FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Wysepka
Autor Wiadomość
Basior Lancetowaty 
Uzdrowiciel Ziemi



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 45
Płeć: Samiec
Opiekun: Ziemniaki
Mistrz: Światokrążca/Gasnący Wiciokrzew
Partner: Pyza & Agatka
Dołączyła: 20 Gru 2019
Posty: 788
Wysłany: 2020-07-25, 00:48   
   A: S: 5| W: 2| Z: 4| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,Pł,W,M,O,MA,MO,Kż,Śl,Skr: 1 | A,L,Lecz: 2 | MP: 3
   Atuty: Silny, Adrenalina, Konsyliarz, Wybraniec Bogów


Brzeginia była bardzo niezadowolona z tego jak potraktował ją Basior. Wciągnęła miseczkę i zaczęła ją pucować, mrucząc pod nosem jakieś przekleństwa na jego temat. Niewychowany, tłusty gnojek! Śmie komentować jej uzdrowicielskie obserwacje, pff!
Sam Hebzen uśmiechnął się na pierwsze pytanie lekko zadziornie. Zraniona duma?
- Polecam w coś mocno przywalić, chociaż najlepiej to schorzenie leczy przywalenie w czyjś pysk - wyjaśnił, jakby samemu poniekąd odnosząc się tutaj do własnych doświadczeń. Narwanemu dzieciakowi, który uważał się za świetnego w bitce takie rzeczy bardzo pomagały. Potem jak tak przegrywał cały czas, przynajmniej jak już jego przeciwnicy też mieli poważne rany czy poobijane brzuchy oraz łby przez silne spotkania z jego własnym było mu trochę lepiej. Biedna Sosnowy Pocisk, jak tak teraz sobie o niej pomyślał - Ostro od niego dostała gdy chciał ją rozproszyć..
- Praktyka czyni mistrza, Bandytko. A Lola uwielbia być zgryźliwa. Nie przejmuj się - uśmiechnął się i nagle szybko wyciągnął łapę gdy miseczka podbita maddarowym odrzutem prawie walnęła go w łeb. Basior nie tyle co miał siły w łapach o czym przekonała się biedna miska gdy ścisnął ją tak mocno, chcąc zapewnić amortyzację prędkości co miał dobrze wyćwiczony refleks. Miseczka nie zbliżyła się do jego pyska, zatrzymując się w miejscu w którym to ją złapał.. Lecz zacmokał brzydko, widząc na jaki uszczerbek ją naraził. No nic, trzeba będzie sprawić sobie nową.
Póki co spoczęła ona w sakwie a kolejne pytanie.. Nie wiedział w sumie czy mówi to prześmiewczo a może serio Plaga miała sama o sobie takie zdanie?
- Lubie ryzyko. A gdyby ktoś chciał mnie porwać, musiałby się trochę zmęczyć.. Lepiej smakuje wilczur który trochę dał w zada niż bezbronna sarenka która padła od razu, prawda? - wyszczerzył kły w uśmiechu, delikatnie nawiązując do następnej części zdania. Huh? Zapraszała go na pieczonego dzika oraz urokliwe widoczki? Uzdrowiciel uznał to za dosyć.. Rozczulające szczerze mówiąc. Samiec pokręcił nadgarstkiem, który z jakiegoś powodu zaczął go lekko boleć, może od tego całego gniecenia tych ziół ostatnio gołymi łapami? Było to jednak szybsze od maddarowej tarki!
- Nie zgadzam się. Bardziej od miana Paskudnego Plagusa pasuje Ci.. Zadziorna Wadera, o tak - pokiwał łbem, chcąc jakby nadać swojej wypowiedzi najwyższej autentyczności z tym powolnym gestem myśliciela.
- Chociaż po co dzik, skoro z tego co wiem bardziej smakują wam smoki? Mnie mogłabyś jeść przez cztery księżyce - zaśmiał się niskim chichotem, puszczając delikatnie oczko bo odwołanie do sytuacji z Mango w tym kontekście miało swoistą, żartobliwą nutę.. A może kryło się za tym jeszcze jakieś niegodziwe znaczenie?
_________________

~Adrenalina~
"Co Cię nie zabije to wku--Zdenerwuje."
Smok dostaje dodatkową kość podczas testów na akcje fizyczne (bieg, obrona, atak). W przypadku niepowodzenia wykonywanej akcji, na skutek przegapienia przeszkody środowiskowej, smok otrzymuje maksymalną ranę, na jaką pozwala liczba kostek, którymi smok do danej akcji dysponuje, ale nie poważniejszą niż rana ciężka

~Konsyliarz~
" Pamiętajcie, na każdą chorobę jest zioło"
Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.


~Wybraniec Bogów~
"Wszystko grozi wszystkim, życie grozi śmiercią"
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/misji/bitwy/dla uzdrowicieli raz na tydzień w dowolnie wybranym miejscu.
Ostatnie użycie: xxx


Lola - Brzeginia
W,Zr,M,P: 1 |A:2
PŁ,MA,MO,Skr:1[/size]
 
 
Bandycka Groźba
Wojownik Plagi
Mimir Ostra



Stado: Plagi
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Opiekun: Eskalacja & Apogeum Konfliktu
Mistrz: Khardah
Partner: useless trinket
Wiek: 27
Dołączył: 20 Mar 2020
Posty: 441
Skąd: własna piwnica
Wysłany: 2020-07-25, 20:01   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Skr,Śl,M: 1| O,A: 2
   Atuty: Ostry węch; Adrenalina


Uśmiechnęła się pod nosem, dostrzegając sprzeczkę pomiędzy smokiem a jego kompanką. Lola miała wredny charakterek, ale najwyraźniej Basior zdążył już do niej przywyknąć.
- Chyba, że będę mieć pecha i ktoś komu spróbuję podbić oko postanowi się nie bronić, tylko poderżnie mi gardło. Ale podejrzewam, że wtedy boląca duma będzie moim najmniejszym zmartwieniem. - odparła sarkastycznie, zwracając uwagę na uroki profesji wojownika. Nigdy nie było wiadomo czy trafi się na normalnego smoka czy jakiegoś popaprańca. W pełni ufać mogła tylko Plagusom. - Niezłe z niej ziółko. Nie wkurza cię jak ci się ta paskuda wtrąca do roboty? - powiedziała na tle głośno by brzeginia mogła ją usłyszeć. A co, nie tylko ona mogła być uszczypliwa. Dostrzegła jak miska zatrzeszczała w jego łapie. Uf, ależ ten samiec miał parę w łapskach! Na samą myśl, że ta łapa która przed chwilą prawie złamała miskę tak delikatnie leczyła jej rany, zakołysała końcówką ogona. Spodobało się jej to, bo oznaczało że ma wyczucie w łapach.
- Jak chcesz to mogę w ramach podzięki przynieść z gór kawałek twardszej skały, zrobisz sobie kamienne. Z bazaltu, marmuru, granitu, z czego wzorek będzie ładniejszy. - zaproponowała. Przekręciła głowę na bok, udając że się zastanawia. - Smakować to nie wiem, jeszcze żadnego nie ubiłam. Ale na pewno trofeum jest bardziej satysfakcjonujące z przeciwnika, który walczy i stanowi wyzwanie. - odparła z przebiegłym uśmieszkiem - Uou, całkiem ładnie. Zadziorna Wadera. - powtórzyła, smakując brzmienie imienia. Może zacznie się tak przedstawiać? - Chociaż podejrzewam, że dla co bardziej świętoszkowatych smoków nadal będę tylko Paskudnym Plagusem. Porwania, zabójstwa i te sprawy. Jestem jeszcze za młoda, ale jak trochę podrosnę to pewnie trawa będzie więdnąć pod moimi łapami. - dodała rozbawiona, dając do zrozumienia że żartuje. W pewnym sensie. Podejrzewała, że na pewno były smoki, dla których Plaga była synonimem najgorszego zła, które należało zmieść z tej ziemi. - Wiesz, jesteśmy tymi złymi, nie możemy odżywiać się owockami, chociaż ja osobiście bardzo lubię agrest. Nie mów nikomu. - mrugnęła do niego, po czym zlustrowała go wzrokiem. - Cztery księżyce? A co jak mam większy apetyt? - zapytała zawadiacko, podnosząc się lekko i podchodząc bliżej. W jej ruchach nie było jednak nic agresywnego. Usiadła obok i o ile jej na to pozwolił, wzięła jego nadgarstek w swoje łapy, masując go lekko. Najwyraźniej dostrzegła ruch świadczący o bólu i postanowiła przejąć inicjatywę. Bolące kończyny były jej specjalnością - sama po treningach musiała się wielokrotnie rozciągać i gimnastykować, by móc stać na łapach drugi dzień. - Podałabym Cię w sosie kurkowym, czosnkiem i odrobiną ziół. Klasycznie i elegancko, jesteś naprawdę zacną sztuką mięsa. - dodała rozbawiona. - Pierwszy raz widzę, żeby uzdrowiciel miał tyle pary w łapach. Byłeś wojownikiem i wyrzekłeś się przemocy? Czy Ziemia stwierdziła, że potrzebuje uzdrowiciela i podjąłeś rękawicę? - zapytała zaciekawiona. Ciekawe czy przyjąłby jej wyzwanie na arenie?
_________________

    ❖ Ostry Węch: Wszystkie testy percepcji na polowaniu/wyprawie oparte na węchu [zwierzyna i zioła] mają dodatkową kość.

    ❖ Adrenalina: Dodatkowa kość na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona), w przypadku niepowodzenia - rana ciężka


    Batou - żywiołak ziemi
    niedźwiadek
    A: S:1 | W:1 | Z:1 | M:3 | P:2| A:1
    U: B:1 | MA: 1 | MO: 1 | Skr: 1
 
 
Basior Lancetowaty 
Uzdrowiciel Ziemi



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 45
Płeć: Samiec
Opiekun: Ziemniaki
Mistrz: Światokrążca/Gasnący Wiciokrzew
Partner: Pyza & Agatka
Dołączyła: 20 Gru 2019
Posty: 788
Wysłany: 2020-08-21, 17:50   
   A: S: 5| W: 2| Z: 4| M: 3| P: 3| A: 1
   U: B,Pł,W,M,O,MA,MO,Kż,Śl,Skr: 1 | A,L,Lecz: 2 | MP: 3
   Atuty: Silny, Adrenalina, Konsyliarz, Wybraniec Bogów


No zdążył, tak to już się układało że denerwujący kompan miał swój urok a Basior posiadał duże zasoby cierpliwości. Słuchał Plagijki, która oferowała mu dość solidne materiały na nowe miski. Zmierzył ją wzrokiem, znów próbując coś wyłapać w jej sylwetce..
- Nie wkurza, bardziej rozczula. Górska krew, co? Trochę zazdroszczę bo chętnie pozbierałbym rosnące tam zioła. Żmijowiec na połamane kości na ten przykład.. - zachichotał pod nosem - - Ale granit brzmi kusząco, patrząc na to że jest dość twardy. Żadna miseczka nie trzyma się u mnie dłużej niż księżyc.. - gwałtownie szarpnął łbem w przeciwną stronę do Wojowniczki a jego kark wydał dość bolesne strzelenie. Chociaż pysk nie zdradzał by go coś bolało! Wręcz przeciwnie - Mruknął z zadowoleniem, czując jak nieprzyjemne uczucie napięcia znika. Zaśmiał się na dedukcje odnośnie jedzenia go, które były bardzo wyrafinowane bowiem sam nie wpadłby na takie połączenie przypraw ze sobą do przyprawienia smoczego mięsa i wtedy..
Z zaciekawieniem obserwował jak samica bierze jego nadgarstek i zaczyna go rozmasowywać. Praktyka miła i Basior nie oponował, słuchając dalej opowieści samicy o tym w jaki sposób by go zjadła i też jak bardzo Plaga jest zła.
- Możemy umówić się na tajne schadzki w których będę przynosić Ci agrest, jeżeli obiecasz że za każdym razem tak mnie wymasujesz.. - rzekł z rozbawieniem. Cóż, wiedział na co Plagę w rzeczywistości stać ale zdawał sobie również sprawę z tego że po pierwsze nie wszystkie jednostki tam takie są no i jeżeli nie drażnisz wilka on raczej nie powinien kąsać. Chyba że ma wściekliznę, jednak z takimi wilczkami lepiej nie obcować albo po prostu walnąć raz a porządnie.. Zazwyczaj życie nie jest im miłe.
- Nie wyrzekłem, przegrałem zakład z Przywódczynią. Założyliśmy się że jeżeli przegram walkę, zostaje uzdrowicielem a ona Czarodziejem. No i przegrałem - zaśmiał się, szczerząc kły - Ale nie narzekam, nie zrezygnowałem też z obijania mord chociaż nie robię już tego tak często. Stąd ta postura - mogło się zdawać iż Hebzen zostawił w powietrzu jakąś małą aluzję do przyszłej walki z Bandycką ale nie była ona jakoś mocno jawna. Ważne że gdyby taka propozycja padła.. Raczej by nie odmówił. Póki co jednak korzystał z dobrodziejstwa łap Plagijki, która mogła poczuć jak cała łapa właśnie zaczynając od nadgarstka jest spięta.. Ale i dobrze ubita. Czyżby gniecenie ziółek aż tak bardzo dobrze wpływało na rozwój bicepsów?
_________________

~Adrenalina~
"Co Cię nie zabije to wku--Zdenerwuje."
Smok dostaje dodatkową kość podczas testów na akcje fizyczne (bieg, obrona, atak). W przypadku niepowodzenia wykonywanej akcji, na skutek przegapienia przeszkody środowiskowej, smok otrzymuje maksymalną ranę, na jaką pozwala liczba kostek, którymi smok do danej akcji dysponuje, ale nie poważniejszą niż rana ciężka

~Konsyliarz~
" Pamiętajcie, na każdą chorobę jest zioło"
Smok lecząc z pomocą co najmniej minimalnej ilości ziół ma -1 ST przy etapie magicznym leczenia ran.


~Wybraniec Bogów~
"Wszystko grozi wszystkim, życie grozi śmiercią"
Smok ma dodatkowy 1 sukces przy rzutach na dowolnie wybraną przez siebie akcję raz na pojedynek/dwa tygodnie polowania/misji/bitwy/dla uzdrowicieli raz na tydzień w dowolnie wybranym miejscu.
Ostatnie użycie: xxx


Lola - Brzeginia
W,Zr,M,P: 1 |A:2
PŁ,MA,MO,Skr:1[/size]
 
 
Bandycka Groźba
Wojownik Plagi
Mimir Ostra



Stado: Plagi
Rasa: Górski
Księżyce: 27
Płeć: Samica
Opiekun: Eskalacja & Apogeum Konfliktu
Mistrz: Khardah
Partner: useless trinket
Wiek: 27
Dołączył: 20 Mar 2020
Posty: 441
Skąd: własna piwnica
Wysłany: 2020-08-23, 19:40   
   A: S: 5| W: 4| Z: 1| M: 1| P: 3| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Skr,Śl,M: 1| O,A: 2
   Atuty: Ostry węch; Adrenalina


Uśmiechnęła się pod nosem, falując delikatnie grzywą.
- Jak następnym razem będę obijać pysk smokowi Ziemi, będę ci przynosić po jednej miseczce dopóki nie będziesz miał dość. Żmijowca też bym przyniosła, ale jak Ha'arka się dowie że rozdaję zioła obcym to mi chyba urwie łapy. A lubię swoje łapy. - sarknęła. Mówiła jednak o uzdrowicielce Plagi z szacunkiem i nic dziwnego, lepiej było być w dobrej komitywie z kimś, kto szyje po walkach twój zadek. A jak widać po ostatnich tańcach, zadek ten nie był zbyt szczęśliwy.
Gdy wspomniał o tajemniczych schadzkach, czerwona grzywa Bandyckiej uniosła się w zaintrygowaniu. Westchnęła unosząc na moment jedną z łap do swojej piersi.
- Och, nie powinnam bratać się z wrogiem, co by ciotunia powiedziała! - wróciła do masowania jego łapy. - Ale wiesz co? Dla takiego słodkiego misia jak ty mogę zrobić wyjątek. - odpowiedziała, uśmiechając się drapieżnie. - I o wiele, wiele więcej, niż zwykły masaż... - powiedziała powoli, rzucając mu zalotne spojrzenie. Poczuła jak adrenalina uderza jej do łba, co odrobinę ją zdziwiło. Przecież nie działo się nic strasznego? Dlaczego więc do czarciej zarazy, zrobiło jej się gorąco? Siedziała dosyć blisko Basiora i czuła wyraźnie otaczający go zapach ziół, który wiercił ją w nosie. Jej myśli dziwnie się rozbiegły i dopiero po chwili zarejestrowała, że uzdrowiciel dalej coś mówi. Miała ochotę walnąć się pięścią w pysk.
- A gdybym ja zaprosiła cię do tańca, hm? - zapytała. - Obiecuję, nie będę biła za mocno. - powiedziała, pokazując mu na chwilę wężowy język. Basior Lancetowaty coraz bardziej ją intrygował. Uzdrowiciel, wojownik i na dodatek bardzo smakowity kąsek.
_________________

    ❖ Ostry Węch: Wszystkie testy percepcji na polowaniu/wyprawie oparte na węchu [zwierzyna i zioła] mają dodatkową kość.

    ❖ Adrenalina: Dodatkowa kość na akcje fizyczne (bieg, atak, obrona), w przypadku niepowodzenia - rana ciężka


    Batou - żywiołak ziemi
    niedźwiadek
    A: S:1 | W:1 | Z:1 | M:3 | P:2| A:1
    U: B:1 | MA: 1 | MO: 1 | Skr: 1
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 9