FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Administrator
2019-06-06, 20:27
Sosnowe Zacisze vs Karminowy Kolec
Autor Wiadomość
Remedium Lodu 
Czarodziej Wody
Szalony Geniusz



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 50
Płeć: Samiec
Opiekun: Wędrówka Słońca*
Mistrz: Dar Tdary
Partner: Serce Płomieni
Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 905
Wysłany: 2019-05-30, 00:29   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: Pł,W,B,L,Śl,Skr,Kż,MO,M,A,O: 1| MA,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Ostry Węch, Szczęściarz, Skupiony, Wybraniec Bogów


  Dla kobry upłynęła dopiero połowa jej żywota. Krótkiego, a już jakże owocnego, gdy po jej boku skapywały wyparowując w niebyt krople czarodziejskiego kwasu. Lód odbił się lekko bokiem od wężowego cielska, o który wspierał się, kusząc los skutecznością własnej obrony. Cóż, najwyraźniej los docenia takie pokusy.
  Czarnodębowa kobra nic nie straciła z pierwotnych cech nadanych jej przez Uzdrowiciela. Kamienne mięśnie grające pod twardą mineralną łuską wciąż miały tą samą siłę, zdolną natychmiast zasłonić swego twórcę... ale i wyprowadzić własny, niebezpieczny atak. Lód spoglądał obojętnie w przestrzeń, skupiony na trwającym zaklęciu i karmiąc twór maddarą, lecz identyczna para pionowych źrenic oprawiona w złoto zatrzymała się na Aank. Potężny wąż o długości dobrych dwóch ogonów i o smoczych ślepiach miał z prędkością naturalną dla atakujących gadów zwinąć się i wyrzucić ponownie wprzód- wprost na samiczkę, póki ta przeżywała resztki przerażenia ognistą ścianą Karmina. Kobra z nastroszonym kapturem płynnym ruchem rozewrze w locie szczęki, by zacisnąć je na lewym barku ofiary, odsłoniętym przez paniczny odwrót. Siła mięśni była tutaj jednak połową problemu: zaciskająca się paszcza miała wbić dwa kły jadowe jak przerośnięte, masywne drzazgi wprost w środek stawu i zaaplikować kwas zastępujący tworowi naturalną kobrom toksynę. Bardzo szczególny kwas nosił w kłach ów wąż- substancja trawiła smoczą tkankę mięśniową i tłuszcz, lecz szczędziła kości, układ krwionośny i skórę. W efekcie rana po ukąszeniu powinna wytrawić się od wewnątrz, tworząc bolesny wór skóry pęczniejący z wolna od zbierającej się krwi. Życiodajny płyn będzie wyciekał do jamy w ciele z zakończeń tętnic, które nagle będą prowadziły donikąd. Bardzo wredne i brutalne zranienie, lecz działające w stosunkowo niewielkiej objętości oraz z dala od zakończeń największych tętnic, będzie niesamowicie bolesne i szkodliwe w walce, lecz względnie niezagrażające życiu.
  Przeczesując w myślach raz jeszcze cechy materii, którą przyoblekł w anatomię kobry, Lód przelał weń kolejną falę maddary i rozkazał podjąć przez nią zamierzony pozór życia. I jeśli poczuje tuż przy swym boku powiew, gdy masywne cielsko uderzy ku swemu celowi, to chyba nie powstrzyma się od lekkiego półuśmiechu. W końcu jego twór był większy od smoczęcia, które atakował!
_________________
Ostry Węch Dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na węchu [zdobycz i zioła]
Szczęściarz Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/1 etapie leczenia
Skupiony -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół
Wybraniec bogów +1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji

══════════ Muzyka ══════════
Co jest na powierzchni
Co tkwi pod spodem

════════ Teczka Postaci ════════
 
 
Dymiące Zgliszcza 
Wojownik Wody
daddiest of issues



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 58
Płeć: Samiec
Opiekun: Iluzja Piękna
Mistrz: Iluzja Piękna
Partner: Kfiatek
Wiek: 22
Dołączyła: 09 Paź 2016
Posty: 1408
Wysłany: 2019-05-30, 11:09   
   A: S: 5| W: 3| Z: 2| M: 1| P: 1| A: 1
   U: B,Pł,L,W,M,MP,MO,MA,Skr,Śl,Kż: 1| O: 2| A: 3
   Atuty: Wytrwały, Szczęściarz, Twardy jak diament; Pojemne Płuca;


    Karminowy zatrzymał przepływ ognia, zaciskając gardło, jak tylko zauważył, że Aank odpuściła.
    Kobra Remedium robiłaby na Adepcie wrażenie, gdyby miał siłę na jakieś wrażenia. Wciąż pojękiwał z bólu, ale teraz nie tak głośno, w głębi gardła, by nie tracić energii na ryki.
    Ucieszył się w duchu, że Uzdrowiciel zdawał się rozumieć intencje rubinowołuskiego i zaatakował szczura, zamiast Ognistego Czarodzieja. Adept bardzo chciał zakończyć tę walkę z tym, z kim ją zaczął. Kwestia honoru? Może, ale też nie chciał skrzywdzić zwierzątka. Łatwiej mu też było ukierunkować agresję na kogoś, kto go poranił, zadał ból.
    Głupio ze strony Zacisza, że się nie odsunął, bo Karminowy stał wciąż tylko na wyciągnięcie łapy. Wpatrywał się w wiszącą na skórze i ścięgnach szczękę przeciwnika, wzrok mając pewnie podobny do kobry, którą Remedium traktował otoczenie. Przez chwilę przemknęło mu przez głowę, by spróbować wyrwać żuchwę całkowicie, ale szybko z tego zrezygnował. Zamiast tego cofnął łeb, wyginając szyję i znów pozwolił, by powietrze połączyło się z gazami, które wydzielały gruczoły w jego gardle. Zionął dość wąskim strumieniem ognia, szerokości jego własnego łba w miejscu, z którym pożoga miała się zetknąć z łuskami Czarodzieja. Celował w prawą stopę Zacisza, a poparzenia miały objąć palce i sięgnąć kostki. Skupił się na tym, by płomień był intensywny, by palił Czarodzieja jak najdłużej w tym jednym miejscu, by spalić ciało aż do kości.
    W nosie czuł zapach sadzy, a złote oczy pokryły czerwone żyłki. Źrenice jego ślepi stanowiły ledwo widoczne szparki. Wciąż jednak stał.
_________________
A T U T Y
I. Wytrwały
II. Szczęściarz
[odwrócenie porażki akcji na jeden sukces raz na dwa tygodnie (21.04/05.05))]
III. Twardy jak diament
[-1 ST do testów na wytrzymałość]
IV. Pojemne płuca
[raz na walkę -2 ST do ataku opartego na smoczym oddechu; -1 ST do obron przed smoczym oddechem]

__________________

#bd2121 | #7d5c5c

art by tohrovin
 
 
 
Perspektywa Wieczności 
Wojownik Ognia
Koniara xDDD



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 62
Płeć: Samica
Opiekun: brak
Mistrz: brak
Wiek: 22
Dołączyła: 28 Lip 2014
Posty: 1951
Skąd: Kalisz-Chorzów-Cieszyn
Wysłany: 2019-05-31, 03:32   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 4| A: 2
   U: L,Pł,A,W,MA,MP,Kż,Skr,M: 1| B,Śl: 2| O:3
   Atuty: Wrodzony talent, Empatia, Nieugięty, Znawca terenów


Stanęła na tylnych łapach i zaczęła rzucać łbem na boki, trzęsąc rzadką grzywą niczym spłoszony koń... A raczej koń-koszmar - sądząc po wydawanych przy tym upiornych sykach. Ogień~! No to tyle z ataku...
Kraniec szczęścia młodej, płochej i niedoświadczonej samiczki zwiastował złowrogi błysk ślepi maddarowego węża. Jak dobrze, że Bojaźliwa, nie znająca magii i obawiająca się jej - nawet nie próbowała zrozumieć skąd Uzdrowiciel bierze te wszystkie obrzydliwe przydupasy. Jakby nie dość, że jest w opresji, to jeszcze morale w każdej chwili mogą polecieć na łeb, na szyję. Tragedia, tragedia.
Ale hej! Przynajmniej nikt nie traktował ją poważnie, więc może chociaż przeżyje!
Atak kobry był prędki, więc by nie tracić czasu nawet w trakcie lotu, Aank umknęła w tą stronę, w którą ominięcie było szybsze. Konkretnie zamierzała odskoczyć w swoją prawą stronę.
Ugięła łapy i odepchnęła się, opierając siłę na lewej stronie ciała, balansując ogonem i szyją. Skrzydła miała miękko przylgnięte do boków, tak by nie krępowały jej ruchów. Miała mocno wbić szpony w ziemie przy lądowaniu, by w razie powodzenia móc od razu wybić się z miejsca i gotować na rewanż.
Tylko czy będzie umykała szponom demonów snu bez końca?
_________________

KK Kelpie
Opal
S:1| W:1| Z:1| M:2| P:2| A:1
Pł,B,MA,MO,Skr: 1


KK Jednorożca
Amalthea
S:1| W:2| Z:1| M:2| P:1| A:1
B,MA,MO,Skr: 1

Pisklę, Adept
Młoda by Szkarłat
ATUTY:
I: Wrodzony talent
II: Empatia - Przy testach mediacji -2 ST. Przy nakładaniu kompanowi więzi -2 ST.
III: Nieugięty - Pod koniec walki, jeśli smok mdleje z powodu otrzymanych ran, może zadać swojemu przeciwnikowi cios, przed którym przeciwnik może się obronić mając +4 ST do akcji.
IV: Znawca terenów - Ran na dwa tygodnie dodatkowa sztuka poszukiwanego kamienia/ 4/4 pożywienia

Mechaniczne: Kryształ Pojętnego (w formie naszyjnika z dziczycz kłów), Kryształ Szamana
Fabularne: Strzała z żółtą lotką, pióro Światłości Erycala, niebieskie płonące pióro feniksa, bransoletka z muszelek od Echa Istnienia


Główny motyw muzyczny
Drzewo genealogiczne
 
 
Melodia Ciał 
Wojownik Plagi
Wyrzutek



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 35
Płeć: Samiec
Opiekun: Szydercze Licho
Mistrz: Spuścizna Krwi
Partner: Kto się skusi ?
Wiek: 25
Dołączyła: 11 Sty 2014
Posty: 2132
Wysłany: 2019-05-31, 09:20   
   A: S: 4| W: 2| Z: 1| M: 1| P: 2| A: 1
   U: W,B,P,L,Skr,M,MP,MA,MO,A,O,Kż,Śl: 1
   Atuty: Silny; Oporny magik; Twardy jak diament


Sosnowy wyobraził sobie jak naprzeciwko jego przednich łap i piersi pojawia się okrągła tarcza na tyle duża by osłonić wszystkie zagrożone elementy ciała. Tarcza miała wisieć nieco nad ziemią, ale dolną częścią niemal dotykać gruntu by języki ognia nie miały zbytniej możliwości wśliźnięcia się pod spodem. Tarcza miała być przejrzysta o lekko błękitnej barwie, gładka i połyskliwa, ale miała być nie tylko ładnym kawałkiem diamentu ale też wytrzymałą obroną, która miała być odporna na pęknięcie i działanie wysokiej temperatury, nawet bardzo wysokiej. Na koniec tchnął w twór maddarę usiłując nie stracić skupienia i po cichu prosząc swoich patronów magicznych o wsparcie.
_________________
Daddy's little psycho and mommy's little soldier

Przedmioty posiadane:

Pożywienie: 0/4
Kamienie: -
Inne: łuska śledzia, eliksir leczący ranę ciężką, kryształ pojętnego ucznia, wiecznie naładowany Kryształ Gladiatora
Żetony: srebrny x3

Atuty:
Grupa I: Silny
Grupa II: Oporny magik
Kiedy smok jest atakowany magią, atakujący ma dodatkowe +1 do ST. Atut uniemożliwia zostanie magiem i uzdrowicielem
Grupa III: Twardy jak diament
-1 ST do testów na Wytrz.
Grupa IV:


Żurawina


S:1, W:1, Z:1, M:1, P:2, A:1
L:1, A:1, O:1, Kż:1

kolor wypowiedzi- firebrick/#B22222

Sometimes I need to apologize. Sometimes I need to admit that I ain't right. Sometimes I should just keep my mouth shut
 
 
~ Administrator 
Smoków Wolnych Stad



Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 14122

Wysłany: 2019-05-31, 21:30   

Akcja potoczyła się teraz bardzo szybko. W połowie przywoływania tarczy do świata materialnego Sosnowe Zacisze poczuł, jak siły go opuszczają, a przed oczami pojawiają się mroczki. Zemdlał. Karminowy Kolec ledwo zauważył ten stan rzeczy, i zdążył zamknąć swój pysk w porę, wywołując tylko nieznaczne obrażenia w rejonie prawej stopy Zacisza.
Bojaźliwa została sama jak palec przeciwko, tak w zasadzie, aż trzem przeciwnikom: Karminowemu, Remedium oraz dziwnemu wężowi uzdrowiciela. Który to zaraz śmignął na nią szybko niczym błyskawica, zatapiając ostre kły w lewym barku Adeptki. Na szczęście Bojaźliwa zdołała się wyrwać z uścisku krwiożerczego magicznego zwierza nim ten zdołał wpompować w jej ciało jad.



Sosnowe Zacisze: rana lekka [kilka długości szpona ponad nadgarstkiem prawej przedniej łapy trzy płytkie nakłucia o niewielkich średnicach, od smoczych kłów, które nierówno wbiły się w skórę, uszkadzając ją, powodując dziwne pieczenie, uczucie gorąca w obszarze rany (zakażenie!), delikatne krwawienie] rana ciężka [przebity spód szczęki, głębokie rany kłute skóry i mięśni żuchwy, przebity język, zarysowane podniebienie, złamane spojenia żuchwy z obu stron, dolna szczęka zwisa bezwładnie, obfite krwawienie, porażający ból, drobinki ziemi w ranach - ryzyko zakażenia], rana lekka [powierzchowne poparzenia prawej przedniej łapy, bąble i podrażnienie, dotkliwe pieczenie, brak krwawienia, w rejonie o średnicy dwóch smoczych szponów od nadgarstka aż po samą łapę] - chytry przeciwnik, mistyk - MDLEJE

Karminowy Kolec: 2x ciężka (rana magiczna: poważne odmrożenie skóry dookoła prawej przedniej łapy, kolce przebiły w wielu miejscach skórę i mięśnie, docierając aż do kości, na której powstało kilka pęknięć / krew gromadzi się głównie wewnątrz rany, smok ma osłabione czucie od nadgarstka aż do łokcia, ale podczas stawania na łapie dokucza mu ból złamanej kości), [tylna lewa łydka przebita kolcem na wylot, od tyłu do przodu, oparzenia w obrębie rany, brak krwawienia z uwagi na oparzenia, ale skóra zwęglona, pojawiły się bąble, kości łydki pęknięte, uszkodzone i osłabione przez kolec, mięśnie i ścięgna niefunkcjonalne, te w okolicy stawu kolanowego nawet zerwane, dotkliwy ból, groźba złamania kości przy próbach oparcia ciężaru na uszkodzonej łapie] - szczęściarz

Bojaźliwa Łuska: 2xrana lekka [płytkie, krótkie szramy, krwawienie, dziury w skórze, pieczenie, na fałdzie skóry na karku, wynikające z wbicia weń własnych rogów Aank; długie krwawiące zadrapania na całej długości ogona, przecięta skóra, niewielkie krwawienie, otarcia, możliwość zakażenia, ból przy poruszania ogonem], rana średnia [głęboka podwójna rana kłuta prawego barku powstała w wyniku ukąszenia ogromnego magicznego węża, brzegi rany bardzo równe, rana docierająca praktycznie do stawu, nieznaczne uszkodzenia ścięgien, krwawienie, ból przy poruszaniu się, delikatne ograniczenie ruchu] - eliksir

Remedium Lodu: nic

_____________

Sosnowe Zacisze
Atrybuty: W: 2| M: 4
Umiejętności: MA,MO:2
Atuty: Mocarny, Chytry przeciwnik (zużyte), Mistyk (zużyte)

Karminowy Kolec
Atrybuty: S: 5| W: 2| Z: 2
Umiejętności: O: 1| A: 2
Atuty: Szczęściarz (zużyte)

Bojaźliwa Łuska
Atrybuty: S: 2| W: 2| Z: 2
Umiejętności: A,O:1
Atuty: -
Inne: Eliksir Ochrony przed Obrażeniami Fizycznymi (zużyte)

Remedium Lodu
Atrybuty: S: 1| W: 1| Z: 4| M: 5|
Umiejętności: ,MO,M,A,O: 1| MA,MP: 2
Atuty: Szczęściarz
_________________
[ HIENA | RIT | FAO ]

Jeżeli potrzebujesz pomocy, rady, zauważyłeś jakieś nieprawidłowości - sprawdź do kogo najlepiej się zwrócić!

Czasami lawina uzależniona jest od pojedynczego płatka śniegu. Czasami kamyk zyskuje szansę odkrycia, co mogłoby się stać, gdyby tylko odbił się w innym kierunku.
 
 
Perspektywa Wieczności 
Wojownik Ognia
Koniara xDDD



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 62
Płeć: Samica
Opiekun: brak
Mistrz: brak
Wiek: 22
Dołączyła: 28 Lip 2014
Posty: 1951
Skąd: Kalisz-Chorzów-Cieszyn
Wysłany: 2019-06-01, 22:58   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 4| A: 2
   U: L,Pł,A,W,MA,MP,Kż,Skr,M: 1| B,Śl: 2| O:3
   Atuty: Wrodzony talent, Empatia, Nieugięty, Znawca terenów


// cześć fabularna w wyzwaniu

Pysk zwrócony miała w stronę Karminowego Wojownika. Jej pierwsze kroki i myśli także. Tak ranny smok był godnym jej przeciwnikiem. Nareszcie ktoś, z kim miała szansę. Powiedzmy. Ha.
A jednak kiedy wszystkiego jej łapy utworzyły repetycję w jego stronę, nagle i zdecydowanie odbiła się tą samą łapą, którą zaczęła szybki trucht, odskoczyła i zaczęła szybciej niż kiedykolwiek pędzić wprost na prawy bok Remedium Lodu. Nie będzie kopać leżącego, ale postara się, by jak najmniej Wodnistych wyszło z tej wojny niezadrapanych. Posłała Uzdrowicielowi szczery, radosny uśmiech. Nie bała się.

W pełni skupiona na swym zadaniu Presja nadbiegła tak, by ominąć maddarowy twór, a dosięgnąć jego twórcę. Zamierzała wykorzystać swoją szybkość i pęd, by w momencie wymijania granatowołuskiego przejechać pazurami po jego nieskazitelnych łuskach.
Biegła po jego prawej, na początku będąc niemal na przeciw niego, a zamierzając zawrócić dopiero przy tylnej łapie i odbiec kawałek, by wytrącić pęd i nie stać tyłem do przeciwników.
Wyciągnięta łapa z rozcapierzonymi palcami zakończonymi pięcioma haczykowatymi ostrymi i twardymi szponami miała zrobić płytkie, ale rozszarpane rany - od barku, idąc przez żebra, aż po biodro - rozcinając łuski, skórę, tłuszcz, pierwsze warstwy mięśni, ale nie sięgać kości. Wywołać krwawienie i skrępować ruchy. Miała nadzieję że bezłapa "żmija" nie dotrzyma jej kroku w obronie swojego pana.
_________________

KK Kelpie
Opal
S:1| W:1| Z:1| M:2| P:2| A:1
Pł,B,MA,MO,Skr: 1


KK Jednorożca
Amalthea
S:1| W:2| Z:1| M:2| P:1| A:1
B,MA,MO,Skr: 1

Pisklę, Adept
Młoda by Szkarłat
ATUTY:
I: Wrodzony talent
II: Empatia - Przy testach mediacji -2 ST. Przy nakładaniu kompanowi więzi -2 ST.
III: Nieugięty - Pod koniec walki, jeśli smok mdleje z powodu otrzymanych ran, może zadać swojemu przeciwnikowi cios, przed którym przeciwnik może się obronić mając +4 ST do akcji.
IV: Znawca terenów - Ran na dwa tygodnie dodatkowa sztuka poszukiwanego kamienia/ 4/4 pożywienia

Mechaniczne: Kryształ Pojętnego (w formie naszyjnika z dziczycz kłów), Kryształ Szamana
Fabularne: Strzała z żółtą lotką, pióro Światłości Erycala, niebieskie płonące pióro feniksa, bransoletka z muszelek od Echa Istnienia


Główny motyw muzyczny
Drzewo genealogiczne
 
 
Remedium Lodu 
Czarodziej Wody
Szalony Geniusz



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 50
Płeć: Samiec
Opiekun: Wędrówka Słońca*
Mistrz: Dar Tdary
Partner: Serce Płomieni
Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 905
Wysłany: 2019-06-02, 20:47   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: Pł,W,B,L,Śl,Skr,Kż,MO,M,A,O: 1| MA,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Ostry Węch, Szczęściarz, Skupiony, Wybraniec Bogów


  Kobra dokonała żywota. Płaty mięknącej nagle, niestabilnej materii opadały obrzydliwymi plaśnięciami, odsłaniając szkielet i wnętrzności- kamienno-roślinne, capiące starym mięsiwem trzewia więdnące ku ziemi i rozpływające się w niebyt kręgi. Gdy Aank odsłoniła nagle pozory swego ataku zmieniając cel, czaszka węża rozszczepiła się z suchym trzaskiem i znikła, jako ostatnia. Zaklęcie oparte o zwierzę miało poprzez naturalną konsekwencję zaprojektowaną quasi-naturalną śmierć.
  Lód zaś uśmiechnął się- zaciśnięte mocno wargi, ciepły, nieomal zapraszający wyraz gadziego i neutralnego zwykle pyska. Wyraz tylko pogłębiony, gdy zapraszająco rozpostarł prawe skrzydło, dosadnie odsłaniając przed samiczką swój wystawiony na atak bok. I stał w bezruchu, oczekując ciosu jak w jakimś akcie dziwnego honoru. No, dalej, zrewanżuj się za ciosy zadane Ogniowi.
  Przynajmniej tyle miała dostrzec biegnąca na niego samiczka. Lód bowiem konstruował wokół siebie oksymoron magiczny: materialną iluzję. Wyrastała ona z przestrzeni tuż przy jego ciele, napierając na cały prawy bok od czubka pyska, przez powierzchnię skrzydła i kłąb aż po koniuszek ogona, przepychając samego smoka fizycznie nieco na lewo, poza zasięg szponów Adeptki. Lecz na jego miejscu pozostać miała właśnie ona: idealna kopia smoczego ciała, jakby Uzdrowiciel znajdował się w kościsto-cielistej, mięsistej i łuskowatej wylince-formie, która będzie pozostawała dokładnie w miejscu, z którego smoka wypycha. Wystarczyło wykonać jednostajny, szybki przyrost, by zaklęcie przesunęło samca dostatecznie daleko w bok, a przy tym nie połamało skrzydła swojemu twórcy.
  Najciekawsze jest to, że rosnąca mięsna kopia Uzdrowiciela dokładnie go odwzorowywała, a ze swojej perspektywy samiczka nawet się nie zorientuje, że prawa strona jej celu nagle jakby zgrubiała dwukrotnie. Zatem, jak przemknęło przez myśl Remedium podczas przelewania maddary w twór- do samego końca jedno z nich będzie zaskoczone brakiem bądź obecnością zadanych mu ran.
_________________
Ostry Węch Dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na węchu [zdobycz i zioła]
Szczęściarz Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/1 etapie leczenia
Skupiony -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół
Wybraniec bogów +1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji

══════════ Muzyka ══════════
Co jest na powierzchni
Co tkwi pod spodem

════════ Teczka Postaci ════════
 
 
~ Administrator 
Smoków Wolnych Stad



Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 14122

Wysłany: 2019-06-02, 22:21   

Oj, z tak ambitnymi planami Bojaźliwej Łusce może być ciężko. Bo w końcu Uzdrowiciele wszelkiej maści słynęli z doskonałej władzy nad maddarą, więc pomimo jego pojednawczej profesji raczej nie miała tu do czynienia z bezbronnym smokiem. O nie. Co sama odkryła, próbując zatopić pazury w jego barku, napotykając na swej drodze jedynie iluzję, która rozwiała się pod jej dotykiem, zabierając ze sobą także wszelkie uczucie tryumfu, jakie czuła w sercu Bojaźliwa, wyprowadzając cios który do ostatniej chwili wyglądał na skuteczny. A teraz to Adeptka była na łasce Remedium. Jak to się teraz skończy?



Sosnowe Zacisze: rana lekka [kilka długości szpona ponad nadgarstkiem prawej przedniej łapy trzy płytkie nakłucia o niewielkich średnicach, od smoczych kłów, które nierówno wbiły się w skórę, uszkadzając ją, powodując dziwne pieczenie, uczucie gorąca w obszarze rany (zakażenie!), delikatne krwawienie] rana ciężka [przebity spód szczęki, głębokie rany kłute skóry i mięśni żuchwy, przebity język, zarysowane podniebienie, złamane spojenia żuchwy z obu stron, dolna szczęka zwisa bezwładnie, obfite krwawienie, porażający ból, drobinki ziemi w ranach - ryzyko zakażenia], rana lekka [powierzchowne poparzenia prawej przedniej łapy, bąble i podrażnienie, dotkliwe pieczenie, brak krwawienia, w rejonie o średnicy dwóch smoczych szponów od nadgarstka aż po samą łapę] - chytry przeciwnik, mistyk - MDLEJE

Karminowy Kolec: 2x ciężka (rana magiczna: poważne odmrożenie skóry dookoła prawej przedniej łapy, kolce przebiły w wielu miejscach skórę i mięśnie, docierając aż do kości, na której powstało kilka pęknięć / krew gromadzi się głównie wewnątrz rany, smok ma osłabione czucie od nadgarstka aż do łokcia, ale podczas stawania na łapie dokucza mu ból złamanej kości), [tylna lewa łydka przebita kolcem na wylot, od tyłu do przodu, oparzenia w obrębie rany, brak krwawienia z uwagi na oparzenia, ale skóra zwęglona, pojawiły się bąble, kości łydki pęknięte, uszkodzone i osłabione przez kolec, mięśnie i ścięgna niefunkcjonalne, te w okolicy stawu kolanowego nawet zerwane, dotkliwy ból, groźba złamania kości przy próbach oparcia ciężaru na uszkodzonej łapie] - szczęściarz - *WYSTĘPUJE Z POJEDYNKU*

Bojaźliwa Łuska: 2xrana lekka [płytkie, krótkie szramy, krwawienie, dziury w skórze, pieczenie, na fałdzie skóry na karku, wynikające z wbicia weń własnych rogów Aank; długie krwawiące zadrapania na całej długości ogona, przecięta skóra, niewielkie krwawienie, otarcia, możliwość zakażenia, ból przy poruszania ogonem], rana średnia [głęboka podwójna rana kłuta prawego barku powstała w wyniku ukąszenia ogromnego magicznego węża, brzegi rany bardzo równe, rana docierająca praktycznie do stawu, nieznaczne uszkodzenia ścięgien, krwawienie, ból przy poruszaniu się, delikatne ograniczenie ruchu] - eliksir

Remedium Lodu: nic

_____________

Sosnowe Zacisze
Atuty: Mocarny, Chytry przeciwnik (zużyte), Mistyk (zużyte)

Karminowy Kolec
Atuty: Szczęściarz (zużyte)

Bojaźliwa Łuska
Atuty: -
Inne: Eliksir Ochrony przed Obrażeniami Fizycznymi (zużyte)

Remedium Lodu
Atuty: Szczęściarz
_________________
[ HIENA | RIT | FAO ]

Jeżeli potrzebujesz pomocy, rady, zauważyłeś jakieś nieprawidłowości - sprawdź do kogo najlepiej się zwrócić!

Czasami lawina uzależniona jest od pojedynczego płatka śniegu. Czasami kamyk zyskuje szansę odkrycia, co mogłoby się stać, gdyby tylko odbił się w innym kierunku.
 
 
Remedium Lodu 
Czarodziej Wody
Szalony Geniusz



Stado: Wody
Rasa: Skrajny
Księżyce: 50
Płeć: Samiec
Opiekun: Wędrówka Słońca*
Mistrz: Dar Tdary
Partner: Serce Płomieni
Dołączył: 27 Lip 2018
Posty: 905
Wysłany: 2019-06-03, 16:11   
   A: S: 1| W: 2| Z: 4| M: 5| P: 2| A: 1
   U: Pł,W,B,L,Śl,Skr,Kż,MO,M,A,O: 1| MA,MP: 2| Lcz: 3
   Atuty: Ostry Węch, Szczęściarz, Skupiony, Wybraniec Bogów


  "Skutecznie" zrealizowany plan młodej oponentki umieścił ją frontem do Uzdrowiciela i parę kroków jej małych łapek za nim, zgodnie z planowaną przez smoczycę lekką przebieżką. Ojej, jakież cudnie odkryte boczki. Lód, gdy zaklęcie się rozwiało, miał już łeb odwrócony za siebie i spoglądał wprost na małą. Nawet się nie obracał, zawinął tylko ogonem i machnął nim z lewa na prawo, ułatwiając sobie nadzór nad ruchem zaklęcia.
  Z ziemi, około czwartej części ogona odległości od lewego boku Aank miała wyrosnąć fala morskiego przyboju. Poruszała się jak dziecko oceanu, uderzała jak dziecko oceanu, lecz... wykonana była z litego obsydianu. Jej ruch zaś był przyspieszony do prędkości pozwalającej połamać smocze żebra i cisnąć dydelfowate smoczę w bok i dalej od Kobalta, nic jednak ponad to- Granatowołuskiemu absolutnie nie chodziło o zmiażdżenie smoczycy i poruszał falą adekwatnie do tego zamiaru. Ot, przepłynie wprost na oponentkę, uderzy ją i pociągnie po ziemi przez pół ogona, nim rozpadnie się w morską pianę i w niebyt. Długa była na cały swój cel, z ćwiercią ogona zapasu z każdej strony i podwiniętym grzbietem na krańcach, by utrudnić unik. Szklisty obsydian był chłodny jak białozimowe morze, wydzielał intensywny mineralno-słony aromat i taki też miał smak. Na dodatek ten niezwykły dźwięk kamiennego przypływu....
  Maddara natomiast przeciekała ze źródła bezdźwięcznie, miraż umysłu przepalając w rzeczywistość.
_________________
Ostry Węch Dodatkowa kość do testu Percepcji opartego na węchu [zdobycz i zioła]
Szczęściarz Odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na walkę/polowanie/raz na dwa tygodnie w wyprawie/misji/1 etapie leczenia
Skupiony -1 ST do pierwszego etapu leczenia, jeśli smok leczy z maksymalną liczbą rodzajów ziół
Wybraniec bogów +1 sukces do akcji raz na walkę/polowanie/raz na tydzień w leczeniu/raz na dwa tygodnie w polowaniu łowcy/misji

══════════ Muzyka ══════════
Co jest na powierzchni
Co tkwi pod spodem

════════ Teczka Postaci ════════
Ostatnio zmieniony przez Remedium Lodu 2019-06-03, 16:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Perspektywa Wieczności 
Wojownik Ognia
Koniara xDDD



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 62
Płeć: Samica
Opiekun: brak
Mistrz: brak
Wiek: 22
Dołączyła: 28 Lip 2014
Posty: 1951
Skąd: Kalisz-Chorzów-Cieszyn
Wysłany: 2019-06-04, 02:54   
   A: S: 2| W: 3| Z: 5| M: 1| P: 4| A: 2
   U: L,Pł,A,W,MA,MP,Kż,Skr,M: 1| B,Śl: 2| O:3
   Atuty: Wrodzony talent, Empatia, Nieugięty, Znawca terenów


Ajaj. Już prawie ucieszyła się z sukcesu, chociaż tak wątłego, jak zadrapanie Uzdrowiciela, a tu całe jej powodzenie okazało się kłamstwem, iluzją.
Kolejna iluzja dosłownie napłynęła, godna najwyższego maga Wody, falą, jakby na cześć imienia Sztormu. Aank zakleła tylko po swojemu, żałując, że nie potrafi latać. Za pływaniem też nie przepadała, ale to nie wyglądało, jakby miało ją utopić...
Czym prędzej zareagowała jak tylko było jej dane. Z braku laku postanowiła odskoczyć. Fala była jej długości, więc jeśli przeskoczy w bok chociaż o jedną swoją długość, to w najgorszym razie oberwie w giętki ogon, który, jeśli licząc na szczęście, może tylko odchyli się, znów lekko otrze?
Czym prędzej ugięła więc łapy, niemal przypadając do ziemi, odbijając się mocno tylnymi i pomagając sobie przednimi łapami, pochylając spieniony kark i unosząc dla bezpieczeństwa ogon tak wysoko, jak tylko pozwalała jej na go swoboda skoku. Chciała znaleźć się poza krawędzią obsydianowej fali. Jeśli nie. Trudno. Ucieszy się z każdego przesunięcia, bo najbardziej bała się wizji połamanych żeber.
_________________

KK Kelpie
Opal
S:1| W:1| Z:1| M:2| P:2| A:1
Pł,B,MA,MO,Skr: 1


KK Jednorożca
Amalthea
S:1| W:2| Z:1| M:2| P:1| A:1
B,MA,MO,Skr: 1

Pisklę, Adept
Młoda by Szkarłat
ATUTY:
I: Wrodzony talent
II: Empatia - Przy testach mediacji -2 ST. Przy nakładaniu kompanowi więzi -2 ST.
III: Nieugięty - Pod koniec walki, jeśli smok mdleje z powodu otrzymanych ran, może zadać swojemu przeciwnikowi cios, przed którym przeciwnik może się obronić mając +4 ST do akcji.
IV: Znawca terenów - Ran na dwa tygodnie dodatkowa sztuka poszukiwanego kamienia/ 4/4 pożywienia

Mechaniczne: Kryształ Pojętnego (w formie naszyjnika z dziczycz kłów), Kryształ Szamana
Fabularne: Strzała z żółtą lotką, pióro Światłości Erycala, niebieskie płonące pióro feniksa, bransoletka z muszelek od Echa Istnienia


Główny motyw muzyczny
Drzewo genealogiczne
 
 
~ Administrator 
Smoków Wolnych Stad



Dołączyła: 07 Sty 2014
Posty: 14122

Wysłany: 2019-06-04, 21:42   

Bojaźliwa Łuska rychło w czas dostrzegła czarną falę wyczarowaną przez Remedium Lodu. Je zwinne łapki posłusznie spełniły jej życzenia, i ocaliły ją przed porządnym poturbowaniem, kiedy młoda Adeptka doskoczyła na bezpieczną odległość. Uczucie tryumfu nie zaszczyciło jej jednak na długo - zanim zdołała zacząć myśleć o rewanżu, jej łapki osłabły, przed oczami pociemniało, aż w końcu, martwo jak kłoda, zwaliła się na brzuch przed Uzdrowicielem z Wody.



Sosnowe Zacisze: rana lekka [kilka długości szpona ponad nadgarstkiem prawej przedniej łapy trzy płytkie nakłucia o niewielkich średnicach, od smoczych kłów, które nierówno wbiły się w skórę, uszkadzając ją, powodując dziwne pieczenie, uczucie gorąca w obszarze rany (zakażenie!), delikatne krwawienie] rana ciężka [przebity spód szczęki, głębokie rany kłute skóry i mięśni żuchwy, przebity język, zarysowane podniebienie, złamane spojenia żuchwy z obu stron, dolna szczęka zwisa bezwładnie, obfite krwawienie, porażający ból, drobinki ziemi w ranach - ryzyko zakażenia], rana lekka [powierzchowne poparzenia prawej przedniej łapy, bąble i podrażnienie, dotkliwe pieczenie, brak krwawienia, w rejonie o średnicy dwóch smoczych szponów od nadgarstka aż po samą łapę] - chytry przeciwnik, mistyk - MDLEJE

Karminowy Kolec: 2x ciężka (rana magiczna: poważne odmrożenie skóry dookoła prawej przedniej łapy, kolce przebiły w wielu miejscach skórę i mięśnie, docierając aż do kości, na której powstało kilka pęknięć / krew gromadzi się głównie wewnątrz rany, smok ma osłabione czucie od nadgarstka aż do łokcia, ale podczas stawania na łapie dokucza mu ból złamanej kości), [tylna lewa łydka przebita kolcem na wylot, od tyłu do przodu, oparzenia w obrębie rany, brak krwawienia z uwagi na oparzenia, ale skóra zwęglona, pojawiły się bąble, kości łydki pęknięte, uszkodzone i osłabione przez kolec, mięśnie i ścięgna niefunkcjonalne, te w okolicy stawu kolanowego nawet zerwane, dotkliwy ból, groźba złamania kości przy próbach oparcia ciężaru na uszkodzonej łapie] - szczęściarz - *WYSTĘPUJE Z POJEDYNKU*

Bojaźliwa Łuska: 2x rana lekka [płytkie, krótkie szramy, krwawienie, dziury w skórze, pieczenie, na fałdzie skóry na karku, wynikające z wbicia weń własnych rogów Aank; długie krwawiące zadrapania na całej długości ogona, przecięta skóra, niewielkie krwawienie, otarcia, możliwość zakażenia, ból przy poruszania ogonem], rana średnia [głęboka podwójna rana kłuta prawego barku powstała w wyniku ukąszenia ogromnego magicznego węża, brzegi rany bardzo równe, rana docierająca praktycznie do stawu, nieznaczne uszkodzenia ścięgien, krwawienie, ból przy poruszaniu się, delikatne ograniczenie ruchu] - eliksir - MDLEJE

Remedium Lodu: nic

_____________

Sosnowe Zacisze
Atuty: Mocarny, Chytry przeciwnik (zużyte), Mistyk (zużyte)

Karminowy Kolec
Atuty: Szczęściarz (zużyte)

Bojaźliwa Łuska
Atuty: -
Inne: Eliksir Ochrony przed Obrażeniami Fizycznymi (zużyte)

Remedium Lodu
Atuty: Szczęściarz
_________________
[ HIENA | RIT | FAO ]

Jeżeli potrzebujesz pomocy, rady, zauważyłeś jakieś nieprawidłowości - sprawdź do kogo najlepiej się zwrócić!

Czasami lawina uzależniona jest od pojedynczego płatka śniegu. Czasami kamyk zyskuje szansę odkrycia, co mogłoby się stać, gdyby tylko odbił się w innym kierunku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 11