FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Profil Zaloguj Rejestracja

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Uśmiech Szydercy
2019-10-17, 21:59
Polowanie Barbarzyńskiego Pogromu
Autor Wiadomość
Chochlik Miłości 
Piastun Plagi
Burdig Zmysłowy



Stado: Plagi
Rasa: Północny
Księżyce: 70
Płeć: Samiec
Opiekun: Fia
Partner: Rawr Szydź
Dołączyła: 09 Wrz 2019
Posty: 1477

Wysłany: 2019-11-15, 23:38   
   A: S: 3| W: 1| Z: 3| M: 1| P: 4| A: 5
   U: Pł,O,W,MP,MA,MO,Kż,Śl,Skr: 1| A,B,L: 2| M: 3
   Atuty: Atrakcyjny; Szczęściarz; Altruista; Opiekun; Magiczny śpiew


Mamuna niezaalarmowana więc spała sobie w najlepsze dalej, bowiem co ją to skoro sobie łazisz? W dodatku oddaliłeś się od niej na taką odległość, w której przestała Cię nawet słyszeć.. O ile słyszała.
Twoje bystre ślepia walczyły ze złymi warunkami pogodowymi.. Jednak jakimś cudem udało Ci się dostrzec błysk! Po bliższym zapoznaniu się z trochę brudnym kamyczkiem, okazało się że to diament! Cudnie!

+ diament

ZP: 2/4
_________________
..................
..................
..Life is nothing if you're not obsessed. I only think terrible thoughts, I do not live them... Yet.
    ALTRUISTA
    ....-2 ST do wszystkich akcji towarzysza Piastuna na misji/polowaniu.
    SZCZĘŚCIARZ
    ....odwrócenie porażki akcji na 1 sukces raz na dwa tygodnie.
    OPIEKUN
    ....-2 ST dla każdej akcji kompanów.
..Na pozór silna dziewczyna a w środku ledwo się trzyma.
..______________________________________

..MORTADELKA (bies) - karta kompana -
.....S: 3| W: 1| Z: 1| M: 1| P: 1| A: 1
.....B,A,O,Skr: 1

..BERLINKA (hipogryf) - karta kompana -
.....S: 1| W: 1| Z: 2| M: 1| P: 2| A: 1
.....B,L,A,O,Skr: 1


.............Tema musical para Burek
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-15, 23:59   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Idealnie. Miał ochotę wydobyć głośny pomruk z gardzieli, kiedy po oczyszczeniu znaleziska ujrzał błysk szlachetnego kamienia.
Nie mogło być lepiej. Schował go do reszty zdobyczy, ciesząc się już na perspektywę spłacenia gorszej części długu. Miał do nich pewną niewyjaśnialną awersję, więc chciał pozbyć się całego zadłużenia jak najprędzej. A brzuch odzywał mu się już coraz głośniej mimo poczęstunku od napotkanego jaszczura, więc wiedział, że nie zostało mu zbyt wiele czasu.
I że musi zabrać się za to, co dla drapieżnika naturalne. Po zakończeniu tego polowania stanowczo będzie musiał polenić się i odpocząć, szczególnie psychicznie po spotkaniu z żywym truposzem. Wytężył więc niezwłocznie zmysły - słuch i przede wszystkim węch, skoro wzrok zawodził go w tej mgle. Pochylił łeb, by bez pośpiechu, z nosem niewiele nad ziemią spróbować odnaleźć jak najświeższą woń przechodzącej zwierzyny. Nie pogardziłby dużą, porządną zdobyczą. Bo jakaś musiała tędy przechodzić, prawda?
_________________


 
 
Szeptucha Roju 
Czarodziej Ziemi
Wiedźmi Jad



Stado: Ziemi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 33
Płeć: Samica
Opiekun: Trzęsienie Ziemi; Feeria Ciszy
Wiek: 27
Dołączyła: 27 Sie 2014
Posty: 1489
Wysłany: 2019-11-16, 11:55   
   A: S: 2| W: 4| Z: 1| M: 5 | P: 2| A: 1
   U: W,P,B,L,Skr,M,A,O,Śl,Kż: 1 | MA,MO,MP: 2
   Atuty: Boska ulubienica, Niezdarna wojowniczka, Twarda jak diament


Znalezisko kamienia na pewno satysfakcjonowało, zwłaszcza, jeżeli miało się awersję do długów. Teraz jednak przyszedł czas na prawdziwe łowy, gdy żołądek domagał się pożywienia.
Żaden wojownik chyba nie chciałby zostać osłabiony przez głód.
Ruszyłeś lasem [gdzie ty jesteś?], a mgła zdawała się nieco unosić. To dobrze.
Węszyłeś i rozglądałeś się, a ściółka chrupała pod twoimi łapami. W końcu dostrzegłeś samotne piórko, bażanta, a dalej odcisk łapek. To musiał być samotny osobnik, drobnica, ale może spróbujesz za nim podazyć? Musiał gdzies kryć się w tych krzakach, tak mniej więcej na wschód od ciebie.

ZP: 2/4
_________________

KOSACZ: Błotnik
S:1|W:1|Z:1|M:1|P:1|A:1
Lot:1|Atk:1| Obr:1| Skr:1| Śl: 1


Bogowie niech mają w opiece samicę
Co powstawszy z morza i oddechu czaszy
Powraca w błoto, Życie, Ziemię, wytrwale, zawile
I patrzy, i mówi, prowadzi, i daje, w spokoju,
Jak śnienie; I dla rodziny tę całą ziemię poruszy
Wezwie tysiąc nóg, pancerzy, powoła ciemnicę
Ruchliwą i żywą, ale tylko na chwilę,
Tylko na moment, bo broni, nie straszy
Bogowie niech mają w opiece samicę
Co potrafi szeptać nie tylko do roju
Ale i przemawiać do najskrytszej duszy ~ Honi o Szeptusze

#00FF66

Atuty:
Boska Ulubienica ~ Raz na polowanie/dwa tygodnie wyprawy/polowania/misji smok spotyka duszka lub boską manifestację. Spotkanie to owocuje o połowę większą nagrodą niż jest to dopuszczalne w przypadku "czegoś niespodziewanego".
Niezdarna Wojowniczka ~ Kiedy smok jest atakowany fizycznie, atakujący ma dodatkowe +1 do ST
Twarda jak diament~ -1 do ST we wszystkich rzutach na Wytrzymałość


Pojedynki:
Lewa Łapa [Wygrane]: Dar Tdary, Śpiew Szkarłatu, Nierozważny Duch, Mahvran, Wieczorna Łuska, Nocny Tropiciel, Energiczny Kolec, Płomienny Kolec, Lustro Katamu, Insygnium Żywiołów, Goblin [Viliar], Koralowa Łuska, Grabieżca Fal, Bestialski Pogrom;
Prawa Łapa [Przegrane]: Kryształowy Kolec, Dymiące Zgliszcza, Sztorm Stulecia, Chochlik [Viliar], Artenox, Żer Zwierząt [walkower], Kuszenie Diabła, Nocny Tropiciel;


Głos
 
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-16, 15:50   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


/ jestem między Jeziorem Pekari a Torfowiskiem, kieruję się na wschód w stronę Torfowiska

Zmarszczył lekko pysk, widząc rdzawobrązowe, bażancie piórko. Poruszył nozdrzami, łapiąc woń, a jego ślepia stanęły na odcisku łapek. Wyraźny, świeży trop. Nieźle.
Wiedział, że to licha ofiara, z pewnością nie była w stanie zaspokoić jego głodu. Była jednak praktycznie bezbronna. Jeśli mu nie ucieknie, będzie stanowić całkiem apetyczną przekąską i to zdobytą bez większego wysiłku czy ryzyka.
Pochylił się więc, śledząc tropy i podążając za nimi oraz zapachem w stronę krzewów. Przemieszczał się bardzo powoli, na ugiętych łapach, nie chcąc, by bażant usłyszał jego obecność, nim Khardah dostrzeże go i capną go silne szczęki.
_________________


 
 
Apogeum Konfliktu 
Uzdrowiciel Plagi
Calad Odrodzony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 47
Płeć: Samiec
Opiekun: Dar Tdary i/lub Kirvoith
Partner: Namárië!
Wiek: 27
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 2577
Wysłany: 2019-11-17, 10:22   
   A: S: 1| W: 3| Z: 3| M: 4| P: 4| A: 2
   U: W,B,L,Pł,A,O,M,MA,MO,Kż,Śl: 1 | Skr,MP,Lcz: 2
   Atuty: Boski ulubieniec; Szczęściarz; Zielarz; Wybraniec bogów


Z całą pewnością bażant nie był wielkim łupem, ale nawet na bezrybiu i rak ryba... Zadanie śledzenia tak małej zwierzyny nie należało do najłatwiejszych, ale ten ptak ewidentnie chciał być odnaleziony, gdyż zostawiał wyraźne ślady jak i pióra, które raz co raz znajdowałeś na swojej drodze. W końcu do nozdrzy doszła woń ptactwa i dla potwierdzenia jeszcze usłyszałeś charakterystyczny dźwięk piania zwierzęcia, które zauważyłeś raptem trzy ogony od siebie. Jak na razie miał kompletnie w poważaniu bezpieczeństwo i w najlepsze stroszył swoje pióra.
Połowiczny sukces już jest. Pozostało jednak podejść do niego w taki sposób, żeby jednak nie wyczuł smoka. Wiatr wiał na Twoją korzyść- dlatego też czułeś zapach bażanta. Nie dziel jednak skóry na 'niedźwiedziu'... Zwierzyna nadal mogła spróbować uciec.

ZP:2/4
_________________
.


.
Tak więc, jak ja to postrzegam, mamy wybór!
Możemy traktować kompana jak zwierzę o prymitywnych instynktach, bez przerwy czegoś się od nas domagające i brudzące skóry w legowisku, za którą nabiegaliśmy się po lasach. Możemy też jednak widzieć w nim duchowego przewodnika, przyjaciela i uzdrowiciela, który pomaga nam doświadczyć wieczności czającej się w każdej chwili. Tak samo jest ze smokami. A jak Ty postrzegasz inne smoki?



☾ boski ulubieniec: Smok często spotyka duszki na wyprawie, które są bardziej hojne. Ponadto, na modlitwy smoka w Świątyni bogowie zawsze odpowiadają. I widzenie zmarłych <3
☾ szczęściarz Fail rzutu zamienia sie na 1 sukces. Następne użycie możliwe po: 20 sierpnia
☾ zielarz: +2 do zbieranych ziółek
☾ wybraniec bogów: +1 sukces na dowolną akcję. Następne użycie możliwe po:-
☾ Błysk przyszłości Następne użycie możliwe po: 21.07



Grunt (KK)
A: S: 1 W: 1 Z: 1 M: 2 P: 3 A: 1
U: B,MA,MO,Skr,Śl:1



Głos Smoka || Calad Theme
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-17, 13:56   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Warunki były idealnie mu sprzyjające, ptak wystawiony jak na życzenie - co mogłoby pójść nie tak?
Wbił spojrzenie w bażanta, a jego czarne ślepia przecięte czerwienią zmrużyły się lekko, intensywnie, wprost natarczywie wpatrzone w cel. Obniżył cielsko, stając nisko na łapach, ogon lekko uniósł i usztywnił, by nie szurał przypadkiem wśród opadłych liści. Stawiał kroki powoli i uważnie, ze spojrzeniem przeżywającym cel.
Chciał zakraść się jak najbliżej, by móc w dogodnym momencie wyskoczyć na ptaszysko.
Znalazłszy się wystarczająco blisko, stłumił warkot pchający mu się na pysk. Wbił lśniące ślepia w ofiarę i jak polujący kot zamarł na moment w bezruchu, oczekując na właściwą chwilę, moment dekoncentracji. Jego ogon zamarł w bezruchu, zawieszony nieznacznie nad podłożem.
A potem odbił się silnie z zadnich łap i wyskoczył z nisko pochylonym łbem, by chwycić ostrymi kłami kark bażanta i szybko, sprawnie mu go przetrącić, nie naruszając przy tym przesadnie świeżego mięsa.
_________________


Ostatnio zmieniony przez Barbarzyński Pogrom 2019-11-18, 20:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Urzara
Wiek: 20
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2066

Wysłany: 2019-11-18, 21:04   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany


Piękny samiec bażanta, mogłeś go zjeść a potem jakoś wykorzystać jego pióra z ogona. Zacząłeś się podkradać do ptaka, starając się wymijać wszystkie gałązki i przeszkody, które mogłyby zrobić hałas i ostrzec bażanta. Byłeś coraz bliżej i wtedy właśnie wszystko się sypło, bowiem bażant popatrzył prosto na ciebie. Wydał z siebie przerażony okrzyk i zaczął uciekać, wbił się w powietrze i odleciał. Był za szybki, może jakbyś był w pełni wyrośnięty to byś go złapał, jednak na razie ptaszysko było zbyt szybkie i za daleko aby w ogóle był sens za nim gnać. Po ptaku zostało tylko jedno, długie, brązowe pióro z paskami.

ZP: 2/4
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-18, 21:46   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


No po prostu...
Lepiej być nie mogło. Zrozumiałby wiele, ale żeby uciekł mu prosto sprzed nosa taki drobny ptaszek? No dobrze, może i nie był przesadnie zgrabny i cichy, ale... i tak prychnął z dezaprobatą, wypuszczając powietrze przez nozdrza ciężko. Już niemal czuł smak krwi w pysku.
A w żołądku burczało. I to coraz intensywniej. Poganiany więc przez pierwotny instynkt, postanowił zignorować tę porażkę i udać się dalej w stronę Torfowiska, ku któremu podążał. Szedł powoli, z nosem przy ziemi, wypatrując jakichkolwiek śladów zwierzyny i węsząc. Może na tym bagniszczu znajdzie coś, cokolwiek, co nadawałoby się do zjedzenia? Choć najchętniej przygarnąłby jakiegoś większego, porządnego zwierza, na przykład łosia.
_________________


 
 
Apogeum Konfliktu 
Uzdrowiciel Plagi
Calad Odrodzony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 47
Płeć: Samiec
Opiekun: Dar Tdary i/lub Kirvoith
Partner: Namárië!
Wiek: 27
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 2577
Wysłany: 2019-11-19, 21:35   
   A: S: 1| W: 3| Z: 3| M: 4| P: 4| A: 2
   U: W,B,L,Pł,A,O,M,MA,MO,Kż,Śl: 1 | Skr,MP,Lcz: 2
   Atuty: Boski ulubieniec; Szczęściarz; Zielarz; Wybraniec bogów


W przyrodzie zawsze jakiś balans jest. Pomimo Twojej porażki z jakimś tam bażantem, teraz zauważyłeś bardzo wyraźne i liczne ślady niewielkich łapek... dydelfów. Na Twoje ślepie było ich aż czterech! Prawdopodobnie gdzieś w pobliżu żerowały, bo co innego miałyby robić na tak otwartej przestrzeni? Może gdzieś w pobliżu miały nory czy coś takiego? Nie byłeś łowcą tak zaznajomiony z tematem, żeby to wiedzieć... No ale jednak ślady to bardzo dobry i świeży start. Tym razem może pójdzie tak gładko do końca? Może tym akurat razem jakiś bożek patrzy na Ciebie z góry i się uśmiecha, trzymając pięści zaciśnięte za Ciebie...?

ZP: 2/4
_________________
.


.
Tak więc, jak ja to postrzegam, mamy wybór!
Możemy traktować kompana jak zwierzę o prymitywnych instynktach, bez przerwy czegoś się od nas domagające i brudzące skóry w legowisku, za którą nabiegaliśmy się po lasach. Możemy też jednak widzieć w nim duchowego przewodnika, przyjaciela i uzdrowiciela, który pomaga nam doświadczyć wieczności czającej się w każdej chwili. Tak samo jest ze smokami. A jak Ty postrzegasz inne smoki?



☾ boski ulubieniec: Smok często spotyka duszki na wyprawie, które są bardziej hojne. Ponadto, na modlitwy smoka w Świątyni bogowie zawsze odpowiadają. I widzenie zmarłych <3
☾ szczęściarz Fail rzutu zamienia sie na 1 sukces. Następne użycie możliwe po: 20 sierpnia
☾ zielarz: +2 do zbieranych ziółek
☾ wybraniec bogów: +1 sukces na dowolną akcję. Następne użycie możliwe po:-
☾ Błysk przyszłości Następne użycie możliwe po: 21.07



Grunt (KK)
A: S: 1 W: 1 Z: 1 M: 2 P: 3 A: 1
U: B,MA,MO,Skr,Śl:1



Głos Smoka || Calad Theme
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-19, 21:52   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Odetchnął głęboko, chrapliwie, nieco spokojniejszy, kiedy ujrzał ślad. Może jednak uda mu się znaleźć coś, co pozwoli zapełnić żołądek. Dydelfy były lepszym celem od bażanta. Zwłaszcza jeśli były aż cztery!
Ślady były wyraźne, świeże i liczne, a więc stworzonka musiały często się tu kręcić i być tu niedawno... a skoro tak, zapewne są niedaleko. Tyle mógł wywnioskować, ale więcej niestety nie wiedział. Nie miał doświadczenia w pogoni za zwierzyną, jak łowcy.
Postawił więc na swoje zmysły. Opuścił łeb i nisko przy ziemi zaczął węszyć, stawiając bardzo wolne, ostrożne kroki. Starał się nie nadepnąć na żaden odcisk łapek. Podążał za nimi nieśpiesznie, nie chcąc przeoczyć niczego. Może idąc ich śladem, dotrze w końcu do wejścia do którejś z norek? Albo znajdzie dydelfy na powierzchni, poszukujące właśnie dla siebie pożywienia?
Byleby coś w końcu udało mu się dopaść, bo jego żołądek chyba niedługo stanie się wybitnym instrumentem.
_________________


 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Urzara
Wiek: 20
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2066

Wysłany: 2019-11-19, 22:58   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany


Śledzenie to ty chyba miałeś w genach, bowiem niczym wprawny łowca, przyłożyłeś zmysły do łapek i podążłeś za nimi niczym po nitce. Śladów było pełno, tu odchody, tu jakieś resztki owadów i ubytki w krzakach z czerwonymi (niejadalnymi dla smoków) jagodami, za chwilę futro i znowu łapki. Ujrzałeś je po chwiili w bardzo uroczej pozycji. Wszystkie cztery drzemały sobie, jedne obok drugiego, ukryte pomiędzy krzaczkami ale ty je zobaczyłeś. Jeden z nich, ten najbardziej po prawej, co jakiś czas otwierał oczy więc coś tam czuwał. Ale taka sielanka mogła je zgubić, bez czujki mogą łatwo paść twoim łupem.

ZP:2/4
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-19, 23:39   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


No, coś mu się udało. Musiał powstrzymać pomruk i uciszyć się mentalnie, dojrzawszy cztery gryzonie - i to śpiące. Idealna okazja. Może i jeden był co najwyżej przekąską, ale wszystkie razem stanowiły bardzo apetyczny, porządny cel.
Wysunął jęzor, by sprawdzić, czy nie przeszkodzi mu wiatr niosący jego zapach drapieżnika.
Zniżył się na zgiętych łapach, by bardzo powoli, ostrożnie spróbować zakraść się do nich, starając się nie zahaczyć ogonem ani o ściółkę, ani o żadną z gałązek krzewów, które musiał wyminąć. A ponieważ nie był małym smokiem, nie było to takie proste.
Uspokoił oddech i bicie serca, nie chcąc zdradzić się żadnym dźwiękiem, głośniejszym wciągnięciem powietrza ani szelestem. Stąpał ostrożnie, a jego ślepia były wbite prosto w cel.
Chciał zakraść się blisko, na odległość połowy długości ogona, do gryzonia znajdującego się najbardziej po prawo. Jeśli go odpowiednio szybko uciszy, będzie miał szansę nie obudzić pozostałych.
Zakradłszy się, spróbowałby silnie przytrzasnąć do ziemi rozcapierzonym, szponiastym łapskiem czuwającego oraz gryzonia znajdującego się tuż przy nim, a drugą łapą od razu sięgnąć do trzeciego. Chciał unieruchomić je wszystkie i sprawnie, błyskawicznie przetrącić im karki. Ufał swojej sile - zresztą te maluszki były bardzo delikatne, skręcenie im karków nie powinno być wyzwaniem. O ile uda mu się ich wystarczająco szybko sięgnąć i nie zwieją mu jak bażant.
_________________


Ostatnio zmieniony przez Barbarzyński Pogrom 2019-11-19, 23:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Inny Świat
Wojownik Ognia
wiecznie zagubiony



Stado: Ognia
Rasa: Skrajny
Księżyce: 59
Płeć: Samiec
Opiekun: niby ktoś tam był
Mistrz: samouk
Partner: Urzara
Wiek: 20
Dołączył: 11 Cze 2019
Posty: 2066

Wysłany: 2019-11-20, 23:17   
   A: S: 5| W: 3| Z: 3| M: 1| P: 3| A: 1
   U: M,MA,MO,MP,Skr,Kż,Śl,W,B,Pł,L: 1 | A,O: 3
   Atuty: Silny, Szczęściarz, Czempion, Pojemne Płuca, Utalentowany


Uspokoiłeś wszystkie zmysły i nerwy, oddech miarowy, sprawdziłeś wiatr i teren przed tobą. Musiałeś wykorzystać to, że one sobie tak beztrosko drzemią, nie ma bata abyś powtórzył błąd jak z tym bażantem. Podkradłeś się do nich bardzo sprawnie i można by powiedzieć, że byłeś niczym szkarłatne fatum dla włochaczy. Zabiłeś jednego, potem drugiego ale w tym czasie dwa zdążyły się obudzić i odskoczyć od ciebie. Zaczęły uciekać na zachód, jednak miałeś jeszcze szansę je złapać!

+ 4/4 mięsa (dwa dydelfy)

ZP: 6/4 (do zamknięcia po rzucie na próbę dogonienia i zabicia)
_________________
A.:Atuty:...
AI Silny - jednorazowo +1 do Siły
AII Szczęściarz - odwrócenie porażki akcji na 1 sukces (użyty 21.02)
AIII Czempion - raz na walkę +1 sukces do ataku fizycznego
AIV Pojemne płuca - Raz na walkę -2 ST do ataku smoczym oddechu. Pasywnie -1 ST do obrony przed smoczym oddechem.

. [Jaskinia] .:. [Teczka Postaci] .:. [ Amulet od Urzary] .:.
x
AKK - Se'ze (żywiołak powietrza)
AS:1 l W: 1 l Z: 1 l M: 2 l P: 3l A: 1
ASkr,L: 1 l MA,MO: 2
Ostatnio zmieniony przez Inny Świat 2019-11-20, 23:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Barbarzyński Pogrom 
Wojownik Plagi
Khardah Rozjuszony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 55
Płeć: Samiec
Opiekun: Kheldar
Mistrz: Kheldar
Dołączyła: 21 Sie 2019
Posty: 1485
Wysłany: 2019-11-20, 23:44   
   A: S: 5| W: 4| Z: 3| M: 3| P: 3| A: 2
   U: W,P,L,Skr,MP,MA,MO,Kż,M: 1| O,B,Śl: 2| A: 3
   Atuty: Silny; Chytry przeciwnik; Czempion; Wybraniec bogów; Wiecznie młody


Wreszcie! Coś na ząb. I to całkiem porządne "coś". Być może jedynie dwie sztuki pozwoliły się ukatrupić i nie zdążył capnąć trzeciej, ale - miał jeszcze okazję. Gryzonie były małe, na krótkich nóżkach. I roztaczały bardzo wyraźną, pobudzającą wraz z krwią ubitych woń strachu.
Nie chcąc zmarnować szansy na zapewnienie sobie jeszcze jednego, porządnego zastrzyku mięsa, podążył za nimi, ruszając w pościg na zachód, za dydelfami. Czuł ich zapach, widział je, musiały być jeszcze lekko oszołomione po nagłej pobudce. Będzie miał ogromnego pecha, jeśli zdążą mu umknąć na tych krótkich nóżkach. Przede wszystkim jednak chciał je schwytać, nim uda im się dostać do nory.
Mięśnie napięły się, gotowe do zrywu i wysiłku, a zmysły skoncentrowały w pełni na tych dwóch małych, smakowitych przekąskach, pozwalając sobie poświęcić uwagę jeszcze jedynie przeszkodom na drodze, by przypadkiem nie zablokowały mu pościgu. Szponiaste łapy mocno szarpnęły ziemię, rozorały ściółkę. Zamierzał wybić się mocno z tylnych łap, koncentrując w nich siłę do skoku, która miała dźwignąć jego cielsko. Chciał wyskoczyć do przodu, tuż przed dydelfy, i przytrzasnąć jednocześnie dwa do ziemi oboma swymi szponiastymi łapskami, miażdżąc im brutalnie szyjki.
_________________


 
 
Apogeum Konfliktu 
Uzdrowiciel Plagi
Calad Odrodzony



Stado: Plagi
Rasa: Skrajny
Księżyce: 47
Płeć: Samiec
Opiekun: Dar Tdary i/lub Kirvoith
Partner: Namárië!
Wiek: 27
Dołączył: 21 Sie 2019
Posty: 2577
Wysłany: 2019-11-21, 22:25   
   A: S: 1| W: 3| Z: 3| M: 4| P: 4| A: 2
   U: W,B,L,Pł,A,O,M,MA,MO,Kż,Śl: 1 | Skr,MP,Lcz: 2
   Atuty: Boski ulubieniec; Szczęściarz; Zielarz; Wybraniec bogów


To nie było takie proste dla smoka dużej postury i nie za bardzo polegającego na szybkości swoich ruchów. Dydelfy tylko przez pewien czas pozostawały w Twoim obrębie, ale nagle rozbiegły się na boki, jedna nawet obróciła się praktycznie w przeciwną stronę, a Ty już wyskoczyłeś i było za późno. Twoje łapy spotkały jedynie ściółkę torfowiska.
Pozostało jedynie liczyć na to, że najesz się tymi, które upolowałeś.

ZP: 4/4
Polowanie do zamknięcia
_________________
.


.
Tak więc, jak ja to postrzegam, mamy wybór!
Możemy traktować kompana jak zwierzę o prymitywnych instynktach, bez przerwy czegoś się od nas domagające i brudzące skóry w legowisku, za którą nabiegaliśmy się po lasach. Możemy też jednak widzieć w nim duchowego przewodnika, przyjaciela i uzdrowiciela, który pomaga nam doświadczyć wieczności czającej się w każdej chwili. Tak samo jest ze smokami. A jak Ty postrzegasz inne smoki?



☾ boski ulubieniec: Smok często spotyka duszki na wyprawie, które są bardziej hojne. Ponadto, na modlitwy smoka w Świątyni bogowie zawsze odpowiadają. I widzenie zmarłych <3
☾ szczęściarz Fail rzutu zamienia sie na 1 sukces. Następne użycie możliwe po: 20 sierpnia
☾ zielarz: +2 do zbieranych ziółek
☾ wybraniec bogów: +1 sukces na dowolną akcję. Następne użycie możliwe po:-
☾ Błysk przyszłości Następne użycie możliwe po: 21.07



Grunt (KK)
A: S: 1 W: 1 Z: 1 M: 2 P: 3 A: 1
U: B,MA,MO,Skr,Śl:1



Głos Smoka || Calad Theme
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style WoW created by Matti and modified by Przyproszona Biela.

Forum © Naomi (2006-2019).
Images and art are © to their creators.
Dragon emoticons © J-C.
Never copy anything without permission!



Wymiana bannerami: KLIK!

DH
SnM


Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 13