FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Spis Stada Wody
Autor Wiadomość
Tialdreith 
Pisklę
Utracony Blask



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 15
Płeć: Samiec
Opiekun: Rhaegranthur*, Szlachetny Nurt
Wiek: 19
Dołączyła: 04 Gru 2015
Posty: 1190
Wysłany: 2016-08-18, 20:14   Spis Stada Wody
   A: S: 1| W: 1| Z: 2| I: 2| P: 2| A: 3
   U: B,P: 1|
 


    • Szlachetny Nurt • Kawka jest pięknym pisklakiem, po ojcu odziedziczył malutki grzebień, znajdujący się na głowie smoka, który dodaje mu uroku, oraz piękne błękitne oczy, dające mu ciepłe i spokojne spojrzenie. Ma smukłą, długą szyję. Smok pokryty jest ślicznymi, złotymi łuskami, które błyszczą żółtym blaskiem. Kawka jak na pisklaka był dosyć mały, choć bardzo umięśniony. Jego skrzydła oplatuje połyskująca, piękna złocista błona. Na łbie smoka znajdowały się 2 duże rogi, które odziedziczył po matce, a po bokach jego głowy kilka małych kolców. Od jego wąskiego łba, aż do końca jego długiego ogona, również rozciągały się malutkie kolce. Na końcu jego wyprostowanych łap znajdują się duże, ostre pazury. Było w tym stworzeniu coś pełnego niewysłowionej gracji.


    -----


    -----


    -----


    -----


    • Gorycz Losu • Aby dobrze przyjrzeć się Ishtar trzeba zacząć od opuszczenia łba. Jest ona wyjątkowo małą samicą, nawet jak na smoka morskiego. Drobna, a do tego sprawiająca wrażenie niezdrowo wygłodzonej. Skóra pokryta niewielkimi, trójkątnymi łuskami wyraźnie opinają odstające kości. Pomimo tego zachowuje smukłość sylwetki, a obecne wszędzie gdzie trzeba błony sprawiają że w niczym nie ustępuje pozostałym morskim. Kolorystycznie przywodzi na myśl głębiny morza – dominuje ciemny granat, momentami niemalże pojawia się czerń. Rozjaśnienia widoczne są jedynie na pysku, łapach i końcówce ogona, gdzie łagodnie przechodzi w turkus. Z ciemnymi łuskami kontrastują ślepia smoczycy – tak lodowato jasnoniebieskie, że prawie białe.


    -----


    • Szlachetny Nurt •

    • Syreni Śpiew • Z wyglądu ni to smok, ni to jaszczurka czy cokolwiek innego. Mały, bardzo smukłej budowy o błękitnych ślepiach. Taka trochę przerośnięta salamandra/wężyk z drobnymi łapkami, ogromnymi błonami między palcami łap ułatwiającymi pływanie, oraz jedną, pojedynczą idącą przez cały grzbiet niemal aż do ogona. Sam ogon zakończony jest ostrym jak brzytwa, czerwonawym hakiem i często pomaga w walce lub polowaniu, przy wabieniu ofiary. Naturalna barwa łusek jest niemal czarna, lecz po wystawieniu na słońce pod wpływem jego promieni, zmienia kolor na turkusowy, co w jakiś sposób może pomóc w identyfikacji gatunku. Sprawia wrażenie oślizgłego chucherka, mogącego się wymsknąć z nawet mocno zaciśniętych łap.




    • Wędrówka Słońca • Promyk jest definicją uroczego pisklęcia. Te trójkątne, złocisto-żółte łuseczki! Grube łapki ze słodkimi fioletowymi pazurkami! Niezgrabne skrzydełka ze złotymi błonami! Właśnie, nie zapomnijcie o błoniastych uszkach, zupełnie jak u matki. Pięć malutkich guzków na łebku, z których bez wątpienia wyrosną okazałe kolce. I oczka jak ojciec, popatrzcie tylko jak rozkosznie wyglądają, sam błękit przecięty pionową źrenicą... Dobrze, może nie są takie rozkoszne. Reszta jest w porządku. Rodzice by się go nie wyparli, to ważne.
    Promyk jest stosunkowo niskim osobnikiem o wyraźnie mocnej budowie ciała. Wygląda bardzo pewnie i stabilnie: od kanciastego pyska z szeroką, wysunięta dolną szczęką do końcówki wąskiego, zwinnego ogona.



    • Niestabilny Kolec • Pisklę ma trzy kolory ciała - głównym z nich jest jasna zieleń drobnych łusek, pokrywających całą wierzchnią część jego ciała. Kolejnym jest biel łusek pokrywających spodnią część jego ciała - czyli podgardle, szyję, brzuch. Przy obrzeżu widać lekko opalizujące na srebrno łuski, a także podobne, ale opalizujące na niebiesko drobne łuski przechodzące przez środek wyżej wymienionych części ciała. Ostatnim kolorem jest pomarańcz, która z czasem będzie ciemnieć do burgundu. W tym kolorze malec ma krótką, acz jedwabistą sierść, tworzącą grzywę, która ciągnie się od karku, aż do zadu, przechodząc w puszystą kitę, która jest jego ogonem. Rogi ma drobne, w kolorze futra i tak jak ono będą one ciemnieć do koloru ciemnej krwi. Charakterystyczne dla niego są uszy, przypominające te u smoków morskich, są stworzone z błony, oczywiście jasnozielonej i wyraźnie zarysowane na jego łebku. Oczy malca mają barwę błękitu, charakterystyczną dla rodu Cichego Potoku. Skrzydła Amoka są póki co małe, u nasady pokryte drobnym puchem, które potem przerodzi się w pierze o barwie takiej samej, jak grzywa, jednak siłę nośną stanowi rozpięta na nich jasnozielona błona. Kiełki i pazury już teraz malec ma ostre, niczym brzytwa, w kolorze bieli. Sam jest postury zgrabnej, smukłej i zapewne będzie z niego świetny przyszły wojownik.

    • Opalowa Łuska • Śnieżka mimo, iż ma dopiero 3 księżycie dała rozkwit swojej urodzie. Posiada przepiękne białe łuski, które błyszczą w światle słonecznym. Ma złote oczy i dwa rogi wystające z jej łba. Po bokach głowy również da się je zauważyć.

    • Smoczy Kolec • Pokrywa go czarna łuska, z kilkoma czerwonymi smugami, komponującymi się z krwiście czerwonymi oczami o czarnych białkach. Pozbawiony skrzydeł, rekompensuje to mocnymi łapami o długich, czarnych szponach, pozwalającymi mu wspinać się na drzewa i skakać dalej, niż zwykłe smoki. Na nosie ma dwie większe, czerwone kostne płytki. Dalej jego łeb zdobią cztery rogi – dwa pierwsze biegną idealnie przez środek łba, a dwa kolejne sterczą obok siebie po obu stronach czubka. Krótkie, łuskowate wyrostki imitują uszy, od zewnątrz czarno-czerwone, w środku jasnoszare. Na łukach brwiowych ma rząd jaśniejszych łusek, w kolorze rogów i łusek piersiowych – czyli również w jasnej szarości. Co ciekawe, jego kły z niewiadomych przyczyn są czarne. Wyglądają na ostre, nigdy jednak nie zostały zatopione w żadnym mięsie. Za „uszami” sterczą kolejne dwa szczątkowe rogi. Oprócz tego przez grzbiet biegną nieduże, szerokie i krótkie kolce w barwie jasnej szarości. Na szyi umieszczona jest złota obroża, wysadzana szlachetnymi kamieniami. Nie posiada ona zamka, nie sposób jej zedrzeć pazurami. Jedynie kowal lub, w przypadku smoków, utalentowany mag, mógłby przeciąć metal, zdejmując ze Smoka symbol niewolnictwa.

    • Eteryczny Kolec • Samczyk jako połączenie smoka pustynnego z wywernowym posiada duże szerokie skrzydła zakończone czterema chwytnymi oraz ostrymi szponami o szarej barwie. Ma długą, acz zgrabną i giętką szyję oraz smukłe i lekko umięśnione ciało, które odziedziczył po swojej matce. Jego ogon jest w miarę gruby oraz długi, zakończony twardym, ostrym grotem w kształcie odwróconego serca. Głowa tego samczyka jest wielkością dopasowana do reszty ciała. Jest smukła oraz odrobinę wydłużona. Po bokach czaszki są osadzone duże oczy, których tęczówka jest zabarwiona na turkusowo a białka na czarny kolor. Pysk pełen jest małych, acz ostrych i na razie krótkich zębów oraz odrobinę dłuższych kłów, które pewnie urosną jeszcze bardziej a które miały biały niczym kość słoniowa kolor. Wnętrze jego pyska ma za to krwistoczerwony kolor. Rionnag posiada dłuższe tylne łapy niż u normalnych wywernowych, które to odziedziczył po swoim dziadku od strony matki. Dzięki nim pewnie, kiedy już dorośnie, będzie równego wzrostu co jego ojciec lub też go przewyższy. Są one silnie umięśnione jak u każdego wywernowego oraz zakończone ostrymi zakrzywionymi pazurami, które dzięki genom matki może chować i wysuwać. Jego ciało pokrywają średniej wielkości łuski, które na wierzchniej części tułowia, ogona, skrzydeł oraz łapy przybierają ciemno lawendową barwę. Podbrzusze jednak oraz dolna część ogona i skrzydeł przybrała barwę pistacjową. Z czubka głowy samczyka wyrastają dwa na razie małe rogi jednak z czasem, kiedy urosną, będą wyglądać imponująco. Mają one fioletową barwę, będą one w kształcie delikatnego łuku odrobinę odchylone do tyłu, lecz zmierzające ostrymi końcami ku górze. Od czubka jego głowy, wzdłuż kręgosłupa i do grotu ogona wyrastają zakrzywione, acz ostre kolce także przybierające fioletową barwę. Od czubka głowy są największe jednak z czasem coraz mniejsze. Zieje ogniem.

    • Zawierzony Kolec • Kolorem dominującym w umaszczeniu samca zdecydowanie jest brąz i wszelkie jego odcienie. Smukły i dość wysoki smok pokryty jest w większości beżową łuską, która na na przedramionach przednich łap i całych zadnich przechodzi w jasne odcienie ów barw, podobnie dzieje się na gardle samca. Brzuch jego i kark pokrywa drobna czekoladowa łuska; kolor ten przyjmuje też błona skrzydeł samca. Od czubka łba, wzdłuż kręgosłupa, aż do krańca ogona przebiega grzywa ciemnobrązowego futra i wyrastających zeń ostrych kolców barwy kości. Futro na karku i na końcówce ogona wydłuża się znacząco. Jeśli chodzi o pysk smoka, to jest on barwy beżowej i niemalże w całości pokryty drobnymi łuskami - jedynym wyjątkiem jest nos smoka, który chroni bardziej pancerzowata struktura tego samego koloru. Wyrastają z niego też trzy małe kolce. Samiec posiada parę długich, zawiniętych rogów, których szpic znajduje się mniej-więcej na wysokości żuchwy i skierowany jest do przodu. Jego ślepia są szkarłatne i z pionową źrenicą, pozbawione jakiegokolwiek blasku, a białka oczu przyjmują szare odcienie.



    • Nero • Jego ciało zdobią piękne i dorodne szarawe łuski. Prawe oko turkusowe, a lewe w czerwonym. Posiada również czarną grzywę i 2 kremowe rogi z wcięciem po środku w kształcie haczyka. Jego pysk zdobią ostre jak brzytwa kły i zęby, a ogon czarne krótkie kolce. Na jego boku widnie znak przestawiający krwawiące serce, a struga krwi sięga aż do końca łapy. A skrzydła są pokryte pięknymi turkusowymi piórami z fioletowymi końcówkami.

    • Obiekt • Tutaj mam problem, ponieważ darzyłem A-24 największym uczuciem wśród całego cesarstwa. Każde wspomnienie dotknięcia jej trójkątnych, elastycznych, twardych, acz śliskich łusek przyprawia mnie o dreszcze, wszak jej duże, złote rybie oczy osadzone po bokach owalnej kufy przyprawiają o paranoję. Kolor feldgrau dominował, niemniej pod mocną wiązką światła przemieniał się na dobry, stary, uspokajający grynszpan. Rzadko to się zdarzało ze względu na naturalnie tworzony śluz pozwalający jej na szybsze manewrowanie pod wodą. Posiadała także złote wypustki wokół oczu, jakie ciągnęły się po polikach, głębokiej żuchwie, szyi (omijając cztery wielkie, wystające skrzela o jasnoniebieskim odcieniu), karku, błonach przypominających uszy, a nawet znalazły miejsce na wąskich skrzydłach. Trzy pionowe, modre pasy przechodzą przez jej łukowaty pysk, jedna przechodzi po kufie kończąc na mocarnych nozdrzach, zaś dwie naznaczają oczy. Jednak to nie był koniec, jako że na swych mocarnych plecach posiadała ich multum w poziomie na miarę tygrysa. Wszystkie świeciły w ciemności, mącąc w głowach. Pasy też przenikały na jej główną, ostrą błonę zaczynającą się od początku nosa aż po koniec chudego ogona, jaka oddzielała jej prawą stronę od lewej. Niczym kręgosłup. Na grzbiecie poszarpana błona osiągała kolosalne rozmiary, jakich strach było zmierzyć, tak samo jak na koniuszku ogona. Przypominało to wiosło, toteż uznałem iż pomaga jej to w manewrowaniu ruchem.
    ___Była okropnym mieczem obusiecznym, trójzębem trytonów inkrustowanym przez najlepszych krasnoludów w fachu. Wszystkim co brutalne, a piękne. Nie jestem zdziwiony, że Albrecht II miał rozważania co do użycia Obiektu A-24 jako jednostkę wojenną.
    ___Jednak nie zapomnę nigdy zdziwienia, gdy zobaczyłem jej łapy. Byłem pewien przez całe moje długie życie, iż tylko humanoidy posiadają kciuki przeciwstawne. Tylko w przednich. Jej cherlawe palce zakończone zakrzywionymi, szarymi pazurami połączone były błoną pławną nieco jaśniejszą od łusek. Mimo wszystko palce u jednej łapy sumowały się w cztery, co już nie wzbudziło takiego zafascynowania. Przedramiona jak i uda miała umięśnione, a zewnętrzne strony, kolana albo łokcie, miała także porośnięte błoną. Przypominały one półkuliste ostrza, bądź nawet sierpy wbite w mięso. Jestem pewien, iż używała ich jak broń... inaczej nielogiczna byłaby możliwość złożenia ich. Co do błon (było ich sporo) jej pachwiny były połączone jasnozieloną błoną. Przednie i tylne. [...] Łączyły się one ze wspomnianymi wąskimi skrzydłami, których cienka błona stykała się z kościami biodrowymi.
    ___Pisząc to po tylu miesiącach od zdarzenia mogę rzec, że posiada po lewej stronie krótkiej szyi długą na cztery centymetry bliznę. Po mnie. Mimo wszystko nie byłem zdolny do zabicia potwora wielkiego jak mustang. Może nie chciałem.


    • Kobalt • Skojarzenie z dziwnie ubarwionym liściem pokrzywy nasuwa się samo- trójkątne łuski niczym poszarpane brzegi, kanciasty pysk niczym ogonek liścia a przede wszystkim ciągnący się wzdłuż grzbietu pas szafirowych łusek. Rozwidla się on i wpełzając na skrzydła śledzi ich szkielet kostny, wyglądem przypominając unerwienie w blaszce. Reszta ciała jest z pozoru czarna, lecz w silnym świetle odpowiada siatką falistych refleksów o głębokich odcieniach niebieskiego. Podbrzusze nieco jaśniejsze.
    Z wysoko sklepionego trójkątnego łba z zawiązkami dwóch rogów połyskują ślepia- pionowe źrenice zatopione w złocie tęczówek. Skrzydła przypominają chłodną burzę nocą- ciemny granat powały chmur przetkany żyłkami szafiru. Pamiątką po Kwitnącym Krzewie są kępki błękitnego futra ciągnące się wzdłuż ciała; pamiątką po ojcu- fioletowe pazury i zarys żuchwy. Spuścizną po obu rodzicach są natomiast błony osadzone na boku głowy.







Z podziękowaniami dla Melodii!
Ostatnio zmieniony przez Gorycz Losu Wczoraj 16:26, w całości zmieniany 123 razy  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2018).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!


Wymiana bannerami: KLIK!

KrĂłl Lew

SnM
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11