynienia. na podstawie wzrokowych oględzin rozpoznała w chorobie czarny kaszel.
Sproszkowane nasiona lulka czarnego wsypała do kamiennej miseczki i dodała do nich wody, mieszając je energicznie, aby stworzyć napój leczniczy. Następnie podała go do wypicia smoczycy Wody.
- Wypij, powinien ci pomóc - powiedziała, chociaż w leczeniu nigdy nie było pewności, że wszystko pójdzie poprawnie. Potem położyła łapę na głowie smoczycy - ponownie - i skupiła się, posyłając do jej ciała impuls maddary, aby zlokalizować źródło choroby w jej gardle. Gdy to zrobiła zaczęła właściwy etap leczenia, jak niektórzy to nazywali. Przy pomocy maddary zaczęła usuwać z gardła smoczycy bakterie i inne drobnoustroje, będące źródłem choroby. Usuwała je z ciała smoczycy wraz ze śliną, dbając o to, aby nie zostawić nawet jednej bakterii. Następnie zajęła się łagodzeniem objawów spowodowanych przez chorobę. Regenerowała uszkodzone naczynia krwionośne gardła oraz jego błonę śluzową, łagodząc podrażnienia. Nawilżyła je nieco, by całkowicie zlikwidować ślady choroby a następnie zabrała łapę, przerywając dopływ magii. Miała nadzieję, że tym razem umiejętności jej nie zawiodą.
_________________
Obojętność jest największą ZARAZĄ naszych czasów.

POSIADANE:
* Pożywienie - 17/4 mięsa, 1/4 owoców
* Kamienie - 2x opal, rubin, topaz, szmaragd
* Inne -


ATUTY:
* Szczęściarz *
- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces. Do użycia w pojedynczej akcji raz na dwa tygodnie w polowaniu/misji/jednym z etapów leczenia lub raz na pojedynek.
* Kruszyna *
- Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.
* Konsyliarz *
- Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.
* Wybraniec bogów *
- Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia.

Silje
S: 1| W: 1| Z: 2| I: 0| P: 1| A: 1
A,O: 1
 
 
Mistycznooka 
Łowca Wody
Żyje w sajgonie



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 55
Płeć: Samica
Opiekun: Płacz Aniołów
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: Płomień Świtu
Wiek: 20
Dołączyła: 18 Wrz 2016
Posty: 2465
Wysłany: 2017-07-23, 21:22   
   A: S: 3| W: 3| Z: 5| I: 1| P: 4| A: 3
   U: MA,MO,MP,M,W,Pł,S,L,O,B: 1| Śl,Kż,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć przodków, Tropiciel, Znawca terenów


Trochę już minęło.. Nie no, dopiero kilka wschodów i zachodów odkąd w jej grocie zamieszkało kolejne żyjątko. Znów poczuła się matką na pełen etat. Tym razem okoliczności posiadania młodego istnienia były łagodniejsze.. No i w Mistycznej zagościła pewna nieopisana obawa. Przy Gwiazdeczce i Gavinie zwlekała dłuższy czas nim przedstawiła ich Ojcu. Nim zechciała, bowiem do tej pory pamięta jak to się skończyło...
Czuła że zawiodła. I Faelana i swoje maluchy.
Więc teraz nie czekała tak długo o niee.. Ojciec z niewrogiego stada równa się też w pewnym stopniu ułatwieniem kontaktu. Sojusz, tak..
Smoczyca wylądowała z maleństwem na grzbiecie w dosyć spokojnym miejscu, po czym ściągnęła je z siebie by mogło zacząć poznawać nowe bodźce. Mogła niby wziąć je na granice ale.. ach, tereny wspólne są ładniejsze!
Bacznie "obserwując" jeżeli można to tak nazwać poczynania małej, wysłała do swojego Czarnego Rycerza wiadomość mentalną, powiadamiając go że.. chce mu kogoś przedstawić. Kogoś.. ważnego.
_________________

Hansel
Sowa

U: A,O: 3| Skr,Kż: 2 // A:W:1 Z:2 I:1 P:2 A:1

KP
Umiejętności magiczne/fizyczne: +4ST
Śledzenie/MP: +1ST
-1ST po rzutach na "widzenie maddarą"
-2ST w przypadku poświęcenia tury kompana
(nie tyczy się śledzenia i MP)
~Atuty~
Pamięć Przodków
Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).
Zwinny
Jednorazowo +1 do Zręczności
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał).

 
 
 
Płomień Świtu 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Zwyczajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: Kruczopióry[*]
Mistrz: Krew Mandragory[*]
Partner: Mistycznooka[*]
Dołączył: 07 Lis 2016
Posty: 1960
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-07-23, 21:53   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| I: 4| P: 3| A: 1
   U: S,A,O,Kż,M,MA,MO,B,L,Pł,W,Skr,Śl:1| MP:2| Lecz:3
   Atuty: Inteligentny; Kruszyna; Niesprawiedliwy; Wybraniec Bogów


Wezwanie wydawało się ważne. Na tyle ważne by oderwał się od swoich zajęć i poleciał w stronę Zimnego Jeziora. Nie trwało długo, gdy na niebie pojawiła się czarna sylwetka bijąca skrzydłami, powiększająca się z każdą chwilą, aż zaczęła przypominać Onyksa, zaś obok niego przemieszczała się bezgłośnie smuga dymu z czerwonymi ślepiami. Gdy znaleźli się nad miejscem wezwania, zakołowali zniżając lot, po czym smok miękko wylądował na ziemi wzburzając okoliczną trawę podmuchem, zaś Cień omiótł kark swojego smoka i wleciał pod jego skrzydło łypiąc spod niego zarówno na Mistycznooką, jak i... maleństwo obok.
- Witaj Mistycznooko. Czy to... ? - spytał, choć domyślał się odpowiedzi. Nozdrza subtelnie uniosły się i wyłapały jego częściowy zapach w woni samiczki. Czyżby miał córkę, a Gryzący Kolec przyrodnią siostrę? Szeroki uśmiech wstąpił na pysk uzdrowiciela. Znowu był ojcem?
_________________
Atuty:
I: Inteligentny - jednorazowo +1 do Inteligencji
II: Kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4
III. Niesprawiedliwy - jeśli Uzdrowiciel ma kontakt fizyczny z ofiarą w momencie wykorzystywania atutu, rozprasza go na jedną turę i raz na walkę może go zaatakować bazując na Magii Precyzyjnej i Inteligencji. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
IV. Wybraniec Bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia)

Posiadane przedmioty:
Kamienie: onyks, cytryn
Pożywienie: 28/4 mięsa
Inne: eliksir wytrzymałości, ognisty kamyk (jednorazowo rana średnia)
Żetony: 1x złoty(15.10), 2x srebrny(21.09, 21.11), 1x brązowy (14.12)


 
 
Zimowa Aria 
Uzdrowiciel Wody
the Lonely Voice



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 23
Płeć: Samica
Opiekun: Mistycznooka
Mistrz: Płomień Świtu
Partner: Szczyt Potęgi
Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 668
Wysłany: 2017-07-23, 22:22   
   A: S: 1| W: 2| Z: 5| I: 4| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl,MO,A,O,Pł,B,S,L,MA,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Szczęściarz, Chytry przeciwnik


Lot był dla mnie niesamowitym przeżyciem. Bardzo chciałam sprawdzić czy ja też tak umiem, ale wtedy byłby to koniec mojej historii. Trzymałam się mocno kolców matki i otwierałam co rusz pyszczek, bo wiatr zdawał się być smaczny. Traciliśmy jednak na wysokości i wylądowaliśmy.
Troszkę huczało mi w głowie od nagłych zmian ciśnienia. Potrzepałam pyszczkiem kiedy już wysadzono mnie na trawę.
... ?! Co to takiego?! Kicnęłam w górę i opadłam przednimi łapkami na zielony dywan, zaczepiając kłosy ząbkami. Ależ to się fajnie ruszało! Skakałam to w lewo to w prawo, dość pokracznie bo wywijałam fikołka co chwila, by od razu się podnieść i powtarzać czynność.
Nie było dane mi się bawić z trawą bo coś rzuciło na mnie swój cień. Wpierw macałam to łapką, ale szybko zorientowałam się, że to jest na górze. Zadarłam główkę w momencie w którym Ognisty już wylądował.
Analizowałam. Patrzałam na niego w skupieniu, póki co nawet nie zainteresowałam się bezcielesną istotą pod skrzydłem Konsyliarza. Przekrzywiałam główkę, aż zapadł wyrok.
- Bofofje! - zawołałam do mamy, wskazując na ojca łapką oskarżycielsko.
Spojrzałam na Mistyczną, tykając łapą raz po razie w powietrze w kierunku 'intruza'.
_________________



« Szczęściara »
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej)
Atut daje automatyczny 1 sukces. (07.10)


« Chytry przeciwnik »
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może
utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.



Na szyi krasnoludzki amulet ochronny od Szczytu Potęgi

Vezyr
S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A,O,Skr: 1


#7a96b9
Ostatnio zmieniony przez Zimowa Aria 2017-07-23, 22:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mistycznooka 
Łowca Wody
Żyje w sajgonie



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 55
Płeć: Samica
Opiekun: Płacz Aniołów
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: Płomień Świtu
Wiek: 20
Dołączyła: 18 Wrz 2016
Posty: 2465
Wysłany: 2017-07-23, 22:30   
   A: S: 3| W: 3| Z: 5| I: 1| P: 4| A: 3
   U: MA,MO,MP,M,W,Pł,S,L,O,B: 1| Śl,Kż,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć przodków, Tropiciel, Znawca terenów


- Jeeenyyy, Mistyczna wystarczy - zaśmiała się. Ach, zawsze taki z manierami, taki dostojny i poważny, no cały Czarny! A Mistyczna wśród rodziny i przyjaciół była albo Sekrecikiem, Sekretem, Mistykiem, Mistyczkiem ii tak dalej. No ale może on już tak ma. Smoczyca delikatnie podeszła by otrzeć się swoim policzkiem o jego policzek. Kompana nie miała póki co jak wyczuć (chociaż czy to możliwe?) ale jeżeli da o swojej obecności znać to chętnie się z nim przywita.
- Mhmm, to właśnie Twoja córeczka, Melodia. Ale ja wołam na nią Melody-- - no i padło z ust małej. Matka przekręciła łeb, lekko unosząc brew. Potem powoli odwróciła się znów do Ognistego, rozwierając szeroko oczęta.
Bogowie!
-... I chyba wyglądasz jej na Boga. - odpowiedziała z poważnym tonem, trochę ciszej jak gdyby mówiła mu jakąś niesamowicie ważną tajemnice.
A może Czarny jest Bogiem a ona o tym nie wie?!
_________________

Hansel
Sowa

U: A,O: 3| Skr,Kż: 2 // A:W:1 Z:2 I:1 P:2 A:1

KP
Umiejętności magiczne/fizyczne: +4ST
Śledzenie/MP: +1ST
-1ST po rzutach na "widzenie maddarą"
-2ST w przypadku poświęcenia tury kompana
(nie tyczy się śledzenia i MP)
~Atuty~
Pamięć Przodków
Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).
Zwinny
Jednorazowo +1 do Zręczności
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał).

 
 
 
Płomień Świtu 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Zwyczajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: Kruczopióry[*]
Mistrz: Krew Mandragory[*]
Partner: Mistycznooka[*]
Dołączył: 07 Lis 2016
Posty: 1960
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-07-23, 22:43   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| I: 4| P: 3| A: 1
   U: S,A,O,Kż,M,MA,MO,B,L,Pł,W,Skr,Śl:1| MP:2| Lecz:3
   Atuty: Inteligentny; Kruszyna; Niesprawiedliwy; Wybraniec Bogów


- Dobrze, dobrze Mistyczna - powiedział żartobliwie, ocierając policzek o błękitne łuski. Przyjrzał się samiczce wskazującej na niego raz za razem palcem. Niego i... Charona, który wychynął nieco spod skrzydła i skierował spojrzenie czerwonych ślepi na Melodię. Była drobna, ale o dość smukłej sylwetce. O wyraźnym zapachu wody. Czy uważała go za boga? Mało prawdopodobne, nie widziała jeszcze jak uzdrawia, w końcu mniej światłe umysły uważały to za jakiś cud, a to była tylko szeroka wiedza i ćwiczone raz za razem umiejętności.
- Melodia, ładne imię - powiedział zniżając łeb na tyle by spoglądać z tej samej wysokości na córkę. Cień bezgłośnie przemieścił się spod skrzydła i obleciał dookoła samiczkę, zostawiając za sobą smugę na ćwierć ogona, która zdawała się niknąć w nicości, po czym wrócił lewitując koło jego lewego boku. Przechylił się raz w lewo, raz w prawo, w geście zdziwienia. Nie rozumiał dlaczego jego worek mięsa z miejsca polubił to pisklę. W międzyczasie Onyks uśmiechnął się kątem pyska.
- Do boga mi daleko. Melodio, wiesz czym są bogowie?
_________________
Atuty:
I: Inteligentny - jednorazowo +1 do Inteligencji
II: Kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4
III. Niesprawiedliwy - jeśli Uzdrowiciel ma kontakt fizyczny z ofiarą w momencie wykorzystywania atutu, rozprasza go na jedną turę i raz na walkę może go zaatakować bazując na Magii Precyzyjnej i Inteligencji. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
IV. Wybraniec Bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia)

Posiadane przedmioty:
Kamienie: onyks, cytryn
Pożywienie: 28/4 mięsa
Inne: eliksir wytrzymałości, ognisty kamyk (jednorazowo rana średnia)
Żetony: 1x złoty(15.10), 2x srebrny(21.09, 21.11), 1x brązowy (14.12)


 
 
Zimowa Aria 
Uzdrowiciel Wody
the Lonely Voice



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 23
Płeć: Samica
Opiekun: Mistycznooka
Mistrz: Płomień Świtu
Partner: Szczyt Potęgi
Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 668
Wysłany: 2017-07-24, 08:51   
   A: S: 1| W: 2| Z: 5| I: 4| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl,MO,A,O,Pł,B,S,L,MA,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Szczęściarz, Chytry przeciwnik


I znowu ten dziwny bełkot, co oni chcieli osiągnąć w ten sposób?! Wpierw myślałam, że tylko mamę muszę nauczyć jak rozmawiać a tu się okazuje, że ten drugi duży potwór też ma z tym problem!
Kiedy Czarny schylił pysk, odruchowo próbowałam się zderzyć głową czołowo z przestrzenią między nozdrzami samca. Zatrzymałam się w połowie ów szarży bo coś zaczęło mnie okrążać. Próbowałam to to złapać łapką i pyszczkiem, ale się nie dało. Nim jednak zdołałam się tym porządnie zainteresować, duży potwór znów przemówił.
Oo, już wiem!
- Bofofje - wskazałam łapką na Konsyliarza przede mną.
- Oieiu - poklepałam swoją pierś.
- Tatata - teraz odwróciłam się w kierunku mamy, aby na nią pokazać.
Po całym przedstawieniu każdego każdemu byłam przekonana, że już jasne jak się kto nazywa. Wyszczerzyłam wpół szczerbatą mordkę do Konsyliarza. Nie był taki zły.
Ale znam jeszcze jedno słowo! Poklepałam obiema przednimi kończynami trawę.
- Jatka! - oznajmiłam ze śmiertelną powagą w głosie.
I tak, niestety, pytanie zastępcy ognia zostało zignorowane.. a może na nie odpowiedziałam, tylko na swój sposób?
_________________



« Szczęściara »
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej)
Atut daje automatyczny 1 sukces. (07.10)


« Chytry przeciwnik »
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może
utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.



Na szyi krasnoludzki amulet ochronny od Szczytu Potęgi

Vezyr
S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A,O,Skr: 1


#7a96b9
 
 
Mistycznooka 
Łowca Wody
Żyje w sajgonie



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 55
Płeć: Samica
Opiekun: Płacz Aniołów
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: Płomień Świtu
Wiek: 20
Dołączyła: 18 Wrz 2016
Posty: 2465
Wysłany: 2017-07-24, 13:00   
   A: S: 3| W: 3| Z: 5| I: 1| P: 4| A: 3
   U: MA,MO,MP,M,W,Pł,S,L,O,B: 1| Śl,Kż,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć przodków, Tropiciel, Znawca terenów


Zadziorność małej nie znała oczywiście granic, dlatego też smoczyca wiedziała dobrze że próba jakiejkolwiek nauki takiego małego awanturnika będzie nie lada wyzwaniem. Tylko czy jej partner będzie gotowy na takie wychowanie? Smoczyca miała pewne doświadczenie z takimi "egzemplarzami", podczas gdy dziecko jej partnera wydawało się spokojne i grzeczne. Chociaż.. mogło być inaczej, ale przynajmniej takie wrażenie odniosła smoczyca.
Zaś na monolog małej, powagę w jej tonie, wybuchła śmiechem. O raany..
- Jak widzisz wie lepiej, jesteś Bogiem, ja jestem tatatata a ona jest Oieiu - koniec i kropka - powiedziała ze śmiechem, jednak cały czas zastanawiając się jak najprościej przekazać maleństwu całą tę wiedzę. Chwilę się zastanowiła, po czym jej łapa uniosła się ku niebu.
- Bofofje. - rzuciła krótko. No bo Bogowie są tam, na górze. Do szczegółów przejdą jak przyswoi podstawowe informacje. O imionach nie wspominając bo trochę tego jest. Później jej łapa spoczęła na nią samą.
- Smok. - potem pokazała na partnera - Smok - a potem na małą - Smok. Pisklę!
Tak, dosyć dziwny tok nauczania ale może Melodyjka po prostu bardziej kuma proste przekazy. W sumie.. jest jeszcze malutka!
_________________

Hansel
Sowa

U: A,O: 3| Skr,Kż: 2 // A:W:1 Z:2 I:1 P:2 A:1

KP
Umiejętności magiczne/fizyczne: +4ST
Śledzenie/MP: +1ST
-1ST po rzutach na "widzenie maddarą"
-2ST w przypadku poświęcenia tury kompana
(nie tyczy się śledzenia i MP)
~Atuty~
Pamięć Przodków
Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).
Zwinny
Jednorazowo +1 do Zręczności
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał).

 
 
 
Płomień Świtu 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Zwyczajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: Kruczopióry[*]
Mistrz: Krew Mandragory[*]
Partner: Mistycznooka[*]
Dołączył: 07 Lis 2016
Posty: 1960
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-07-25, 22:47   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| I: 4| P: 3| A: 1
   U: S,A,O,Kż,M,MA,MO,B,L,Pł,W,Skr,Śl:1| MP:2| Lecz:3
   Atuty: Inteligentny; Kruszyna; Niesprawiedliwy; Wybraniec Bogów


Jego Doskonałość, Emisariusz Pustki, Watażka Nicości, Lord Cieni i kompan tego worka mięsa. Zakołysałem się w lewo i prawo by to małe coś poznało i mnie, po czym podleciałem wprost przed jej niedoskonały pyszczek i wlepiłem gorejące ślepia w jej mizerne oczka

- Melodia - Onyks wskazał pazurem na pierś samiczki, zdziwiony całą sytuacją, Obsydian nie był tak oporny podczas nauk. Cóż, jest jeszcze młodziutka, słowa przyjdą z czasem i kiedyś się dogadają.
- Jatka? Czy ona chce się bić? - spytał Mistycznooką zdezorientowany gestem uderzenia w trawę obiema łapkami. A tak swoją drogą, ciekawe czy widziała już...
Na wyciągniętej dłoni uzdrowiciela coś niewidzialnego się zakotłowało, powietrze wzburzyło i machnięciem łapy Charon został odsunięty od jego córki z wyraźnym oburzeniem w oczach. Po czym ponownie wyciągnął przed siebie łapę, z palców której wysunęły się cienkie strużki świecące jasnym, błękitnym światłem. Okrążały i przeplatały się z palcami raz za razem by po krótkiej chwili połączyć się dwie łuski nad łapą i spleść w jeden, świecący punkt, jasny, acz chłodny i nieszkodliwy, pachnący wiosennymi kwiatami, lecz bez smaku. Tak przygotowany twór podstawił wraz z dłonią niżej by Melodia mogła się dobrze przyjrzeć.
_________________
Atuty:
I: Inteligentny - jednorazowo +1 do Inteligencji
II: Kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4
III. Niesprawiedliwy - jeśli Uzdrowiciel ma kontakt fizyczny z ofiarą w momencie wykorzystywania atutu, rozprasza go na jedną turę i raz na walkę może go zaatakować bazując na Magii Precyzyjnej i Inteligencji. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
IV. Wybraniec Bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia)

Posiadane przedmioty:
Kamienie: onyks, cytryn
Pożywienie: 28/4 mięsa
Inne: eliksir wytrzymałości, ognisty kamyk (jednorazowo rana średnia)
Żetony: 1x złoty(15.10), 2x srebrny(21.09, 21.11), 1x brązowy (14.12)


 
 
Zimowa Aria 
Uzdrowiciel Wody
the Lonely Voice



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 23
Płeć: Samica
Opiekun: Mistycznooka
Mistrz: Płomień Świtu
Partner: Szczyt Potęgi
Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 668
Wysłany: 2017-07-25, 23:03   
   A: S: 1| W: 2| Z: 5| I: 4| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl,MO,A,O,Pł,B,S,L,MA,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Szczęściarz, Chytry przeciwnik


Patrzałam w niebo kiedy mama próbowała coś pokazać. Ale że to niebieskie coś to Bofofje? No nie, przecież wcześniej mówiła co innego! Pokręciłam głową, na pewno nie o to jej chodziło. Miałam głośno zaprotestować ale pojawiła się kolejna lekcja.
Uważnie rozpoczęłam śledzenie ruchów łap Mistycznej i słuchałam tego co mówi. Namyśliłam się.
- Zsok.. - męczyłam się i nie dawałam za wygraną. - Szsmok... s..m...smok! - podskoczyłam niemalże, zadowolona ze swojego sukcesu.
Wskazałam na siebie łapą, uderzając się nią w pierś.
- Smok! - powtórzyłam, a potem wskazałam na Konsyliarza. - Iskleee! - dodałam dumnie.
Ewidentnie chciałam coś jeszcze powiedzieć aczkolwiek mnie zatkało. Oj! Przełknęłam głośno ślinę gdy niematerialne coś zbliżyło się do mnie na taką odległość. Spojrzałam na te dwa czerwone punkty, nie do końca rozumiejąc o co chodzi. Planowałam próbować to zjeść i otwierałam nawet paszczę by to zrobić, ale uciekło mi to to! Rozejrzałam się zdezorientowana, przynajmniej do momentu gdy łapa ojca zaczynała się świecić.
... ?!
Zamrugałam kilkakrotnie obserwując jak łapa Konsyliarza jarzy się na jaskrawy kolor. Nie miałam pojęcia co to jest, ale moje kleiste, wścibskie łapy o których zdołał przekonać się Przywódca Wody od razu spróbowały po to sięgnąć i zabrać dla siebie!
_________________



« Szczęściara »
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej)
Atut daje automatyczny 1 sukces. (07.10)


« Chytry przeciwnik »
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może
utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.



Na szyi krasnoludzki amulet ochronny od Szczytu Potęgi

Vezyr
S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A,O,Skr: 1


#7a96b9
 
 
Mistycznooka 
Łowca Wody
Żyje w sajgonie



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 55
Płeć: Samica
Opiekun: Płacz Aniołów
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: Płomień Świtu
Wiek: 20
Dołączyła: 18 Wrz 2016
Posty: 2465
Wysłany: 2017-07-26, 20:32   
   A: S: 3| W: 3| Z: 5| I: 1| P: 4| A: 3
   U: MA,MO,MP,M,W,Pł,S,L,O,B: 1| Śl,Kż,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć przodków, Tropiciel, Znawca terenów


Mistyczna była niesamowicie dumna z tego, że mała zakumała słowa. Wydaje się że ona doskonale wiedziała co się wokół niej dzieje.. Tylko po prostu miała swój język i kierowana własną przekorą nie chciała przyjąć "norm językowych". Usłyszała jakieś piski zachwytu, czując jak maddara drga w powietrzu. Nie czuła tego mocno ale wiedziała, że tatuś postanowił jej pokazać jakąś sztuczkę.
- Nie, nie - zaśmiała się, uspokajając Czarnego- jatka to dla niej siatka. Mam w grocie taką, na której często przesiaduje i witam gości. No i tak jej się spodobała że też jej się podoba. Ale.. zapędy do bicia się też ma. - po tym, skierowała się bliżej pisklęcia. Nie wiedziała dokładnie co tam wyczarował Konsyliarz, jednak wiedziała jedno.
- To maddara. M-a-d-d-a-r-a. - powiedziała, zwracając łeb ku partnerowi po chwili, może zechce coś dodać? Ona z maddary była zielona, nawet jej mgiełka nie chciała się pojawiać.
Chociaż.. ważniejszym jest czy Melodyjka przyswoi nowe słowo.
_________________

Hansel
Sowa

U: A,O: 3| Skr,Kż: 2 // A:W:1 Z:2 I:1 P:2 A:1

KP
Umiejętności magiczne/fizyczne: +4ST
Śledzenie/MP: +1ST
-1ST po rzutach na "widzenie maddarą"
-2ST w przypadku poświęcenia tury kompana
(nie tyczy się śledzenia i MP)
~Atuty~
Pamięć Przodków
Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).
Zwinny
Jednorazowo +1 do Zręczności
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał).

 
 
 
Płomień Świtu 
Przywódca Ognia



Stado: Ognia
Rasa: Zwyczajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: Kruczopióry[*]
Mistrz: Krew Mandragory[*]
Partner: Mistycznooka[*]
Dołączył: 07 Lis 2016
Posty: 1960
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-07-28, 10:12   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| I: 4| P: 3| A: 1
   U: S,A,O,Kż,M,MA,MO,B,L,Pł,W,Skr,Śl:1| MP:2| Lecz:3
   Atuty: Inteligentny; Kruszyna; Niesprawiedliwy; Wybraniec Bogów


Onyks cicho się zaśmiał gdy łapka córki przeniknęła przez twór jak gdyby tam nie było, raptem delikatnie zachwiała jego strukturą, która natychmiast powróciła do dawnego kształtu trzymana w ryzach przez jego niepospolite umiejętności. Ale hola, nie tak szybko! Przytknął palec wskazujący wolnej łapy do noska samiczki.
- Proszę - powiedział spokojnie jedno słowo, mając nadzieję że je poprawnie powtórzy. Nie może sobie po prostu zabierać bez pytania, bo narobi sobie masę wrogów w przyszłości. Gdyby zaś odniosła sukces to nada tworowi materialną formę.
- Mam nadzieję że mniejsze zapędy niż Gwiezdna Łuska. Ktoś powinien jej pokazać jak poprawnie walczyć bo ciągle zostaje ranna, a nierzadko ciężko. Co u licha robią Śnieżny Blask i Słoneczny Kolec, że zapasy ziół nie rosną? - zwrócił się do swojej partnerki, chcąc jej subtelnie przekazać by postarała się uważniej dobrać jej przyszłego mistrza. Po czym zdjął palec z pyszczka Melodii i pokazał na swój niematerialny twór, powtarzając za Mistycznooką.
- Maddara.
_________________
Atuty:
I: Inteligentny - jednorazowo +1 do Inteligencji
II: Kruszyna - smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4
III. Niesprawiedliwy - jeśli Uzdrowiciel ma kontakt fizyczny z ofiarą w momencie wykorzystywania atutu, rozprasza go na jedną turę i raz na walkę może go zaatakować bazując na Magii Precyzyjnej i Inteligencji. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
IV. Wybraniec Bogów - smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek, misję czy polowanie (w polowaniu łowcy raz na dwa tygodnie, uzdrowiciel może używać tego atutu raz na tydzień bez względu na miejsce w fabule, atut tyczy się wtedy obu etapów leczenia)

Posiadane przedmioty:
Kamienie: onyks, cytryn
Pożywienie: 28/4 mięsa
Inne: eliksir wytrzymałości, ognisty kamyk (jednorazowo rana średnia)
Żetony: 1x złoty(15.10), 2x srebrny(21.09, 21.11), 1x brązowy (14.12)


Ostatnio zmieniony przez Płomień Świtu 2017-07-28, 10:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Zimowa Aria 
Uzdrowiciel Wody
the Lonely Voice



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 23
Płeć: Samica
Opiekun: Mistycznooka
Mistrz: Płomień Świtu
Partner: Szczyt Potęgi
Wiek: 23
Dołączyła: 20 Lip 2017
Posty: 668
Wysłany: 2017-07-28, 10:43   
   A: S: 1| W: 2| Z: 5| I: 4| P: 2| A: 1
   U: Skr,Śl,MO,A,O,Pł,B,S,L,MA,Lecz: 1| MP,W: 2
   Atuty: Szczęściarz, Chytry przeciwnik


Ej, tego nie dało się złapać! Machałam łapką na lewo i prawo, przenikała ona przez niematerialny świecący twór. Jak mam to zabrać kiedy się nie da?! Miałam już zawarczeć ostrzegawczo na to to, żeby się poddało z własnej woli ale ojciec coś powiedział. Mama zresztą też, musiałam chwilkę się zastanowić nad tym co te słowa dokładnie znaczą. Z każdą godziną od narodzin rozumiałam co raz więcej, nawet jeżeli to tak nie wyglądało..
Zazezowałam na palec ognistego, a po chwili zerknęłam do boku na mamę. Myślałam tak intensywnie, że zaraz by mi para z nozdrzy poleciała!
- Madala.. mad..maddaaara.. maddara - powtarzałam, formując to słowo i przyswajając je. - Maddara! - wskazałam łapką na świetlistą łapę Onyksa. - Ploszę? Proszem? - zamrugałam swoimi oczkami.
Drugą część rozmowy nie do końca zrozumiałam, ale niektóre słowa wydawały się znajome. Wyłapałam je, i naturalnie musiałam obwieścić całemu światu jak bardzo mi się podobają.
- Siola, sapasy! - zadarłam pyszczek dumnie.
_________________



« Szczęściara »
W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej)
Atut daje automatyczny 1 sukces. (07.10)


« Chytry przeciwnik »
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może
utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.



Na szyi krasnoludzki amulet ochronny od Szczytu Potęgi

Vezyr
S: 1| W: 1| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 1
A,O,Skr: 1


#7a96b9
Ostatnio zmieniony przez Zimowa Aria 2017-07-28, 10:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mistycznooka 
Łowca Wody
Żyje w sajgonie



Stado: Wody
Rasa: Górski
Księżyce: 55
Płeć: Samica
Opiekun: Płacz Aniołów
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: Płomień Świtu
Wiek: 20
Dołączyła: 18 Wrz 2016
Posty: 2465
Wysłany: 2017-07-29, 20:34   
   A: S: 3| W: 3| Z: 5| I: 1| P: 4| A: 3
   U: MA,MO,MP,M,W,Pł,S,L,O,B: 1| Śl,Kż,A: 2| Skr: 3
   Atuty: Zwinny, Pamięć przodków, Tropiciel, Znawca terenów


Smoczyca odetchnęła dosyć wymownie i głośno. Sprawa z uzdrowicielami Wody była.. ciężka.
- Zacznijmy od tego, że Słoneczny już nie jest klerykiem. Ojciec zdjął go ze stanowiska właśnie za to że często znika.. A Śnieżny.. - tutaj przypauzowała na moment. Tak.. domyśla się doskonale co mogło stać się ze Śniegiem, skoro nawet wiadomości mentalne do niego nie dochodzą. Mistyczna.. straciła już tylu przyjaciół.. Na samo wspomnienie tego, gdy po wojnie Śnieżny opatrywał ranną Tęczę a ona ją karmiła, to jak wspierali się po tym wszystkim sprawiało, że w jej sercu panował nieprzyjemny ścisk.
- Zaginął. - rzuciła, dając po tonie poznać że raczej się nie odnajdzie. - - Jednak zyskaliśmy nową kleryczke - Lykke, Mówiącą Łuskę. W niej cała nadzieja teraz.
Ale teraz Mistyczna chciała skupić się na małej. W sumie pasowałoby zacząć rzeczywiście ją czegoś uczyć, prawda?
- Wiesz co to zapasy mała? Zapasy mogą być różne. Mama ma w grocie taki składzik, prawda? I tam jest mięskoo. To zapasy mięska. Trzeba jeść mięsko, żeby wyrosnąć na duże i silne smoczysko. A pod legowiskiem mamy takie.. świecidełka prawda? To są kamienie szlachetnee. Tym płacimy na przykład za naukii albo zbieramy dla własnej przyjemnoości. A tacie chodziło o zapasy ziółek. Ziółka to takie roślinki które leczą wiesz? Uzdrowiciele jak tata je zbierają i jak jakiś smok ma kuku, tak jak Gwiazdeczka wtedy w grocie to im dzięki nim pomaga, wiesz? - starała się by jej przekazy były zwięzłe i zabierały jak najwięcej dokładnych i najważniejszych informacji. A jak małej coś w pamięci utkwi lub coś zainteresuje ją bardziej to się rozwinie.
Powoli, powoli i zacznie kumać!
_________________

Hansel
Sowa

U: A,O: 3| Skr,Kż: 2 // A:W:1 Z:2 I:1 P:2 A:1

KP
Umiejętności magiczne/fizyczne: +4ST
Śledzenie/MP: +1ST
-1ST po rzutach na "widzenie maddarą"
-2ST w przypadku poświęcenia tury kompana
(nie tyczy się śledzenia i MP)
~Atuty~
Pamięć Przodków
Smok zna słabe punkty drapieżników, przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).
Zwinny
Jednorazowo +1 do Zręczności
Tropiciel
Raz na dwa tygodnie smok znajduje na polowaniu zwierzę dające 4/4 mięsa, niezależnie od tego czy go szuka. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
Znawca Terenów
Raz na dwa tygodnie smok napotyka na polowaniu/wyprawie dodatkową zdobycz (dającą 4/4 mięsa), kamień czy dorodne zioło (w zależności od tego czego akurat szukał).

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 14