FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Jezioro
Autor Wiadomość
Szarlatańska Obietnica 
Uzdrowiciel Plagi
Ha'ara Jowialna



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samica
Opiekun: Tatów dwóch!
Mistrz: Luthien
Partner: Paqui
Wiek: 20
Dołączył: 22 Sty 2020
Posty: 1767
Wysłany: 2020-06-25, 12:55   
   A: S: 1| W: 3| Z: 5| M: 4| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,O,W,MO,MA,Kż,Skr,Śl,M: 1| A,Lcz: 2| MP: 3
   Atuty: Ostry wzrok; Szczęściarz; Regeneracja; Zielarz


Na Ognistego samca wpierw skierowały się surowe ślepia lewiatanki, do których prędko dołączyły obnażone kły. Otulona w jej ogon samiczka natomiast. Uśmiechnęła się delikatnie widząc kogoś nieznajomego. Sam Różany wydał się Ha'arze... przyjemny dla oka. Ta barwa rozdeptanej żaby... I ten smukły wygląd. Obietnica odnosiła wrażenie, że lepiej prezentowałby się z ciut dłuższą grzywą, ale to tylko jej samicze spojrzenie na piękno.
Samiczka zastrzygła zakolczykowanymi uszami gdy ogon Havrun uwolnił ją i z delikatną pomocą łap kompanki udało jej się stanąć na miękkiej trawie. Drewniana proteza zastukała o jeden z niewielkich kamyków, a kita samicy zaczęła wić się dziko. Para szmaragdów spoczęła na pysku samca przez większość czasu unikając zetknięcia się ze spojrzeniem samca. Rzeczywiście wydał się zmęczony. Pewnie Ha'ara zatrzymała go na drodze do jaskini. Cóż... Trudno. Jeśli zdecydował się z nią porozmawiać to z pewnością gdzieś w tym krwistym futrze drzemie trochę siły. Samiczka natomiast... Wyglądała niepozornie. Jej wzrost sugerować mógł, że Różany napotkał pisklę z wyjątkowo dziwną opiekunką, a pyszczek wciąż uśmiechnięty pokazywać mógł, że pisklęcia tego nie spotkał jeszcze brud tego świata. W jednej z tych kwestii mogę się zgodzi, a druga to największa bujda pod barierą. Samiczka przekrzywiła delikatnie głowę.
~ To nie pierwszy raz kolego. Chociaż zwykle śpię bliżej aren.~ Wyszczerzyła kły, a lewiatanka właśnie podała jej torbę. Samiczka dobyła z niej dwie miseczki, które postawiła na maddarowych podgrzewaczach, które połączone były z ogonem samicy błękitnymi nitkami maddary. Obietnica zaczęła w nich gotować napar z bzu.
~ Uwierz mi, że mogę ci zrobić większą krzywdę niż sądzisz... Albo raczej ona może.~ Tutaj samiec mógł bez problemów dostrzec szczerzącą się Havrun, która akurat strzelała z kostek palców. Jej podopieczna jednak z uśmiechem podała samczykowi jedną z miseczek wypełnionych naparem.
~ Jednak nie wyglądasz na kogoś, kto atakuje samotne samice w środku nocy. Zwłaszcza, że wyglądasz mi na całkiem zmęczonego... Napijesz się?~ Ha'ara roześmiała się cicho i jeśli samiec przyjął jej miseczkę ona sama wzięła łyka z drugiej.
~ Jestem Szarlatańska Obietnica, uzdrowiciel Plagi.~
_________________
~I'm lonely...~ She said.
~ Do you have a potion for making friends?~
~ Sure. Drink this.~ The witch said.
~ Tea?~
~ Yep. What's on your mind?~
And thus a friendship was made that day...

Atuty:
~ Ostry Wzrok ~
Ha'ara widzi więcej. Widzi mnie, widzi ciebie, a jej szmaragdowe ślepia błyszczą co sprawia, że kapryśne duchy rzucają jedną kością losu więcej... A kuku! (dodatkowa kość przy rzutach na percepcję- kamienie)

~ Szczęściara ~
Może to zwyczajne szczęście nowicjusza, albo umiejętności niepozornej samiczki. Prawdą jest jednak, że karty losu wykładane na stół są zawsze szczęśliwymi. (Jednorazowa zamiana porażki w rzutach na sukces. Cooldown do: 04.10)

~ Zielarka~
Oh... As kier!? Jak dobrze, że pod łapą mam drugiego. (2 sztuki więcej każdego zebranego ziela)

~ Regeneracja~
Dla Ha'ary to tylko draśnięcie!
(Raz na tydzień smok może samoistnie wyleczyć 1 ranę lekką LUB obniżyć powagę jednej z pozostałych ran)

Havrun- lewiatanka
A: S:3|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:1
U: Pł,A,O,Skr: 1

Ha'ara wzrostem nigdy nie dorówna 12 księżycowemu pisklęciu, a jej niemal cała lewa łapa jest zastąpiona ruchomą drewnianą protezą. Ha'ara czuje nią dotyk, ciepło i ból zupełnie jak przy prawdziwej kończynie.

Głos Szarlatanki
 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Przebłysk Wspomnień
Wiek: 21
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2165
Wysłany: 2020-07-15, 22:57   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany


//inny czas


Dni mijały i mijały, za to jemu coś nie dawało spać. Dręczyła go jedna myśl, jedno zdarzenie jakie widział. Mógłby spróbować coś z tym zrobić, zapewne wahałby się jakieś 30 księżyców temu przed takim działaniem. Teraz jednak zmienił podejście i zamiast długo rozmyślać, czasami nawet dniami, czy powinien coś zrobić, decydował się pod wpływem impulsu. Zaryzykuje, trudno, może tylko pogorszy sprawę. Poprosił jednak Se'ze o pomoc, gdyż musiał użyć dzisiaj maddary. Jeszcze w legowisku poprosił Urzarę o jakiś wywar na złagodzienie bólu głowy. Więc przybył nad jezioro, skupił się, po czym - z wspomagającą go magią Se'ze - wysłał wiadomość mentalnną. Zawierała obraz gdzie jest, kim jest i tylko cztery słowa "Proszę przybądź, jeśli możesz". Po tym wysiłku szybko wypił przygotowany, chłodny płyn i po chwili poczuł ulgę. Dalej czuł lekki ucisk w skroniach, jednak nie był tak mocny jak zazwyczaj gdy to robił. Denerwował się? A no tak, jak zawsze w takich sytuacjach. Dawno nie widział Godnego, chociaż teraz pewnie inaczej się nazywa. Tak samo jak i on.
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
 
 
Apogeum Konfliktu 
Uzdrowiciel Plagi
Calad Odrodzony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 47
Płeć: Samiec
Opiekun: Dar Tdary i/lub Kirvoith
Partner: Namárië!
Wiek: 27
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 2566
Wysłany: 2020-07-15, 23:50   
   A: S: 1| W: 3| Z: 3| M: 4| P: 4| A: 2
   U: W,B,L,Pł,A,O,M,MA,MO,Kż,Śl: 1 | Skr,MP,Lcz: 2
   Atuty: Boski ulubieniec; Szczęściarz; Zielarz; Wybraniec bogów


Przez Calada maddara przepływała gładko jakby był magiem... Wiadomość mentalna nie tyle była interesująca co smok, który ją wysyłał. Ostatnim razem widział go na grani, prawda? Wtedy kiedy zabił Zamąconego. Trochę minęło od tamtego czasu i zmieniło się wiele.
Wychudzony samiec zjawił się nad jeziorem, ale wyglądał nieco lepiej niż poprzednio. Jego łuska jeszcze bardziej pociemniała, jednak zdawała się lśnić na wychudzonym ciele. Ślepia były zmrużone jakby podejrzewał jakąś cholerną pułapkę, a poza tym zaraz po przybyciu smoka pojawił się niedźwiedziowaty żywiołak, który stanął trzy ogony za smokiem.
Samiec pamiętał jak bardzo Teza nie lubił połączenia za pomocą maddary, pamiętał też o tym, że boli go łeb. Pamiętał też, że kiedyś mógł go nazywać przyjacielem, ale zmieniło się sporo, a uczucia wyjałowiały.
Warto też wspomnieć, że od samego "Godnego" śmierdziało niemiłosiernie zielskiem i to nie tylko tego palonego z fajki, ale również świeżymi, z torby wykonanej ze skóry szarego łosia zdobionego piórami białego kruka. Czy to coś oznaczało?
- Czego potrzebujesz?
Od razu do rzeczy i to w chłodnym podaniu, gdyż Calad oczywiście przybył na wezwanie, ale wcale nie oznaczało to, iż chciał tu być. Po prostu oszczędził sobie bolesnej odpowiedzi istocie, która nie trafiła w umyśle maddary.
_________________
.


.
Tak więc, jak ja to postrzegam, mamy wybór!
Możemy traktować kompana jak zwierzę o prymitywnych instynktach, bez przerwy czegoś się od nas domagające i brudzące skóry w legowisku, za którą nabiegaliśmy się po lasach. Możemy też jednak widzieć w nim duchowego przewodnika, przyjaciela i uzdrowiciela, który pomaga nam doświadczyć wieczności czającej się w każdej chwili. Tak samo jest ze smokami. A jak Ty postrzegasz inne smoki?



☾ boski ulubieniec: Smok często spotyka duszki na wyprawie, które są bardziej hojne. Ponadto, na modlitwy smoka w Świątyni bogowie zawsze odpowiadają. I widzenie zmarłych <3
☾ szczęściarz Fail rzutu zamienia sie na 1 sukces. Następne użycie możliwe po: 20 sierpnia
☾ zielarz: +2 do zbieranych ziółek
☾ wybraniec bogów: +1 sukces na dowolną akcję. Następne użycie możliwe po:-
☾ Błysk przyszłości Następne użycie możliwe po: 21.07



Grunt (KK)
A: S: 1 W: 1 Z: 1 M: 2 P: 3 A: 1
U: B,MA,MO,Skr,Śl:1



Głos Smoka || Calad Theme
 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Przebłysk Wspomnień
Wiek: 21
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2165
Wysłany: 2020-07-20, 00:52   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany


A jemu dalej było szkoda, że ta ich relacja się sypnęła. I czasami obwiniał się za to, jednak niepewność co do niebieskołuskiego go powstrzymywała. Ale przynajmniej nie jest to ktoś zupełnie obcy, po prostu... znajomy? Nie miał zmaiaru poruszać tutaj tego, co widział. Nie, chciał tylko o coś poprosić jeśli nie zarządać tego a w najgorszym wypadku wyciągnąć, czy spróbować, to siłą. I tak trwał w tym postanowieniu, kiedy widział zbliżającego się smoka. Se'ze od razu czmychnęła gdzieś w górę, kryjąc się pomiędzy chmurami, które od dłuższego czasu gęsto zakrywały błękit nieba.
Najpierw, zanim się odezwał, intensywnie poruszył nozdrzami. Znał ten zapach, podobny towarzyszył Honi, Tłustemu i Urzarze słowem - uzdrowicielom. No tego się nie spodziewał ale kto powiedział, że trzeba być przez całe życie łowcom czy wojownikiem a zręczności temu tu nie brakowało. Tweed westchnął, momentalnie uciekł wzorkiem na bok ale w połowie swojej wypowiedzi wrócił wzrokiem na smoka
- Chciałbym abyś oddał mi amulet jaki zabrałeś Mętnemu. Mogę ci dać w zamian coś bardziej wartościowego, chociażby kamienie szlachetne
Poza pocieszeniem Mętnego, to potrzebował go do jeszcze jednej rzeczy. Wiedział, że to mogłaby być karta przetargowa aby zmusić swojego dawnwgo ucznia do gadania.
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
Ostatnio zmieniony przez Inny Świat 2020-07-20, 00:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Apogeum Konfliktu 
Uzdrowiciel Plagi
Calad Odrodzony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 47
Płeć: Samiec
Opiekun: Dar Tdary i/lub Kirvoith
Partner: Namárië!
Wiek: 27
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 2566
Wysłany: 2020-07-20, 06:44   
   A: S: 1| W: 3| Z: 3| M: 4| P: 4| A: 2
   U: W,B,L,Pł,A,O,M,MA,MO,Kż,Śl: 1 | Skr,MP,Lcz: 2
   Atuty: Boski ulubieniec; Szczęściarz; Zielarz; Wybraniec bogów


W ostatecznym rozrachunku Calad był smokiem, który potrafi wyrządzać zło.
Nigdy świadomie nie próbował nikogo skrzywdzić, lecz mimo dobrych intencji, w potrzebie potrafił być do cna egocentryczny, egoistyczny i wręcz okrutny. Był kimś, kto potrafi uciekając się do wiarygodnej wymówki, zadać istocie, na której mi zależało, ranę nie do zagojenia. Nawet będąc uzdrowicielem- zamiast goić psychiczne rany to wolał uderzać tam, gdzie jeszcze bardziej zaboli.
Tweed śmierdział siarką co mogło oznaczać tylko tyle, że zmienił również stado. Był zdrajcą takim samym jak on, uroczo.
A teraz stanął przed nim jakby był nieco zmieszany, a jednak zadał pytanie prosto z mostu. Zapewne oczekiwał podobnej reakcji, stąd też Calad nie czekał długo z odpowiedzią. Ten łańcuszek zabrał i być może Teza widział to podczas zakończenia walki... Nie miało to najmniejszego znaczenia.
- Spóźniłeś się i to sporo. Oddałem go córce jeszcze tego samego dnia. Ma na imię Bandycka Groźba... to mocno fioletowa samica, z czerwonawą grzywą, wojowniczka. Pytała mnie o imię Mętnego, stąd też podejrzewam, iż będzie chciała mu go odsprzedać... Ale być może za odpowiednią cenę odda go Tobie.
Przerwał na chwilę mrużąc ślepia. I tak oto temat się wyczerpał.
- Coś jeszcze, czy tylko po to wzywałeś mnie taki kawał od stada?
Pytanie chyba dość normalne. Teoretycznie mogli to załatwić na odległość... byłoby zdecydowanie prościej.
_________________
.


.
Tak więc, jak ja to postrzegam, mamy wybór!
Możemy traktować kompana jak zwierzę o prymitywnych instynktach, bez przerwy czegoś się od nas domagające i brudzące skóry w legowisku, za którą nabiegaliśmy się po lasach. Możemy też jednak widzieć w nim duchowego przewodnika, przyjaciela i uzdrowiciela, który pomaga nam doświadczyć wieczności czającej się w każdej chwili. Tak samo jest ze smokami. A jak Ty postrzegasz inne smoki?



☾ boski ulubieniec: Smok często spotyka duszki na wyprawie, które są bardziej hojne. Ponadto, na modlitwy smoka w Świątyni bogowie zawsze odpowiadają. I widzenie zmarłych <3
☾ szczęściarz Fail rzutu zamienia sie na 1 sukces. Następne użycie możliwe po: 20 sierpnia
☾ zielarz: +2 do zbieranych ziółek
☾ wybraniec bogów: +1 sukces na dowolną akcję. Następne użycie możliwe po:-
☾ Błysk przyszłości Następne użycie możliwe po: 21.07



Grunt (KK)
A: S: 1 W: 1 Z: 1 M: 2 P: 3 A: 1
U: B,MA,MO,Skr,Śl:1



Głos Smoka || Calad Theme
 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 67
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Przebłysk Wspomnień
Wiek: 21
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2165
Wysłany: 2020-07-23, 20:58   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany


Więc już go nie ma... tego się nie spodziewał, kim była dla niego tamta smoczyca, że dał jej amulet obcego smoka? Jak na to zareagował? Właściwie to nijak, bo tylko skinął głową na znak, że rozumie sytuację. Zapadła chwila ciszy po pytaniu uzdrowiciela, parę razy przymierzał się do powiedzenia czegoś ale ... szybko rezygnował
- Taki kawał...tak dokładnie, wybaCZ...
Powiedział mało speszonym głosem, ostatecznie, odwracając się i odlatując w stronę terenów swojego stada.

//zt.
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
 
 
Apogeum Konfliktu 
Uzdrowiciel Plagi
Calad Odrodzony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 47
Płeć: Samiec
Opiekun: Dar Tdary i/lub Kirvoith
Partner: Namárië!
Wiek: 27
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 2566
Wysłany: 2020-07-24, 19:18   
   A: S: 1| W: 3| Z: 3| M: 4| P: 4| A: 2
   U: W,B,L,Pł,A,O,M,MA,MO,Kż,Śl: 1 | Skr,MP,Lcz: 2
   Atuty: Boski ulubieniec; Szczęściarz; Zielarz; Wybraniec bogów


A Apogeum nawet nie zamierzał się powstrzymywać od uśmiechu kiedy jego... były przyjaciel się obrócił. Nie rozumiał sytuacji, po prostu od razu wybrał najprostszą z możliwych opcji. Gdzieś w duszy przez to Calad poczuł gorycz, że Tweed okazał się być równie pusty co jego zapewnienia, iż ich przyjaźń przetrwa. Widział, że ten szykuje się do powiedzenia czegokolwiek, ale najwyraźniej wolał wszystko przemilczeć. Miał widocznie wielki problem z wysławianiem się... trudno.
- Możesz uciekać... Nie mam nic przeciwko. Pewnego dnia prawda wyjdzie kiedyś na jaw i zrzuci to zmieszanie z twojego pyska... ale uciekaj sobie.
Patrzył jeszcze za odchodzącym wojownikiem stada Ognia przez dłuższy czas, ten jednak nie zareagował w żaden sposób, dlatego też ostatecznie Calad plunął tylko zimną mazią w stronę w którą poleciał sobie Tweed, a następnie sam się obrócił strzelając z ogona jak batem i po prostu odszedl.
[zt]
_________________
.


.
Tak więc, jak ja to postrzegam, mamy wybór!
Możemy traktować kompana jak zwierzę o prymitywnych instynktach, bez przerwy czegoś się od nas domagające i brudzące skóry w legowisku, za którą nabiegaliśmy się po lasach. Możemy też jednak widzieć w nim duchowego przewodnika, przyjaciela i uzdrowiciela, który pomaga nam doświadczyć wieczności czającej się w każdej chwili. Tak samo jest ze smokami. A jak Ty postrzegasz inne smoki?



☾ boski ulubieniec: Smok często spotyka duszki na wyprawie, które są bardziej hojne. Ponadto, na modlitwy smoka w Świątyni bogowie zawsze odpowiadają. I widzenie zmarłych <3
☾ szczęściarz Fail rzutu zamienia sie na 1 sukces. Następne użycie możliwe po: 20 sierpnia
☾ zielarz: +2 do zbieranych ziółek
☾ wybraniec bogów: +1 sukces na dowolną akcję. Następne użycie możliwe po:-
☾ Błysk przyszłości Następne użycie możliwe po: 21.07



Grunt (KK)
A: S: 1 W: 1 Z: 1 M: 2 P: 3 A: 1
U: B,MA,MO,Skr,Śl:1



Głos Smoka || Calad Theme
 
 
Przesilenie Północne
Przywódca Wody



Stado: Wody
Rasa: Olbrzymi
Księżyce: 65
Płeć: Samiec
Opiekun: Sztorm Stulecia
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Sosnowy Pocisk
Wiek: 20
Dołączył: 04 Sie 2019
Posty: 3584
Wysłany: 2020-08-01, 18:11   
   A: S: 5| W: 4| Z: 2| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,B,L,Skr,M,Śl,Kż,MP,MO: 1| Pł,O,MA: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Adrenalina; Twardy jak diament; Magiczny śpiew; Pojemne płuca


    Nie wiedzieli się od czasu, w którym Piastun Plagi zapowiedział, że nie będzie mógł uczestniczyć w ich dalszych wyprawach za barierę – a przynajmniej nie w całości. Dlatego też wiadomość od Ognistej wojowniczki zaskoczyła go mile, a zaproszenie na piknik szybko zostało przyjęte. Do torby zapakował suszone jabłka i orzechy, podobnie jak antałek piwa i tabakę – i wzleciał w powietrze, kierując się nad tereny wspólne.
    Krążył nad Zimnym Jeziorem, ale nie widział jeszcze znajomych twarzy. Trudno – skoro ich jeszcze nie było, sam wybierze zakątek. Zdecydował się na miejsce częściowo zasłonięte przez drzewa, ale odkryte przy plaży, z dobrym dostępem do jeziora, gdzie wylądował i rozgościł się.
    Wyjął z torby przygotowane jedzenie, paczuszka tabaki i piwo skrywały się gdzieś obok, a sam ułożył się na plecach, wystawiony na pełnię słońca, z oczami zasłoniętymi czarnym, prześwitującym, maddarowym materiałem – i czekał.
_________________



[KK] B Ó J K A - chmurnik
S: 1 | W: 1 | Z: 1 | M: 1 | P: 3 | A: 1
L, Skr, MP, Śl: 1| MO, MA: 2
    I. SILNY
    II. ADRENALINA
      dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne [bieg, atak, obrona], w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję
    III. TWARDY JAK DIAMENT
      -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość, raz na miesiąc podczas modlitwy otrzymuje dar od swojego patrona
    IV. MAGICZNY ŚPIEW
      raz na walkę/polowanie, obniżenie o 2 liczby sukcesów przeciwnika

    BŁYSK PRZYSZŁOŚCI
      Ostatnie użycie: 10 / 06

    kryształ szczodrobliwego 05 / 07
    kryształ ideału -- / --
    kryształ kolekcjonera -- / --


    kamienie szlachetne: 31
    2x malachit, 3x cytryn, 4x jaspis, 4x szafir, 4x onyks, 2x koral, 3x szmaragd, 2x turkus, 3x topaz, perła, tygrysie oko, 2x granat, opal, diament

    pożywienie: 12/4 mięsa | 13/4 owoców
    3/4 żubra, 3/4 bazyliszka, 6/4 lewiatanów | 3/4 orzechów laskowych, 3/4 jabłek, 2/4 sałaty morskiej, 2/4 rokitnika, 3/4 alg

    fabularnie: pergamin z piktogramami; naszyjnik ze szmaragdem i srebrną zawieszką; futro kotołaka, żbika, wilka
    mechanicznie: szalik [chroni przed zimnem rasy nieodporne na chłód]; czapeczka [jednorazowo chroni łeb przed smoczym oddechem]; rzeźba szczęki Zewu Płomieni [jednorazowo - +3 sukcesy do ataku w pysk]
 
 
Grabieżca Fal
Wojownik Ognia
yo ho bottle of rum



Stado: Ognia
Rasa: Morski
Księżyce: 98
Płeć: Samica
Partner: Lepka Ziemia
Dołączył: 23 Gru 2018
Posty: 440
Wysłany: 2020-08-02, 00:24   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MP,MO,MA,Kż,Skr,Śl,M: 1|O: 2|A: 3
   Atuty: Silna; Szczęściarz; Twardy jak diament; Opiekun; Furia niebios;


Chlupot na pewno zawiadomił Przesilenie o nadejściu kolejnego że smoków. A jeśli nie dźwięk, to na pewno zapach - świeżej, rybiej krwi. Po chwili jedna z nich - tłusty łosoś - wylądowała centralnie na Fenowym brzuchu, z mokrym klapnięciem łusek. O ile się przed nią nie uchylił.
- Taki zmęczony, że drzemiesz w środku dnia? Co się tak wymęczyło, Przesilenie? - zagadnęła Morien, wychodząc na brzeg. Jeśli nie liczac braku jednej z przednich łap, nie zmieniła się zbytnio. Może poruszała się trochę wolniej i mniej pewnie, ale można było złożyć to na karb kalectwa.
- Czyżby już dopadał cie podeszły wiek? - zaśmiała się bez złośliwości i położyła się obok. Drugiego łososia położyła już obok zapasów Fena. Nie spodziewała się że ktoś poza Chochlikiem - który na pewno coś przyniesie, nie będąc sobie w stanie odmówić okazji - zabierze jakieś zapasy. Było to... Niespodziewanie mile.
_________________
    No matter how many lies we tell ourselves, no matter how many stories we convince ourselves we’re a part of, we’re all just thieves awaiting a noose.

    Morien w pełnej krasie 1 2

    szczęściara / 1 sukces zamiast porażki raz na walkę/polowanie/misji (ostatnie użycie 13.06.)
    twarda jak diament / -1 ST do testów na Wytrz.
    furia niebios / raz na walkę, + rana lekka dla przeciwnika.
    opiekunka / -2 ST dla kompana.


    fanty:
    Łza Driady - naszyjnik z kryształkiem z łzy driady, zużyty

 
 
Chochlik Miłości 
Piastun Plagi
Burdig Zmysłowy



Stado: Plagi
Rasa: Północny
Księżyce: 74
Płeć: Samiec
Opiekun: Fia
Partner: Rawr Szydź
Dołączyła: 09 Wrz 2019
Posty: 1536
Wysłany: 2020-08-02, 00:39   
   A: S: 3| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 4| A: 5
   U: Pł,O,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl: 1| B,L,A: 2| M: 3
   Atuty: Atrakcyjny; Szczęściarz; Altruista; Opiekun; Magiczny śpiew


Och! A jakby było mu przykro przez to że nie mógł z nimi już więcej chodzić w te ciekawe miejsca! Niestety, pewnych praw Piastun nie był w stanie przekroczyć czy może raczej nie chciał przekroczyć ze względu na szacunek do Stada Plagi i samego Kheldara. Lepiej było ugasić potencjalny pożar zanim się rozbuchał.
Lecz nie znaczyło to że będzie on całej tej ekipy unikał! Na wiadomość Grabieżcy, uśmiechnął się pod nosem samemu pakując wiele naczyń. Płytkie kolorowe miseczki, normalnie służącemu jako czarki do naparów z bzu oraz te wyższe służące do nalewania takowych spoczęły w jednej torbie z lisa. Do tej z borsuka zapakował suszone śliwki, kilka pieczonych plastrów morel oraz sakiewkę pełna świeżutki w truskawek. Ostatnia malutka torba, którą miał chyba od samego początku pobytu tutaj była wypełniona bzem, goździkami, drobnymi kwiatami krwawnika a do tego wszystkiego upłynął ten mały bukłak oraz tyci słoiczek akacjowego miodu. Z takim arsenałem ruszył na miejsce spotkania.
Jego sylwetka była dość charakterystyczna na czystym niebie, dlatego przybyli już nie mieli najmniejszego problemu z rozpoznaniem go, szczególnie iż nie szczędził sobie w powietrznych akrobacjach znów niebezpiecznie tańcząc z powietrzem oraz śmiejąc się ziemi, na której miał lądować w pysk. W końcu jednak wylądował i nawet nic mu z tych wszystkich toreb nie wypadło!
- Uhuhu! A cóż to za pyszności.. Żer jak zwykle będzie miał najlepsze wejście czy na ostatku, co? - zawołał melodyjnie choć jego wyraz pyska, przybrałdość szelmowski wyraz gdy doszedł do zmianki o ich Ziemistym przyjacielu. Sam po prostu wyciągnął cały swój bagaż i zgrabnie zaczął układać naczynia przy owocach.
- Napijecie się czegoś? Bez, goździk z morelą? A może... Coś mocniejszego na start? - i to był cały Chochlik. Ledwo przyszedł i już chciał zaczynać od mocnych rzeczy!
_________________
..................
..................
..Life is nothing if you're not obsessed. I only think terrible thoughts, I do not live them... Yet.
    ALTRUISTA
    ....-2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
    SZCZĘŚCIARZ
    ....odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na dwa tygodnie.
    OPIEKUN
    ....-2 ST dla każdej akcji kompanów.
..Na pozór silna dziewczyna a w środku ledwo się trzyma.
..______________________________________

..MORTADELKA (bies) - karta kompana -
.....S: 3| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
.....B,A,O,Skr: 1

..BERLINKA (hipogryf) - karta kompana -
.....S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 2| A: 1
.....B,L,A,O,Skr: 1


.............Tema musical para Burek
 
 
Przesilenie Północne
Przywódca Wody



Stado: Wody
Rasa: Olbrzymi
Księżyce: 65
Płeć: Samiec
Opiekun: Sztorm Stulecia
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Sosnowy Pocisk
Wiek: 20
Dołączył: 04 Sie 2019
Posty: 3584
Wysłany: 2020-08-02, 12:43   
   A: S: 5| W: 4| Z: 2| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,B,L,Skr,M,Śl,Kż,MP,MO: 1| Pł,O,MA: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Adrenalina; Twardy jak diament; Magiczny śpiew; Pojemne płuca


    Chociaż czuł zapach i słyszał dźwięk, nie zareagował – i dopiero się zgiął w dół, jak został uderzony łososiem. Sapnął i uniósł skrawek okularów, zerkając spod nich na wychodzącą z wody wojowniczkę.
    Pisklęta – odparł, niby mimochodem, szczerząc się zadowolony. – Siedem. Więc niestety, mam się świetnie. – Wyszczerzył się mocniej i puścił jej oczko.
    Mimo to, ożywił się na wspomnienie piskląt – nawet mimo stojących za tym sugestii i nawet mimo tego, że ciągle chodził przez nie zmęczony – i obrócił w kierunku Grabieżcy całkowicie, przewalając się na bok. Krótki impuls dotarł do jej głowy, gdy pokazał jej przebitkę wszystkich dzieci razem.
    Gdy Chochlik wylądował obok, ustawił się tak, by i jego widzieć, witając go rozbawionym uśmiechem.
    Najwyraźniej – zaśmiał się. – Może niesie coś wyjątkowo ciężkiego? – Nawet nie tyle, co ciężkiego wagą, a ciężkiego dla ich żołądków, bo na ostatnie pytanie Chochlika tylko wskazał mu antałek piwa, który miał obok siebie. Zaprosił Chochlika gestem – jeżeli chciał, mógł polewać.
    Tymczasem Bójka, będąca gdzieś w Przystani, chwyciła jeden szafir i pochłonęła go ze smakiem, zaspokajając głód.
_________________



[KK] B Ó J K A - chmurnik
S: 1 | W: 1 | Z: 1 | M: 1 | P: 3 | A: 1
L, Skr, MP, Śl: 1| MO, MA: 2
    I. SILNY
    II. ADRENALINA
      dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne [bieg, atak, obrona], w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję
    III. TWARDY JAK DIAMENT
      -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość, raz na miesiąc podczas modlitwy otrzymuje dar od swojego patrona
    IV. MAGICZNY ŚPIEW
      raz na walkę/polowanie, obniżenie o 2 liczby sukcesów przeciwnika

    BŁYSK PRZYSZŁOŚCI
      Ostatnie użycie: 10 / 06

    kryształ szczodrobliwego 05 / 07
    kryształ ideału -- / --
    kryształ kolekcjonera -- / --


    kamienie szlachetne: 31
    2x malachit, 3x cytryn, 4x jaspis, 4x szafir, 4x onyks, 2x koral, 3x szmaragd, 2x turkus, 3x topaz, perła, tygrysie oko, 2x granat, opal, diament

    pożywienie: 12/4 mięsa | 13/4 owoców
    3/4 żubra, 3/4 bazyliszka, 6/4 lewiatanów | 3/4 orzechów laskowych, 3/4 jabłek, 2/4 sałaty morskiej, 2/4 rokitnika, 3/4 alg

    fabularnie: pergamin z piktogramami; naszyjnik ze szmaragdem i srebrną zawieszką; futro kotołaka, żbika, wilka
    mechanicznie: szalik [chroni przed zimnem rasy nieodporne na chłód]; czapeczka [jednorazowo chroni łeb przed smoczym oddechem]; rzeźba szczęki Zewu Płomieni [jednorazowo - +3 sukcesy do ataku w pysk]
 
 
Światokrążca
Starszy Ziemi
Dziadziuś Krążek



Stado: Ziemi
Rasa: Morski
Księżyce: 85
Płeć: Samiec
Opiekun: Gonitwa Myśli [*]
Mistrz: Szabla Kniei [*]
Partner: Feeria Ciszy [*]
Wiek: 19
Dołączył: 18 Cze 2018
Posty: 2159

Wysłany: 2020-08-02, 13:54   
   A: S: 5| W: 3| Z: 2| M: 4| P: 3| A: 3
   U: Pł,W,MO,MA,MP,Skr,Śl,Kż: 1| O,M,B: 2| A: 3
   Atuty: Boski ulubieniec, Adrenalina, Nieugięty, Magiczny śpiew, Wybraniec bogów


A Żer powolnym krokiem przydreptał nad Zimne Jezioro. Cóż prawdopodobnie byłby szybciej gdyby wybrał drogę wodną, ale wtedy nie mógłby być tak stylowy jak teraz. Bo stary morski, miał założony na sobie kolorowy, jaskrawy sweterek w ciapki, który wyjątkowo się gryzł z kolorami jego łusek, co tylko sprawiało, że nosił go z jeszcze większą radością. Bo było to tak głupie.
- Tylko moje tłuste cielsko. - odpowiedział Fenowi zachodzące go od tyłu i uśmiechając się z kpiacym rozbawieniem. - No i może... - nagle z za swetera wyciągnął mały okrągły placek, z serem, którym nawet jeden smok by się nie na jadł, ale cztery mogą chyba chociaż polizać i poznać smak. - "Drożdżówke."- rzucił ją na ziemie między zbiorowisko po czym przechylił łeb. - Mam nadzieje że "drożdzówki" się nie psują? Dostałem ją jeszcze od Kjella. Tego Gnoma z naszej poprzedniej misji. - wyjaśnił.
- Ahh! I Chochliku twoje zioła, zapomniałbym. - powiedział i znów sięgnął łapą do swetera by wyjąć zawiniętą paczuszeczkę, którą rzucił przed łapy piastuna. Gdyby Żer był ludzką kobietą, zdecydowanie właśnie by wyciągał rzeczy ukryte w biustonuszu, ale cóż, był smokiem więc chyba nie zachodziło tutaj nic niezwykłego.
_________________

    I. boski ulubieniec - raz na polowanie Świat spotyka duszka, który daje mu 2 kamienie/równoważnik
    II. adrenalina - dodatkowa kość do biegu, ataku i obrony, w przypadku niepowodzenia akcji ciężka
    III. nieugięty - mdlejąc, Świat może zaatakować przeciwnika, który ma +4 ST do akcji.
    IV. magiczny śpiew - raz na walkę/polowanie, odejmuje dwa sukcesy przeciwnika
    IV. wybraniec bogów - +1 sukces raz na walke/polowanie
    Ostatnie użycie błysku przyszłości - 19.08


    Gael - duszek, Biały Jeleń
    S,W,Z: 1 / M:3 / P:2 / A:2
    B,Pł,MP,M: 1 / MA,MO: 2
    Drapieżniki nigdy go nie widzą, bo potrafi stać się niewidzialny.
    Nie zajmuje miejsca na kompana, po dwóch polowaniach wróci do Nawiedzonej Puszczy.

    "Foczka" - lew morski
    S,Z,W,A,P,M: 1
    A,O,B,Kż


|| Żetony:Brąz x1(02.03.20),Srebro x6 (05.08.19 test zwiadu),(06.10.19)(17.01.20)(11.02.20)(Viliar x2), Złoto x1(wym kompan), Platyna x1 (09.12.19|| Theme || Głos
Ostatnio zmieniony przez Światokrążca 2020-08-02, 13:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Grabieżca Fal
Wojownik Ognia
yo ho bottle of rum



Stado: Ognia
Rasa: Morski
Księżyce: 98
Płeć: Samica
Partner: Lepka Ziemia
Dołączył: 23 Gru 2018
Posty: 440
Wysłany: 2020-08-02, 14:17   
   A: S: 5| W: 2| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,L,Pł,W,MP,MO,MA,Kż,Skr,Śl,M: 1|O: 2|A: 3
   Atuty: Silna; Szczęściarz; Twardy jak diament; Opiekun; Furia niebios;


Grabieżca wydała z siebie dźwięk pełen współczucia i jednocześnie podziwu, który najłatwiej można opisać jako "Oof!". Przymknęła ślepia, koncentrując się na obrazach.
- Podziwiam, że w takim razie jeszcze żyjesz! - parsknęła śmiech. - Ja dorobiłam się tylko czterech, wszystkich w Ziemi, a każdy z nich ma talent do pakowania się w kłopoty. - Pokręciła łbem ze zrezygnowaniem. Podziwiała siły Lepkiej, naprawdę.
Przywitała się z Chochlikiem, delikatnie pociągając za kędziorek jego rudej grzywy. - Z tobą to zawsze coś mocniejszego, hmm? - mruknęła wesoło. Dała znak łapa, by Chochlik nalał jej czego uzna za stosowne.
Na widok Zeru wybaluszyla slepia i zamrugała. Przez chwilę bez słowa wpatrywała się w monstrualna kreacje. - Wiem, że jesteśmy nad Zimnym Jeziorem, ale jeśli bałeś się że po kąpieli będzie Ci chłodno, to któreś z nas na pewno by cię ogrzało. Nie musiałeś się przebierać za północnego. - Rzuciła niewinnie, szczerząc kły.
- Pożyjemy, zobaczymy. - Skomentowala drożdżówki, wąchając je z zainteresowaniem. Odgryzła kawałeczek i pomiędliła go w pysku. Krzywiła się przy tym teatralnie zanim wreszcie połknęła. - Nie smakuje jak coś, co kiedykolwiek jadłam, ale jest dobre. A wracając do piskat, te są moje - powiedziała, rozsyłając obrazy Mango, Harnasia, Kosy i Świetlika do każdego z obecnych. - Zer, ty pewnie widzisz ich najczęściej. Nie naprzykrzaja się za bardzo Honi?
_________________
    No matter how many lies we tell ourselves, no matter how many stories we convince ourselves we’re a part of, we’re all just thieves awaiting a noose.

    Morien w pełnej krasie 1 2

    szczęściara / 1 sukces zamiast porażki raz na walkę/polowanie/misji (ostatnie użycie 13.06.)
    twarda jak diament / -1 ST do testów na Wytrz.
    furia niebios / raz na walkę, + rana lekka dla przeciwnika.
    opiekunka / -2 ST dla kompana.


    fanty:
    Łza Driady - naszyjnik z kryształkiem z łzy driady, zużyty

 
 
Chochlik Miłości 
Piastun Plagi
Burdig Zmysłowy



Stado: Plagi
Rasa: Północny
Księżyce: 74
Płeć: Samiec
Opiekun: Fia
Partner: Rawr Szydź
Dołączyła: 09 Wrz 2019
Posty: 1536
Wysłany: 2020-08-02, 23:42   
   A: S: 3| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 4| A: 5
   U: Pł,O,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Śl: 1| B,L,A: 2| M: 3
   Atuty: Atrakcyjny; Szczęściarz; Altruista; Opiekun; Magiczny śpiew


Burdig spojrzał na antałek piwa i zagwizdał a potem rozstawił miseczki, polewając każdemu odpowiednią porcję. Ponieważ Grabieżca zawsze była dla niego ostrym babskiem, dodał do jej porcji trochę goździków by nadać trunkowi ostrego, przyjemnie szczypiącego w język posmaku. Sobie i Fenowi kulturalnie przyprawił odrobinką miodu, by osłodzić im trochę to życie a z dawką dla Żeru poczekał aż on przybędzie. Przywitanie Ognistej skomentował jedynie pokazaniem kłów w uśmiechu. Mimowolnie podsłuchał też o czym rozmawiała Morien z Przesileniem..
- Uuu gadacie o pisklętach? Ahh, ja już zapomniałem jak to jest mieć swoje maluchy, większość mi wyrosła albo pozakładała swoje rodziny - westchnął dramatycznie, wręcz teatralnie podając zebranym polane trunki a potem.. Potem przybył Żer. Burdig zawiesił na nim wzrok z zainteresowaniem, oceniając jego gustowne wdzianko (nie mięśnie o dziwo tym razem!) a wyrwał się z tego transu dopiero jak zostały podsunięte mu pod nos zioła. Czy raczej rzucone..
- Skaaaarbie, cóż to za wdzianko! Ja uważam że bardzo Ci pasuje, to zróżnicowanie kolorów podkreśla Twoje krągłości! Chociaż fakt, nigdy nie wyglądałeś mi na zmarzlucha.. - wyszczerzył kły a potem przysunął paczuszkę do siebie, pokazując również na miseczkę i antałek chcąc dostać odpowiedź czy Morski zechce się czegoś napić.
A gdy doszło do opowiadania o dzieciach, Piastun chcąc nie chcąc wrócił do wydarzeń które sprawiły że miał ochotę Nesalę ukrzyżować (jeżeli smoki wiedzą co to znaczy, jednak nie zapominajmy o tym iż Chochlik pochodzi z dalekich stron świata) i poniekąd w jakimś psychicznym spektrum to zrobił. Ale! Nie tylko te niemiłe wspomnienia przyćmiły mu umysł. Coś jeszcze sobie przypomniał!
- Hooni! Nie widziałem jej kawał czasu, ostatni raz gdy Rio był malutki - powiedział, samemu odłamując kawałek drożdżówki. Przypominały mu dom więc nie narzekał - Skoro już jesteśmy przy tym co tam słychać w stadzie Ziemi.. Powiedz no mi, mój Stary Druhu - Nie pałętają się tam jakieś małe, różowe grzywy? Wiem że Ha'arka cośtam wymyśliła z waszym Uzdrowicielem.. A mam z nim do pogadania bo nauczył ją palenia tego śmierdzącego, paskudnego tytoniu! - fuknął na koniec, mimo flirciarskiego tonu na początku wypowiedzi, zapychając się kolejnym kawałkiem drożdżówki.
_________________
..................
..................
..Life is nothing if you're not obsessed. I only think terrible thoughts, I do not live them... Yet.
    ALTRUISTA
    ....-2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
    SZCZĘŚCIARZ
    ....odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na dwa tygodnie.
    OPIEKUN
    ....-2 ST dla każdej akcji kompanów.
..Na pozór silna dziewczyna a w środku ledwo się trzyma.
..______________________________________

..MORTADELKA (bies) - karta kompana -
.....S: 3| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
.....B,A,O,Skr: 1

..BERLINKA (hipogryf) - karta kompana -
.....S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 2| A: 1
.....B,L,A,O,Skr: 1


.............Tema musical para Burek
 
 
Przesilenie Północne
Przywódca Wody



Stado: Wody
Rasa: Olbrzymi
Księżyce: 65
Płeć: Samiec
Opiekun: Sztorm Stulecia
Mistrz: Sztorm Stulecia
Partner: Sosnowy Pocisk
Wiek: 20
Dołączył: 04 Sie 2019
Posty: 3584
Wysłany: 2020-08-03, 00:20   
   A: S: 5| W: 4| Z: 2| M: 3| P: 3| A: 3
   U: W,B,L,Skr,M,Śl,Kż,MP,MO: 1| Pł,O,MA: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Adrenalina; Twardy jak diament; Magiczny śpiew; Pojemne płuca


    Miseczkę przyjął z uśmiechem i podziękował piastunowi ruchem ręki, zwracając się zaraz z powrotem do wojowniczki i parskając głośno na jej słowa.
    Mógłbym powiedzieć to samo, to też całkiem sporo… pracy – odparł, unosząc brwi. Tylko nie nad wychowaniem, skoro wszystkie trafiły do Ziemi. – Skoro są w innym stadzie, to chyba nie powinnaś tak tego odczuwać? – zapytał rozbawiony.
    Gdy wojowniczka zwróciła się do Żeru i on uniósł wzrok, i parsknął po raz kolejny, widząc jego przebranie.
    Jestem pod wrażeniem, że gnomom starczyło wełny – odpowiedział mu.
    Porównanie go do północnego przez Morien sprawiło, że dreszcze przebiegły mu w dół kręgosłupa. Owłosione do połowy brzucha i na barkach, na reszcie łyse? Jego rodzina zaczęłaby przypominać myszy.
    Skoro o rodzinie mowa – gdy Morien podzieliła się wizją, przyjrzał się smokom z zainteresowaniem, a i reszcie pokazał dzieci, które wcześniej tylko widziała wojowniczka.
    To jedno z tych, które założyło rodzinę? Nic dziwnego, że wstydziła się wykorzystać ciebie jako niańkę, skoro tak dobrze umiesz przyprawić ją o zażenowanie – zachichotał, nawiązując do historii, którą opowiedziała mu Szyszka – a z którą zdradziła się już sama Paqui, więc musiał o nią dopytać niedawno partnerkę.
_________________



[KK] B Ó J K A - chmurnik
S: 1 | W: 1 | Z: 1 | M: 1 | P: 3 | A: 1
L, Skr, MP, Śl: 1| MO, MA: 2
    I. SILNY
    II. ADRENALINA
      dodatkowa kość w testach na akcje fizyczne [bieg, atak, obrona], w przypadku niepowodzenia akcji maksymalna rana wynikająca z sumy kostek na akcję
    III. TWARDY JAK DIAMENT
      -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość, raz na miesiąc podczas modlitwy otrzymuje dar od swojego patrona
    IV. MAGICZNY ŚPIEW
      raz na walkę/polowanie, obniżenie o 2 liczby sukcesów przeciwnika

    BŁYSK PRZYSZŁOŚCI
      Ostatnie użycie: 10 / 06

    kryształ szczodrobliwego 05 / 07
    kryształ ideału -- / --
    kryształ kolekcjonera -- / --


    kamienie szlachetne: 31
    2x malachit, 3x cytryn, 4x jaspis, 4x szafir, 4x onyks, 2x koral, 3x szmaragd, 2x turkus, 3x topaz, perła, tygrysie oko, 2x granat, opal, diament

    pożywienie: 12/4 mięsa | 13/4 owoców
    3/4 żubra, 3/4 bazyliszka, 6/4 lewiatanów | 3/4 orzechów laskowych, 3/4 jabłek, 2/4 sałaty morskiej, 2/4 rokitnika, 3/4 alg

    fabularnie: pergamin z piktogramami; naszyjnik ze szmaragdem i srebrną zawieszką; futro kotołaka, żbika, wilka
    mechanicznie: szalik [chroni przed zimnem rasy nieodporne na chłód]; czapeczka [jednorazowo chroni łeb przed smoczym oddechem]; rzeźba szczęki Zewu Płomieni [jednorazowo - +3 sukcesy do ataku w pysk]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,32 sekundy. Zapytań do SQL: 11