FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Wysepka
Autor Wiadomość
Zapomniany Rytm 
Łowca Ognia
Słowa obcej pieśni



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 48
Płeć: Samiec
Opiekun: Nie był potrzebny
Mistrz: Teraz on nim będzie.
Partner: Wieczorna Aura
Wiek: 17
Dołączył: 07 Mar 2017
Posty: 492
Skąd: Leśna

Wysłany: 2017-07-24, 23:49   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 1| P: 2| A: 1
   U: MA,MO,B,S,L,Pł,A,O,Kż,MP:1|Śl,Skr,W:2
   Atuty: Spostrzegawczy; Pamięć przodka; Lekkostopy


Istota pytała czy ktoś poza Mistyczną tu jest. Czy mądre będzie ujawnienie swej obecności? W końcu wtedy istota dokładnie będzie wiedzieć gdzieś się znajduję, a wtedy będę narażony na dokładnie to samo co teraz dzieje się z samicą. Jednak przysiągłem sobie pomóc każdemu kto pomocy potrzebuje, a ona w tej chwili jak najbardziej jej potrzebowała. I jeśli przez to, że się ujawnię to wodne coś odpuści samicy i być może da jej szansę na ucieczkę to jestem gotów. ~ Ja jestem.~ Powiedziałem nie odrywając wzroku od Wodnistej teraz zamkniętej w jakieś kuli. Jakby tu ją z tamtąd wydostać? Może zrobić coś całkowicie nieodpowiedzialnego... Wzniosłem się w górę około skok wyżej niż byłem dotychczas. ~ Spróbuję cię wypchnąć...~ Mam tylko nadzieję, że samica otrzyma ten przekaz myślowy i postara się odlecieć gdy tylko opuści tą kulę. Zacząłem pakować. Wprost na samicę z łapami wyciągniętymi przed siebie. Oby tylko się udało i wodna istota nie przeszkodzi mi...
 
 
Płacz Aniołów 
Wojownik Wody
Pan Sprawiedliwości



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 68
Płeć: Samiec
Opiekun: Przebłysk Jutra
Mistrz: Mama w papierach, w praktyce wszyscy
Partner: Zgon.
Wiek: 20
Dołączyła: 15 Cze 2016
Posty: 2244
Wysłany: 2017-07-25, 18:25   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| I: 2| P: 1| A: 1
   U: MO,Kż,S,MP,MA,Śl,B,L,Skr,W,M: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Ostry Wzrok, Chytry Przeciwnik, Czempion, Wybraniec Bogów, Poświęcenie


Postać zadrżała, zapulsowała w momencie, gdy odezwał się drugi głos. Głos Rozdwojonego. Drżenie to wyglądało, jakby w ten sposób wodna istota pokazywała swoją radość, nie okazując jej w sposób werbalny. Ale krótko po tym siła westchnęła szczęśliwa i nie zmieniła swojego położenia. Nadal trzymała Łowczynię w swojej kopule, ale coś ucichła. Nad czymś się skupia?
Być może właśnie chciała odgadnąć, gdzie znajduje się towarzysz górskiej smoczycy. W jakiś sposób, gdy ten zaczął wykonywać gwałtowne ruchy, z łatwością mogła precyzyjnie określić jego położenie, a gdy ten pikował prosto w jej kopułę (która, swoją drogą, zachowała się jak zwykła ciecz, gdy Mistycznooka uderzyła w jej ścianę), istota pozwoliła mu się tam przebić... i go zamknęła razem z samicą. Wtem zaśmiała się gromko i zmieniła kopułę znowu w gejzer, tylko w większy - taki, by mógł swoim ciśnieniem wyrzucić w powietrze obydwa smoki i je trzymać na jednej wysokości.

- Ooooh, nie macie najmniejszego pojęcia, jak jestem Wam wdzięczna... Że chcecie się ze mną bawić... Proszę! Zatem pobawcie się ze mną, pobawcie! - krzyknęła spragniona rozrywki istota, a wtedy gejzer uspokoił się i zmienił się w wodę, która po prostu trzymała dwa smocze ciała, które jednocześnie nie wpadały i unosiły się na jej tafli.
- Powiedzcie mi... Powiedzcie! Co to jest? Rzeka ma dwa, kilka ich czasem ma morze... I na jednym, i na drugim zachód słońca oglądać możesz! - wypowiedziała melodyjnym i wysokim głosem istota. Po jej głosie było słychać, że wręcz umierała z ciekawości, czy smoki rozwiążą zagadkę.
_________________
Mam cierpliwość, by patrzeć
Jak toniesz,
Jak upadasz.


Posiadane:
Mięso - 10/4
Kamienie Szlachetne - 4
Inne - Naszyjnik z piórkiem Duszka, naszyjnik po Przebłysku Jutra


Atuty:
- Ostry Wzrok
Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na zmyśle wzroku mają dodatkową kość.
- Chytry Przeciwnik
W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.
- Czempion
Raz na walkę smok ma 1 dodatkowy sukces do ataku fizycznego. Dodatkowo raz na miesiąc podczas modlitwy w świątyni otrzymuje dar od swojego patrona.
- Wybraniec Bogów
Smok ma dodatkowy sukces przy dowolnej akcji, raz na pojedynek/polowanie
- Poświęcenie
Raz na atak smok może dodać jeden sukces kosztem rany lekkiej.


To je Płacz Aniołów. One płaczą nad jego duszą. (c) Śnieg, marzec 2k17
Żetony: jedynie dźwięk pustki

 
 
 
Zaranna Łuska 
Adept Ziemi
Huncwot



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 31
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: a z czym to się je?
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 370
Wysłany: 2017-08-25, 21:26   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,MA,MO,W,M,Kz: 1| Skr,Śl: 2|
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć przodka


Zaranna nadlatywała szybko od strony terenów stada Ziemi. Nigdy jeszcze nie była w okolicach Szklistego Jeziora, więc korzystając z wolnego dnia postanowiła to nadrobić. Zauważyła niewielką wysepkę w zachodniej części obszaru. Obniżyła lot i zatoczyła szeroki krąg poszukując miejsca do lądowania. Nie znalazłszy nic odpowiedniego, zaczęła lecieć tuż nad powierzchnią wody. W pewnym momencie złożyła skrzydła i jak strzała zanurkowała pod wodę, rozkoszując się jej przyjemnym chłodem. Letnia pogoda dosyć dała się jej we znaki, więc cieszyła się z panujących od dwóch księżyców niższych temperatur i padającego deszczu.
Nurkowała tak dłuższą chwilę, rozluźniając mięśnie po locie. W końcu wynurzyła się i przebierając łapami zaczęła płynąć do brzegu. Mogło to wyglądać nieco zabawnie, bo smoczyca nie spieszyła się, a wolne tempo sprawiło, że nad wodę wystawała tylko połówka jej głowy z nozdrzami, błyszczącymi żółtymi oczyma i oczywiście czarnymi rogami.
_________________
Ostry Wzrok
Urodziłeś się z wyjątkowo wyostrzonym jednym z podstawowych smoczych
zmysłów - wzrokiem. Polegając na nim masz większe szanse na sukces.
Pamięć przodka
Nie wiesz skąd, ale wiesz niektóre rzeczy. Kojarzysz walki, których nigdy nie stoczyłeś.
Znasz słabe punkty swoich przeciwników. Smok zna słabe punkty drapieżników,
przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).


Karta kompana
 
 
Odpędzający Koszmary 
Czarodziej Cienia
Tiernan II Łagodny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 18
Płeć: Samiec
Opiekun: Heulyn, Aileen
Mistrz: Heulyn
Wiek: 19
Dołączyła: 09 Paź 2016
Posty: 304
Wysłany: 2017-08-27, 16:10   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,S,L,Śl,Skr,A,O,M,W,MA,MO: 1
   Atuty: Boski ulubieniec, Chytry przeciwnik


Tiernan obserwował smoczycę z wysepki, widząc jej akrobację i zabawę w wodzie. Mogła go nie dostrzec, bo zielone akcenty w jego futrze zlewały się trawą. Była niezła w locie, jak on, ale posiadała mniej lekkości w jego opinii. Gdy wpłynęła pod wodę skrzywił się lekko. On nigdy w życiu by nie wszedł do wody tak gwałtownie, bez wcześniejszego mentalnego przygotowania. Ohyda.
Płynąc wyglądała nieco jak aligator. Tiernan zachichotał pod nosem na własne porównanie. Smoczyca wyglądała, jakby była w jego wieku. Nie pachniała jednak Cieniem.
- Witaj - pomagał do niej łapą ze swojej pozycji niedaleko brzegu. Leżał w trawie, na koku, leniwie przymykając oczy. - Jak będziesz wychodzić to uważaj, żeby mnie nie ochlapać - dodał z uprzejmym uśmiechem.
_________________

głos
dialogi: #8abe30
design postaci by Syvaender
 
 
 
Zaranna Łuska 
Adept Ziemi
Huncwot



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 31
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: a z czym to się je?
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 370
Wysłany: 2017-08-27, 21:56   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,MA,MO,W,M,Kz: 1| Skr,Śl: 2|
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć przodka


Zaranna płynąc do brzegu nie zauważyła, że jest obserwowana. Dopiero gdy usłyszała powitanie spostrzegła zielonego samca o złotej grzywie. Słysząc jego słowa skręciła, by wyjść na płyciznę mniej więcej dwa ogony od niego, wystarczająco daleko, aby go nie ochlapać. Tam otrzepała się z wody jak wilk, rozsiewając kropelki dookoła siebie. Pomimo to, jej łuski tu i tam wciąż były pokryte kropelkami wody. Uśmiechając się lekko podeszła do niego bliżej. Żółte oczy spoglądały na samca ciekawie, a nozdrza poruszały lekko, wciągając zapach samca.
- Witaj Cieniu. - odpowiedziała i również położyła się na miękkiej trawie, niedaleko od niego. "Położyła" to może jednak zbyt wdzięczne słowo. Smoczyca klapnęła na trawę, unosząc szyję i otwierając skrzydła, by wyschły. - Co za urokliwe miejsce. Chociaż lasy są moim domem, żałuję, że nie mamy na swoich terenach więcej miejsc, w których można tak popływać. - powiedziała, z przekonaniem brzęczącym w glosie. Po krótkiej chwili zreflektowała się, potrząsając lekko rogatą głową. - Och, przepraszam za moją paplaninę. Mam nadzieję, że nie przeszkadzam ci w czymś? Jestem Freya, Ziemiści wołają na mnie Zaranna Łuska. - przedstawiła się, używając swojego pierwszego imienia. Sama nie była do niego specjalnie przywiązana, ale wiedziała, że ich sojusznicy ze stada Cienia znacznie wyżej cenią sobie pisklęce imienia.
_________________
Ostry Wzrok
Urodziłeś się z wyjątkowo wyostrzonym jednym z podstawowych smoczych
zmysłów - wzrokiem. Polegając na nim masz większe szanse na sukces.
Pamięć przodka
Nie wiesz skąd, ale wiesz niektóre rzeczy. Kojarzysz walki, których nigdy nie stoczyłeś.
Znasz słabe punkty swoich przeciwników. Smok zna słabe punkty drapieżników,
przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).


Karta kompana
 
 
Odpędzający Koszmary 
Czarodziej Cienia
Tiernan II Łagodny



Stado: Cienia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 18
Płeć: Samiec
Opiekun: Heulyn, Aileen
Mistrz: Heulyn
Wiek: 19
Dołączyła: 09 Paź 2016
Posty: 304
Wysłany: 2017-09-05, 18:06   
   A: S: 2| W: 1| Z: 2| I: 3| P: 2| A: 1
   U: B,Pł,S,L,Śl,Skr,A,O,M,W,MA,MO: 1
   Atuty: Boski ulubieniec, Chytry przeciwnik


Obserwował smoczyce z uśmiechem. Lubił Ziemnych, ich zapach, który kojarzył mu się ze spacerami w lesie i długimi wieczorami. Byli zawsze uprzejmi. I zazwyczaj futrzaści, choć ta tu wyłamywała się ze stereotypu.
Sięgnął do źródła maddary i wyczarował dyskretny powiew ciepłego powietrza, który miał pomóc smoczycy się osuszyć.
Skrzywił się delikatnie, gdy nazwała go "Cieniem". Nie lubił bezosobowości.
- Witaj, nieznajoma - skinął jej łbem, sprawiając, że złocista grzywa posypała mu się z barku, okalając szyję i rozlewając się na trawie.
- Na terenach Cienia jest chyba po trochu z każdego krajobrazu, do wyboru do koloru. Ale również najbardziej lubię lasy. - Używał swego zwykłego, rezolutnego tonu, który wydawał mu się najbardziej naturalny i, co smutne, najczęściej używał go w stosunku do obcych z innych stad. W Cieniu i rozmowach z Cienistą Bracią, bywał chłodniejszy.
- Przyjąłem miano Odpędzającego Koszmary, choć moje prawdziwe imię to Tiernan, Tiernan Łagodny - rzekł, czując dumę z przydomka. Zapewne dla Keezheekoni, która go mu nadała, nie powinien być powodem do zadowolenia, ale jemu pasował.
- Nie przeszkadzasz. Przyszłaś tu potrenować? Zaproponowałbym pomoc, ale nie czuję się dobrze w walce fizycznej, ani jakiejkolwiek, skoro już o tym mówimy. - Freya wyglądała na Wojowniczke. Miała mowę ciała, która sugerowała Wojownika.
_________________

głos
dialogi: #8abe30
design postaci by Syvaender
 
 
 
Zaranna Łuska 
Adept Ziemi
Huncwot



Stado: Ziemi
Rasa: Górski
Księżyce: 31
Płeć: Samica
Opiekun: Gonitwa Myśli
Mistrz: Opoka Ziemi
Partner: a z czym to się je?
Wiek: 24
Dołączyła: 19 Cze 2017
Posty: 370
Wysłany: 2017-09-06, 15:17   
   A: S: 1| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 3| A: 1
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,MA,MO,W,M,Kz: 1| Skr,Śl: 2|
   Atuty: Ostry Wzrok; Pamięć przodka


Gdy samiec zdradził swoje imię, zielona zachichotała, błyskając białymi zębami.
- Nim właśnie jesteś, czy nosisz po nim imię? - zapytała, odwołując się do jego imiennika, jednego z czterech braci, którzy przetrwali wędrówkę pod Barierę i założyli stado Cienia. Oczywistym było, że nie mógł przed nią siedzieć ten pierwszy Tiernan z legendy, ale fakt, że trafiła na jego imiennika wydał jej się ciekawym zbiegiem okoliczności. - Kilka księżyców temu spotkałam Heulyn na naszych terenach. Opowiedziała mi skąd się wzięło twoje stado. - dodała, odpowiadając z wyprzedzeniem na ewentualne pytania o pochodzenie swojej wiedzy.
Po chwili poczuła, że temperatura powietrza wokół niej wzrosła. Stało się ciepłe, zupełnie jakby leżała teraz w słońcu. Zamrugała zaskoczona, spoglądając po chwili na samca. Musiał użyć maddary, bo nie możliwe by powietrze ogrzało się tak samo z siebie. Uśmiechnęła się przyjaźnie, dziękując za ten drobny gest. Ciesząc się ciepłym podmuchem, rozciągnęła się na trawie, aż chrupnęły kostki.
- Teraz akurat zrobiłam sobie przerwę w wędrówce. Zwiedzam wolne tereny, poznając przy okazji smoki. - powiedziała, przekrzywiając lekko głowę i patrząc na Tiernana. Podobała jej się grzywa, jej kolor był ciepły i przywodził na myśl letnie słońce. - Za walką nie przepadasz, ale maddarą władasz sprawnie. Co do walki, to nie mam nic przeciwko, ale zdecydowanie bardziej wolę wędrować. Ach, szkoda że naszych granice stad są zamknięte. - westchnęła lekko. - Pokazałabym ci sporo malowniczych miejsc w Puszczy Północnej i Południowej, albo podnóża Pięści Bogów, albo prerię Ralary. A sama chętnie zwiedziłabym wasze góry Yraio. To pewnie znakomite miejsce do polowania i szukania kamieni szlachetnych. - rozmarzyła się, przymykając nieco żółte ślepia.
_________________
Ostry Wzrok
Urodziłeś się z wyjątkowo wyostrzonym jednym z podstawowych smoczych
zmysłów - wzrokiem. Polegając na nim masz większe szanse na sukces.
Pamięć przodka
Nie wiesz skąd, ale wiesz niektóre rzeczy. Kojarzysz walki, których nigdy nie stoczyłeś.
Znasz słabe punkty swoich przeciwników. Smok zna słabe punkty drapieżników,
przez co ma -2 do ST do Ataków/Obron podczas walki z nimi (nie działa na Arenie).


Karta kompana
Ostatnio zmieniony przez Zaranna Łuska 2017-09-06, 15:19, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 26
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 467
Wysłany: 2017-11-23, 19:09   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Latałam sobie spokojnie ponad terenami wspólnymi ciesząc się tą zmianą temperatury. Wolałam niskie temperatury aniżeli te wyższe. Po to miałam przecież futro, żeby mnie ogrzewało. Wylądowałam na małej wysepce i otrzepałam się by trochę napuszyć swoje futerko. Po tym położyłam się na znalezionym niedaleko płaskim kamieniu przy okazji rozluźniając skrzydła. Przymknęłam oczy odpoczywając po długim locie. Takie chwile były naprawdę dobre by przemyśleć sobie parę spraw i przypomnieć miłe zdarzenia. Takie jak zdobycie partnera. Taak to był naprawdę wspaniały moment. Mruknęłam zadowolona rozluźniając się.
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
 
 
Nocny Kolec 
Adept Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 414
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2017-11-23, 20:27   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 3
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,M: 1|
   Atuty: Ostry Wzrok, Kruszyna


Akurat dziwnie się zdarzyło, że Nocny przechodził niedaleko w sumie to ćwiczył pływanie. Nie lubił wody, ale w razie potrzeby musi umieć pomóc tonącemu. Od razu przy okazji podlapie trochę odporności i wytrzymałości. Droga w cale nie była taka krótka, a woda już dawno straciła swoje miłe ciepełko. Pomimo przyzwyczajenia samca było to niezłym wyzwaniem. Ostatnie wspomnienie było kruche i nieprzyjemne. Wtedy o mal nie stracił życia. Nie mógł tego tak zostawić strach i trema to wrogowie tych co marzą i dążą do spokoju duszy. Może to odwaga, albo naiwność, ale wierzył że da rade. Nie było innego wyjścia. Zmęczony już nawet się nie rozglądał, brnął do pszodu, łapa za łapą, pewnie tu głęboko więc lepiej się nie zanużać. Łapy go bolały, dech szalał jak serce, ale Nocny nadrabiał to upartością. Dopiero był w połowie drogi, teraz dopiero zacznie robić się ciężko. Nie wolno było panikować, niestety na powrót było za późno. Pozostało tylko napierać na przód... Widac było zmęczenie, samiec uwalniał z nozdrzy dym od schladzającego się niebezpiecznie ciała. Oby wszystko poszło zgodnie z planem...
_________________
Nie oglądaj się...
Nie zatrzymuj się...
Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...

______________________________________



Atuty:
ostry wzrok - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość)
kruszyna - Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.

Jeżeli w tym temacie nie ma (zt) to znaczy że fabuła nadal trwa więc napisz do mnie nim zaczniesz pisać pod moim wpisem.
 
 
 
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 26
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 467
Wysłany: 2017-11-23, 20:55   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Przekręciłam się na bok co po jakimś czasie skwitowałam niezadowolonym mruknięciem bowiem spadłam z kamienia na którym dotychczas leżałam. No cóż to chyba znaczy że koniec leniuchowania. Po chwili dotarł do mnie znajomy zapach tak bliski mojemu sercu. Nocny! Ale co on tu robi? Ruszyłam za źródłem zapachu i aż wstrzymałam powietrze widząc co się tam dzieje. On płynął tu przez tą lodowatą wodę! Kompletnie oszalał nie ma co. Wzniosłam się w powietrze podlatując do niego i kręcąc głową z niedowierzaniem. Był już zmęczony i zmarznięty a to nie mogło skończyć się dobrze. Bez pytania o zgodę złapałam wszystkimi łapami i korzystając z swojej siły wyciągnęłam go z wody podlatując do wysepki i kładąc na ziemi swojego partnera. Dopiero po sprawdzeniu że temu nic nie zagraża pozwoliłam działać swoimi emocjom.
-Coś ty robił?! Mogłeś zamarznąć na kość albo się utopić albo oba naraz! Każdy wie że nie pływa się w tak zimnej wodzie!- Krzyczałam zdenerwowana i jednocześnie przerażona tym co mogłoby się stać. Po chwili już płakałam z opuszczoną głową. Nie znaczyło to jednak że nadal nie byłam wściekła na głupotę Nocnego.
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
 
 
Nocny Kolec 
Adept Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 414
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2017-11-23, 21:07   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 3
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,M: 1|
   Atuty: Ostry Wzrok, Kruszyna


Wszystko wydarzyło się tak szybko, po prostu coś go złapało i położyło na ziemi. Dopiero po głosie Nocny spostrzegł, że to jego luba pomogła mu dostać się na brzeg. Tylko wyglądałaa naa strasznie zdenerwowaną, a potem jeszcze zaczeła płakać. Adepta to aż zatkało, przecieź nic się takiego nie stało. Juz chciał do niej podejść, ale łapy same się pod nim zapadły, a czarne ciało runeło na ziemie. Jedyne co pamiętał to jak ją przepraszał gdzieś podświadomie. Nie wiedział nawet kiedy jego ślepia się zamkneły. Usnął, omdlał...kto to wie? W którejś chwili leżał w bezruchu, nic już nie było do końca wiadone. Majaczyl zimny że ją kocha i że przeprasza. Stawka była wysoko, a on tylko myślał by samicaa się nie gniewła. Tak bardzo mu zależało. Dech był płytki, a serce cicho biło...
_________________
Nie oglądaj się...
Nie zatrzymuj się...
Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...

______________________________________



Atuty:
ostry wzrok - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość)
kruszyna - Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.

Jeżeli w tym temacie nie ma (zt) to znaczy że fabuła nadal trwa więc napisz do mnie nim zaczniesz pisać pod moim wpisem.
 
 
 
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 26
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 467
Wysłany: 2017-11-23, 21:23   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Przestałam po chwili płakać i otarłam resztki łez łapą. Widząc jak Nocny upada przestraszyłam się prawie tak samo jak wcześniej. Tym razem jednak nie płakałam, zamiast tego podeszłam do niego i dotknęłam. Jak mogłam nie zauważyć że jest aż tak zimny? Zaślepił mnie gniew lecz musiałam to naprawić. Położyłam się koło samca tak że stykaliśmy się bokami i okryłam go skrzydłem dodatkowo układając głowę na jego szyi. Za pomocą maddary stworzyłam duże ognisko którego płomienie miały wszystkie odcienie od żółci poprzez pomarańcz aż do czerwieni. Ogień nie rozprzestrzeniał się i nie parzył jeśli się go dotknęło a zamiast tego delikatnie ogrzewało. To ognisko pojawiło się pół ogona przede mną i Nocnym na ziemi od razu zaczynając wydzielać ciepło które dla mnie po jakimś czasie stawało się niezbyt przyjemne. Musiałam to jednak wytrzymać bo Nocny był naprawdę zziębnięty. Słysząc jego przeprosiny i wyznania miłosne lekko się uśmiechnęłam. Niech się martwi o siebie a nie! Trochę ciężko mi się oddychało w takim cieple lecz to nic czego bym nie przetrwała prawda?
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
Ostatnio zmieniony przez Krwawa Żądza 2017-11-23, 21:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Nocny Kolec 
Adept Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 414
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2017-11-23, 21:38   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 3
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,M: 1|
   Atuty: Ostry Wzrok, Kruszyna


Adept po paru stuknięciach ogonem zaczął się budzić. Nie dało się opisać jak bardzo się speszył widząc wybrankę tuż przed swoim pyskiem. Był prawie pewien, że z tej afery ktoś tu raczej pożałuje swoich emocji. Jednak kiedy zauważył ogień i przyjrzał się oczom Krwawej ciężko westchnął. Może na nią nie zasługiwał? Ciało lekko zadrżało, pomału wracał do sił. Nie bardzo wiedział jak zareagować więc pysk pozostał z ciałem na ziemi. Teraz to już się bał jak nigdy wcześniej, co jeśli go odtrąci? Jeżeli już nie będzie chciała go znać? Głęboko dyszał, było już o wiele lepiej. Czekał na rozwój wydarzeń, co zrobi Krwawa?
_________________
Nie oglądaj się...
Nie zatrzymuj się...
Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...

______________________________________



Atuty:
ostry wzrok - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość)
kruszyna - Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.

Jeżeli w tym temacie nie ma (zt) to znaczy że fabuła nadal trwa więc napisz do mnie nim zaczniesz pisać pod moim wpisem.
 
 
 
Krwawa Żądza 
Zastępca Ognia
Puchaty cud



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 26
Płeć: Samica
Opiekun: Morowa Zaraza
Mistrz: Szczyt Potęgi
Partner: Nocny Kolec
Wiek: 16
Dołączyła: 20 Cze 2017
Posty: 467
Wysłany: 2017-11-23, 22:08   
   A: S: 3| W: 2| Z: 2| I: 1| P: 1| A:1
   U: Skr,M:MP,MA,MO,B,Pł,S,L,Śl,A,O:1| W:2
   Atuty: Szczęściarz; Chytry Przeciwnik


Czując jak ciało Nocnego powoli się nagrzewa i nie jest tak źle jak wcześniej westchnęłam z ulgą prawie że nie zauważając że ten odzyskał przytomność. W końcu zsunęłam swoją głowę z jego szyi na ziemię. Naprawdę nie lubiłam tak dużej temperatury ale dało się ją do jakiegoś czasu wytrzymać.
-Już ci lepiej?- Spytałam zerkając na swojego partnera. Musiałam się upewnić że wszystko z nim dobrze. Po chwili pomału podniosłam się na równe łapy i zamroziłam ziemię ćwierć ogona dalej ziemię na której ułożyłam swoje drugie skrzydło.
_________________
Czasami zwycięzca to marzyciel, który nigdy nie odpuścił

ATUTY
-Szczęściarz- W przypadku akcji rozsądzonej niepowodzeniem (lub akcji utrudnionej) Atut daje automatyczny 1 sukces

-Chytry Przeciwnik- W czasie pojedynku/misji/raz na dwa tygodnie w polowaniu/wyprawie smok może utrudnić akcję swojego przeciwnika, który ma dodatkowe +1 do ST.

W każdej ofierze czai się najgorszy łowca

Przedmioty Fabularne:
Przedmioty Mechaniczne:

#d31313
#0FA128
MG #B3CD12
 
 
Nocny Kolec 
Adept Ziemi
Zmiennoskrzydły



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 28
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli
Partner: Krwawa Żądza
Wiek: 19
Dołączył: 07 Cze 2017
Posty: 414
Skąd: Suwałki (Wieczny Mrok)
Wysłany: 2017-11-23, 22:21   
   A: S: 1| W: 2| Z: 1| I: 1| P: 1| A: 3
   U: B,S,Pł,L,A,O,MP,M: 1|
   Atuty: Ostry Wzrok, Kruszyna


Czarny pomału poruszył łuskami i się podniusł. "Tak, nic mi nie będzie" Dobrze że był już suchy, sam nie wiedział co mu odbiło. Tak bardzo nie lubił wody, to była chyba jego największa słabość. Chciał ją pokonać, ale żywioł był silniejszy niż mogłoby się zdawać. Przecież nie można było być dobrym we wszystkim. Każdy miał mocne i słabe strony. I pomyśleć, że tak duży smok dopiero uzmysławia sobie czym mogło to się dla niego skończyć. Chłodno popatrzył na oddalającą się samice, czyżby jednak to był koniec...
_________________
Nie oglądaj się...
Nie zatrzymuj się...
Bo jedynym wrogiem jesteś ty sam...

______________________________________



Atuty:
ostry wzrok - Wszystkie testy percepcji na polowaniu oparte na danym zmyśle wzrok [kamienie szlachetne] mają dodatkową kość)
kruszyna - Smok uzyskuje status sytość po zjedzeniu 3 jednostek mięsa zamiast 4. Polowanie jednak trwa normalnie, do zdobycia 4 jednostek mięsa.

Jeżeli w tym temacie nie ma (zt) to znaczy że fabuła nadal trwa więc napisz do mnie nim zaczniesz pisać pod moim wpisem.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2016).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!


KrĂłl Lew
SnM
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 13