FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Jezioro
Autor Wiadomość
Egzotyczny Kwiat
Czarodziej Plagi



Stado: Plagi
Płeć: Samica
Księżyce: 30
Rasa: morski
Mistrz: Nawałnica Cieni
Partner: -
Dołączył: 14 Sie 2021
Posty: 238
Wysłany: 2021-09-03, 19:11   
   A: S: 1| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 1| A: 1
   U: W,L,B,A,O,MP,Kż,Śl,Skr: 1| MA,MO,Pł,Prs: 2
   Atuty: Pełny brzuch; Niestabilna; Mistyk


Smoczyca wylazła w końcu z tej wody i położyła się plecami na mokrym piachu, podkuliła przednie łapy pod brodę i zachichotała - Sama mam wąsy! - spojrzała na nią kotem oka. - |Wiesz, nie wydajesz się taka zła. Myślałam, że smoki z innych stad są takie... Jakieś takie, nie fajne - pomościła się nieco szorując swoim szerokim ogonem. - |Może znów się spotkamy i pójdziemy na jakiś spacer? Przyda mi się ktoś kto mnie nieco oprowadzi. - zapytała unosząc nieco kwiecisty łeb.
_________________
Atuty:
🌸Pełny brzuch🌸

[-1/4] / [-2/4] pożywienia wymaganego do sytości. Leczony dostaje bonus już od min. ilości ziół


🌸Niestabilna🌸

dodatkowa kość do MP, MA i MO, w przypadku niepowodzenia - rana ciężka

🌸Mistyk🌸
raz na walkę +1 sukces do ataku magicznego


Bukiet - jednorożec

S: 1| W: 1| Z: 1| M: 2| P: 3
B,MA,MO,Skr: 1


[color=#f4c3f1]|[color=#fed3ee]|[color=#ea9dcd]

  Niespodziewajki: nie
 
Mackonur 
Starszy Księżyca
Axarus



Płeć: Samiec
Księżyce: 92
Rasa: Morski x Drzewny [ćwierć krwi borsuk]
Opiekun: Graghess
Mistrz: Wujek Mackołap
Partner: Szaleństwo
Dołączył: 23 Cze 2019
Posty: 1136
Wysłany: 2021-11-03, 23:08   
   A: S: 1| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 3| A: 4
   U: B,L,A,O,W,Prs,Kż,MP,MO: 1| Pł,Skr,Śl: 2| MA: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Szczęściarz; Przyjaciel Natury; Opiekun; Znawca Terenów;


Niektórzy spędzają te ostatnie, jesienne dni na odkrywaniu swoich zagubionych wcieleń, o czym oczywiście Axarus wiedzieć nie mógł, ale miał lepsze zajęcia! Chciał umocnić więzi łączące go z jego własnym ojcem-borsukiem, z którym to udał się na jeziorko, by razem się pobawić. Długo myśleli nad jakimiś wspólnymi zabawami, ale ostatecznie Mackonur wyciągnął z pobliskiego jeziora taką dużą, zaplątaną kupkę wodorostów i tak zrobił z tego kółko. Tak: "Wielki myśliciel Axarus, wynaleźć koło", teraz czas na ogień! Nie, wiedział już o istnieniu tego kształtu, można było bawić się nim na wiele sposobów. Łowca narysował dwie kreski na ziemi, oddalone od siebie o kilka ogonów. Były bardzo ważne. No, to mogli rozpocząć zabawę.
Axarus rzucał piłką do Taty-borsuka, a ona (bo to samica), łapała piłeczkę w swoje łapki i próbowała ładnie to odrzucić do niego, no i tak ponownie i ponownie. Kulka z wodorostów nie mogła przekroczyć owych kresek, wtedy był tak zwany... SPALONY. No i tak grali i grali, ale w pewnym momencie Tata no tak rzuciła mocno, że wyszło za ową granicę. Axarus już chciał krzyczeć: "SPALONY, SPALONY, nie widzisz, Tato!?", no ale nie miał jak, był pozbawiony zdolności komunikacji przez układy z Tarramem, no ale przynajmniej zostawały mu tabliczki. Tylko zanim napisze coś takiego, to Tata zdąży kolejny punkt zdobyć dla siebie, albo nawet dwa. Sytuacja bez wyjścia. No więc grali dalej - na ten moment Tata wygrywała. Czy ktoś się dołączy do nich?
_________________

Okaz Zdrowia
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu

Szczęściarz
Jeden sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie.

Przyjaciel Natury
Drapieżnik nigdy nie atakuje smoka jako pierwszy, to do smoka należy pierwszy ruch.

Opiekun
-2 ST do wszystkich akcji kompanów.

Znawca Terenów
Znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


  Niespodziewajki: tak
 
Mgliste Wody
Starszy Plagi
Ilun Ciche Wody



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 93
Rasa: olbrzymi
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Uśmiech Szydercy
Partner: Kuszenie Diabła
Dołączył: 30 Mar 2017
Posty: 1437
Wysłany: 2021-11-04, 20:40   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 2| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Prs: 1| O,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Chytry przeciwnik; Czempion; Furia Niebios; Pojemne płuca


Podróż do jeziora trwała dalej, spotkanie z Chaos, które było bardzo dziwne i zostawiło wiele dziwnych wrażeń nie dawała mu spokoju. Zachowywał się jak nie on. Był strasznie skołowany i nie wiedział czemu aż tak ciągnie go do Zimnego Jeziora? Przecież nie przychodził tutaj nigdy wcześniej, a jednak szedł bardzo dobrze sobie znaną drogą. W pewnym momencie przykuła jego uwagę dziwna parka. Smok, który wyglądał jak skrzyżowanie ryby z ośmiornicą oraz...borsuk. Rzucali czymś do siebie w dziwnym układzie. Ale...ten smok wyglądał, a raczej...pachniał znajomo.
Ale jak mógł pachnieć znajomo, skoro Ilun nigdy nie bratał się z innymi stadami? Widział kilka smoków na spotkaniu młodych, ale tego...raczej nie. A jednak, było w nim coś takiego znajomego, wręcz nostalgicznego.
Podszedł więc do niego i przyjrzał mu się uważnie. Nie, zdecydowanie go nie zna, a może jednak?
- Czy my się już widzieliśmy? Pachniesz...znajomo - rzekł w końcu, zaczepiając Wodnego samca.
Może w tym momencie wyjdzie na wariata, ale cóż...trudno. Był zbyt ciekaw, by porzucić to dziwne przeczucie, jakoby był ten smok mu znajomy.
_________________

I: OKAZ ZDROWIA
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu.

II: CHYTRY PRZECIWNIK
Raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika.

III: CZEMPION
Raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego.

IV: FURIA NIEBIOS
Raz na walkę + rana lekka dla przeciwnika.

V: POJEMNE PŁUCA
Raz na pojedynek/2 tygodnie polowania -2 ST do ataku, ale +1 ST w następnej turze.


Ostatnie użycie Błysku: 18.01

KK Banyu (żywiołak wody - płaszczka)
S: 1| W: 2| Z: 1| M: 3| P: 2| A: 1
U: Pł,MO,Skr: 1| MA: 2
  Niespodziewajki: tak
 
Mackonur 
Starszy Księżyca
Axarus



Płeć: Samiec
Księżyce: 92
Rasa: Morski x Drzewny [ćwierć krwi borsuk]
Opiekun: Graghess
Mistrz: Wujek Mackołap
Partner: Szaleństwo
Dołączył: 23 Cze 2019
Posty: 1136
Wysłany: 2021-11-06, 16:07   
   A: S: 1| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 3| A: 4
   U: B,L,A,O,W,Prs,Kż,MP,MO: 1| Pł,Skr,Śl: 2| MA: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Szczęściarz; Przyjaciel Natury; Opiekun; Znawca Terenów;


Spojrzał na Czarnego i tak patrzył z obniżonymi łukami brwiowymi i mackami, które się na nich znajdowały, oczy miał przymrużone, do tego drapał się jedną łapą po głowie. Czy on już gdzieś widział tego smoka? Wtedy, uwaga - PIŁKA SETOWA! Tata wykorzystała okazję i zdobyła ostateczny punkt - triumfalnie skoczyła w górę i wydała z siebie zadowolone odgłosy borsuka. Axarus zacisnął dłoń w pięść i zapewne przeklął w swoich myślach. Podał łapę swojemu ojcu i tak oto rozstrzygnięty został pierwszy mecz piłki glonowej w Wolnych Stadach! Wtedy Mackonura olśniło, już wszystko pamiętał. Rzucił się do swojej torby z tabliczkami, najpierw wyciągnął dwie, które już wcześniej przygotował, bo bardzo często mu się przydają.
"Nie umiem mówić". - Napisane było na pierwszej. Pewnie Czarny zastanawiał się, dlaczego w takim wypadku nie maddarą? No w razie czego gdzieś tam w torbie kryła się jeszcze jedna tabliczka: "Maddarą też".
"To mój ojciec". - Napisane było na drugiej. No nie wygląda na pierwszy rzut oka, ale podobieństwo było niezaprzeczalne! Do tego uwaga, proszę państwa, to był WNUK CICHYCH WÓD. Tylko się zamienił w borsuka, takie rzeczy czasami się zdarzają, prawda? No. W tym momencie Axarus wypstrykał się z gotowych tabliczek, więc musiał zacząć pisać. Znowu powstały dwie, jednak po dłuższej chwili.
"Spotkanie Młodych" - Napisał. Stąd pamiętał Czarnego!
"Zagrasz z nami?" - Napisane było na ostatniej. Uśmiechający się Axarus zapraszał do wspólnej, przyjacielskiej zabawy piłką glonową.
_________________

Okaz Zdrowia
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu

Szczęściarz
Jeden sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie.

Przyjaciel Natury
Drapieżnik nigdy nie atakuje smoka jako pierwszy, to do smoka należy pierwszy ruch.

Opiekun
-2 ST do wszystkich akcji kompanów.

Znawca Terenów
Znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


Ostatnio zmieniony przez Mackonur 2021-11-06, 16:08, w całości zmieniany 2 razy  
  Niespodziewajki: tak
 
Mgliste Wody
Starszy Plagi
Ilun Ciche Wody



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 93
Rasa: olbrzymi
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Uśmiech Szydercy
Partner: Kuszenie Diabła
Dołączył: 30 Mar 2017
Posty: 1437
Wysłany: 2021-11-11, 16:04   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 2| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Prs: 1| O,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Chytry przeciwnik; Czempion; Furia Niebios; Pojemne płuca


Ilun tylko na chwilę zwrócił uwagę na zwierzę, które towarzyszyło nieznajomemu smokowi. Cóż, dziwny dobór kompana, roślinożercy, a już zwłaszcza niemagiczni nie byli zbyt przydatni, ale cóż, może to było coś w rodzaju maskotki? Szybko powrócił spojrzeniem do tego samca, który tak znajomo pachniał, kojarzył mu się z Plagą, z rodziną. Ale czemu? Przecież w żaden sposób nie był do niego podobny, ani do jego rodzeństwa. Chwila, nie...było pewne podobieństwo - ślepia. Miały identyczny kolor jak jego własne.
Zmarszczył na chwilę pysk, zagubiony w swoich rozmyślaniach, gdy wtem postawiono przed nim tabliczkę z runami. Przeczytał to i spojrzał w oczy nieznajomego, które równie dobrze mogłyby być jego własnymi.
- Dziwny jesteś. Czemu nie użyjesz więc maddary do komunikacji? Skoro rozumiesz słowa, zakładam, że to jakaś wrodzone uszkodzenie twojego gardło, co uniemożliwia ci mówić, hm? - zapytał drążąc temat, który był równie interesujący, co dobór kompana.
Jak się jednak chwilę później okazało...to nie był kompan, a...ojciec? Olbrzym pokręcił łbem z niedowierzaniem.
- Raczej nie jest to twój ojciec. Borsuki nie składają jaj, a już na pewno nie można nazwać borsuczycy ojcem... - tylko głupi nie zauważyłby, jak mały ten borsuk jest i krótki...w porównaniu do samców.
A spędził trochę na polowaniu na nie, więc cóż, ta różnica dla niego byłą oczywista. W końcu westchnął i spojrzał na młodszego samca.
- Tak, może masz rację...może właśnie na spotkaniu młodych się poznaliśmy. Przypomnisz mi swoje imię? A prócz tego borsuka...nie masz innej rodziny? - zagaił jeszcze, chcąc się upewnić, że na pewno nie jest to ktoś, kogo zna, chociaż gdzieś z tyłu głowy bardzo mocno mu dzwoniło pewne imię.
- Szlachetny Nurt... - wypowiedział je, smakując.
Tak, zdecydowanie znał kiedyś takiego smoka.
_________________

I: OKAZ ZDROWIA
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu.

II: CHYTRY PRZECIWNIK
Raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika.

III: CZEMPION
Raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego.

IV: FURIA NIEBIOS
Raz na walkę + rana lekka dla przeciwnika.

V: POJEMNE PŁUCA
Raz na pojedynek/2 tygodnie polowania -2 ST do ataku, ale +1 ST w następnej turze.


Ostatnie użycie Błysku: 18.01

KK Banyu (żywiołak wody - płaszczka)
S: 1| W: 2| Z: 1| M: 3| P: 2| A: 1
U: Pł,MO,Skr: 1| MA: 2
  Niespodziewajki: tak
 
Mackonur 
Starszy Księżyca
Axarus



Płeć: Samiec
Księżyce: 92
Rasa: Morski x Drzewny [ćwierć krwi borsuk]
Opiekun: Graghess
Mistrz: Wujek Mackołap
Partner: Szaleństwo
Dołączył: 23 Cze 2019
Posty: 1136
Wysłany: 2021-11-12, 12:47   
   A: S: 1| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 3| A: 4
   U: B,L,A,O,W,Prs,Kż,MP,MO: 1| Pł,Skr,Śl: 2| MA: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Szczęściarz; Przyjaciel Natury; Opiekun; Znawca Terenów;


To wszystko przez tego patyka złamanego - Tarrama! Axarus myślał, że przehandluje syna za łapę, albo wzrok w najgorszym wypadku, ale tak czy siak z myślą o tym, że później to sobie wyleczy w ołtarzu Erycala. Potem się okazało, że głos maddarowy! Oczywiście Mackonur był gotów oddać wszystko za Mułka, ale przerażała go myśl, że Absolut byłby na niego wściekły, a on odda swoje jedyne możliwości komunikacji. Ostatecznie padło na jego maddarowy głos, możliwość tworzenia pisklaków (tutaj Axarus trochę nie wiedział i tak jak to działa) i słuch Fille. Nie powinien pozwalać Kwintesencji na oddanie tak ważnego zmysłu, ale co się stało, to już się nieodstanie.
"Oddałem głos." - Napisał na tabliczce. Jak można oddać głos? No są takie rzeczy na tym świecie, Panie Illun, o których się fizjologom nie śniło! Mackonur dodatkowo wskazał na czarną, odciśniętą łapę Tarrama na swojej głowie, dowód transakcji. No, teraz oboje byli czarni! Niestety, więcej nie mógł powiedzieć, bo go jeszcze Fille zabije.
Gdy Illun powiedział odważne słowa o płci Taty, Axarus tak trochę zdębiał na moment. Jaka samica? Co? Przecież to jego ojciec, taki nie może być przecież samicą, to by nie miało żadnego sensu!
"Zamienił się w borsuka!" - Napisał na kolejnej tabliczce. To prawdziwe wydarzenie, jego ojciec pilnował skarbu i został zamieniony w borsuka, taki rodzaj klątwy. No, skoro już zmienił się w łasicowatego, to chyba zamiana w samicę była mniej absurdalna? To miało sens!
"Axarus" - Wskazał na siebie, po czym szybko napisał jeszcze imiona "Hexaris" i "Hexarus", przy tej pierwszej przejechał palcem po pysku, chodziło mu o to, że Hexaris już nie żyje.
Gdy zaś usłyszał imię: "Szlachetny Nurt", najpierw wskazał z niesamowitą pewnością siebie na borsuka, że to właśnie on, tylko no raczej używa imienia "Tata", ale potem mu się coś przypomniało. Przesłał przekaz mentalny Illunowi, a na nim Czarny zobaczyć miał... kurhan Szlachetnego Nurtu i Wedrówki Słońca. Axarus wielokrotnie widział to miejsce w swoich koszmarach i faktycznie gdzieś ta kapliczka na terenach Księżyca była.



~*~ Szlachetny Nurt i Wędrówka Słońca ~*~
Przywódca Wody i Starszy Wody
Drugie pokolenie potomków Cichego Potoku
Rzeka zawsze spłynie do oceanu
Słońce zaś wzniesie się ponad horyzont


Axarus w swoich snach znał niestety znacznie smutniejszą wersję.


~*~ Szlachetny Nurt i Wędrówka Słońca ~*~
Przywódca Wody i Starszy Wody
Drugie pokolenie potomków Cichego Potoku
Rzeka zniknie, spływając w szczelinę w ziemi
Słońce zaś na zawsze przepadnie pod horyzontem.


W jego koszmarach znajdował się jeszcze jego własny, zapomniany i niemal niewidoczny, niepodpisany nagrobek, oraz miejsce pochówku jego matki, Graghess.
_________________

Okaz Zdrowia
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu

Szczęściarz
Jeden sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie.

Przyjaciel Natury
Drapieżnik nigdy nie atakuje smoka jako pierwszy, to do smoka należy pierwszy ruch.

Opiekun
-2 ST do wszystkich akcji kompanów.

Znawca Terenów
Znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


Ostatnio zmieniony przez Mackonur 2021-11-12, 12:48, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: tak
 
Mgliste Wody
Starszy Plagi
Ilun Ciche Wody



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 93
Rasa: olbrzymi
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Uśmiech Szydercy
Partner: Kuszenie Diabła
Dołączył: 30 Mar 2017
Posty: 1437
Wysłany: 2021-11-19, 11:51   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 2| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Prs: 1| O,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Chytry przeciwnik; Czempion; Furia Niebios; Pojemne płuca


Ilun obserwował tego dziwnie znajomego smoka z konsternacją. Był żywiołowy, jednocześnie dziwny i mądry. Czy tak się da? Cóż, najwyraźniej. Tak, ale konsternacja towarzyszyła olbrzymiemu samcowi od samego początku tego spotkania. Niby nie przepadał za towarzystwem smoków spoza Plagi, a tutaj...przy tym dziwnym jegomościu czuł się jak przy własnej rodzinie. Doprawdy, dziwne.
Po przeczytaniu kolejnej tabliczki, jaką mu ukazał zielony smok, zmarszczył nieco nos.
-Jak to oddałeś swój głos? Komu i po co? - spojrzał na szyję samca, a potem ten wskazał na odcisk czarnej łapy na swoim łbie. Kompletnie tego nie rozumiał.
- Ktoś ci strzaskał łeb i straciłeś głos? Bo jeśli tak, kalectwa się przecież leczy tam u duszków - wskazał w kierunku, gdzie stała świątynia - miejsce kultu Wolnych Stad. A ostatnio sporo bogów przecież wracało.
Kolejna tabliczka jeszcze bardziej sprawiła, że czarny samiec zaczynał zastanawiać się nad poczytalnością smoka.
- Smoki po śmierci zamieniają się w gwiazdy, a nie w borsuki - jego słowa były nacechowane litością do niewiele starszego od niego samca. Jak mógł wierzyć, że jego ojciec zamienił się w borsuka? Spojrzał na zwierzę, jakby poszukując u niego odpowiedzi...ale to było tylko zwierzę.
Pokręcił łbem, po czym skupił się na dalszej "konwersacji" z tym dziwnym smokiem. Axarus...ok, przynajmniej teraz wiedział, jak ma na imię. Ale czemu wypowiedział imię jakiegoś smoka, bo był pewien, że było to miano słowa. A potem spojrzał za łapą Axarusa w kierunku borsuka. Nie, to nie był Szlachetny Nurt - tego był pewien. Ale...chwila.
Coś w tym momencie kliknęło w głowie Iluna, jednak nie zdążyło się poukładać, gdy do jego umysłu wdarł się obraz wysłany przez Wodnego samca. Niepokój, jaki go ogarnął widząc to miejsce był irracjonalny. Czuł śmierć. Czuł się słabo, jak nie on...Jednak nie imię Szlachetnego Nurtu, nie imię Wędrówki Słońca sprawiło, że wręcz postradał zmysły. Było to imię wypisane niżej...
- Cichy Potok... - mruknął, smakując to miano. Wiedział, że należało do niego.
Z drugiej jednak strony...wiedział, że to absurd. On był w końcu Ilun...Czarnoskrzydły. Jak zwał tak zwał.
W tym momencie jednak to wszystko było tak oczywiste, tak naturalne, a jednocześnie tak irracjonalne, że olbrzym po prostu otworzył szerzej ślepia, tak podobne do ślepi Axarusa i wydał z siebie gardłowy warkot. Co oznaczał? Sam nie wiedział. Był zły i sfrustrowany.
- To nie jest Szlachetny Nurt - powiedział dobitnie i pewny siebie, wskazując na borsuka.
_________________

I: OKAZ ZDROWIA
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu.

II: CHYTRY PRZECIWNIK
Raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika.

III: CZEMPION
Raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego.

IV: FURIA NIEBIOS
Raz na walkę + rana lekka dla przeciwnika.

V: POJEMNE PŁUCA
Raz na pojedynek/2 tygodnie polowania -2 ST do ataku, ale +1 ST w następnej turze.


Ostatnie użycie Błysku: 18.01

KK Banyu (żywiołak wody - płaszczka)
S: 1| W: 2| Z: 1| M: 3| P: 2| A: 1
U: Pł,MO,Skr: 1| MA: 2
  Niespodziewajki: tak
 
Mackonur 
Starszy Księżyca
Axarus



Płeć: Samiec
Księżyce: 92
Rasa: Morski x Drzewny [ćwierć krwi borsuk]
Opiekun: Graghess
Mistrz: Wujek Mackołap
Partner: Szaleństwo
Dołączył: 23 Cze 2019
Posty: 1136
Wysłany: 2021-11-20, 17:14   
   A: S: 1| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 3| A: 4
   U: B,L,A,O,W,Prs,Kż,MP,MO: 1| Pł,Skr,Śl: 2| MA: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Szczęściarz; Przyjaciel Natury; Opiekun; Znawca Terenów;


Cholera, nie chciał nic nikomu więcej mówić o tej sprawie z Mułkiem i Tarramem, ale Czarnsokrzydły dobry był, skubany jeden. Tak przekonująco pytał, że Axarus niemal już zaczął mówić i wyśpiewał wszystko Illunowi od razu. Nie dało mu się oprzeć! Miał jakieś takie umiejętności do robienia przesłuchań, powinien robić w Straży Sąsiedzkiej.
"Tarram zabrał" - Powiedział w końcu, no już nie mógł się opierać. "Rodzina najważniejsza" - Dodał po chwili. Koniec, więcej Illun z niego nie wyciągnie! Gdyby jeszcze Mackonur potrafił mówić, to na pewno palnąłby coś w stylu "Na pewno NIE wskrzesiłem swojego syna i NIE zawarłem paktu z Tarramem", ale że musiałby to najpierw napisać, to sprawiłoby to, że miałby troszeczkę czasu na zastanowienie się nad tym, a to by jednak przeważyło i logika chociaż częściowo by go napełniła. Oby Illun nie odebrał tego jako to, że Tarram był rodziną Axarusa! To by było zabawne.
Gdy Czarnoskrzydły zaproponował pójście do Świątyni, Mackowaty pokiwał przecząco łebkiem, niestety nie było tak łatwo. Działała na nim silna magia i coś takiego było niemożliwe. Gdy Illun podał dwa bardzo odważne stwierdzenia, czyli "smoki nie zamieniają się po śmierci w borsuki" i "to nie Szlachetny Nurt", Axarus popatrzył się podejrzanym wzrokiem na Tatę, po czym napisał.
"Tato, jestem adoptowany?" - Zapytał borsuczycę. Ta nie wiedziała szczerze mówiąc, co powiedzieć Mackonurowi. Chyba był jeszcze zbyt młody na tę rozmowę, dopiero 100 księżyców miał.
- (Bliżej niezidentyfikowane odgłosy borsuka). - Powiedziała w końcu, co w tłumaczeniu z borsuczego oznaczało: "Nie, oczywiście że nie, synku!". Łowcy bardzo ulżyła. Tata wskoczyła na jego prawy bark i ustawiła się tam wygodnie. Axarus zaś usłyszał słowa "Cichy Potok", coś sobie chyba przypomniał... tak! To na pewno jego dziadek.
"Pradziadek. Założyciel Wody" - Napisał. Chyba tak to jakoś leciało, prawda?
_________________

Okaz Zdrowia
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu

Szczęściarz
Jeden sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie.

Przyjaciel Natury
Drapieżnik nigdy nie atakuje smoka jako pierwszy, to do smoka należy pierwszy ruch.

Opiekun
-2 ST do wszystkich akcji kompanów.

Znawca Terenów
Znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


Ostatnio zmieniony przez Mackonur 2021-11-20, 17:14, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: tak
 
Mgliste Wody
Starszy Plagi
Ilun Ciche Wody



Stado: Plagi
Płeć: samiec
Księżyce: 93
Rasa: olbrzymi
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Uśmiech Szydercy
Partner: Kuszenie Diabła
Dołączył: 30 Mar 2017
Posty: 1437
Wysłany: 2021-11-20, 22:32   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 2| P: 3| A: 3
   U: B,L,Pł,W,MO,MA,MP,Kż,Skr,Prs: 1| O,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Chytry przeciwnik; Czempion; Furia Niebios; Pojemne płuca


Skołowany, przeczytał dalsze rzeczy, które miał mu do powiedzenia Axarus. Tarram. To też poruszyło jakąś dziwną strunę w jego duszy...była jednak na tyle słaba, że nie wywołała dziwnego deja vu. Ale i tak wiedział, kim jest Tarram. Kiedyś, gdy odzyskał jedną z iskier bogów Wolnych Stad, postanowił chociaż poznać ich miana. Jednym z nich był Tarram Upadły, który został zapieczętowany w ciele innego boga. Jakim więc sposobem...Zmrużył ślepia.
- On nie wrócił, jak więc ci zabrał głos? - jego ton był spokojny, jednak spojrzenie ślepi przenikliwe.
Czy to był kolejny wymysł tego samca? W końcu borsuk jako jego ojciec, Tarram, którego dawno nie było...zabierający mu głos...było w tym jeszcze coś zastanawiającego.
- Tak, rodzina jest najważniejsza. Jednak po co Tarramowi twój głos? - zapytał, przechylając lekko łeb na bok, jak zwykł to robić Ciche Wody. On sam nigdy wcześniej nie przekręcał tak łba, co było zadziwiające, bo pozwalał bardzo dobrą robotę...taką, zdziwienie wraz z przenikliwym spojrzeniem stawiało rozmówcę pod przysłowiową ścianą.
Obserwował przez chwilę scenkę między smokiem, a borsuczycą, po czym pokręcił łbem. Cóż, ten smok najwyraźniej nie do końca miał poukładane pod czaszką, może przez tę wypaloną łapę? Kto wie...
Zaraz jednak przeczytał kolejną tabliczkę i znów dopadła go konsternacja. On założył Wodę? No...nieźle. Sam w sobie nie wychylał się przed szereg. Zawsze wspierał rodzeństwo, ojca, a później partnerkę w sprawowaniu pieczy nad stadem. W końcu zaśmiał się szczerze i bez wymuszenia.
- No to...prawnuku, niezły bajzel - rzekł w końcu, patrząc na Axarusa z mieszanką rozbawienia, miłości i niewątpliwie dużą częścią skołowania.
Po tej rozmowie musi zdecydowanie przejrzeć kroniki Wolnych Stad i dowiedzieć się nieco więcej o Cichym Potoku...założycielu Wody...o sobie samym.
Przemknęło mu też przez głowę to, co kiedyś powiedział jego ojciec, Kheldar...w końcu on miał też wspomnienia ze swojego poprzedniego wcielenia. Czy więc to była jakaś rodzinna klątwa?
_________________

I: OKAZ ZDROWIA
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu.

II: CHYTRY PRZECIWNIK
Raz na pojedynek/2 tygodnie polowania +2 ST do akcji przeciwnika.

III: CZEMPION
Raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego.

IV: FURIA NIEBIOS
Raz na walkę + rana lekka dla przeciwnika.

V: POJEMNE PŁUCA
Raz na pojedynek/2 tygodnie polowania -2 ST do ataku, ale +1 ST w następnej turze.


Ostatnie użycie Błysku: 18.01

KK Banyu (żywiołak wody - płaszczka)
S: 1| W: 2| Z: 1| M: 3| P: 2| A: 1
U: Pł,MO,Skr: 1| MA: 2
Ostatnio zmieniony przez Mgliste Wody 2021-11-20, 22:32, w całości zmieniany 1 raz  
  Niespodziewajki: tak
 
Mackonur 
Starszy Księżyca
Axarus



Płeć: Samiec
Księżyce: 92
Rasa: Morski x Drzewny [ćwierć krwi borsuk]
Opiekun: Graghess
Mistrz: Wujek Mackołap
Partner: Szaleństwo
Dołączył: 23 Cze 2019
Posty: 1136
Wysłany: 2021-11-26, 19:27   
   A: S: 1| W: 3| Z: 2| M: 5| P: 3| A: 4
   U: B,L,A,O,W,Prs,Kż,MP,MO: 1| Pł,Skr,Śl: 2| MA: 3
   Atuty: Okaz Zdrowia; Szczęściarz; Przyjaciel Natury; Opiekun; Znawca Terenów;


No już chyba będzie musiał powiedzieć wszystko, skoro i tak praktycznie już najważniejsze rzeczy wypaplał w tej kwestii iskry... Fille go zabije, czy coś, a jak nie ona, to na pewno zrobi to Pełnia. Z drugiej strony czy Illun mu w ogóle uwierzy? Niby będzie mógł to potraktować jak z tym borsukiem, a przecież to najprawdziwsza prawda była!
"Świadoma Iskra" - Napisał w końcu, po czym (o ile Czarny mu na to pozwolił), przesłał mu do umysłu obraz gigantycznego Szkieletu z Jeziora, wielkości przynajmniej trzech takich klasycznych zestawów kości smoka, czy może nawet większy. Skurczybyk był to niezły.
"Regeneracja jego mocy?" - Rzucił pomysłem na to, po co mu to było potrzebne. Zabranie jednemu smokowi głosu raczej nie pomogłoby Tarramowi w odzyskaniu mocy, ale zabranie łącznie stu smokom ich zmysłów? To już byłoby coś! Możliwe też, że chciał też te osoby jakoś oznaczyć, by potem przejąć nad nimi kontrolę? Axarus niestety nie zapytała Tarrama, po co mu to wszystko, ale pewnie i tak by nie odpowiedział.
"Bez znaczenia, pokonany" - Upewnił Illuna. Mackonur mówił ogólnie całkiem z sensem, jakby nie był sobą... spokojnie, zaraz wróci do tematu borsuków-ojców. Spojrzał tak na Illuna i chwila... to jego pradziadek? To już bardziej autentyczna byłaby... chwila!
"Jesteś borsukiem?" - Zapytał. No, miałoby to sens nawet! Borsuki były czarno-białe, prawda? A Illun był czarny, prawie się zgadzało!
"Jak to możliwe?" - Napisał bardziej do siebie niż do Czarnego, ale w końcu uwierzył i uśmiechnął się, ciesząc się ze swojego nowego członka rodziny, jako iż nie zostało mu ich zbyt dużo.
"Pradziadek!" - "Wykrzyknął" w końcu na tabliczce, a Tata wydała z siebie borsucze odgłosy ekscytacji.
_________________

Okaz Zdrowia
Odporność na choroby, brak +2 ST po 100 księżycu

Szczęściarz
Jeden sukces zamiast niepowodzenia raz na 2 tygodnie.

Przyjaciel Natury
Drapieżnik nigdy nie atakuje smoka jako pierwszy, to do smoka należy pierwszy ruch.

Opiekun
-2 ST do wszystkich akcji kompanów.

Znawca Terenów
Znalezienie dodatkowej zdobyczy dającej 4/4 pożywienia/kamienia szlachetnego/dużego zioła raz na trzy tygodnie w polowaniu


  Niespodziewajki: tak
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!

Strona wygenerowana w 0,56 sekundy. Zapytań do SQL: 13